Widok

Sadzanie dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Co sądzicie o sadzaniu 5-6 miesięcznego dziecka w krzesełku i obkładanie go kocami,poduszkami ,bądź sadzanie w wózku ,moja znajoma ciągle się chwali że sadza synka bo on już sam umie siedzieć i w ogóle to chce i zadziera głowę do góry ,mówiłam jej już nie raz że nie należy sadzać dziecka dopóki samo nie usiądzie,żal mi patrzeć na tego maluszka bo "siedzi" jak pijany na ławce :( sadza go od 4 miesiąca i wszelkie argumenty do niej nie trafiają że robi dziecku krzywdę ,a jak mówię ( nie tylko ja ) niech zajrzy w jakiś poradnik,gazetę,forum skoro nie wierzy to patrzy z wyrzutem ( bo ona wie więcej o dzieciach a nie miała z nimi do czynienia....) że ktoś podważa jej rodzicielstwo ,czy niektóre matki naprawdę są tak ograniczone czy tylko udają bo już z paroma takimi przypadkami się spotkałam ,zrozumiałabym gdyby to była jakaś gówniara ale ona ma ponad 30 lat .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj ja też się nasluchalam i napatrzyłam już na takie mamy..ale to chyba stara szkola naszych Mam bo ja często tez słyszę takie "dobre rady" na szczęscie mój maly to duzo na podłodze spędzal ze mną czasu i to on sam wiedział kiedy i co ja mu w niczym nie pomagalam i nie ułatwialam przyszła odpowiednia pora to siedział, raczkował a teraz dalej szaleje...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko kolejna super mamuska
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to od razu moze uczyc angielskiego na 6 msc no co ma tracic czas :( jak dla mnie to takim matkom to psychiatryk moja ma 33 msc i dopioero teraz wiecej mowi od 27 msc korzysta z nocnika .Nie poganialam dziecko ma byc dzieckiem na wszystko przyszedl czas. Sami geiniusze sika na nocnik od 7 ms csiedzi od 5 nic tylko zalowac tych dzieci ze na starcie maja takie kretynki za matki.Przykre
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dziecko puki samo nie usiadzie nie powinno być sadzane. To samo dotyczy chodzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jak widzę coś takiego to nóż mi się w kieszeni otwiera ,zastanawiam się co takie "mądre" mamusie mają w głowie sadzając takie maluchy,ja też widziałam sporo maluszków 4-5 miesięcznych "siedzących" i żal mi ich że mają tak głupich rodziców ,moja koleżanka 4 miesięczne dziecko woziła w wózku parasolce bo "już siedzi" aż przykro było patrzeć jak ten maluch wisiał na tym pałąku i jak się męczył na żadne argumenty ( mamy,rodziny,znajomych) nie reagowała uważała że jak dziecko podrywa głowę to znaczy że chce siedzieć i należy je sadzać bo inaczej nadwyręży kręgosłup ( większych bzdur nigdy nie słyszałam) i ostatnio spotykam sporo takich durnych i bezmyślnych matek które mają swoje lata i niby powinny być myślące ,a jednak nie są a cierpią na tym nie one a dzieci :(( .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
moja szybko siadala sama miala chyba z 5 miesiecy wiec nie szlo jej tego zabronic,
ale popieram nie sadzania na sile, mloda w gondoli na lezaco jezdzila prawie do skonczenia 8 miesiecy bo nie znala innej mozliwosci(byly mrozy wiec mi to pasowalo)czasem tak pollezaco sie bawila ale nie sadzalam, bo po co?
moze sadzanie na chwile do jedzenia lyzeczka ... ale ja karilam w nosidelku samochodowym (nie mialam lezaczka) dopuki pozadnie nie siedzialo samo

szkoda malucha, bo to dziecko bedą potem plecy bolec nie mamuske :( i to nie powiedziane ze w dziecinstwie ale w doroslym zyciu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie to głupota, skrajny brak odpowiedzialności i wyobraźni... oraz podstawowej wiedzy o rozwoju dziecka...


podobnie jak ciąganie dziecka za rączki i udawanie, że "samo" chodzi... (chociaż samo nawet przy meblach jeszcze nie próbuje chodzić)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie sadzałam córki aż sama nie usiadła,tak samo ze stawaniem na nóżki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziecko jest gotowe do siedzenia tak naprawdę jak samo zaczyna siadać bez niczyjej pomocy, zazwyczaj z pozycji jak do raczkowania, także gdzieś 8-9 miesiąc... i tyle w temacie. co nie oznacza, że posadzone w 6 m-cu nie będzie się trzymało ale sorki po co taki cyrk? po to żeby się chwalić przed znajomymi, że już siedzi a takie malutkie jeszcze?

mi też się scyzoryk otwiera na takie matki ale co zrobić, jak rozmowa nie pomaga to nic do nich nie przemówi.

moja kumpeka zapodaje na nk co chwilę zdjęcia jej malutkiej córci w jakiś skoczkach i innch wynalazkach, biedna mała!
dla dziecka tylko podłoga powinna się liczyć, niesamowicie rozwija wszystkie zmysły i ciałko małego człowieczka.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
szkoda mi nerwów by komentować..........ja synka sadzałam w wózeczku jak miał 5 miesięcy w pozycji pólleżącej.normalnie sadzałam jak siedział już bez podparcia a i tak w razie czego dawałam podusię z tyłu jak miał 6 i pół miesiaca zaczał sam siadać bez pomocy innych:)nic na siłę.............
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

do góry