Widok

Stworku

Ziemia już przekopana.
Drzewa na przedwiośniu przycięte rosną.
Skrzynkę piwa wypiłem, butelki oddałem.
Przeczytanym CKM'em rozpaliłem w piecu, więc chleb trzeba by upiec.
(a kurtka-wiatrówka ze starości podarta ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wypróbuję

chyba oba Wasze przepisy. A potem z gorącego chleba będę robić ludziki i wbijać w nie szpilki. Takkk!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworku

Recept kulinarny to tylko przepis, tak samo, jak ideowy schemat elektryczny.
Generalnie pokazuje tylko skład i zasadę działania.
Sam w sobie jest martwy jak drewno, poza resztką żywicy-martwa fala.
Przy wypieku chleba liczy się zmysł, silna ręka do wyrabiania i temperatura.
Inaczej jest przy winie.
Więcej przestrzeni do popisu.
Ważny jest każdy szczegół, a raczej ich suma.
Najlepiej oddaje to franc. termin terroir.

Ps. dziś po ostatnich cięciach jest olbrzymi płacz łozy w dolnych partiach gołuboka.
Przyczyną jest wynik średnich temperatur nieaktywnych na grudzień/styczeń(takie moje przeciwieństwo SAT)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworku

W ogródku na pewno się przydasz
w myśl powiedzenia:
"Dla chętnego nie ma nic trudnego"
ok, no to "Józek smaruj wózek, jedziemy po gnój"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

XVxvVBtCQ

10x paying a speeding ticket canada tickets basketball nc state notre dame fighting irish ticket discount disney tickets in orlando nba tickets wwe tickets cheap airline ticket ticket ticketron sunday ticket logo png
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wino zostawię tym, którzy się na tym znają...

Ogródek skopię
(pomogą mi Stefan, Henio i Leszek, którzy jak wiemy, dobrze komponują się z zielenią)
Wózek nasmaruję (kremem Nivea z witaminą B)
Ale gnoju ni ni ni nie dotknę (nawet różdżką do szukania wody). Bo jak się pobrudzę?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

[*]

Tu spoczywa słowo
ZNAJĄ
Jako ostatnie, zbliżyło się zanadto do Pożeracza Znaków schowanego za prawą ścianką nagłówka. Uczcijmy jego śmierć minutą milczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeszcze w kuchni

W smażeniu czegokolwiek zdrowo jest posługiwać się Ghi(ghee)
Ghee wyrasta z Indii.
Jest odporne na wysoką temperaturę.
Można przechowywać kilka razy dłużej niż zwykłe masło. Pozyskujemy dodatkowy aromat i smak smażonych produktów.
Tłuszcz nasycony Ghi uzyskuje się roztapiając do zagotowania zwykłe masło.
Następnie na minimalnym płomieniu odcedzamy zbierającą się na powierzchni pianę-ulepszacze, które są najczęstszą przyczyną przypaleń itd.itp.
Klarowny płyn zlewamy do słoika.
6kostek masła to ok. 1l.

Ps.Naturalnie po ostygnięciu całość nie będzie klarowna.

Ps2. To nie sekciarstwo. To tylko dobra rada wuja Stefana. Poza tym wg mnie Chiny, Tajlandia w garach numero uno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

;)

"Ogródek skopię"
AAAAAhahahaha
Tam za tym stawem jest zagajnik a 160m za zagajnikiem kończy się ogródek w postaci elektr. pastucha. Troszkę tam zawyżone napięcie bo ciapek wlatał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czasem

Skopać to wkopać się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

olej arachidowy

też od skośnookich.
A poza tym popieram c.
Wczoraj smażyłem sałatę rzymską z cebulą, kiełkami mung i w sosie słodko-kwaśnym z imbirem. Do tego brązowy ryż. Tęsknię za wczoraj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dzieki !

Jestescie kochani. Stworku nie slecz tyle nad magazynami :)
Kiedy razem poplywamy ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworek

Ślęcząc naoliwia sprężynę magazynka CKM'u.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ciapkowo

Tobie zaś wyświechtany sarkazm wydał się lepszym od początkowego Argumentum ad personam?

To nisz.
-"We Don't Need No Education".

Wniknij w ten utwór.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

He?

Moj sarkazm wlaczyl sie dopiero po nacisnieciu odpowiednich klawiszy :)
Wiem, nie tak sie to robi, wogole :)
Za to teraz nie chce sie wlaczyc ten headset. Pewno sie msci na kims, czy cos.
Schlalem sie oranzadka z hesji i nazarlem ryzu z karotami, czy mörami, nie wiem, podobno to dwie rozne sprawy i wypalilem paczke malborow az spuchlem.
Potem szefcio, mam nadziej ze to byl on i nikt inny, zrobil mi wyklad, czy cos. Fajnie bylo, bo w koncu mnie dojrzal sposrod millirda innych sierot.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Lubię dobry melanż...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ha!

Nawet dal sie poglaskac. Ok, wpierw pomerdal mi przed nosem jakas rozga, czy czymstam i wyslal mnie do srodka Ziemi az ta wyplula mnie jak korek. Nie podobalo mi sie tam. Jak zwykla wymsknelo mi sie przy tym typsik, Szefcio, tak gleboko nie produkuje sie ropa naftowa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

OK

bylem u kangurow, czy ten u Kiwis ale nie chialo mi sie tam zwiedzac i wrocilem ta sama droga plynac niby, wiesz pelna sciema zeby sie przypodobac, ale nagle pomyslalem ze przeciez rdzen Ziemi jest hard core i plynac nie mozna wiec udawalem kwancika, dodam ze na gazie i potem znow kraulem. Zdecydowanie zbyt zaczadzony na podziwianie kolorkow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A

pozatym wzial mnie na kolana, he!
Troche nieprzyzwyczajony do glaskania, zastanawialem sie, czy to cool czy homo.
Ale wiadomo nowoczesne metody corporacyjne sa niezbadane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hm

Zeby mnie pancia ino tak glaskala...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Vibracje (28 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

GODZINA ŁASKI (8 odpowiedzi)

8 grudnia między 12 a 13 Matka Boża, objawiając się w Święto Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia...

muza na dziś (779 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry