Widok

Styczniowe mamy 2010 cz. 10

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No to witam w nowym wątku:)
Siadajcie i piszcie!

Kasia31 - 2 styczeń - dziewczynka Amelka :)
Mnisia 3-4 styczeń - dziewczynka :)
Curly 4styczeń - chłopiec :) Krzyś???
Gosiak 7 stycznia - chłopiec Alex :)
Dejwi - 8 styczeń - chłopiec :) Rafałek :)
adarechota - 9 styczeń - chłopiec :) Michałek :)
Benia1974 – 10 styczeń
katerrina - 10 styczen - dziewczynka :)
Magda+Greg - 11 styczeń - chłopiec :) - Franek
Kitikat - 12 styczeń - dziewczynka :)
Kasandra- 14 styczeń
Styczniówka - 15 styczeń - dziewczynka :)
Łasiczka123 - 16 styczeń chłopiec :)
Pati25 - 19 styczeń - chłopiec:) - Filip
aniella - 19 styczeń
Mawina - 25 styczeń- chłopiec :) Pawełek
Marta- 25styczeń-chłopiec :) Tymoteusz
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :) - Iza
Weroniczka 28-29 styczeń dziewczynka :) - Lenka
anka777 -30 styczeń - dziewczynka Martynka :)
Naomi02 - 31 styczeń- dziewczynka :)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam wizytę w 30 tc, a kolejną mam w 34. Jednak spodziewałam się, że po 30 tyg. wizyty będą już częstsze.
Pomiędzy wizytami mam USG u dr Fiutowskiego i wybieram się jeszcze na pogawędkę do dr z Zaspy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiti, śliczna kruszyna :) mój Miki będzie miał sie za kim uganiać :) zreszta pewnie nie jedna ładniusia panna tutaj w naszym wątku, ale chłopaków tez kilku, trzeba będzie sie jakoś podzielić :))

Kasia, ja tez wczoraj odebrałam wyniki i słabo jest :( u mnie wciąż walka z lekką anemią. Żelazo w tabletkach łykam, ale okazuje się, że spadło jeszcze bardziej..przez to jestem strasznie markotna, zmęczona, nie umiem wręcz myśleć, bo z koncentracją krucho..ale najgorsze, że ja wciąż na spacerkach, żeby to moje dziecię dotlenić, a tu nic...bo to hemoglobina tlen do komórek roznosi, a z ta u mnie słabo...ah, w poniedziałek lekarz, to zobaczymy co tym razem powie.
Ty pewnie teraz na wizycie i oglądasz swoją Rybkę :) daj znać co z Twoimi leukocytami.

curly, poo tej Twojej cytomegalii się jakoś przejęłam i aż sobie sama dodatkowo zapłaciłam za zrobiebie znów toxo i cyto, bo ja nie ukrywam, że czasem sobie zjem jakieś zakazane wędlinki...no ale jest dobrze, wszystko ujemne, więc świerzego zachorowania nie ma.

jutro muszę iść na zajęcia do szkoły, robię zaocznie mgr i tak mi juz to bokami wychodzi..Dejwi, zazdroszczę, że już niedługo finish :) ja jeszczze muszę jakąs prezentacje zrobić, a cały dzień dziś tylko śpię i się kręcę bez sensu...do tego zła jestem :/

ah, nie ględzę już, bbo Wy pewnie wszystkie w dobrych humorkach :)
żeby miło zakończyć, to tylko powiem, że byłam z nów w Auchanie i znów kupiłam dla Michaszka ciuszki - śliczne 2 komplety dresików, takie fajowe z samochodzikami i jeden z Puchatkiem, cudne :) 20zł za dresik, więc jak się tu oprzeć :)

miłego wieczoraka mamusie, zabieram się za tę prezentację, blleeeeeeee :(
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pati udalo sie! tylko musialabys wiekszy rozmiar dac,ale i tak widac ze super ujecie widac sporo syneczka ;))) tak sobie myśle że ta technika tak idzie do przodu ze za 10lat to chyba bedzie sie otrzymywac filmiki prosto z brzuszka mamy hehe tydzien po tygodniu bedzie mozna podgladac jak sie dzidzia rozwija he
co do twardnienia brzusia to mi sie narazie pare razy jakby coś takiego zdarzyło, najpierw leciusie pobolewanie podbrzusza jak na okres a potem brzusio twardnial, ale to całkiem normalne na naszym etapie wiec spokojnie no chyba ze by nastepowalo to bardzo czesto to wtedy trzeba to skonsultowac u lekarza
Ada anemia faktycznie uciazliwa sprawa, ale dotyka co 3 ciężarną już taka to uroda na tym etapie, wcinaj duzoo zielonego sałatę,brokułu soczek buraczek marchewka ja poprawiłam sobie kiedyś tak super wyniki i lepiej warzywka zadziałały niż tableciaki, bo najlepiej są przyswajalne aaa no i wątróbka ja akurat lubie mniam z cebulką he
Kasia daj znać jak malusia,ciekawe ile juz wazy twój skarbek :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem :)

No więc tak. Mała nie jest Mała ;) Waży ok.1860 :) Podobno należy do średniaków i jej przewidywana waga to między 2900 a 3300. Lekarz nie bardzo potrafił określi ile będzie ważyć, ale nie przekroczy 3500kg (podobno)
Niestety na dzien dzisiejszy Amelia jest ułożona miednicowo i ma ostatni miesiąc na "przekręcenie" się jak tego nie zrobi to niestety pozostanie w położeniu pośladkowym. Mam nadzieję, że wtedy bez problemu będą robić cesarkę i nie będą wymyślać.

Nie potwierdziliśmy też płci, ale lekarz mówi, ze jak już powiedział milion % to pozostanie tak, choć się śmiał, żebyśmy kiecki niebieskie kupowali :)

Buźki też prawie w ogóle nie widzieliśmy ;( Mała się już nam nie mieści w ekranie ;) ale najważniejsze, że zdrowa, rozrabiająca i tylko czekać na jej wyjście. Wagowo termin porodu mam na 5 stycznia, więc 3 dni tyko różnicy :) Może wytrwamy do stycznia, choć lekarz powiedział, że to może być różnie szczególnie, że poprzednie ciąże kończyły się u mnie w 38TC

Idę coś zjeść i później do Was wpadnę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu to super że Amelka ma się dobrze i tak ładnie rośnie :) ja już nie mogę się doczekać USG a to jeszcze 3 tygodnie czyli= cała wietrzność, ale jakoś muszę wytrzymać ciekawa jestem jak nasza córcia rośnie i się rozwija, bo jak byliśmy na ostatnim USG to lekarz mówił, że bardzo malutka jest i mało waży, bo mieściła się w 10 centylu :( napisze Wam jakie powinny wagi i który to centyl:

27 tc 584 gram (10 centyl) 983 gram (50 centyl) 1476 gram (90 centyl)
28 tc 708 gram (10 centyl) 1148 gram (50 centyl) 1689 gram (90 centyl)
29 tc 852 gram (10 centyl) 1331 gram (50 centyl) 1915 gram (90 centyl)
30 tc 1014 gram (10 centyl) 1529 gram (50 centyl) 2151 gram (90 centyl)

31 tc 1189 gram (10 centyl) 1738 gram (50 centyl) 2392 gram (90 centyl)
32 tc 1377 gram (10 centyl) 1955 gram (50 centyl) 2634 gram (90 centyl)
33 tc 1572 gram (10 centyl) 2175 gram (50 centyl) 2873 gram (90 centyl)
34 tc 1772 gram (10 centyl) 2395 gram (50 centyl) 3105 gram (90 centyl)
35 tc 1975 gram (10 centyl) 2611 gram (50 centyl) 3326 gram (90 centyl)

Więc Kasiu u ciebie 50 centyl czyli super :)

dziewczyny tak mnie od wczoraj pachwiny bolą że szok i ciągle mam taki ciężki twardy brzuch. Macie też tak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Styczniówko, dzięki za tą miarkę :) Czyli faktycznie Mała jest w średniakach :)

Pachwiny podobno mogą boleć, dziś mi lekarz tłumaczył, że około 30TC schodzi w dół cała macica i spojenie łonowe ( chyba nic nie przekręciłam ) i ma prawo uciskać, boleć itd.

Mi kazał tylko patrzeć na zegarek i sprawdzać częstotliwość bóli, jak również liczyć dziennie ruchy Małej :)

Bardziej niepokoi mnie jej pozycja :/ Jak jest u Was, w jakich pozycjach macie Maleństwa ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie ostatnio tez było miednicowe. spokojnie jeszcze się przekręci, a poza tym Kasiu przy takim ułożeniu robią cesarkę a Ty i tak na cesarkę się szykujesz więc nie stresuj się:)

to dobrze ze mogą te pachwiny tak boleć, bo już zaczęłam się martwić, a mówił Ci coś lekarz o twardniejącym brzuchu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Kasiu po przeczytaniu zdania Mała nie jest Mala myślałam że to o płeć chodzi:))) Super że wszystko jest ok. Czekamy na usg jak na zbawienie nie?:) No i koniecznie musimy do stycznia przeczekać.
To dobrze że średniak zTwoje córci.Ja sie boję dużych dzieci, no że przy porodzie będzie bardziej ciężko.Ale na to też nia ma reguły.
Ostatnio jak byłam to moja Maluda była głowką w dól, ale coś mnie ostatnio tak ineczej kopie że mam wrażenie że jakoś znów się przekręciła.Chociaż mam nadzieję że nie. Ale jak Ty masz mieć cesarkę to chyba nie musisz się tym martwić co?

Styczniówko mi też ciągle napina się brzuch.Ale puki szyjka jest ok to nie ma się czym martwić-tak mi mówiła dwa tyg.temu moja lekarka.No i trzy razy dziennie łykam no-spe.

Kurcze laktator medelli na allegro przeszedł mi obok nosa.Zapomniałam o aukcji.A końcowa cena wyszła tylko 103zł więc malutko.Ale jestem zła:((

Złapała mnie zgaga.Ale czuję że Małą ugniata mi właśnie żołądek chyba swoją pupą:)Ale sobie miejsce znalazła:) Tok w ogóle to ona ostatnio ciągle wykonuje takie gwałtowne ruchy że się trochę martwię.Tak jakby się w coś zaplątała i próbuje się uwolnić. Za 10dni usg.Zobaczymy co będzie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry! Witam w weekend :) U mnie dziś wyjątkowo spokojna noc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnisia Ty sie nie denerwuj ze ci sie dzidzia zaplatala!! Jak masz malo miejsca w lóżku to tez sie denerwujesz i rzucasz - zeby wiecej miejsca dostać !!

A twarde brzuszki to moze byc tez fakt ze dzieci rosna i coraz bardziej je czuc a przeciaz to nie sa baloniki z wodą ... :) tak sobie mysle ...

Moja dzidzia juz coraz mniej sie rusza bo nie ma gdzie, ale czasem tez zrobie taki szybki ruch ze az w szoku jestem ... :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnisia, u mnie też czasami tak zacznie wierzgać, że zastanawiam się co jest grane :) I u mnie jest możliwość zaplątania się pępowiną, ze względu na położenie :( Jednak nie będę się na zapas martwić. Mam liczyć ruchy i wierzę, ze będzie ok. Tak więc Mnisiu proszę się nam nie filmować :)

Weronka witaj z rana :) Ja obudziłam sie i już myślę co bym chciała zjeść ;) Mam straszną chęć na twarożek ze szczypiorkiem i do tego bułeczkę :)
Na obiad zjadłabym zapiekankę makaronową ;) a na deser jakieś ciacho własnej roboty ;)
Tylko kto to zrobi wszystko ;) Plan wspaniały, gorzej z realizacją ;) No nic, zbieram siły żeby choć jedną rzecz z tego dziś zrobić hi-hi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnisiu, podsyłam Ci linka ( juz go raz wstawiałam, ale może przeoczyłaś ) z licytacja która dziś się kończy na laktator
http://allegro.pl/item804412012_laktator_mini_electric_medela.html
I zero za przesyłkę, bo facet z Gdańska :)

Ja sobie dziś rano uświadomiłam, że za miesiąc muszę mieć torbę spakowana a jak na razie to nie mam nic dla siebie :/
Muszę kapice kupić, koszulę, jakieś podpaski poporodowe
Co jeszcze ??
aaa i czy bierzecie laktator do szpitala ??
Na ciuszki trzeba uważać w szpitalu, więc biorę takie średnie, w razie gdyby zginęły to nie będzie żal :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry drogie mamusie :)

ah, dziś się czuję duuuzo lepiej. ja tez dobrze spałam, chociaz poszłam spać chyba po 1-szej. w ostatniej chwili odwołali mi zajęcia na uczelni, więc mam luz :)

ja też juz o spakowaniu torby rozmyślam. niby szybko, ale lepiej mieć...ja cały czas mam przykład mojej przyjacióly, z której facet sie śmiał, że gotowa jak na atak bombowy, a jak zaczęłą rodzić przedwcześnie, to już jeej mówił "dobrz, że Ty taka przygotowana byłas". nie martwie się o nierozlożone łóżeczko, bo w razie co mąż szybko złoży jak my w szpitalu, ale torba to już gorzej...jak tu na skurczach myśleć o tych duperelach?

Kasia, na Zaspie podkłady poporodowe mają, więc nic nie trzeba zabierać, ewentualnie faktycznie jakies podpaski do domu...
ostatnio jak byłam w IKEI to tam widziałąm fajne kapcie, tam na dziale ikea family, chyba jakies grosze kosztowały, a fajne. sama żałowałam, że nie wpadłam wcześniej, aby je kupić...

powiem szczerze, że z ubrankami dla Małego do szpitala to też mam problem, patrzę w tę szufladę i myślę co wiząc i nie wiem...nie wiem też czy lepiej kocyk czy rożek? wiem napewno, że na wyjście ubierzemy coś ekstra :))
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, laktatora nie biorę. na odziale jest elektryczny Medeli, więc z moim to tylko gorzej bym miała, bo ręczny...w razie czego mąż dowiezie, więc podaruję sobie miejsce w torbie.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie brzuchole :)

Ja dziś lepiej spałam i tylko 4 razy się budziłam w nocy więc może jakiś przełom nastąpi i zacznę w końcu spać :)

Mniam mniam pyszne ciasteczko zajadam :) Dejwi normalnie masz u mnie wielkie lody za namiary na ten sklep i za to że mam takie pyszne ciasteczka :)

Do szpitala na Zaspie nie trzeba brać rożka, bo oni tam mają chyba że chce się mieć swój. Laktatory też są, ale ja chyba swój wezmę, zwłaszcza że jeśli padnie że będę miała cesarkę to zawsze po cc ciężko z laktacją i trzeba laktatorem pobudzać.

NO torbę za miesiąc to lepiej już mieć przygotowaną- ale szok o torbie do szpitala już piszemy!!!!!!!! Ja sobie z netu ściągnełam co należy zabrać do szpitala jak chcecie dajcie znać to wkleję tutaj ta listę

