Widok
Sposob na stare panny...
Mam wspolpracownice stara panne i ciagle probuje dominowac przez mobbing, "dochrzanainie" sie do szczegulikow i wszystko musi byc tak jak ona chce w projekcie, chociaz czesto wg mnie nie ma racji... Objawy despotyzmu, ciezka w dyskusji i w dojsciu do porozumienia. Potrafi wpadac w furie jesli sie nie zgadzasz i tylko wola "sluchaj mnie"... Z jednej strony nie daje (i nie chce) sobie (dac) "w kasze dmuchac", ale z drugiej strony nie chce sie poklucic, bo mozemy starcic na tym oboje... Jak z taka dyskutowac, jak argumentowac, zeby pozostalo na twoim?? a jednoczesnie jej nie obrazic (poklucic sie) ??? Prosze o Wasze sposoby i porady
