Widok
roli gratulacje.
co do prolaktyny to w druga strone, wysoka powoduje brak owulacji a przez co nie masz sluzu plodnego bo nie masz dni plodnych ale takie diagnozy nie stawialabym na podstawie braku sluzu, raczej idz na monitoring, zobacz jakie masz cykle. a co do stresu to jak najbardziej stres powoduje podwyzszona prolaktyne, dlatego zreszta w czasie stresu cykle sie wydluzaja bo sie przesowa owulacja albo sa bezowulacyjne. prolaktyna to ten sam hormon prudukowany w trakcie karmienia piersia. tak na prawde zeby potwierdzic ze nie masz owulacji najlepiej jest zrobic usg w czasie oczekiwanej owolacji, ewentualnie zacznij od testow owulacyjnych.
co do prolaktyny to w druga strone, wysoka powoduje brak owulacji a przez co nie masz sluzu plodnego bo nie masz dni plodnych ale takie diagnozy nie stawialabym na podstawie braku sluzu, raczej idz na monitoring, zobacz jakie masz cykle. a co do stresu to jak najbardziej stres powoduje podwyzszona prolaktyne, dlatego zreszta w czasie stresu cykle sie wydluzaja bo sie przesowa owulacja albo sa bezowulacyjne. prolaktyna to ten sam hormon prudukowany w trakcie karmienia piersia. tak na prawde zeby potwierdzic ze nie masz owulacji najlepiej jest zrobic usg w czasie oczekiwanej owolacji, ewentualnie zacznij od testow owulacyjnych.
Walreka dziękuję za odpowiedź. Pierw zrobię badania na prolaktynę, ale to dopiero za jakieś 3 tygodnie i wtedy zobaczymy czy faktycznie jest podwyższona. W czasie stresu raczej cykle mi się nie wydłużały, a jeżeli już to tylko o kilka dni, max do tygodnia.
Chyba zakupię testy owulacyjne i zobaczę co mi z nich wyjdzie :)
Chyba zakupię testy owulacyjne i zobaczę co mi z nich wyjdzie :)
GRATULUJĘ!!
A ja się "zbieram" by zadzwonić i się zarejestrować do ginekologa na nfz, ale to w nowym cyklu, teraz mam 24dc.
Chce iść do lekarza bo mnie jedno zastanawia... jak byłam prywatnie we wrześniu dostałam skierowanie na prolaktynę i prolaktynę po obciążeniu i wyszło mi:
prolaktyna : 18,88 ng/ml (norma 5,18-26,53)
prolaktyna po obc: 332,37 ng/ml
Jeśli dobrze rozumiem po obciążeniu powinno być max 5razy wyżej niż przed obciążeniem, czyli mam za wysoki poziom po obciążeniu, czy to może być powodem przez który nie jestem jeszcze w ciąży? Wg monitoringu owulacje mam idealne. Czyli powinnam coś dostać na zbicie tej prolaktyny tak??
A ja się "zbieram" by zadzwonić i się zarejestrować do ginekologa na nfz, ale to w nowym cyklu, teraz mam 24dc.
Chce iść do lekarza bo mnie jedno zastanawia... jak byłam prywatnie we wrześniu dostałam skierowanie na prolaktynę i prolaktynę po obciążeniu i wyszło mi:
prolaktyna : 18,88 ng/ml (norma 5,18-26,53)
prolaktyna po obc: 332,37 ng/ml
Jeśli dobrze rozumiem po obciążeniu powinno być max 5razy wyżej niż przed obciążeniem, czyli mam za wysoki poziom po obciążeniu, czy to może być powodem przez który nie jestem jeszcze w ciąży? Wg monitoringu owulacje mam idealne. Czyli powinnam coś dostać na zbicie tej prolaktyny tak??
hej dziewczyny, zdecydowalam się narazie na zakup testów owulacyjnych..kolejny krok to wszystkie badania...zarejestruję sie do mojego gina, zobaczę co mi doradzi.a póki co,powiedzcie mi proszę czy testy owulacyjne można kupić bez problemu w każdej aptece?i w którym dniu cyklu najlepiej zacząć je wykonywać?
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
olenka testy owu mozesz kupic nawet w rossmannie:-) musisz mniej wiecej wiedziec ile dni trwa twoj cykl..moj np okolo 43 wiec owu mam w okolicach 29 dni..i wtedy tak od 25 do 30 dc robilam..mi wychodzilo,ze owu jest..2 ciemne krechy..ale co z tego..
wyszlo,ze TSH i prolaktyna za wysokie..
teraz odpuscilismy starania..i czekamy na spadek prolaktyny..bo tsh spadlo po m-cu idealnie:-)
wyszlo,ze TSH i prolaktyna za wysokie..
teraz odpuscilismy starania..i czekamy na spadek prolaktyny..bo tsh spadlo po m-cu idealnie:-)
zobaczyłam 2 dni temu dwie czerwone kreski :))) aż nie mogę w to uwierzyć. Dzięki testom owulacyjnym udało się, ale nie zakładam jeszcze nowego wątku, poczekam, bo nie chce zapeszać.
Jestem już po jednym poronieniu, więc rozumiecie jak to jest. Cieszę się w środku, ale chcę poczekać aż lekarz potwierdzi. Mieszkam za granicą gdzie ciążę prowadzi położna, a pierwsza wizyta potwierdzająca musi sie odbyć do 10tyg. Muszę być teraz spokojna i cierpliwa. Trzymajcie kciuki, a ja Wam życzę z całego serducha powodzenia!!!!
Jestem już po jednym poronieniu, więc rozumiecie jak to jest. Cieszę się w środku, ale chcę poczekać aż lekarz potwierdzi. Mieszkam za granicą gdzie ciążę prowadzi położna, a pierwsza wizyta potwierdzająca musi sie odbyć do 10tyg. Muszę być teraz spokojna i cierpliwa. Trzymajcie kciuki, a ja Wam życzę z całego serducha powodzenia!!!!










