Widok
ja też do ostatniego dnia miałam nadzieje - nawet cycki mnie jakoś dziwnie bolały jak nigdy wcześniej. Wczoraj byłam u gin i sprawdziła wyniki badań - powiedziała żę wszystko jest ok i nie mam się nastawiać tak mocno bo problem może być w mojej głowie....zaczyna się 4 cykl starań a ja jestem tak niecierpliwa jakby to był już 4 rok... więc chyba trochę przystopuje - co będzie to będzie może do końca roku się uda :) najważniejsze że wyniki badań są ok
Różnie to bywa z tymi mdłościami.
Ja najwieksze miałam w pierwszym cyklu starań;)
A w ciąży prawie wcale, a na pewno nie tak dręcząco (na przyszłość - u mnie mdłości oznaczały głód chyba i wystarczyło, że zjadłam biszkopta czy krakersa).
Ja nie chciałabym nikogo wskazywać palcem, ale przydałby się Wam nowy wątek;)
Ja najwieksze miałam w pierwszym cyklu starań;)
A w ciąży prawie wcale, a na pewno nie tak dręcząco (na przyszłość - u mnie mdłości oznaczały głód chyba i wystarczyło, że zjadłam biszkopta czy krakersa).
Ja nie chciałabym nikogo wskazywać palcem, ale przydałby się Wam nowy wątek;)
Hej Kochane Moje :-) Ostatnio Was podczytuje,ale na razie nie mam sie czym chwalić to nie piszę na forum.Spokój ducha najważniejszy,gdy się staramy :-)
Mam do Was pytanko,czy Dostinex bierze się w ciąży?Bo np. na początku moge przez pewien czas nie wiedzieć,że jestem,a wiadomo nie chciałoby sie zaszkodzic dzieciątku,a musze brac 1/2 tabl. na tydzień???Dziewczynki podpowiedźcie... Pozdrawiam i życzę udanych starań :-)))
Mam do Was pytanko,czy Dostinex bierze się w ciąży?Bo np. na początku moge przez pewien czas nie wiedzieć,że jestem,a wiadomo nie chciałoby sie zaszkodzic dzieciątku,a musze brac 1/2 tabl. na tydzień???Dziewczynki podpowiedźcie... Pozdrawiam i życzę udanych starań :-)))