Widok
aleksad my ją wciąż prosimy, aby wyszła, ale ona uparta jest. Więc czasem mówimy: "Anucha wyłaź z tego brzucha"....ale jak to dziecko, ma gdzieś prośby rodziców i robi po swojemu!
Ja też jestem pod kontrolą, w czwartek miałam KTG, jest ok i na następne mam przyjść w czwartek 21 lutego,wówczas będzie jeszcze badanie szyjki, KTG i usg i decyzja czy do szpitala od razu czy po kilku dniach się zgłosić....nie powiem znów mam wielka nadzieje, że do wizyty nie dotrwam w całości!
Ja też jestem pod kontrolą, w czwartek miałam KTG, jest ok i na następne mam przyjść w czwartek 21 lutego,wówczas będzie jeszcze badanie szyjki, KTG i usg i decyzja czy do szpitala od razu czy po kilku dniach się zgłosić....nie powiem znów mam wielka nadzieje, że do wizyty nie dotrwam w całości!
bo ona w szpitalu skwierczała tylko:)w ogole nie plakała tak wrzeszczaco-pierwszy raz dopiero w domku:)stad my na nia skwierczula mowimy:)...nie wiadomo kiedy przyjdzie ktos robic zdjecia ale zawsze pytaja czy mozna i o dane dzieciaczka:)ja sie zgodziłam bo to super pamiatka:)..kurka nie wiedziałam ze w dzienniku bałtyckim tez jest...choc u nas był tylko raz fotograf-pani fotograf:)
czesc dziewczyny,
my też jeszcze zapakowane, ale nie odczuwam i to chyba jeszcze długo potrwa,
przez tą pełnię to możemy w jednym czasie wylądowac na porodówce
wczoraj oglądałam komedie "Wpadka" i znowu było o rodzeniu...:)
maljs ja tez bym chciala, zeby objawy byly konkretne a nie takie "a moze to wody a moze nie..."

my też jeszcze zapakowane, ale nie odczuwam i to chyba jeszcze długo potrwa,
przez tą pełnię to możemy w jednym czasie wylądowac na porodówce
wczoraj oglądałam komedie "Wpadka" i znowu było o rodzeniu...:)
maljs ja tez bym chciala, zeby objawy byly konkretne a nie takie "a moze to wody a moze nie..."

