Widok
Magda ja też się tego obawiam,mimo że to dopiero 2 cykl po odstawieniu pigułek(chyba mój organizm dopiero teraz zaczyna wracać do stanu sprzed brania pigułek,czyli wariuje;-)).Jesteśmy 1,5 roku po ślubie i już jakiś czas temu zaczęły się dziwne spojrzenia na mój brzuszek,a w końcu pytania kiedy się zdecydujemy.Trochę mnie to denerwuje,ale staram się nie przejmować.Jak będzie dzidzia to wszyscy się dowiedzą.
Ja też dołączam sie do życzeń "dzieciowych" - dla wszystkich staraczek - z całego serca. :)
Piggy - musiałam odwołać wizytę, dopadła mnie angina z wysoką temperatura, cały cykl na nic. Poczekam na @ i też zarejestruję się do Gamety.
Piggy - a co u Ciebie? Zebrałaś nowe siły?
Gabi - dzięki za trzymanie kciuków, a ja myślę o Tobie często i trzymam kciuki za bezproblemowy przebieg ciąży i szczęśliwe rozwiązanie. :)
Piggy - musiałam odwołać wizytę, dopadła mnie angina z wysoką temperatura, cały cykl na nic. Poczekam na @ i też zarejestruję się do Gamety.
Piggy - a co u Ciebie? Zebrałaś nowe siły?
Gabi - dzięki za trzymanie kciuków, a ja myślę o Tobie często i trzymam kciuki za bezproblemowy przebieg ciąży i szczęśliwe rozwiązanie. :)
cześć witam się poświątecznie :)
i trzymam kciuki za wszystkie (nie)czekające na @ ;)
co do nowej kliniki, to jakoś mnie nie zmartwiła ta wiadomość, wprawdzie do Gdyni mamy dalej, ale jak wiecie ja nie lubiłam Invicty i chodziłam tam tylko ze względu na lekarzy. mam nadzieję, że w nowej klinice będzie większa intymność i mniejsza "taśmowość", bo to mi bardzo dokuczało w Invikcie, nie ze strony lekarza, ale całej organizacji.
ja swoją drogą i tak myślałam, czy by się tam nie wybrać, ale nie chciałam rezygnować z dra Czecha...
i trzymam kciuki za wszystkie (nie)czekające na @ ;)
co do nowej kliniki, to jakoś mnie nie zmartwiła ta wiadomość, wprawdzie do Gdyni mamy dalej, ale jak wiecie ja nie lubiłam Invicty i chodziłam tam tylko ze względu na lekarzy. mam nadzieję, że w nowej klinice będzie większa intymność i mniejsza "taśmowość", bo to mi bardzo dokuczało w Invikcie, nie ze strony lekarza, ale całej organizacji.
ja swoją drogą i tak myślałam, czy by się tam nie wybrać, ale nie chciałam rezygnować z dra Czecha...
dzięki Asiu, u mnie jeśli chodzi o samopoczucie to jest podobne jak te przed ciążą, wtedy raz myślałam, że się udalo, potem, że się nie udało i ciągłe czekanie, teraz raz myślę, że na pewno wszystko będzie dobrze, a za chwile, że pewnie nie donosze tej ciąży i odliczam dni do następnej wizyty u gin, także przerypane ;-)
Asiunia, na razie było widać jedno serduszko, ale na następnym usg dopiero będzie można potwierdzić czy to ciąża pojedyncza
Pozdrowionka!
Asiunia, na razie było widać jedno serduszko, ale na następnym usg dopiero będzie można potwierdzić czy to ciąża pojedyncza
Pozdrowionka!
ja mam jutro wizyte ale w innej klinice...Ide w dwoch sprawach, jedna to sprawa staran o dziecko a druga problem jaki mam od 2-3 miesiecy czyli plamienia srodcykliczne, krotkie... a jendoczesnie OB= 80:/ nie wiem czy to nie ma jakiegos zwiazku ze soba i wlasnie to chce wyjasnic, moze to jets jakas przyczyna naszych niepowodzen... Zeby mam w porzadku, zoladek, jelita tez- przebadane... wiec teraz ginekolog.Cytologie mam wporzadku, posiew tez ale jutro ide na usg a jak bedzie trzeba to kilka usg zrobie, chce z nia pogadac...
Kiedys mi w invikcie powiedziano, ze plamienia srodcykliczne to taka moja natura,ze moga owulacji topwarzyszyc, mialam wowczas tak chyba raz czy dwa pare lat temu... pozniej to sie uspokoilo a teraz nawrot wiec nie ewydaje mi sie , ze taka moja natura skoro cale zycie nie mialam a nagle mam i to po takiej przerwie dopiero teraz... Kto wie, moze wreszcie sie dowiem czegos czego nie wiem...Szczerze to juz wole wiedziec, ze mi cos jest i sie leczyc niz tak jak teraz- nie wiedziec nic i stac w miejscu... Slyszalam tez, ze ponoc w ciazy ob wzrasta sporo no ale chyba nie do 80 (zawsze mialam ok 30- tez za duzo ale jednak duzo mniej a 80 to odkad sie zaczely te plamienia )wiec raczej ciaze wykluczam... chyba...
Trzymajcie jutro kciuki, jak cos sie dowiem- napisze
Kiedys mi w invikcie powiedziano, ze plamienia srodcykliczne to taka moja natura,ze moga owulacji topwarzyszyc, mialam wowczas tak chyba raz czy dwa pare lat temu... pozniej to sie uspokoilo a teraz nawrot wiec nie ewydaje mi sie , ze taka moja natura skoro cale zycie nie mialam a nagle mam i to po takiej przerwie dopiero teraz... Kto wie, moze wreszcie sie dowiem czegos czego nie wiem...Szczerze to juz wole wiedziec, ze mi cos jest i sie leczyc niz tak jak teraz- nie wiedziec nic i stac w miejscu... Slyszalam tez, ze ponoc w ciazy ob wzrasta sporo no ale chyba nie do 80 (zawsze mialam ok 30- tez za duzo ale jednak duzo mniej a 80 to odkad sie zaczely te plamienia )wiec raczej ciaze wykluczam... chyba...
Trzymajcie jutro kciuki, jak cos sie dowiem- napisze
WALERKA JA MA tsh 24 i sie ciesze ze to dobry wynik, wzesniej mialam 70 a po porodzie 170 , wyniki trupa, no ale wtedy generalnie nie zylam, tylko w spiaczke zapadalam, tsh ma byc do 4 wiec Twoj wynik jest bardzo dobry
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl