Widok

Sposob na stare panny...

Mam wspolpracownice stara panne i ciagle probuje dominowac przez mobbing, "dochrzanainie" sie do szczegulikow i wszystko musi byc tak jak ona chce w projekcie, chociaz czesto wg mnie nie ma racji... Objawy despotyzmu, ciezka w dyskusji i w dojsciu do porozumienia. Potrafi wpadac w furie jesli sie nie zgadzasz i tylko wola "sluchaj mnie"... Z jednej strony nie daje (i nie chce) sobie (dac) "w kasze dmuchac", ale z drugiej strony nie chce sie poklucic, bo mozemy starcic na tym oboje... Jak z taka dyskutowac, jak argumentowac, zeby pozostalo na twoim?? a jednoczesnie jej nie obrazic (poklucic sie) ??? Prosze o Wasze sposoby i porady
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
BRAWO!
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haa, chyba znalazlem juz sposob. Trzeba ja bylo poprostu opierd**ic i powiedziec co sie mysli uzywaja logicznie uzasadnionych argumentow. Nie bylo to przyjemne oczywiscie oficjalnie bronila sie i racji nie przyznala, ale jest za to duzo grzeczniejsza... Okazuje sie ze czasami trzeba wyladowac atmosfere, zeby ja ostatecznie oczyscic... Bycie zbyt milym i uprzejmym nie poplaca, bo kusi niewyzytych ludzi ktorzy szukaja swoich (pozornie lagodnych) ofiar, zeby sie na kims rozladowac - glownie swoje osobiste problemy...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
komentarz (mój, ten powyżej) miał być trochę ironiczny - chodziło mi o to, że często jak masz swoje zdanie i je głośno wypowiesz, (albo jak coś Ci się nie podoba i powiesz o tym wprost) to już otoczenie Cię widzi, że to ty masz PMS, albo jesteś starą panną, albo masz focha...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem od 1 września-troszkę czasem pogrzeszę więc idzie mi ciut wolniej ostatnio(moje grzechy: gorzka czekolada a wczoraj smażone śledzie-tych NIGDY nie odpuszczę i 2 parzone ciastka) więc opcja do końca października przesuwa się na połowa-koniec listopada.Efekty nie tylko na wadze ale i w ubraniach są. Powiem szczerze że po tych wczorajszych tłustych rzeczach troszkę bolał mnie brzuch -chyba organizm przeszedł detoks tłuszczowy i przeszło to(oby) nieodczuwalnie:P
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I co? Za przeproszeniem dać po sobie jeździć? To najlepiej powiedzieć wprost że sobie nie życzymy takich zachowań i tyle a jak się obrazi...cóż...jej problem. PMS cały rok...bywa
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
p.s. Pafi, sorki że nie na temat, a co to za dieta??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie, jak odpowiesz uszczypliwie, to Ci przylepią metkę że jesteś zgorzkniałą złośliwą starą panną (i nie ważne że jesteś młoda, masz męża i dziecko/i)
to już chyba lepiej z uśmiechem przeprosić, spuścić oczy i olać... czy jakoś tak... żeby każdy pochwalił że jesteś miła i dobra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takich ludzi na pęczki panienien,kawalerów, mężatek, domowcyh pantoflarzy. Najlepiej olać lub kulturalnie coś odpowiedzieć ale uszczypliwie. U mnie takich osób na pęczki...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widać nie chodzi tu o to czy jest starą panną tylko o to, czy sie regularnie bzyka ;))) Bo meżatka niezadowolona z życia seksualnego też bedzie zgorzkniała i sfrustrowana i, rocks, uprzedzam twoje pytanie - nie chodzi tu o mnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Musisz jej słuchać. Jest starsza, doświadczona, potraktuj jej marudzenie jako źródło wiedzy a nie osobiste przytyki. Zrozum jej tok myślenia i wtedy przedstaw swoje racje.
Bo niewykluczone, że ona tu zaraz napisze: co mam zrobić z takim młokosem, przyszedł do pracy, na niczym się nie zna i ciągle ze mną drze koty, jak sobie z nim poradzić.

Kolejna sprawa. Skończ z seksistowskimi przyzwyczajeniami. Starą pannę traktuje się tak samo jak starego kawalera, o ile nie zamierzasz jednemu z nich (w zależności od Twojej orientacji) umilić długich jesiennych wieczorów.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
;) Nie ma brzydkich kobiet. Są tylko zaniedbane i źle ubrane.
Rudy kolor włosów jest w tej chwili bardzo modny, więc chyba nie jest aż tak źle ;)
Jak wyglądają jej relacje z innymi kobietami w pracy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak ze 25 ... hahaha zartowalem
ma ok. 40 ale jest strasznie brzydka ruda i piegowata i wyglada conajmniej na 50...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Michale, a ile lat ma ta "stara panna" ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No jasne,nie kazda ma szczęście trafić na faceta co potrafi ją zaspokoić heheh. No to niech sobie męza zmieni,po co być w takim związku,seks raz na kilka miesięcy? Yyyy,nie wyobrażam sobie.
No dobra,ale coś w tym jest tzw. "stare panny" są naprawdę zazwyczaj niemiłe,ponure,zgorzkniałe itd..itd..
Znam dwie i oj...niełatwo się z nimi porozumieć,tzn. jedna już ma faceta i szykuje się ślub,więc jest o niebo lepiej w komunikacji z nią:)


sie ma Rocks,czemu nie zajrzałeś jeszcze w ten wątek,he...coś dla Ciebie Królewiczu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze jest wiedzieć że w mentalności ludzi nic się nie zmienia.
Stereotypy, stereotypy i jeszcze raz stereotypy.
A ja znam męzatkę, która pomimo tego że ma faceta i z nim mieszka jest samotna, nieszczęśliwa i sfrustrowana. Maż skupia się na pracy i zaniedbuje dom. Sex? Raz na kilka miesięcy, szybko i bez gry wstępnej. No, ale ma męża...lol...a ja się pytam po co?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
No....przecież od lat wiadomo,że jak baba nie ma faceta to jest złośliwa i sfrustrowana:/ nic tak nie ułaskawia kobiety jak dobry seks,a jak go brak to chodzi i się wyżywa na wszystkim i wszystkich.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
.... powiedziała stara panna :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
A skąd wiesz, że ona jest taka dlatego że jest panną? Może po prostu taka jest? A poza tym termin "stara panna" jest trochę nieelegancki. Skoro mówi się "stara panna" to może zaczniemy mówić "stara mężatka"?! Nie wiedziałam że w XXI wieku segreguje się kobiety według cechy - ma męża - nie ma męża (czyli na pewno jeśli zrobi coś złego to dla tego że nie ma męża)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
w łeb ją zdziel ...

i popraw z kopyta.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
I tu się z tobą zgadzam!
Buziaczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Kobieta

Hiszpańska mucha (45 odpowiedzi)

Hej dziewczyny. Czy któraś z Was próbowała możę hiszpańskiej muchy? Mianowicie zastanawiam sie...

Stres powoli mnie wykańcza... (5 odpowiedzi)

Jak radzicie sobie z codziennym stresem? W pracy/ w domu,nadmiar obowiązków, których nie da rady...

Domowe sposoby na trądzik różowaty (4 odpowiedzi)

Od jakiegoś czasu męcze się z czerwoną twarzą, czy są jakieś metody które mogą trochę zmniejszyc...

do góry