Lenka tez sie nie słuchała:)prosilismy ja aby w koncu wyszła a ona nic:)mimo ze dla niej lepiej jakby wczesniej zechciała wyjsc..mąż juz gadał z nią kilka razy dziennie,wyczekiwał:)słodkie to było...ale mi się dłużył ten czas niemiłosiernie...z tym że juz pod sam koniec odpusciłam ...ale wiecie co smiesznie tak jechac do szpitala na wywołanie:)nie wiesz w 100% czy bedziesz rodziła czy nie a jak sie dowiedziałam ze ide na porodówke to sie poryczałam z radosci hehe i sobie mysle ze ja nawet nie miałam chwili aby bac sie porodu:)to była sama radosc...a no i ciesze sie ze sie nie bałam,bo nie ma czego:)tylko zaoszczedziłam sobie stresu przed:)i maluszkowi mojemu oczywiscie(co wazniejsze!)trzymajcie się dziewczyny to juz tylko dni kilka i maluszki beda z wami:)
Maja a jak tam sprzątanko,spacery i hmm hmm;Pfilge z mężem-uskuteczniasz wciaz?
A no i polecam oliwke dla niemowlat z serii AA najmniej uczulajaca (myslałam ze nivea jest super ale pediatra odradzała-uczula po pewnym czasie)oraz polecam do mycia i pielegnacji twarzy physiogel żel+krem mała miała uczulenie na twarzy mimo ze myłam ja przegotowana woda tylko a po zastosowaniu tego żelu uczulenia brak:)i ładna cera sie utrzymuje nadal:),frida rewelacja!reczniki z kapturkiem-rewelacja,kocyki drewexu -super poki co tylko nimi okrywam mała:),poduszka do karmienia -super tylko jej uzywam do karmienia,kliny(rewelacja przy ulewaniu-mała cały czas musi byc pod katem nawet podczas przewijania wiec u nas sprawdzaja sie az 2 sztuki;) ),na razie pieluszki pampers super sie sprawdzaja,sudocrem na odparzenia(od kupki mała miała skore odparzona i po 1 dniu stosowania odparzenie znikneło),do pielegnacji skóry pupki krem do pupy z zaspy(ale to juz pisałam),teraz testuje wkładki laktacyjne nuby bo belli niestety przemakaja przy moim nawale wiecznym-nuby rewelacja od kilku dni stosuje i sa na prawde super,nie przemakaja,nie przyklejaja sie i trzymaja mleczko daleko od skóry,oilatum do kapieli-super,smoczki kauczukowe tommee tippee 0+,butelki TT,jesli chodzi o ciuszki to u mnie super sie sprawdzaja pajace rozpinane na całej długosci kazda nozka osobno+spodenki welurkowe z H&M+bluzeczki(o rozmiar wieksze niz mała nosi i kaftaniki tez...natomiast rzadko uzywam body,takie pajace bez stopek-w ogole nie uzywam,no i spiochów tez nie..mała musi miec 2 warstwy wiec zawsze ma pajacyka +spodenki+bluzeczke i jest super,pewnie body sie zaczna sprawdzac jak zaczne ja ubierac w 1 warstwe:)hmm jakby cos mi przyszło do głowy to napisze:)acha wszytsko co z kapturkami najlepiej sie sprawdza na spacerach gdzie kapturek nakładasz na głowke bo w domu kapturki przeszkadzaja...no i koszulki tylko bawełniane mocno rozciagliwe(łatwo sie ubiera)
Maja a jak tam sprzątanko,spacery i hmm hmm;Pfilge z mężem-uskuteczniasz wciaz?
A no i polecam oliwke dla niemowlat z serii AA najmniej uczulajaca (myslałam ze nivea jest super ale pediatra odradzała-uczula po pewnym czasie)oraz polecam do mycia i pielegnacji twarzy physiogel żel+krem mała miała uczulenie na twarzy mimo ze myłam ja przegotowana woda tylko a po zastosowaniu tego żelu uczulenia brak:)i ładna cera sie utrzymuje nadal:),frida rewelacja!reczniki z kapturkiem-rewelacja,kocyki drewexu -super poki co tylko nimi okrywam mała:),poduszka do karmienia -super tylko jej uzywam do karmienia,kliny(rewelacja przy ulewaniu-mała cały czas musi byc pod katem nawet podczas przewijania wiec u nas sprawdzaja sie az 2 sztuki;) ),na razie pieluszki pampers super sie sprawdzaja,sudocrem na odparzenia(od kupki mała miała skore odparzona i po 1 dniu stosowania odparzenie znikneło),do pielegnacji skóry pupki krem do pupy z zaspy(ale to juz pisałam),teraz testuje wkładki laktacyjne nuby bo belli niestety przemakaja przy moim nawale wiecznym-nuby rewelacja od kilku dni stosuje i sa na prawde super,nie przemakaja,nie przyklejaja sie i trzymaja mleczko daleko od skóry,oilatum do kapieli-super,smoczki kauczukowe tommee tippee 0+,butelki TT,jesli chodzi o ciuszki to u mnie super sie sprawdzaja pajace rozpinane na całej długosci kazda nozka osobno+spodenki welurkowe z H&M+bluzeczki(o rozmiar wieksze niz mała nosi i kaftaniki tez...natomiast rzadko uzywam body,takie pajace bez stopek-w ogole nie uzywam,no i spiochów tez nie..mała musi miec 2 warstwy wiec zawsze ma pajacyka +spodenki+bluzeczke i jest super,pewnie body sie zaczna sprawdzac jak zaczne ja ubierac w 1 warstwe:)hmm jakby cos mi przyszło do głowy to napisze:)acha wszytsko co z kapturkami najlepiej sie sprawdza na spacerach gdzie kapturek nakładasz na głowke bo w domu kapturki przeszkadzaja...no i koszulki tylko bawełniane mocno rozciagliwe(łatwo sie ubiera)
ja juz sie nie cisniejuje, ze mala ma sie rudodzic, bo nie mam na to zupelnie wlywu i obstawiam 29 luty
jak sie zacznie wczesniej to bedzie zakok-tak teraz do tego podchodze
udaje mi sie jakos spac w nocy i korzystam z tego poki moge no i smakuje roznych rzeczy np. cytrusow czy czekolady-potem bedzie szlaban:)
w srode wieczorem lekarz znow bedzie sprawdzal sytuacje..zobaczymy:)
jakos bardziej sie zcisnieniowalam jak dziob pojechala do szpitala a teraz juz emocje opadly:)

jak sie zacznie wczesniej to bedzie zakok-tak teraz do tego podchodze
udaje mi sie jakos spac w nocy i korzystam z tego poki moge no i smakuje roznych rzeczy np. cytrusow czy czekolady-potem bedzie szlaban:)
w srode wieczorem lekarz znow bedzie sprawdzal sytuacje..zobaczymy:)
jakos bardziej sie zcisnieniowalam jak dziob pojechala do szpitala a teraz juz emocje opadly:)





