Widok
Karola, było nam bardzo miło że wpadliście. Jestem pewna, że jak dzieciaki spotkają się same, bez całej gromady ludzi to się zapoznają i będą bawić. Tak jak napisałaś, pierwsze koty za płoty:) Ale Majcia jest słodziutka, właśnie to że taka nieśmiała była, to takie dziewczęce:) My posiedzieliśmy chyba do 20 gdzieś i po imprezce. Jeszcze raz dziękujemy że przyszliście. I koniecznie niedługo musimy się znów umówić.
Adriano dziś ma troche kaszel i katar, więc nie wiem jak to będzie w weekend, bo tak to byśmy mogy się spotkać np w sobote. ale jeszcze dam znać, i Ty też pomyśl czy masz ochote i czas.
Ciekawe jak u reszty Maluchów po urodzinkach. Dziewczyny , coś nic się nie odzywacie, jak żyjecie?
Adriano dziś ma troche kaszel i katar, więc nie wiem jak to będzie w weekend, bo tak to byśmy mogy się spotkać np w sobote. ale jeszcze dam znać, i Ty też pomyśl czy masz ochote i czas.
Ciekawe jak u reszty Maluchów po urodzinkach. Dziewczyny , coś nic się nie odzywacie, jak żyjecie?
No dokładnie, strasznie ten czas leci:*( Majka dzisiaj właśnie świętowała:) aMMOruccia - wygląda na to, że uda mi się wpaśc ale jeszcze potwierdze na 100% jak teściowa mi odpowie czy małego weźmie ale zapowiada się, że tak, coprawda długo nie zabawię bo na 19 muszę być spowrotem ale chociaż coś:) do usłyszenia.
też tak pomyślałam, bo wcześniej smarowałam ją kremem z wodą i dopiero się zorientowałam i zmieniłam :/, ale kilka dni już nie wychodzimy bo takie temperatury a Lena coś pokasłuje, a policzki nadal takie są ...
czasami mniej czerwone, czasami takie jakby ktoś ją po twarzy zdzielił, krem nie pomaga ...
w sumie to i tak pewnie nie wymyślę od czego to :), więc mam nadzieję, ze jednak od zębów i że jej szybko przejdzie bo nie wygląda to ładnie
czasami mniej czerwone, czasami takie jakby ktoś ją po twarzy zdzielił, krem nie pomaga ...
w sumie to i tak pewnie nie wymyślę od czego to :), więc mam nadzieję, ze jednak od zębów i że jej szybko przejdzie bo nie wygląda to ładnie
Hey hey, cisza tu taka to się nikt nie odzywa ;)
u nas też wszystko w porządku...
Młoda od kilku dni ma strasznie czerwone policzki, i tak chodzę i gdybam co od czego i się zastanawiam czy to nie zęby jednak, bo jeszcze 5-tek nie mamy :(
za tydzień urodziny, boooże jak te nasze dzieci rosną ;)
Miłego dnia dziewczyny!
u nas też wszystko w porządku...
Młoda od kilku dni ma strasznie czerwone policzki, i tak chodzę i gdybam co od czego i się zastanawiam czy to nie zęby jednak, bo jeszcze 5-tek nie mamy :(
za tydzień urodziny, boooże jak te nasze dzieci rosną ;)
Miłego dnia dziewczyny!
Cześć Kobietki!!!
Dla wszystkich naszych 3 latków STO LAT!!!!!
Kurcze jak ten czas leci...
Co u mnie nowego... dzieci zdrowe... ja w tym roku po raz drugi z mega przeziębieniem, na szczęście dzieci się nie zaraziły.
Mimo mrozów ja widzę światełko w tunelu bo jak jadę do pracy i z niej wracam do jest coraz jaśniej:)
Młoda cały czas nie chodzi do przedszkola.
W pracy do d*py:( Nie chce się gadać...
Dla wszystkich naszych 3 latków STO LAT!!!!!
Kurcze jak ten czas leci...
Co u mnie nowego... dzieci zdrowe... ja w tym roku po raz drugi z mega przeziębieniem, na szczęście dzieci się nie zaraziły.
Mimo mrozów ja widzę światełko w tunelu bo jak jadę do pracy i z niej wracam do jest coraz jaśniej:)
Młoda cały czas nie chodzi do przedszkola.
W pracy do d*py:( Nie chce się gadać...
Hej amoruccia:) musimy jeszcze na spotkanie poczekać - Adaś w sobotę skończył kaszleć po dwutygodniowej kuracji a dzis w nocy znowu się zaczęło - mykam znowu do lekarza:( zobaczymy co dalej, mam dośc ale co zrobić, może wiosną będzie lepiej, w każdym razie jak będzoemy nareszcie w formie to dam znać na bank. Dobrze, że chociaż Majka w miarę w formie, bo katar to też praktycznie non stop jest, do przedszkola chodzi, wszystkie atrakcje zaliczone, koncert, bal karnawałowy, dzień Babci i Dziadka więc fajnie, pozdrowionka póki co.
Hejka Maga:) u nas urodzinki Majki w tym roku inaczej - chcemy jej jakis fajny dzień zoorganizować - basen, plac zabaw czy cos w tym stylu bo w zeszłym roku się zraziliśmy i teraz jak ktoś ma chęci to może wpaść oczywiście ale tak generalnie nie robimy dla rodzinki za to w kwietniu roczek - bo musi być.
Adaś raczkuje już dosyć długo, siada, wstaje i drepta dość sprawnie przy meblach, zostało już tylko się puścić i ruszyć w wielki świat - ale do tego mi jakoś nie spieszno, wystarczy, że na czworaka pędzi z prędkością błyskawicy - Majka była bardzo oporna w tych sprawach a ten mega szybko załapał wszystko - każde dziecko inne.
Adaś raczkuje już dosyć długo, siada, wstaje i drepta dość sprawnie przy meblach, zostało już tylko się puścić i ruszyć w wielki świat - ale do tego mi jakoś nie spieszno, wystarczy, że na czworaka pędzi z prędkością błyskawicy - Majka była bardzo oporna w tych sprawach a ten mega szybko załapał wszystko - każde dziecko inne.