Widok
Na mdłości polecam zaraz po przebudzeniu coś wszamać i popić gazowanym, mi trochę pomaga. Trzeba pamiętać by w żołądku zawsze coś było, wtedy jest lepiej, wiem, że jedzenie bleeeee ale trzeba się zmusić. Swieże powietrze też pomaga.
Ja mam takie nnt.pytanko, jest w 6,5 tyg.ciąży i miewam lekkie plamienia, lekarka powiedziała, że to od luteiny, ale nie jestem do końca przekonana, czy któraś z Was może mnie uspokoić albo pognać do innego lekarza.
Ja mam takie nnt.pytanko, jest w 6,5 tyg.ciąży i miewam lekkie plamienia, lekarka powiedziała, że to od luteiny, ale nie jestem do końca przekonana, czy któraś z Was może mnie uspokoić albo pognać do innego lekarza.
ja też miałam lekkie plamienia w 7 tygodniu ciąży - trwały dokładnie 3 dni... ale w pierwszej ciąży też miałam plamienia też w 7 tygodniu i to był początek poronienia... ale wtedy był inny kolor... jeśli są to plamienia ciemno-brązowe to pewnie jest ok - ale i tak nigdy nie należy tego ignorować! Ja od razu poleciałam na pogotowie... nie chce Cię straszyć - zawsze warto sprawdzić takie rzeczy...
no spory:-)) ale kochany i wcale nie widac, ze tyle wazy...aczki taki chudziutki i nozki..a jakie minki robi..ohh...
ja juz przewijalam,ale nie moge sie doczekac kiedy zaczne przwijac siostrzenca..chrzesniaka mojego kochanego chlopczyka:-))
no i nabiore wprawy to prawda:-))
a jak on patrzy i brwi marszczy jak sie do niego mowi:-)
ja juz przewijalam,ale nie moge sie doczekac kiedy zaczne przwijac siostrzenca..chrzesniaka mojego kochanego chlopczyka:-))
no i nabiore wprawy to prawda:-))
a jak on patrzy i brwi marszczy jak sie do niego mowi:-)