miłej soboty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w końcu zrobiłam sobie suwaczek a co :) najwyższa pora :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka.. ooo Kasia no to waga Amelki jest bardzo ładna,faktycznie ładnie przybiera.co do położenia to umnie dzidzia jest już główką w dół,ale jak pytałam lekarza jak to z tym jest to powiedział że jeszcze na tym etapie dzidzie się obkręcają dopiero za dobry miesiąc powinna już się kierować ku dołowi i w takiej pozycji zostac aż do porodu.
nie martw sie Kasiu jesli bedziesz miec posladkowe ulozenie to na zaspie nie robią problemów i zrobią ci cesarkę, tak miała moja siostra i mimio że to nie jej pierwsze dziecko, bo jak wiecie gdyby pośladkowo było ułożóne dziecko pierworódki to lekarze nie uważaja to za tak mocną anomalię, że i tak każą naturalnie rodzić tak jest np.w Wojewódzkim brrrr
a z torbą to faktycznie już bliziutko i pomału można myślec o jej skompletowaniu fiu fiu ale to szybko czas leci.ja laktator wezmę swój, kolezanka co prawda mówiła ze na zaspie był ale tyle kobitek miało problem z laktacją że ciągle był w użyciu i powstała kolejka, a wiadomo że nie zawsze można poczekać ze ściągnieciem mleczka jak cycysie już nabrzmiewają jak baloniki he
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie!

Nareszcie udało mi się do Was dotrzeć! Wczoraj padł mi system i dzisiaj od rana wszystko musiałam od początku instalować... jakoś oststnio często nam się to zdarza, więc docgodzę do coraz większej wprawy.

Ja na wizycie czwartkowej nie miałam usg i aż Wam zazdroszczę tych ślicznych fotek. Z tych miarek, które podała styczniówka wynika, że pewnie Mały też już około 2 kg waży, bo na poprzednim usg był tak ciut powyżej 50 centyla. U mnie następne usg za 4-5 tygodni, więc muszę jeszcze trochę poczekać.

Mój Malutki ułożony główkowo już od samego początku - mam nadzieję, że psikusa nie zrobi i będzie się tego trzymać. Na razie zdecydowanie czuję kopniaki pod żebrami, a delikatne ruchy łapek na dole, więc na bank leży "po staremu".
A co do porodu na Żaspie to koleżance z pośladkowym kazali rodzić nauralnie jednak - dopiero po paru godzinach jak postępu nie było to cesarkę zrobili - tak więc pewnie różnie bywa... ale w każdym razie przy pierwszym nie ma się co martwić, bo wtedy takiej opcji nie ma: ułożenie miednicowe = cesarka:)))

U mnie wyniki morfologii też takie sobie, ale poprawiły się w stosunku do ostatnich - i z tego się cieszę.
Kasia, z tym pakowaiem torby to rzeczywiście trzeba zacząć działać - ja dla siebie też niewiele mam i muszę się zaopatrzyć koniecznie w brakujące rzeczy, żeby się za późno nie obudzić:)
Co do laktatora na Żaspie to pamiętam, że był, ale mleczka odciągniętego nim nie można było podawać dzidzi. W tym celu trzeba było mieć swój i samemu go sobie sterylizować.

Dzisiaj od rana się męczę - dopadła mnie grypa żołądkowa od dziewczyn i ledwo żyję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Styczniówko, jak możesz wklej link, co bym wszystko wzięła ze sobą :)
Ja chyba w takiej sytuacji wezmę laktator, najwyżej poleży w torbie. Tylko gorzej ze styrylizacją. Z poprzednimi brzdącami dałam radę bez laktatora w szpitalu, ale po 1,5 mc przegrałam wojnę z synem i przeszedł na sztuczne. Fakt, że Miki był bardzo mały i trzeba było na niego uważać ( waga mu spadała, zamiast rosnąć ) więc w pewnym momencie sama lekarka powiedziała, że mam dokarmiać a jak zaczęłam dokarmiać to przestałam swoje podawać.

Kurczę w takim razie nie wiadomo co z tym położeniem, ale jak za miesiąc okaże się, że Mała nadal leży miednicowo, to jadę na Zaspę i uprę się co by mi wyznaczyli termin porodu.
Który mamy wiek, że pozwalają kobietą rodzić z ułożeniem miednicowym ??

Culy, kobietko strasznie Ci współczuję choroby i to grypy żołądkowej :( Jejku wszystko tylko nie wymioty.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu wysłałam Tobie maila z tą listą, bo nie mam linka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry