Widok
Ja wymiotowałam całymi dniami, czasami dziewczyny czują się gorzej np tylko pod wieczór, a rano jest wszystko dobrze. Zdecydowanie bardziej mdłości się nasilają jak żołądek pusty, no i ja miałam 2 razy krwawienia w odstępie 4 tygodni, ale trwały do 2 dni, bo byłam od razu ratowana tabletkami na podtrzymanie, bo było podejrzenie poronienia znów
no i niestety, ale testy nie zawsze wyjdą nawet jak ciąża jest, najbardziej wiarygodna jest beta z krwi
no i niestety, ale testy nie zawsze wyjdą nawet jak ciąża jest, najbardziej wiarygodna jest beta z krwi
eulalia moja przyjaciółka przez 3 miesiące miała małe krwawienia jak była w ciąży więc wszystko jest możliwe:) jeśli chodzi o mdłości to mnie największe dopadają właśnie między 13 a 15 więc nie ma reguły że muszą być to poranne mdłości;)
a kiedyś miałam koleżankę jeszcze w liceum, która będąc w 6 miesiącu ciąży nie miała jeszcze o niej pojęcia... miała okres z tym że ona brała tabletki anty więc to nie był naturalny okres tylko z odstawienia tabletek... ale to głupota ludzka bo ona zaczęła sobie je brać tak po prostu, nie czekała na pierwszy dzień okresu... a wcześniej opowiadała że im prezerwatywa pękła więc jak zaczęła brać tabletki już była w ciąży... pytałam się jej jak mogła nie czuć że jest w ciąży przecież w 6 miesiącu dzidzia się już rusza i kopie ona na to że bolał ją brzuch ale myślała że jest chora... szok po prostu..:/ dowiedziała się o ciąży oczywiście przy przypadkowej wizycie kontrolnej... masakra...;/
a kiedyś miałam koleżankę jeszcze w liceum, która będąc w 6 miesiącu ciąży nie miała jeszcze o niej pojęcia... miała okres z tym że ona brała tabletki anty więc to nie był naturalny okres tylko z odstawienia tabletek... ale to głupota ludzka bo ona zaczęła sobie je brać tak po prostu, nie czekała na pierwszy dzień okresu... a wcześniej opowiadała że im prezerwatywa pękła więc jak zaczęła brać tabletki już była w ciąży... pytałam się jej jak mogła nie czuć że jest w ciąży przecież w 6 miesiącu dzidzia się już rusza i kopie ona na to że bolał ją brzuch ale myślała że jest chora... szok po prostu..:/ dowiedziała się o ciąży oczywiście przy przypadkowej wizycie kontrolnej... masakra...;/
oo widzę że nulka i Aga B. już tu ostro działają :) Ja jeszcze się do tego wątku nie piszę, ale niedługo może... :) Przeraża mnie myśl o warunkach w jakich mieszkamy (u babci) - nasz jest tylko jeden malutki, zagracony już ostro pokój.. i zero perspektyw na coś własnego.. (na kredyt nas nie stać). Nie wyobrażam sobie dzidziusia w tych warunkach a z drugiej strony wiem że nie ma co odkładać i czekać w nieskończoność... ja mam 26 lat a mąż 30..
Powodzenia kobitki!
Powodzenia kobitki!