Widok
Majka sprzedana do Dziadków:) w spacerówce, Mama mówiła, że było ok, więc od dziś spacerówka idzie w ruch. A my do Sopotu na rajd, jak zwykle było fajnie tylko jak zwykle opoźnienia, ale to norma, tak jest co roku. Co chwilę których z kierowców wypadał z trasy lub walił w szykanę i ci co za nim jechali musieli powtarzać trasę. Dobrze, że pojechalismy na moto - bo korki straszliwe.
Teraz już Mysza po kąpieli i kaszce, próbuje zasnąć i chyba jeszcze na moto wybierzemy się do Gdyni, może będzie mniej ludzi troszkę.
Ania... jak Ty taka bidulka samotna to w poniedziałek mogę przyjechać na Stogi i wybierzemy się razem na spacerek... tam chyba też jest gdzie spacerkować co? Daj tylko znać czy masz ochotę.
Teraz już Mysza po kąpieli i kaszce, próbuje zasnąć i chyba jeszcze na moto wybierzemy się do Gdyni, może będzie mniej ludzi troszkę.
Ania... jak Ty taka bidulka samotna to w poniedziałek mogę przyjechać na Stogi i wybierzemy się razem na spacerek... tam chyba też jest gdzie spacerkować co? Daj tylko znać czy masz ochotę.