Widok
A ja się zgadzam z poprzedniczką. Dr SS też kiedyś prowadził mi ciąże i niestety nie wyszło mi to na dobre... Może jestem jedną na X pacjentek które po prostu miały pecha i trafiały na jego "złe dni" ale jak dla mnie beznadziejny lekarz. Zamiast rozmawiać z Tobą, gada sobie pod nosem, bagatelizuje pewne bardzo ważne sprawy... dla mnie do bani! Nikomu nie polecam!