Widok

Styczniowe mamy 2010 cz. 23

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zapraszam do nowego wątku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy któraś może wkleić ostatnią listę, bo mi się pojawia powtarzanie wypowiedzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"DWUPAKI
aniella - 19 styczeń - dziewczynka :)
Mawina - 25 styczeń- chłopiec :) Pawełek
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :) - Iza
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Weroniczka 28-29 styczeń dziewczynka :) - Lenka
Tola Fasola 29 styczeń dziewczynka Marysia - Swissmed
anka777 -30 styczeń - dziewczynka Martynka :)
Naomi02 - 31 styczeń- dziewczynka :) - Nadia - Wejherowo
Pszczoła - ?? chłopiec -



ROZPAKOWANE

Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna"

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym wątku u nas niestety mała podłapała infekcje od babci ma katarek narazie walczymy sprayem i fridą macie jakieś sposoby na katar u niemowlaka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba zaden ta jak u dorosłego musi przejść :)
i tak jak w tej reklamie "nie leczony trwa tydzień a leczony 7 dni " zawsze mnie bawiłą ta rekalam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane, Mikołaj 54cm waga 3240
A my od wczoraj w szpitalu znowu:( Zółtaczka niestety nas dopadła, bilirubina wysoka wiec lekarz zdecydował o naświetlaniu. Mówię Wam, serce mi normalnie pęka jak patrzę na synka jak leży pod tymi lampami, golutki, z okularkami :(:(:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proszę - dziękuję :)

MamoMikołaja, przykro mi... za kilka dni pewnie wyjdziecie, ale wiem jak to jest w szpitalu, Mikołaj pod lampami :( Trzymam kciuki, zebyście szybko wyszli

Nie mogę dodać cm i wagi Mikołajowi, wciąż pokazuje się napis "powtarzanie wypowiedzi" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"DWUPAKI
aniella - 19 styczeń - dziewczynka :)
Mawina - 25 styczeń- chłopiec :) Pawełek
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :) - Iza
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Weroniczka 28-29 styczeń dziewczynka :) - Lenka
Tola Fasola 29 styczeń dziewczynka Marysia - Swissmed
anka777 -30 styczeń - dziewczynka Martynka :)
Naomi02 - 31 styczeń- dziewczynka :) - Nadia - Wejherowo
Pszczoła - ?? chłopiec -



ROZPAKOWANE

Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240

Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu ale masz fajne dziewczyny :) fajne zdjęcie :)

Mamomikolaja przykro mi że musicie w szpitalu być, ale dwa trzy dni ponaświetlacie i do domku wrócicie życzę aby jak najszybciej ten czas nastąpił.

Pati tel do neurologa dr Pilarska 58 346-54-79 rejestracja jest dwa razy w tygodniu w czwartki i poniedziałki miedzy 19-20godz więc najlepiej dziś dzwoń bo terminy na koniec lutego dopiero są.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo Mikołaja wiem co czujesz moja też leżała taki bezbronny kurczaczek ale będzie dobrze głowa do góry
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj bidulko faktycznie pech z tą żółtaczką..serce sie łamie jak coś dolega naszym maluszkom ;/

Mojej niuni natomiast ropieje oczko,przemywam rumiankiem i solą fiz. trochę złagodniało ale chyba będę musiała jednak zaopatrzyć się w krople co by zaleczyć porządnie.

Ech chciałabym żeby było już ciepło i słonko świeciło..hmm wiosenka, można by wtedy zacząć dłuższe spacery i wogóle wyjść do ludzi, bo póki co to czuje się jak w mysiej norce hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedny Mikołaj. A mama jeszcze bardziej, bo musi na to patrzeć. Mam nadzieję, że nie ma w tym czasie kroplowki jeszcze...
A, nie wiem jakie dają okulary, ale jak dadzą takie w stylu tych w solarium to poproś o takie jednorazowe z materiału, takie milutkie. Często mają położne pochowane takie...

Trzymajcie się Mamuśki :)

Moja Zosia uwielbia kąpanie - tylko ja nie mam jeszcze odwagi i babcia to robi.

Suwaczek muszę poprawić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronka, a moja to brudasek bo płacze przy kąpieli :(

Ada, nam sie chyba nie sprawdzi bebilon confort :(
Mała strasznie mi krzyczy jak go je ;) za gęsty jest i się wścieka a do tego chyba nie bardzo jej smakuje, bo pluje nim :/
Jeszcze ze dwa dni popróbujemy jak nie będzie chciała dalej jeść to zostaniemy przy zwykłym. Teraz to wygląda tak, że nawścieka się, naciągnie i prawie nic nie zje i idzie spać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi nasza też należy do brudasków bo nie lubi kąpieli,ale wiesz Kasiu siostra podpowiedziała mi sposób żeby małą owinąc w pieluchę i tak wkładac do wanienki wtedy mniejszy szok dostaje i to faktycznie działa i jest spokojniejsza ,miętoli się w tej pieluszcze i już kąpiel nie jest az taka straszna jak na początku hehe
Kasiu widziałam że prosiłas o odgłoś suszarki od AagusiGda mogę cie prosić o przesłanie równiez dla mnie moni.gold@wp.pl.Jeszcze nie mam jakiś większch problemów z usypianiem ale warto mieć przy sobie he.U nas okap dobrze działa hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sprawdzny sposob na placzace dziecko w kapieli to : wkladajac dzidzie do wanienki niech mama sie z nia pochyla tak by maluch czul sie bezpieczniej z mama, nawet jak mama m
ialaby sie zmoczyc

moja lubi kapiel ale czasem cos niepodasuje i jak ma mnie w poblizu to jak chwyci mnie za wlosy to nie chce puscic i tak sobie lezy w wodzie ze smieszna minka



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slyszalam ze patent z pielucha tez dziala przy kapieli


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia czy mi tez mozesz przeslac suszarke ?
z gory dzieki :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny poszły do Was maile
Uciekam bo Amelka od wczoraj daje w kość :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja o tą suszarkę też poproszę. Z Agatką to właśnie działało u nas na spanie:) - miałam wtedy nagraną, ale już niestety nie mam tej płyty:(

Mój też za kąpielą niespecjalnie przepada - nawet jak nie płacze to minę ma tak nieszczęśliwą, że aż śmiesznie wygląda:)

Kiti, z tego co ja wiem to rumiankiem nie powinno się przemywać ropiejących oczu... Małemu też lewe często ropieje, ja stosuję zwykłą czarnę herbatę i sól fizjologiczną. Już jest o wiele lepiej:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny mała dalej moja ma katarek i kaszelek od czasu do czasu powiedzcie mi czy ją werandować czy sobie odpuścić bo w sumie nie wiem może trochę świeżego powietrza żeby lepiej się jej oddychało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi zawsze pediatra mówiła, źe przy przeziębieniu wychodzić - dopiero przy gorączce zostawać w domu:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kinga, zaraz Ci wyślę :) Agusi suszarka robi furorę :)
Ja mam całą noc nieprzespaną, mała była bardzo niespokojna i budziła się co godzinkę. Teraz zmierzyłam jej temperaturę i ma 37,6 :( Musimy iść do pediatry niech Amelkę osłucha. Myślę, że to nic poważnego, ale wolę dać ją przebadać.
Mój Michał miał przez dwa dni gorączkę i ma katar i pewnie poczęstował małą siostrzyczkę choróbskiem :/ Tak jak moje dzieciaki w ogóle nie chorują, tak teraz jak na złość Miki się rozłożył :/

Dziewczyny a orientujecie się ile stopni obniża się temperaturę jak mierzona jest w odbycie ?
Zmierzyłam Amelce termometrem takim dotykowym na czoło, ale jakoś nie bardzo ufam temu pomiarowi ;) bo co przykładam i mierzę to zawsze o 2-3 stopnie inaczej pokazuje, więc zmierzyłam jej zwykłym w tyłeczku, ale w necie piszą, ze odejmuje się 0,5c a na innej stronce, że o cały jeden stopień i zgłupiałam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pytalam pediatry i obniza sie o 4 lub 5 kresek - czyli0,4 lub 0,5 stopnia

pozatym 37,5 to raczej dobra temp u dzieci -tak czytalam na forum bo moja m codziennie 37,5


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja już głupieję :) Dejwi, czyli taka temperatura jest ok ??
Ja właśnie też zaczęłam się zastanawiać, czy dziecko takiej nie powinno mieć ;)
To może odpuszczę sobie wizytę u lekarza i będę małą obserwować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia jak znajdziesz chwilkę to również proszę o przesłanie suszareczki:)
dzięki

My małemu kładziemy w kąpieli myjkę na brzuszku i od czasu do czasu polewamy wodą po niej, żeby było mu cieplutko. Może maluchy Wasze płaczą, bo im zimno?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda zaraz wyślę. No co do kąpieli, to ja już wszystkiego próbowałam. Czasami jest ok, patrzy tylko i robi wielkie oczy, ale dosłownie sekundy brakują do płaczu.
Tak jak Magda piszesz, maluchowi chyba jest zimno i dlatego płacze. Kombinujemy jak koń pod górę, ale coraz częściej udaje się Amelkę wykąpać bez płaczu, choć na pewno nie jest zadowolona :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Kasia. Pewnie się przyda, bo już usypialiśmy go przy odkurzaczu i laktatorze elektrycznym, więc suszarka też pewnie się sprawdzi:)

Nasz maluch to w kąpieli pełen relaksik: nogi wyciągnięte i przysypia czasem:) Ale za to przed i po czasami tak krzyczy głodasek, że aż mi go szkoda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia to jest normalna temperatura gorączka u niemowlaka zaczyna się przy 39 stopniach bo jeszce 2 dni temu rozmawiałam z pediatra moja mała ma od 36.6 do 37.5 i to jest normalne że są takie wahania temperatury za to jest mega zafluniona i ma kaszelek już nie wiem co robić o 13 zadzwonię znowu do pediatry jestem ciekawa co mi powie a jak coś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wycięte ze strony:
http://www.chaber.pl/poradnik_ch.htm
a czytalam to na wileu innych stronkach i padiatra kazala reagowac dopiero przy 38 stopniach. Kasia31 a moze mala przed kapiela jest poprostu glodna? powinno sie podkarmic troszke tak ze 30 min (tak mysle i gdzies wyczytalam) przed kapiela. ja raz wykompalam odrazu po spaniu bez papu i darła sie ze sąsiadzi z bloku obok chyba słyszeli :)

"... Temperatura ciała noworodka waha się w granicach 37 - 37,8 stopni C. Jeśli przekroczy górną granicę należy uznać za sygnał niepokojący i przed podjęciem jakichkolwiek działań wezwać lekarza. Najłatwiej zmierzyć temperaturę kładąc malca na brzuchu. Nawazelinowany termometr umieścić w odbycie. Niemowlę bardzo często miewa katar. Jego oddychanie poprawi się przy częstym wietrzeniu pokoju i nawilżaniu powietrza. ..."


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do placzu moja Marta byla spokojniusia ... BYŁA
teraz tez zaczyna czesciej plakac, marudzic, nocki cięższe ...
to chyba taki urok

ale na "pocieszenie" powiem tak: teraz to pikuś. piekło sie zacznie jak bedą szły ząbki ... ta mysl mnie nastawia pozytywnie podczas nocnego płaczu małej ... gorzej jak nadejdzie czas ząbków ... wtedy nie wiem ... serce pęka jak mała płacze i robi sie czerwon, albo zapiszczy jakby jej ktos po nóżce przejechał walcem... echhh przy żebac bede myslec ze bidulka kiedyś bedzie bardziej cierpiec - przy porodzie swej dzidzi ... jakos musimy sobie radzic


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorryze nie na temat :

Adarechota, Kiti dostalyscie pelna wyplate za styczen?
bo ja nie i sie zastanawiam czy dostalam tylko do dnia porodu a teraz ZUS mi placi? jak to jest u nas wiecie????


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, obstawiam, że masz płatne do dnia porodu i w tym momencie przeszłaś na macierzyńskie, czyli ZUS Ci zapłaci. Ja właśnie dostałam swoje pierwsze macierzyńskie. Jestem miło zaskoczona bo coś więcej niż na zwolnieniu dostałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi niestety nie pomogę bo u mnie wypłaca pracodawca a nie ZUS, więc niewiem jak to jest w takim przypadku ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc mamusie,

Dejwi, właśnie sprawdziłam i jest cała wypłata. wczoraj rozmawiałam z babką z HR i mówiła, że mogę nie dostać całej, bo nie dostraczyłam im z dokumentami oryginału aktu urodzenia, tylko kopię, a teraz po zmianach mają inne wytyczne i trzeba dostarczyć. no lae chyba doszło na czas i jest cała wypłata. swoją drogą jak zobaczyłam przelew to zgłupiałam, bo nazwa firmy nam sie zmieniała, dziwnie jakoś..

Kasia, ja mam zamiar dziś mimo wszystko kupić ten Bebilon. mój Mały tez jakoś ostatnio zaczął brzydko jeść, strasznie się kręci i wydaje takie dźwięki, że już sama nie wiem czy go coś boli czy tylko tak marudzi.
teraz mi mnisia dała do myślenia tym sokiem jabłkowym, bo ja piję hektolitrami właśnie jabłkowy, no bo jaki inny?? chyba się na czarną porzeczkę i zurawinę przeniosę.

w kąpieli Mikus też ma lichą minę, ale nie płacze, wygląda jakby się zastanawiał co się dizeje i nie był pewien czy mu się podoba :) ale u nas kąpie tata i jak zacznie mu opowiadać, to Mały chyba zapomina i się wsłuchuje :)

no i też nam się wybudza co rusz, czasem to tak hałasuje przez sen, że nie wiem. najlepiej śpi na spacerkach. świerze powietrze robi swoje, my nawet w mrozy wychodziliśmy i na razie wszytsko jest dobrze.

właśnie się znów wybieramy, potem na bioderka i potem na jakieś zakupy ciuszkowe, bo moje dziecię rośnie w oczach. już na 62 ciuszki nam ciasne i jak pieluchę zasika i napuchnie, to nie mogę dopiąć tych haftek w kroku :) no ale to sama radość, tylko kurcze cięzki się już robi, a on chce aby go nosić :)

aha, czy któraśmogła by mi rónież podesłać tę suszarkę? my jeszcze nie testowaliśmy takiego sposobu, więc warto spróbować :)
będę wdzięczna :) a mój mail to: adarechota@wp.pl

zmykam, bo słonko piękne, do usłyszenia później!!
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie mamusie i aktualizuję liste o moją dzidzię :) nie udzielałam sie za często na forum za to na bierząco czytałam co
się dzieje i oczywiście czerpałam cenne informacje

Nasza dzidziulka postanowila jednak wyjśc na świat kilka dni wczesniej niż w wyznaczonym terminie. Jest więc juz z nami a ja jestem najszczęśliwsza na świecie :)

"DWUPAKI
aniella - 19 styczeń - dziewczynka :)
Mawina - 25 styczeń- chłopiec :) Pawełek
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :) - Iza
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Weroniczka 28-29 styczeń dziewczynka :) - Lenka
Tola Fasola 29 styczeń dziewczynka Marysia - Swissmed
anka777 -30 styczeń - dziewczynka Martynka :)
Pszczoła - ?? chłopiec -



ROZPAKOWANE

Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ada, zaraz Ci wyślę :) To Twój Mikuś już duży facet :) Moja wciąż tonie w rozmiarze 56 :) a i tak dużo urosła :)
Amelka dziś od rana tylko na cycku, nie chce spać więc nie mam kiedy ściągnąć.
My zrezygnujemy z tego bebilonu confort, bo więcej wrzasku niż to warte ;)
I tak samo jak Twój Miki, moja też jakoś brzydko je, stęka, pręży się, pluje :) Dziś nawet z cyckiem wariowała i pluła jedzeniem ;)
A z tym bebilonem confort to już w ogóle nie możemy się dogadać, więc wracamy do zwykłego bebilonu :) jakoś lepiej jej on wchodzi,a le to chyba też dlatego, że confort jest bardzo gęsty.


No nic, ja też śmigam na spacerek bo ładna dziś pogoda. Wychodzimy powalczyć ze śniegiem na chodnikach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naomi, serdeczne gratulacje. Coraz mniej dwupaków :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naomi, gratulacje!

Dziewczyny, napiszcie mi po ilu dniach werandowania zaczęłyście wychodzić? Ja werandowałam Krzysia przedwoczoraj i wczoraj po 15 minut, dzisiaj pół godziny. Myślałam, żeby jutro na pół godzinki wyjść... jak Wy robiłyście?
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie wróciłam ze spacerku, niestety nie da się po Jasieniu swobodnie jeździć, wszędzie zaspy i choć mam duże pompowane koła, to i tak ciężko się jeździ. Teraz malusia śpi sobie smacznie na balkonie :)
Przed wyjściem chciałam się upewnić i jeszcze raz zmierzyłam temperaturę i wiecie co, małej tak ładnie poszły gazy i zrobiła kupkę. Wiem, że to właśnie ten termometr pomógł, ale nie wolno tego często robić, tylko teraz mnie martwi ile w niej tych gazów siedzi. Nic jej nie pomaga, ani sab simplex, ani espumisan. Brzusio ma twardy i być może to jest powodem tak niespokojnego snu, a dzisiejszej nocy w sumie brak snu :( Tylko, że Amelka nie płacze. Pręży się, stęka, ale nie wyje.

Dejwi, tak czytam co napisałaś odnośnie kąpieli Martusi na głodnego. My tak zrobiliśmy raz ;) i podobnie jak Ty śmiem sądzić, że słyszeli nas ludzie w sąsiednim bloku :D
Najpierw musimy nakarmić łobuziarę, później odczekać z 30-40 minut i dopiero kąpiel. Coraz częściej udaje się ją wykąpać bez ryku, ale jak już wcześniej pisałam minki zadowolonej nie ma ;)

Kinga, ja podobnie jak Ty werandowałam Amelię,a teraz jak nie jest mega mroźnie to wychodzimy na spacerki. Wczoraj 1,5h mała była na dworze, teraz już też coś koło tego wietrzy się ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ada wiec pewnie jakis balagan sie zrobil ... echhh dzwonie do nich gadam i dalej ciagle cos ... chaos jeszcze troche tam potrwa ...
KITI my we 3 mamy tego samego pracodawce ... pamietasz

bylismy na spacerku - ale sie cieszylam ze wkoncu do apteki moge wyjsc - Marta kocha wozek

teraz dostaje lek na zoltaczke i 3majcie kciuki zeby pomogl bo inaceczej szpital ... chyba sie zalamie wtedy ...

wiecie co ... zjadlabym deser w Pikawie n Piwnej ... echhhh i kawusieeeeeeeeeee


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, Ty mi tu o deserach nic nie mów :( Jak ja bym chciała odwiedzić wedla ;)

Trzymam mocno zaciśnięte kciuki za Martusię. Moja podobno w ogóle nie miała żółtaczki, tylko ciekawe dlaczego była taka ciemna, a teraz juz bladzioszek się zrobiła.

a co do macierzyńskiego, to ja mam tak.
Byłam na zwolnieniu do 3 stycznia, ale Mała urodziła się 28 grudnia, wiec od tego dnia jestem na macierzyńskim.
ZUS mi właśnie dwa dni temu wypłacił kasę za macierzyński. W szoku jestem bo nie dość, ze coś za dużo ;) to jeszcze jak szybko ;)

Dziewczyny, wracacie do pracy po macierzyńskim ?? Mnie zaczyna przerażać perspektywa powrotu :( Nie wyobrażam sobie wrócić i zostawić malutką z kimkolwiek :( a z drugiej strony mamy spory kredyt hipoteczny i nie bardzo mogę siedzieć na bezpłatnym wychowawczym... ech jak sobie o tym pomyślę to ryczeć mi się chce :( Nie wspominając, że kolejnym problemem jest pozostawienie gdzieś dziecka. Nasze polskie realia, do pracy każą wracać lub siedzieć na bezpłatnym, a nikt nie pomyślał, że problem jest z dostaniem się do żłobków
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to ja aktualizuje listę :-)

"DWUPAKI
aniella - 19 styczeń - dziewczynka :)
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :) - Iza
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Weroniczka 28-29 styczeń dziewczynka :) - Lenka
Tola Fasola 29 styczeń dziewczynka Marysia - Swissmed
anka777 -30 styczeń - dziewczynka Martynka :)
Pszczoła - ?? chłopiec -



ROZPAKOWANE

Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
Mawina - 23.01.2010 - Wojtuś, Zaspa, 55 cm, waga 3820


U nas 2 dni przed terminem. Poród łącznie trwał niecałe 8 godz, w sumie wspominam go już teraz bardzo pozytywnie. Można rodzić kolejne :-)
Do domku wyszliśmy w środę, mały jest ogólnie grzeczny z wyjątkiem dzisiejszego dnia bo strasznie marudzi od rana. Była już dziś u mnie położna.
Pozdrowienia dla wszystkich mamuś i tych jeszcze oczekujących również.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka.
U nas z kąpielą też nie jest kolorowo. Kąpie tatuś ale Mała zadowolona napewno nie jest. Myślę że to właśnie dltego że jest jej zimno a ona w ogóle jest strasznym zmarzluchem-jak tylko przepieram pieluchę dostaje czkawki,kicha i broda jej strasznie lata:p Więc aby nie było tyle krzyku w kapieli to zwiększyliśmy sporo poziom wody. Kupiliśmy do wanienki takie siedzisko dla Klaudii i ona sobie w nim siedzi a Andrzej polewa jąwodą odpo samą brodę i wtedy jest ok:) I smieszne dla mnie jest to że ona płacze doipero wtedy gdy myjemy przód a jak leży na dłoni Andrzeja na brzuchu tak śmiesznie wygięta to jest cisza:) Aż dziwne że taka dziwna pozycja jej odpowiada;p No i też za pierwszym razem kąpaliusmy ją na głodnego i - nigdy więcej! Boże ile wrzasku było:) Więc widzę że u wszystkich tak samo:)

Ja jeszcze nie byłam z Małą na spcerze:( I z tym werandowaniem też różnie. Przyłączam się do pytania Curly-ile dni i po ile czasu werandowaliście zanim wyjechaliściena spacer? Moja ma już prawie miesiąc a jeszcze na spcerku nie była:(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnisiu, ja juz dokładnie nie pamiętam, ale zaczęłam werandować małą jak miała niespełna 2 tyg i werandowałam jednego dnia coś około 7 minut, drugiego 15min trzeciego też coś około 15-20 min i później już był spacerek 30 minutowy.
Teraz tak jak pisałam po 1,5 2 h już wychodzimy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O to super że nie trzeba tak długo werandować:):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja werandowalam 1 raz 5 min i sie okazalo ze mam isc do przychodni z mala wiec poprostu wyjscia nie mialam ... -20 stopni a ja z moim glutem na dwor ... i zyjemy :)

ja wracam po macierzynskim + zalegly urlop z 2009 - wracam koniec czerwca ... bububbbbbbbbb
1. mala zostawic mi szkoda - fakt z babcia ktora jej nie pozoli nawet zaplakac ale zal mi ze to babcia bedzie ja wychowywac nie ja ... coz takie zycie ... ja tez bylam u babc chowanai i co ... kochalam babcie najbardziej na swiecie potem dopiero rodzice !! ale cóż takie koleje losu

2.wracam na same wakacje !! buububub zamiast w las gdzies nad jezioro to wracam do roboty !!!

a plan byl taki ze rodze kwietniu/maju 2010 i jest bosko ... hihihi ... ale martusia pozmieniala troche plany mamy ... :):)::):)



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak czytam o tym werandowaniu i stwierdzam, że my się wogóle nie stosowaliśmy do jakiś wytycznych :) chybapo tygodniu zaczęliśmy go wietrzyć w pokoju, ale to tak konkretniej, chyba od razu ze 30min, bo spał w najlepsze, a ja tylko sprawdzałam czy nie zmarzł. potem chyba po 2 dniach na balkon, też na 30min, a teraz to już sppokojnie na 45 min na dworzu chodzimy, nawet jak było -8. tylko te bardzo mroźne dni przeczekaliśmy w domu, ale też przy otwartym oknie, od razu całą chałupę wietrzę :)) no i póki co Miki zdrowiutki, kataru brak. może to też dlatego, że już tak nie hajcuje w domu, bo za ciepło to źle, a na noc stosuję patent Dejwi ze szpitala - mokry ręcznik albo pieluszka na kaloryfer, żeby tak sucho nie było.

Kasia, dzęki za maila :) a wiesz, że Miki tez mi z cyckiem wariuje? tak mi jakoś tarmosi tego sutka jakby nie wiem co tam chciał wyszarpać. mam teorie, że to z nerwów, że pusty...
no i faktycznie rosnie zdrowo:) tydzień temu ważył 4230 :) więc faktycznie kawal faceta z niego, ale tatus wysoki, więć młody chyba w jego ślady idzie i rośnie jak na drożdzach :)

a to moje dziecię tydzień temu:

image

"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja początkow chciałam zostać z mały do czasu aż sko nczy rok, ale my też z kredytem, więc bezpłątny macieżyński trochę by nam utrudnił życie.. u mnie jest trochę skomplikowanaa sytuacja, bo ja mam umowę na czas określony, kończy się akurat równo z końcem macieżyńskiego, więc nie wiem co w pracy ze mną będzie... no ale mam nadziejż, że mi przedłuża umowę, a wtedy chciałabym wrócić po macieżyńskim, plus urlop, ale na 1/2 etatu, przynajmniej aż Miki skończy rok. zawsze to jakieś pieniążki, a łatwiej będzie i mi i jemu tak się rozdzielić na 4 godz, a nie na 8.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sliczny ten Miki :) cukiereczek
a z tym ciaganiem suta to moja tak samo ... moze dzieci tak poprostu maja ... i to nie z nerwow ze pusty bo jak ciaga to spawdzam suta i leci mleko ... moze z nudów ze trzeba ssac i ssac i w kolko ssac ... nie wiem
ale moja tez to robi i powoli zaczynalam knuc w glowie historie "czemu"

toforum pozwala nie zwariowac ... jak sie okazuje z problem to nie problem i ze wystepuje u innych dzieciaków :)
hihi


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też jesteśmy zimnolubni i wietrzymy chatę codziennie, więc Amelka wprawiona :)
Mi macierzyński kończy się równo z końcem maja :( później zaległy urlop za 2009 i może wezmę za 2010 też i lipa, trzeba wracać :(

Zastanawiam się tylko jeszcze nad zasilkiem opiekunczym w wymiarze 60 dni w ciagu roku kalendarzowego
O co u chodzi ?? Może to jeszcze jakoś można wykorzystać.
Mnie najbardziej przeraża fakt, że nie wiem gdzie mam zostawić małą :(
Moja teściowa chce się nią opiekować. to złota kobieta, wychowała też 2 wnuków którzy obecnie mają 20 i 21 lat :) ale moja teściowa ma 70 lat i jakoś boję się, że to już nie ten wiek do pilnowania maleństwa :( Nawet nie wiem jak to Danielowi powiedzieć, że boje się zostawić Małą z jego mamą :/
Natomiast moja mama, opiekuje się jeszcze moją babcią która ma 87 lat i nie chce mamy wrabiać jeszcze w dziecko, tak więc mam lipę i nie wiem co zrobię a do pracy wrócić muszę. Jedyne dobre to, że mogę dużo w domu pracować a klientów umawiać na popołudniowe godziny jak Daniel będzie w domu, tylko, ze wtedy w ogóle będę wieczorami pracowac i mało widywać się z mężem :/
Ech... zastanawiam się nad zmianą pracy, gdzie będę pracować 8h i do domu, bo u mnie to różnie bywa, czasami do nocy się pracuje :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa Aduś, Miki prześliczny. Taki słodki grzeczny aniołeczek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja dodam fotunie mojej foczki
image


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia zadowolona jestes z tych kocykow w paski z H&M bo chyba kupilas wkoncu ... ja jestem mega zadowolona


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oh Dejwi, racja, to forum pozwala trochę złapać dystansu :) może dlatego jest takie uzależniające :))
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odkąd zaszlam w ciaze to wlaczam kompa zeby oblukac to forum , poczte , czasem NK i nic wiecej
nawet na wp nie wlaze ... hihihi


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naomi gratulki!!!
MamoMikołaja spółczuję i mam nadzieje że szybko wrócicie do domku:)

A nasz maluszek ma wiotkość krtani.Chrapie nam niesamoicie.Wczoraj bylismy przychodni u pediatry,ale poiedziała tylko że nie jest nam stanie powiedzieć czy dziecko jest zdrowe. nocy mieliśmy tragedie.Aleksio aż się dusił,nie spał i nie chcial jeść.Dzisiaj rano dzoniliśmy do pediatry na wizytę domoą.Zapłaciliśmy,ale opłacało się.Kobietka sympatyczna i rzeczowa.Wieczorem jedziemy ze skierowaniem do wojewódzkiego do laryngologa żebyśmy mieli to udokumentowane.
Nie mam ostatnio na nic czasu:( Naet czasami zęby myje dopiero ok 13 po południu....ach....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć mamuśki,

Naomi gratulacje!!!!

Ada, Dejwi wasze maluchy są śliczniutkie i wydają się takie duuże :) ale zdjęcia przekłamują. Moja Ola na zdjęciach też wygląda że taka duża a w rzeczywistości taki okruszek :)

Kurcze zazdroszczę Wam tych spacerków my niestety jeszcze pewnie długo nie wyjdziemy. Na razie mamy kwarantanne zaleconą przez lekarza. Z werandowaniem też słabo tylko 2 razy po 10 min nam się udało. Bo ze względu na płucka musimy baardzo uważać i możemy werandować tylko jak jest max -4 i nie ma wiatru, a pogoda niestety nie sprzyja już tak bardzo chciałabym wiosnę...

Kasiu dlaczego kończy Ci się macierzyński z końcem maja? przecież masz 22 tyg a nie wiem czy nie masz więcej bo to nie twoje pierwsze dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki super te wasze dzieciaki moja tez aniołek ale ten katar ją męczy ja od 21 lutego zostaje już sama mama wylatuje i nie wiem jak sobie bez niej poradzę mąż wraca dopiero na początku marca ale się ciesze mimo wszystko, ze tak to się potoczyło i mam ta świadomośc na chwile obecną że do pracy wracać nie muszę ale cóż w życiu różnie bywa i nie trzeba być chop kasia ada do maja jeszcze daleko i dużo zdążyć się może nie martwcie się na zapas
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
styczniowko jeszcze troche i Wy również wyskoczycie na miasto
pozatym ja nawet jak wyszlam to mialam steresa ze mala sie przeziebi i szybko do apteki i spowrotem, a na sklepy i galerie to i tak na razie dzidzieza małe i lepiej sobie odpuscic - nawet pediatra mowila bym odpuscila albo nie przesadzala bo wiadomo mozna zlapac jakies swinstwo przechodzac kolo czlowieka a to takie maleństwa ... wiec ja i tak kisze w domu i tak

kasandra dasz rade a jak Twoj mąż wróci to bedzie sie cieszyl , ty bedziesz 1000% bardziej Happy i bedziecie sie soba wzajemnie mega ieszyc :) moj juz wczoraj oberwal bo ja bylam zmeczona i ktos musial oberwac ... :)



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie powrót do pracy tez przeraża. Z obiema dziewczynkami byłam do 1,5 roku i uważam, że to tak w sam raz. Krzysia niestety jednak będę musiała zostawić wcześniej:( Myślę, że do pracy wrócę około października: najpierw macierzyński, potem urlop wypoczynkowy za 2009 i częściowo za 2010 rok i wtedy ciutkę wychowawczego.
Nie mogę wrócić wcześniej, bo u nas w tym roku totalna rewolucja się od września szykuje: Natalka do nowej szkoły, Agatka do nowego pzredszkola i Krzyś w nowe miejsce - - muszę mieć więc przynajmniej ten miesiąc żeby to jakoś wszystko ogarnąć:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"DWUPAKI
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :) - Iza
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Weroniczka 28-29 styczeń dziewczynka :) - Lenka
Tola Fasola 29 styczeń dziewczynka Marysia - Swissmed
anka777 -30 styczeń - dziewczynka Martynka :)
Pszczoła - ?? chłopiec -


ROZPAKOWANE
Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
aniella - 18.01.2010 - Kamila Wojewódzki 53 cm waga 2900
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
Mawina - 23.01.2010 - Wojtuś, Zaspa, 55 cm, waga 3820


Cześć dziewczyny,
wreszcie znalazłam trochę czasu, żeby sie przenieść do rozpakowanych,
gratuluję wszystkim ostatnio rozpakowanym,
co do Szpitala Wojewódzkiego to jestem niezmiernie wdzięczna położnym - moim zdaniem są fantastycznie profesjonalne i zaangażowane i im zawdzięczam przełamanie pierwszych trudności w karmieniu, obecnie karmię naturalnie, nawet nie mam żadnej butelki ani laktatora, lekarze też fantastyczni (zastrzeżenia mogłabym mieć jedynie do jednej lekarki, na której na tym forum już nie raz "psy wieszano"), a szczególnie ordynator ze swoim fantastycznym podejściem do pacjentów,
poza tym mogę powiedzieć, że praktycznie czuję się, jakbym przeżyła dwa porody, bo naturalny bardzo zaawansowany niestety zakończył się cc, z mojego porównania wynika, że naturalny jest o niebo lepszy i nigdy nie dałabym się pociachać na życzenie, a pierwsze wstawanie po cesarce jest gorsze od bóli porodowych, ale co kto lubi,
wszystkim rozpakowanym i dwupakom powodzenia życzę i pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniella dzielna bylas ... gratulki ... szacuneczek dla babaek ktore rodzily i tak i tak za jednym razem ... twardzielki


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniella, serdeczne gratulacje. Jestem tego samego zdania co Ty, jeśli chodzi o cc.

Styczniówko, 22tygodnie mijają mi z końcem maja, a mi się więcej nie należy, to chyba dotyczy ilości dzieci urodzonych przy jednym porodzie.

Dejwi, Ada cudeńka te Wasze dzieciaczki, i jak już się zmieniły od urodzenia...
Moja natomiast dziś cały dzień marudna i nie wiem o co jej chodzi. W nocy nie spała, w dzień też co chwilę się budziła... :( Dziś w końcu odczułam co to dziecko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia31 u nas juz kilka dni temu sie zaczelo marudzenie i kiepskie nocki - nie martw sietak chyba poprostu jest ...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
laski a jak stoicie ze smoczkami ?
ja jeszcze nie pękłam i nie daje choć wczoraj (po 5 h ssania cyca bez przerwy) myslałam ze dam nawet dwa na raz zeby miec chwile na toalete ...
hihhih


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi 5 h ?? O raju, podziwiam Cię... :) U mnie dziś 1,5h przy cycku i myślałam, że sutek mi odpadnie :)
My smoczek daliśmy chyba 3 razy jak ubieraliśmy ją na spacer i darła się przeokropnie, ale całe szczęście nie smakuje jej i wypluwa więc nadzieja, że dziecko samo wybierze opcję bezsmoczkową
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniella, gratulacje dla Ciebie za siły :) kolejna dzielna mama, któa przeszła przez dwa porody jednocześnie, ah...ciężkomi to sobie wyobrazić, bo ja taki fajny ten poród miałm...no ale czego się nie robi dla tego małego człowieczka :)

Dejwi, widzę, że Martunia też kawał zdrowej dziewczyny, chyba, że styczniówka ma rację i tak na zdjęciach wygląda :)

Słuchajcie, ja dziś mam jakieś cudowne to dziecko, bo śpi i jest grzeczny :) podejrzewam, żę to przez długą obecność na powietrzu - najpierw długi spacer okolo południa, potem pojechaliśmy na bioderka, a stamtąd dosłownie na moment do sklepu po jakieś większe ciuszki...no i cały czas spał. do domu wróciliśmy, kąpiel, jedzonko, chwilę pooglądał świat i śpi spokojnie, nawet tak nie stęka jak zawsze.
aha, Kasia, daliśmy mu ten Bebilon Comfort, faktycznie gęstrzy i musi się chłopak namęczyć zanim wypije, ale mam wrażenie, że mu też lepiej po tym mleczku. jutro chcę podjechać do Akpolu i dam mu inny smoczek do tego mleka, z większą ciut dziurką, to trochę mniej się będzie denerwował, bo dzis wypicie 120ml zajęło mu godzinę :))

a co do smoczka, to my daliśmy i mały pociumka do snu, a potem wypluwa. ja wolę żeby ssał smoczka niż palca, ale na szczęście nie jest tak, że non stop ze smokiem musi być i jest ryk jak wypadnie, przynajmniej jak narazie.

no dobra, zmykam spać chociaż na chwilę. do następnego!
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oo Aada super masz tak ladnie ci przespal, to napewno wpływ świeżego powietrza, a wlasnie a propo..
Dziewczynki może to głupie pytanie ale kiedy np udajecie sie na spacer z dzidziami? chodzi mi o to jak już sa najedzone i przysypiają wtedy je ubieracie, czy jak sa najedzone ale rozbudzone.Pytam bo moja niunia średnio lubi sie ubierac w kombinezonik he i szukam dobrego czasu zeby ja zapakowac i wkoncu zaczac werandowac i spacerkowac ;)
Do mam karmiacych piersia moze wpiszemy pare rzeczy ktore wcinamy moze cos ktorejs wpadnie nowego co by nie jesc tak monotonnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po 5 h to myslalm o daniu smoka ... ssanie trwalo nadal az zasnelam ... jak sie obudzilam mała na szczescie sama sie odinstalowala od cyca ... masakra ...

ja karmie i jak nie spi ubieram , po wlozeniu do wozka i kilku dziurach na chodniku ma odlot ... ale jak stane w kolejce to max 8 min i pobudka ...

ja jem:
- indyk kurczak: pieczony, gotowany na parze , gotowany w wodzie - mysle nad wprowadzeniem udek ... troche sie boje
- rosól, krupnik
- buraczki, marchew, pietruszka(natka i korzen), seler, ogórki
- jabłka
- joghurty nieowocowe
- sniadania: kanapki z wedlinka i tym co powyzej co mozna na kanpke wlozyc


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rybke raz w tygodniu
jutro planuje nalesniki z twarogiem


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja do menu dorzuce jeszcze:
*gulasz z wieprzowinki z kaszą jęczmienną (z jakims lekko doprawionym sosem)
*pomidorowa z ryżem lub makaronem
*ogórkowa (u mnie nie było po niej żadnych ekscesów)
*żurek (jak wyżej)
z łakoci to:
*herbatniki petit buerre
*biszkopciki
*czasem delicje szampańskie jagodowe w białej polewie:))

u mnie co prawda z tą piersią to tak min. co 6 godz., bo szybciej mi sie nic nie wyprodukuje, więc może zdążę część tego co zjadłam strawić zanim przejdzie coś do mleka, nie wiem...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja do menu cyckowego ;)) dokładam:
-ryż z jabłuszkiem na ciepło
-pulpeciki z indyka w sosie z ziemniaczkami
-rybka z piekarnika
-jogurt naturalny,ostrovia na chleb+wędliny,ser żółty,dżemik
-płatki zbożowe lub owsiane ale nie z mlekiem tylko zalewam je wrzątkiem odczkema 5 minut i jem taką papkę
-płatki Nestle Fitnes z dodatkiem jogurtu natur.
-zupa krupnik,rosół
-gotowane mięska np.z rosołu mniam
-gulasz z kaszą
-ze słodkości udało mi się wciągnąć serniczka ze 3 razy he
-z owoców jabłko, banan

chyba mamy podobne te menu hehe o Dejwi nalesniki dobry pomysł też sobie schrupie mniaaam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja nie mam co dopisywać, bo chyba wszystko jem to co macie napisane :)
Wczoraj właśnie ryż z jabłuszkami wcinałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi skoro nic szybciej Ci sie nie wyprodukuje to powinnaś bobasa jak najczęściej przystawiać, bo tak to Twój organizm uznaje, że wystarczy to raz na 6h. Nawet niech tak sobie pociumla, ale zawsze będzie ciągnąć. Tak mi się wydaje:)

Ja zjadam to wszystko co pisałyście
+
klopsiki w sosie (pomidorowym, koperkowym itd)
makaron ze szpinakiem
ryż z twarożkiem i jabłakami

Lecę robić ciacho, bo jutro Franio ma miesiączek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki za gratulacje,
co do menu - cóż można dodać? może tylko barszcz jeszcze, ciasto takie domowe biszkoptowe, ryba duszona w warzywach,
co do udek to myślę, że nie ma wielkiej różnicy czy pierś czy udko, poza tym w szpitalu dali takie udka (górna część) gotowane w sosie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anielle, gratulacje:)

U nas ze smoczkiem różnie bywa. Nie zawsze chce złapać, jak złapie to chwilę pociamka, czasem przyśnie nawet, ale szybko się po takim zaśnięciu budzi. Wkładam mu do buźki na spacerek, żeby nie wył zanim zaśnie i nie nałykał się zimnego powietrza, ale w wózku na powietrzu ogólnie szybko odlatuje:)
Ja tam wolę nauczyć i dawać smoczka niż sama służyć za smoczek - tak miałam z Natalką, inaczej niż z cyckiem w buzi zasnąć nie potrafiła i tak walczyłam z nią rok i 10 miesięcy:D

Co do jedzenia to u mnie:
- mięsko drobiowe gotowane lub duszone w sosie śmietanowym lub jogurtowym,
- bitki lub gulasz wołowy,
- mięso wieprzowe pieczone lub duszone (np. dzisiaj piekę schab:),
- ryba pieczona (próbowałam na razie tylkoi łososia),
- zupa pomidorowa, koperkowa, barszcz, krupnik, rosół,
- jogurty naturalne, malinowe, z jabłkiem, z jagodami
- serek danio waniliowy,
- do kanapek: wędlina, ser żółty, twarożek, jajka gotowane, dżem malinowy lub z owoców leśnych,
- jabłka, banany,
- biszkopty, herbatniki, flipsy, biała czekolada
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Curly moja mała jest dzisiaj w Dzienniku Bałtyckim,może twój Krzyś jest bo to bliskie daty ;))
Aaa i zapisałam małą do pediatry na Waląga do młodego Trembacza,położna mi go poleciła i poczytalam tez pozytywne opinie tak więć fajnie bo blisko jakby sie cos dzialo nie trzeba ujeżdżać do gdańska ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia ja przystawiam co 2-3,5 h tylko raz mialam przerwe 6 hbopodlam na ryjek

dzis chyba tez padne ... nastawie sobie budzik i obudze smrodka mojego najwyzej echhh

ale mam zgona - ide spac poki Kurczak mój zapakowany w kocyk nie ćwierka


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć mamuśki!

pocztyałam te wasze menu :) i widzę że jecie rybę kurcze mi lekarka zabroniła, potem pytałam też położnej i też mówił a żeby z rybami się wstrzymać. tak się zastanawiam czy to może ze względu na wcześniaka czy tak w ogóle.?? ale bym sobie rybkę wciągneła bo na indyka to już patrzeć nie mogę.

ja jemL
pierś z indyka gotowaną lub pieczoną, lub pulpety z piersi indyczej
rosół, zupa buraczkowa lub krem z buraków, krupnik
marchewka, pietruszka,seler, buraki gotowane- jako surówka
ziemniaki, kasze gryczaną
ryż z jabłkiem
chleb z wędliną z indyka
biszkopty, sucharki

i tyle :(
najgorsze że nabiału nie mogę więc ryż z jabłkiem nie jest powalający :/
dziś wymyśliłam że zrobię pierogi z mięsem z indyka zawsze to będzie jakaś odmiana :)

dziewczyny a jak robi się zupę koperkową??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka.
Kurcze dziewczyny ja już wymiękam. Moja Klaudia wczoraj i dzisiaj cięgle się pręży i płacze:( Ja rozumiem kolki ale od samego rana? No już nie wiem co mam robić. Biedna nie może spać a jest bardzo zmęczona. Połozyłam ją na brzuszku to wkoncu usnęła ale i tak co jakis czas się wygina-widać że ją boli:( A w brzuchu to jej tak bulgocze... Kupki chyba nie może zrobić ale dla mnie to trochę dziwne bo ona tylko takie mocno wodniste robi i czy to mozliwe że nie może ich wycisnąc? Porobiłam z nią wczoraj ćwiczenia-masaż brzuszka,nogi do brzuszka i lezenie na brzuchu na zwinietej pieluszce. I boję się że może ją przeforsowałam i to ją boli. Kurcze no juz nie wiem. A ja wczoraj zjadłam tylko chleb z dźemem na śniadanie i kolecję a na obiad podgrzany makaron z wkorojoną wędliną i trochę ketchupu do tego. Pije tylko herbatę owocową. A może pokarmu mam za mało-chociaż jak ścisne to leci, nawet gdy Klaudi a już się naje. Podaję sab simplex-dzisiaj to już przed każdym jedzeniem. Dobrze że chociaż noce normlanie przesypia. Ale tak to masakra. Nosimy ją z A. na zmianę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny. Ja tak na szybko bo wciąz mi doba za krótka jest :)
Mnisiu, moja mieła dwa dni zatwardzenie pomimo tego, że kupki robi bardzo wodniste. Też mi płakała strasznie. Jej momógł espumisan 10 kropli rano i 10 wieczorem i do każdego posiłku oprócz tych rano i wieczorem kiedy sotawała espumisan podaje jej sab simplex ( w nocy nic nie daję )
Dziś zrobiła dwa razy kupkę i wciąż bączki puszcza. Może zaopatrz się również w espumiasan, Amelce pomógł.
Uciekam bo mała dalej głodna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa i raz dziennie dajemy jej herbatkę hipa od 1 tygodnia życia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć!

Kiti, Krzyś był w dzienniku i w wyborczej tydzień temu:), ale dzięki za przypomnienie:)
Co do pediatry to my też chodzimy na Waląga, ale do Wasilewskiego. Jestem z niego bardzo zadowolona, a dziewczynki wręcz go uwielbiają i bradzo lubią do niego chodzić:) Jedynym minusem wizyt u niego jest to, że ma baaardzo dużo pacjentów i często trzeba długo czekać w kolejce:(
Byłam parę razy u młodego Trembacza i uważam, że to też bardzo dobry i sympatyczny lekarz. Fajna jest też doktor Maj. Jedynym pediatrą, o którym słyszałam niezbyt pochlebne opinie z tej przychodni jest dr Zając (ale sama u niej nigdy nie byłam).

Mnisia, a może to po keczupie - ja na razie jeszcze nie próbowałam, bo myślę, że ma w sobie jednak sporo przypraw i najdelikatniejszy na pewno nie jest....

Styczniówki, ja zupę koperkową robię tak: gotuję mięsko z kurczaka, dodaję włoszczyznę, później ziemniaki, a na 10 minut przed końcem 1-1,5 pęczku posiekanego koperku. Na koniec zabielam śmietaną lub jogurtem z niewielkim dodatkiem mąki.

Wczoraj byliśmy na pierwszym porządnym spacerku:) Pochodziliśmy z 1,5 godziny i Krzyś cały czas spał oczywiście - super było:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Styczniówko, i jeszcze jedno mi się przypomniało: położna mówiła mi, że jeśli chodzi o ryby to najlepiej zacząć od jakiejś słodkowodnej ugotowanej na parze, czyli np. pstrąg w jarzynach ugotowany na parze na dobry początek powinien być ok:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo to fajnie Curly bo nie chciałam żebyś przeoczyła,ale jak już mi dostarczono gazetkę to faktycznie przejrzałam i Krzysia nie było he
A zając tez slyszalam same minusy stad trembacz,fajnie bo bedzie blisko.
Ojj faktucznie u mnie tez zaczely sie gorsze nocki tak wiec Kasiu,Dejwi nie jestescie same he u mnie mała ładnie je,mleczko w cyckach jest,kupki są,kolkowych dolegliwości nie ma a jednak mała w dzień i w nocy robi takie maratony że np.po przespaniu paru 2-3 godzinnych drzemek robi tylko takie krótkie po godzinę grrr i tak od 4 nad ranem co godzina byla pobudka wiec nie spałam już od tej pory bleee
no ale nic najwazniejsze zdrowko a maluszki widac juz wyrastaja z tych noworodkowych dlugich spanek i pomalu zaczynaja byc bardziej aktywniejsze i daja znac o sobie ;)) oby do 3mies.wytrwac potem juz bedzie coraz lepiej :))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja musze pochwalić moje dziecko, bo ostanio lepiej spi :) mam nadzieję, że nie zapeszę :) myślę, że to zasługa innego mleczka, młody sie bardziej najada i przez to śpi głębiej.

Kasia, może nie poddawaj się z tym Bebilonem Comfort, my daliśmy większy smoczek i Miki sie tak nie denerwował przy ssaniu, wypił ze smakiem, a teraz naprawdę lepiej śpi. mam wrażenie, że tan pokarm przez to że jest bardziej gęsty, to dłużej w brzuszku siedzi. z kupkami też nie mamy problemu :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo raany kolejne pół nocy nie przespane z godzinnym wstawaniem,co sie dzieje? chyba podam espumisan bo mała niby kupki robi i to rzadkie i po 2-3 nawet, ale jakas taka nerwowa przy tym snie jest jakby cos ja wybudzalo z niego a potem slysze pryk pryk wiec moze te bączki jej przeszkadzaja w brzuszku ;(((((
dziewc zyny jakich uzywacie butelek do karmienia,ktore sie wam sprawdzają? bo moze ja tez zaczne dodawac mleczka,co by lepiej spala choc mysle ze sie najada bo ladnie przybiera ech juz sama niewiem co robic..pomóżcie moze jakis pomysl macie !
ech..ogolnie dzis dół :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiti u mnie jest to samo, mała śpi w nocy przeważnie tak od 22 do 1 później pobudka o 3-4 później 6 i od 6 już co chwilę. Tak samo jak Twoja stęka, pręży się a bączki ją wybudzają.

Jednak dobrze, że te bączki robi, bo moja jak nie robił to dopiero była masakra :/ Teraz to stęka i nie płacze, a jak bączków nie było to dopiero był ryk. Pewnie nasze dziewczyny z tych mniej śpiących. Miejmy nadzieję, że w końcu "dorosną" do dłuższego spania, bo wykończyć się można. Amelka tak jak grzeczna, w ogóle nie płacze, tak w nocy uwielbia być aktywna :/ a ja padam już ze zmęczenia.
Dziś w nocy Daniel przy niej latał, karmił ją bo jak byłam na maxa nie przytomna :(

Co do butelek, ja karmię z MAM baby antykolkową i jestem bardzo zadowolona, nie dość, że fajna to super sie ją myje ( ma dno odkręcane )

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dziewczynki u mnie wszystko oki tylko mała ma ta negatywna aktywność między 22-24 tez się pręży płacze w wniebogłosy i nie wiem co może kolki ale ona tylko na butli jedzie a nieraz dam jej cycka tak o 19 może jej moje mleko nie pasuje już nie wiem zobaczymy dzisiaj bo przedwczoraj wykąpałam ja na głodnego fakt że był mega płacz przy tym ale potem już spokój więc może taką metodę spróbuje dzisiaj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no laski to chyba normalne to prezenie i wyginanie ... moja tez to ma
wiec chyba taki urok maluszków ...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Witam Dziewczyny w kolejnym watku:) Po raz kiiolejny probuje wstawic zdjecie Filipa - mam nadzieje, ze tym razem dam rade:)
Bylimy na usg brzuszka i glowki - generalnie nie ma cech wczesniactwa wiec juz jestesmy spokojniejsi. Niestety ma objawy lekkigo refluksu:( ale mam nadzieje, ze sobie poradzimy bez wiekszego bolu.

Gosia - nasz Filip tez ma taki jakby katar w nocy - tez czasem go to wyvudza-ale najgorsze jest dla mnie sluchac jak sie meczy. Dopada go to tylo nad ranem ok 3. Nam tez wszyscy mowia, ze to wiotkosc krtani... daj znac co powie laryngolog!!!

Kasandra - nie wiem czy jeszcze walczycie z katarkiem- ponoc dobra jest tez masc majerankowa, do posmarowania pod noskiem. Moze zadziala.
pozdarwiam:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o, udalo sie:)!!
A jeszcze sie pochwale, ze maly juz pieknie podnosi glowke, czasem sie boje by nie przesadzil:):). Lezac na brzuszku kilka razy wysoko podnosi lepek i trzyma go w gorze przez chwile:)
No i kilka spoacerow tez zaliczone - Filp i na i po spal sobie smacznie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Katarek przeszedł w jednej chwili chociaż walczyliśmy przez 2 dni maść majrankowa krople do nosa navil spray i frida Jeszce kaszelek został ale już o niebo lepiej wczorak bylismy na spacerku a dzisiaj ją po weranduje my na usg kompleksowe idziemy w środę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Curly dzięki za przepis na zupkę w środę będę gotować :)

Pati świetnie że USG dobrze wyszło. A Filip trzyma na zdjęciu główkę jak stary :) silny i słodki chłopczyk :)

wiecie cieszę się, że to prężenie to normalne bo już się zaczęłam martwić że córcia się tak strasznie pręży, tłumaczyłam sobie że może po żelazie boli ją brzuszek ale widzę, że wasze pociechy też tak mają więc moja teoria z żelazem została obalona.

Aktywność nocna u nas też występuje, do 23 super sen a potem to "dzień dobry jestem wyspana" ja ja właśnie chętnie bym się położyła... Uznałam że Oli się pomieszały pory dnia i nocy mam nadzieję że jakoś to się wyrówna w końcu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo raju to moze faktycznie nie jestem sama he, a juz myslalam ze tylko moja taka jest.najgorsze dla mnie jest to ze jak tylko ja odloze to nie zdaze zapasc w dobry sen,mija godzina poltorej a tu znow dzien dobry i tak od 1-2 w nocy.Gdybym karmiła butlą to chociaz z 1 dzien mąż lub teściowa by mnie wyręczyli a tak zostaje z tym sama i chodzę na rzęsach...Zzzzzzz
Pati słodziak z twojego synka, fajnie ze juz lepek podtrzymuje.Ja musze tez wiecej klasc moja na brzusiu do cwiczonek ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka.
U nas dalej walka. I stwierdziłam że kolki to nie są. Bo przy kolkach to podobno jest okropny placz ktorego nie mozna usopokoic a u nas to jest tylko tak ze mala sie pręży zapłacze czy zakrzyczy minutę i dalej spi. I jak ja tak obserwowalam to uslyszalam ze jej strasznie w brzuchu bulgbocze i przy tych najwiekszych bulgotqach to jest wlasnie prezenie.Spokojnie spi tylko na brzuszku wiec teraz ja klade w dzien na kanapie obok siebie i tak sobie smacznie spi.A bączki to puszcza tak mocno że az strach ile tego w niej siedizi. Wiedze ze u was z tym prężeniem to samo. Cale szczescie w nocy spi spokojnie z jedna pobudka-no dzis byly dwie bo wczesniej po kapaniu nie mogla zasnac przez baczki i sobie troche przestawila. Nie posprzatalam dzis mieszaknia do konca bo stekanie i prezenie bylo juz od 10tej.A teraz spi na brzuchu wiec boje sie ja zostawic sama.Poczekam na meza i wtedy ogarne reszte i siebie:p Kurcze naprawde fajnie ze jestescie dziewczyny bo przynajmiej sie nie denerwuje ze cos jej sie dzieje zlego. Tez juz myslalam ze moze lepiej podac jej troche mleka blutli bo niedojada ale raczej sie wstrzymam. No i chyba zaczne normalnie jesc bo widze ze moja dieta nic nie pomogla w tych problemach brzuszkowych. Zaczne za pare dni wprowadzac nabial:) Zobaczymy jak podziala na Klaudie. Bo na mnie ta ogolna dieta wplywa masakrycznie.Mam mega zaparcia i chyba dostalam hemoroidy:( Kurcze nawet chodzenie sprawia mi bol. Kurcze jak nie urok to...

Ale sliczne te Wasze brzdace:) I pomyslec ze jeszcze niedawno jeszcze rozmawialismy o dolegliwosciach ciazowych:)

Buziaki i milego dzionka.
Ps.U nas zaczeli dzis wywozic zwaly sniegu wywrotkami-chyba przygotowuja sie na nastepne opady.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
suwaczek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
próba
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem kiedy uda mi sie nadrobić wszystkie zaległości. Jestem w połowie czytania 22 wątku, a zależy mi by przeczytać, bo często jest dużo cennych informacji.

My w końcu od soboty jesteśmy sami. Mały w końcu zasnął, pewnie tylko na chwilę. od dwóch dni męczą go bóle brzuszka. Tak mi go szkoda. Podałam mu te niemieckie kropelki. Raz wydawało mi się że pomogło, później już nie. Ile razy dziennie je podajecie?

Poza tym w sobotę wieczorem Tymek pozbył się kikuta. Czy smarować dalej spirytusem. Jak u waszych maluchów wygląda ten pępuszek?
Brakuje mi zaglądania tu do was, ale póki co jestem strasznie zmęczona i jak tylko mogę to się kładę.

Będę wdzięczna za jakieś porady odnośnie bóli brzucha, no i info jak z tym pępuszkiem - jakiego jest koloru?
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta, zgodnie z ulotka sab simplez nalezy podawac 15 kropel do kazdego posilku. Nasz Filip nie ma na szczescie problemow z kolka wiec jesli nie zrobil kupki przez 1 dzien to podaje mu nastepnego dnia 15 kropli tylko do jednego posilku - co by go nie przyzwiczaic.

Jesli chodzi o pepuszek - po odpadnieciu kikuta smarowalismy spirytusem pepek w srodku - dolku:) dpoiki nie wypadly wsyztskie resztki pepowinki - koloru jak kikut.
Teraz ma juz tylko piekna dizurke:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

haha, jako, ze w koncu zlapalam o co chodzi z tymi zdjeciami to jeszcze sie pochwale swoim synkiem:):)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i jeszcze jedno jak trzyma glowke:)
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pati25 ale Twoj syn glowke trzyma: WOW!!!!!!!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow!! ale Filip śliczny, i jak główkę trzyma, BRAWO !!

Ja pępuszek po odpadnięciu tak jak Pati przemywałam w środku spirytusem, aż całkiem był czyściutki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki te które dokarmiają sztucznym mleczkiem,może to banalne pytanie ale jak doszłyscie do tego że wasze dzidzie się nie najadają waszym mleczkiem ? jakie sa objawy,że podjełyście decyzje o mleczku modyfikowanym?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
proste przerwy miedzy karmieniami u mnie mała była głodna już po pół godziny i w końcu przestałam katować siebie i ją poszła butla w ruch a pokarm prawie już mi zanikł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pati, no wkóncu sie doczekałyśmy zdjęcia!! tak jak Cię pamiętam ze spotkania, to wydaje mi się, że Twój synek do Ciebie podobny bardzo :) no i faktycznie głowę trzyma jak stary :))

Kiti, teraz tez się musisz pochwalić Majką :) czekamy na fotę.
a co do nienajadania, to moje dziecię właśnie tak się zachowywało jak
Ty opisujesz - ciągle sie wybudzał w nocy i popłakiwał. niby pojadł z piersi, ale to chyba starczało na kilka chwil i się budził, bo znów glodny...a ja tylko snułam domysły czy go coś boli czy jak?...

teraz jest głównie na butli, mojego mleka dostaje może z 2 razy dziennie i dopiero od 2 dni Miki chyba wkońcu ustalił sobie jakiś swój rytm dobowy. to też sprawia, że lepiej śpi. jak go bączki męczyły, to dostał parę razy espumisan, raz użyłam takiej rurki do odgazowywania i tak leciało z niego, że długo był spokuj. dziś troszkę jest nerwowy, bo spróbowaliśmy innego mleka, to chyba przez to...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dziewczyny się pochwale zapisałam siebie i małą na aerobic zajęcia dla mam z dziećmi jak tylko mama wyjedzie żeby nie siedzieć w domu będziemy z małą uczęszczać a od 1 kwietnia basenik
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasandra, a gdzie takie zajęcia i za ile?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na morenia za kfc pierwsze 12 zł następne 24zł a w karnecie 10 wejść za 14 zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo, na Morenie!! to ja bym miała właściwie pod domem. kurcze, ciekawe czy będzie mi się chciałlo, bo na razie to tylko bym spała, a i tak mam troche ruchu, bo spacerek, a do tego 4 piętro...ale może coś fajnego dla maluszków jest, czy to tylko dla mam na powrót do formy sprzed ciąży?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla maluchow to pewnie ruch z mamusiami:) Ale to zawsze fajne przezycie!!
Ja niestety po tej cesarce musze jeszcze troche poczekac na cwiczenia - ale lato bedzie moje:):)
Gosia - daj znac co i jak z tym katarkiem u Aleksa, nasz Filip ma chyba to samo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ada a skad mialas te rurke ?
Bo ja wlasnie zachodze w leb jak ja skołować?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Dziewczyny:)Ja tez jestem styczniową mamą, Was podczytuje od dawna, jakoś nie mialam odwagi dołaczyć, Wy sie już znałyście. Ale czytam, kibicuję:) Mam synka urodzonego 2 stycznia i mam do Was pytanie. Wiele z Was dokarmia Maleństwa. Ja niestety tez, bo synek się nie najada i jak pisła ostatnio adarechota, tez martwiłam się że cos mu jest, gdy płakał, marudził, dopóki nie odkryłam, ze jest nazwyczajniej nienajedzony:) Mam pytanie ile mleka modyfikowanego podajecie?Czy ścisle według zaleceń na opakowaniu? Plus trochę z piersi? Czy skoro podaje mu także piers , to zmnijeszyc? O ile?
z góry dziękuję:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fermina a gdzie rodzilas ? bo ja tez z 2 stycznia :)
ja karmie piersia ale slyszalam ze najpierw opruznia sie obie piersi potem modyfikowane ...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj fermina, miło, że dołączasz do nas i pisz, pytaj ile wlezie :) Czym więcej mamusiek tym więcej nowych rzeczy możemy się dowiedzieć.

Ja nie trzymam się ściśle tego co na opakowaniu. Dzis w nocy Małą zjadła mojego jedzonka 80ml. i nadal była głodna więc zrobiliśmy jej 90ml. sztucznego które też zjadła ;)
Tak więc raczej patrzę na to, zeby była najedzona a nie na tabelkę z opakowania od mleka :)
Na początku starałam się ściśle trzymać tego co tam napisane, ale skutkowało to częstym budzeniem się.
Jeśli widzę, że Amelka nie tyle co chce jeść, co po prostu coś "ciamkać" to robię jej herbatkę.

No i sobie nie popisałam, budzi się Mała łobuziara
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiti, jak Mała będzie Ci zaraz po jedzeniu dalej płakać to pewnie jest głodna. Jeśli na jakiś czas jest spokojna to znaczy, że się najada - ale nasz emleczko jest szybko trawione i może się zrobić znowu głodna za godzinę, jeśli nie zatankowała na full:) Pamiętaj też o tym, że im częściej ją przystawiasz tym więcej mleka będziesz miała, więc na pewno to się opłaci... Acha, i jeszcze jedno - około 3 i/lub6 tygodni występuje tzw. "fizjologiczny brak pokarmu" i wtedy dziecko przez około 24 godziny domaga się piersi właściwie non stop - wynika to z tego, że gwałtownie wzrasta jego zapotrzebowanie na mleko i chce jak najwięcej ssać, a piersi dzięki temu przestawiają się na większą produkcję.

Piszecie, że właściwie wszytkie macie problemy z pręźżeniem i gazami - u mnie jest to samo. Krzyś je bardzo łapczywie i łyka bardzo dużo powietrza, a potem ma przez to problemy ze spaniem. Nawet jak odbike to potem go męczy potrzeba kolejnego odbicia, bączki itp. Masakra, bo się biedny okropnie męczy, a ciężko mu w tym jakkolwiek pomóc:(
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, rodziłam na klinicznej, więc się nie spotkałyśmy.
Kasia, dzieki za odpowiedź i mam jeszcze jedno pytanko? czy dopajacie dzieciaczki? Kiedy trtzeba? Podajesz hernatki ale tylko na kłopoty brzuszkowe czy po to, zeby podac więcej płynów przy modyfikowanym. Zastanawiam się, kiedy jest konieczne podawanie herbatek lub wody? Czy jesli poroporcje podawanego dziecku mleka zwiekszą sie na stronę modyfikowanego? Czy jesli wyłacznie podaję mm?czytałam, ze przy mieszanym karmieniu nie jest potzrebne dopajanie, chyba ze w upalne dni? juz nie wiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi położna z rodziny również powiedziła, że nie trzeba dopajać jak się karmi także piersią. My jednak podajemy małej około 60ml. dziennie herbatki koperkowej, ale to bardziej jako ułatwienie wydalania gazów niz dopajanie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczynki :) i witam fermine :))
ja właśnie miałam zamiar dopytać o to samo, chodzi o to podawanie dodatkowych płynów. ja z herbatek to mam tylko koperkową, a nie chcę jej podawać, jeśli nie ma problemów z gazami, bo tylko je rozkręcę. moja bratowa poleciła mi dopajać roztworem glukowy, ale ona tak robiła 13 lat temu, nie wiem czy to się nadal stosuje.
tak pomyślałam, że może warto dać więcej płynów, może to nie lato, ale grzejniki w domu odkręcone to i powietrze suche i pić się chce...

co do ilości, to ja na początku zupełnie nie wiedziałam ile takie dzieciątko wypija, więc robiliśmy wg tego co na etykiecie, stopniowo zwiększając, bo młody sę najzwyczajniej domagał więcej. dziś spokojnie zjada 120ml na jeden posiłek, a bywa i tak, że mu to za malo. mój syncio chyba lubi pojeść, a w sumie ma prawo, bo wkońcu rośnie bardzo szybko.

Dejwi, ja takich rurek dostałam dość sporo od przyjacióły ze szpitala. to są takie rurki do cewnikowania, ale je stosują na oddziale do odgazowywania dzieci. wydaje mi się, że mogą być w aptece.

Kasia, jak Twój pies na małą reaguje? mój to poprostu wariat, co rusz suka okazji, żeby malego w ucho albo w polika polizać, a juz o pieluszce nie wspomnę. i jakie to słodkie jest, jak on wraca ze spaceru i idzie do pokoiku Mikiego sprawdzić, czy on tam jest :))
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sa takie specjalne rurki, nazywają się windi, ale nie wiem, gdzie mozna je kupic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ada, miałam o to samo pytać jak Twój psiak na Mikiego :)
Moja sunia śpi koło łóżeczka i również szuka okazji co by Malutką powąchać, polizać itd. :) Przesłodko to wygląda i wiem, że mogę być spokojna o relacje dzieciowo-psie :)
Natomiast ostatnio jak Amelka była u mojego brata i swojej przyszłeh chrzestnej a oni mają owczarka długowłosego to tam dopiero był meksyk :)
Nuka co tylko Amelka się poruszyła wyła do niej, koniecznie musiała ją lizać, a jak Amelia się popłakała to sunia mojego brata zaczęła szczekać jakby chciała powiedzieć " no ej zróbcie coś bo dziecko płacze " :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pati dziękuję za odpowiedź. Ale z Filipka silne chłopaczysko i jaki już duży! Jak tylko znajdę chwile też wkleję zdjęcie. Póki co meczymy się z brzuszkiem. Mały od rana niespokojny. Generalnie spędzał by czas tylko na rękach, przytulony do cyca. Męczy go brzusiu, wybudza się z tego powodu, no i walczymy o pierdzioszki ;) Od 21 do 24 na zmianę akcja ciepła pieluszka i suszarka. Te niemieckie kropelki nam niestety chyba nie pomagają. Zastanawiam się czy nie iść z nim do lekarza, tak mi go szkoda, a już sama nie wiem jak mu pomóc. Spróbuję tych rurek one są chyba w mama i ja. Myślę, że mały nie jest głodny, bo często go przystawiam, ale tak jak u curly je bardzo łapczywie i pewnie to jest powodem. Co do diety to już sama nie wiem co jeść, by mu nie zaszkodzić. Jakie to wszystko trudne!
Od kiedy zaczełyście werandowanie? i przez ile czasu? przy oknie czy na balkonie?
Też się zastanawiam jak ubierać dzieciaczka w domu. Czy macie swoje maluchy cały czas w rożku, czy przykryte?.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dzicko ma dzispierwsza miesiecznice i wlasne patrzyla na mnie i usie usmiechnela do mnie 3 razy
to chyba bylo celowe :0

ale super uczucie :)

ja kupuje cos takiego na gazy :
http://allegro.pl/item908030293_rurka_rurki_medi_globe_kolka_sprawdzony_sprzedawca.html


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hura. Mały śpi już dobrą godzinę, a mi udało się przeczytać już połowę wątku. Ale się pocieszyłam, że nie tylko u mnie to wszystko tak wygląda. Piszecie o wszystkim co mnie ostatnio spotyka i nurtuje. Fajne jest to forum, szkoda tylko, że czasu tak mało. Myślałam, że będę miała go więcej. MamoMikołaja mam nadzieje, że wróciliście już ze szpitala - nie doczytałam jeszcze do końca. Tymek też ma żółtaczkę i w tym tygodniu mamy iść na pobranie krwi i miejmy nadzieje, że poziom bilirubiny spadł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas mala dostaje luminal i chyba pomaga bo zaczyna byc biała!!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Curly własnie o tym samym powiedziała mi dziś położna że to chyba ten kryzys przyszedł i potrwa kilka dni, mała niby się najada ogólnie bo kupki po 6 na dobę i siuśki też tylko to wstawanie co godzine a nawet pół godziny a raczej totalny brak snu tak mnie wykańcza że już brak mi sił ;( do tego problem w ciagu dnia z zasypianiem,jej wygibaski stad moj smutek .. no ale nic postaram się to jeszcze jakoś przetrzymać plus jak nie bedzie poprawy to z raz lub dwa dziennie podam modyfikowanego na ten moment kryzysu.

Kasiu a ty karmisz na przemian mleczkiem modyfik.i swoim a powiedz czemu odciągasz swój pokarm a nie przystawiasz małej do cycusi? mała ma z tym problem? a i ile dziennie dajesz modyfikowanego mleczka? ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
Wrócilismy już ze szpitala. Malutki był naświetlany , a mi pękało serce, wił się tam w tym inkubatorku bidulek...Ale juz wszystko za nami mam nadzieję.
Teraz cieszymy się sobą i tulimy i tulimy i jeszcze raz tulimy:)
Marta, byłam na Klinicznej do soboty- tak jak TY:) ale nie spotkałysmy się, co mnie nie dziwi , bo po tej cesarce mało sie człowiek raczej rusza he he.
Dziewczyny, czy Wy w nocy tez nosicie dzieciaczki do odbicia? Ja czasem kładę na boczku po prostu i sama nie wiem czy dobrze robię. A poza tym- przyznam się do czegoś- Mikołaj śpi z nami w łóżku.Wiem, że to niby źle, ale jakoś nie mogę się nim nacieszyć i mam jakiś dziwny lęk przed zostawieniem go w łóżeczku. Wiem, wariatka ze mnie- pocieszcie mnie, że też tak miałyście na poczatku. Mam nadzieję ,że mi się to zmnieni...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam tak samo jestem spokojniejsza jak leży przy mnie a nie w łóżeczku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam wiekszego stracha jak lezy z nami i zasniemy we 3kę
bo mozna przygniesc dzidzie - zlamac raczke
a jak cos bedzie sie dzialo z oddechem to czy bedzie w lozeczku czy u was w lozku to i tak bedziecie spac i tak
moim zdaniem spanie w lozku rodzicow ale tylko wtedy kiedy rodzice padna przed odlozeniem malej/malego

:)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po przejęczanym dniu mieliśmy wczoraj spokojny wieczór. Mąż wpadł na pomysł żeby zamoczyć pieluchę w ciepłej wodzie,wlożył ją do reklamówki i pod śpioszki na brzuszku Klaudii to zaistalował. I chyba pomogło bo Mała po tym sie wypurtała i wykupkała:) Po kąpieli poszłą spokojnie spać i ani razu się nie wybudziła-dopiero poźniej na jedzonko.

Męzulo kombinował jak ja wybyłam na 1,5 godz. w odwiedziny do szpitala bo dwie moje przyjaciólki urpdziły dzien po dniu:) W tym szpitalu co ja i jedna leżala nawet na mojej sali. Kurcze jak mi się dziwnie zrobiło jak tam byłam. Przypomniało mi się wszystko i nie mogłam uwierzyć że to już miesiąc minął. Ach babeczki ten czas tak galopuje że ąz mnie to przeraża. No ale koniec końców do domu biegłam jak szalona bo Mała mega głodna i mężuś nijak nie mógł jej uspokoić. Kurcze czuję się troche jak na takim łańcuchu-jak gdzieś wychodzę to wszystko biegiem:)

Co do spania w łóżku z nami to ja od czasu do czasu kładę Małą z nami ale tak o godz. 7mej rano. Bo tak lubię się trochę poprzytulać:) W nocy bym się bała, chociaż w szpitalu spałam z małą na łózku. Ale my mamy łóżeczko dosłownie 40cm od naszego łóżka jak je rozłożymy więc patrzę Klaudii prosto w oczy i ajk smoczek jej wypadnie to tylko rękę wyciągnę i po sprawie. Na początku spalismy z włączoną lampką ale już mi przeszło.

Co do tego kryzysu laktacyjnego to jak to jest.Dziecko potrzebuje więcej czy mleko poprostu zanika. Bo ja mleka chyba mam dośc ale Klaudia od wczoraj wieczora siedzi przy cycku aż godzinę gdzie wcześniej jej wystraczyło max 20 min. No i zawsze jadła tak co 3,4 godziny licząc od zakończenia posiłku a dzis to co dwie. Czy to może być ten kryzys?

Co do ubierania to moja Maluda to zmarzlak ale zaczęłam juz ją cieniej ubierać-czyli normalnie dla Was. Np. bodziak z krótkim i na to pajac.Albo bodziak z długim i spioszki. No ale raczej większośc dnia to ja mamy jeszcze dodatkowo w kocyku bo jak jest bez to zaraz ma zimne ręce i dostaje czkawki:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Huraaa, porobiłam dzisiaj wszystko :) Mała trochę pospała, teraz też śpi a ja pomyłam i wypolerowałam podłogi :) Wyczyściłam łazienkę i ogarnęłam kuchnię :)

My Amelkę ubieramy w bodzik z krótkim rękawem i na to śpioszki bawełniane ( tak na noc )
Na dzień tez jakieś śpiochy np welurowe, albo jakieś portki, bodzik na krótki rękaw
Nie zawijam już jej w żadne kocyki, ani różek...

Kiti, ja odciągam bo mała może wisieć na cycku cały dzień i nadal jest głodna ;/ Nie potrafi się najeść jak zostanie przystawiona do piersi. Może tak ssać i ssać i ewentualnie zaśnie na 30 min po czym budzi się znowu głodna :/

Dejwi, nam Amelka taki prezent w postaci uśmiechu zrobiła w równe swoje 4 tygodnie. Wspaniałe uczucie :)
a wczoraj moim rodzicom udało się uwiecznić usmiech na fotce, tylko, że podczas snu...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alez to uczucie piekne z tym usmiechem ... moja ma dzis rowno miesiac i tak prezent mi walnela ... a ja mam kater i nie moge jej wycalowac :(


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo dziewczyny, jak miło czytać o tych usmiechach, może i moje dziecię zrobi mi taki prezent, wkońcu za parę dni też będzie miesiąć :) na razie co się tak jarzy bezwiednie :)) ale to też piękne...

co do spania w łóżku, to nasz Młody tylko u siebie. ja podobnie jak Dejwi mam obawy, że w łóżeczku to jeszcze moglo by się cos stać, a poza tym, to jest łóżko moje i męża :) Mikuś ma swoje :) mało tego, już nawet nie jest z nami w pokoju, tylko u siebie :)) myślałam, że trudniej mi będzie to znieść, ale włąciwie to tak nam lepiej, mały ma więcej świerzego powietrza no i od razu sie przyzwyczaja do swojego pokoiku.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do tego kryzysu to w SR (chodziłam 6 lat temu:) mówili, że dziecko po prostu zwiększa zapotrzebowanie i piersi muszą się do tego dopiero przyzwyczaić i zwiększyć produkcję - stąd to ciągłe "wiszenie" przy cycku:)

A jeśli chodzi o spanie razem to ja mam koło łóżeczka wstawiony tapczan jednoosobowy i tam śpię na razie. Jak w nocy biorę Krzysia do karmienia, a karmię go na leżąco to - chcąć nie chcąć - przysypiam zanim się naje przeważnie i odkładam go do łóżeczka dopieo jak się przebudzę, a czasami to wychodzi tak, że ledwo go odłożę już budzi się na kolejne jedzonko. Ja wychodzę z założenia, że wolę go nawet przyzwyczaić do spania ze mną niż następnego dnia chodzić na rzęsach, zwłaszcza że to jednak moje trzecie dziecko, a dziewczyny nie dadzą mi odespać w dzień jak Mały śpi:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja tydzien temu w glowe zachodzilam czemu moja mala caly dzien na cycu wisiala i co ja odloze to placz ... a to kryzys cyckowy byl .. ufff
ale za 1,5 tygonia now mnie to czeka (w 6tym tygodniu)??!!??!! o zgrozo

ja z wezem spimy w pokoju malej narazie ... potem bedzie tu spala babcia, pozatym zle przyzwyczajac maca do spania w lozku bo potem ciezko odstawic do lozka , a tak jak pisze adarechota z mężem tez musiscie miec swoje miejsce i tylko swoje




popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam:) Ja tak na szybko bo jeszcze w szpitalu jestesmy:( Izunia urodzila sie 28. 01 o 11.20 na klinicznej:) Wazyla 3600 i 56cm:)
Jest slodka i kochana:) Duzo spi i ladnie je:) Tylko meczy nas zoltaczka fizjologiczna bo mamy konflikt krwi:( I juz 2 razy lezala pod lampami:(
Mam nadzieje ze niedlugo nas wypuszcza i bede mogla doczytac co sie dzialo u nas w watku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Angel, serdeczne gratulacje !! Czekamy na relacje i Wasz powrót



"DWUPAKI
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Weroniczka 28-29 styczeń dziewczynka :) - Lenka
Tola Fasola 29 styczeń dziewczynka Marysia - Swissmed
anka777 -30 styczeń - dziewczynka Martynka :)
Pszczoła - ?? chłopiec -


ROZPAKOWANE
Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
aniella - 18.01.2010 - Kamila Wojewódzki 53 cm waga 2900
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
Mawina - 23.01.2010 - Wojtuś, Zaspa, 55 cm, waga 3820
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
Angel8338 - 28.01.2010 - Iza - Kliniczna 56cm. waga 3600

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasza Oleńka też śpi u siebie w łóżeczku i ja czuję się bezpieczniej po pierwsze że tam jest podłączony monitor oddechu ( już 3 razy miała bezdech, raz to mnie bardzo przestraszyła bo wzięłam ją na ręce i nic ale za chwile załapała, lekarka mi mówiła że u wcześniaczków niestety tak się zdarza), a po drugie też mam stresa że jak zaśniemy to nieświadomie jeszcze jej się rączkę ugniecie... ale rano to sobie nie mogę odmówić wzięcia jej do łóżeczka i razem godzinka słodkiego lenistwa i przytulania :)

Jeśli chodzi o katarek to zauważyłam że Oli lepiej się oddycha jak jej psikam disne marem, kichnie sobie odrazu po nim i czasem nawet gilun wyskoczy :).

Dziś Olcia co 2 godziny głodna, ale doszłam już dlaczego. Dziś miałam straszną wiadomość i bardzo się zdenerwowałam i odrazu mleczko mniej wartościowe się zrobiło i dlatego Oleńka się nie najadała. Więc dziewczyny pamiętajcie że nasze emocje mają OGROMNY wpływ na nasze mleczko i nasze maleństwa.

Dziś wyszłam z domu!!!!!!!!!!!! i poszłam do kosmetyczki od razu człowiek lepiej psychicznie się czuje. Powiem Wam że po tak długim leżeniu w łóżku i nie wychodzeniu z domu to tak dziwnie się czułam jak jakiś alien :) Nie było mnie 2 godziny a ja już tak strasznie tęskniłam za córcią że szok, ale mleczko odciągnęłam i tatuś podał.

My werandowaliśmy dopiero 4 razy ale tylko przy otwartym balkonie w domu ale u na sto inna sytuacja narazie lekarka nie pozwoliła z Olą wychodzić na dwór, musi nasza kruszynka dojść do siebie po tych wszystkich przejściach. Najważniejsze że już zaczęliśmy rehabilitacje i teraz mam nadzieję Oleńka zacznie nadganiać rówieśników :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej.
Poczytajcie sobie o imionach dla dzieci:)
Najlepsze to zestawienie Brajan Goryl;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytałam :) o kilku Amelii w przedszkolach :)
Z drugiej strony jak rodziłam pierwszą córkę 12ście lat temu dałam jej na imię Adrianna, nie miejąc pojęcia czy popularne to imię czy nie.
Dopiero jak poszła do szkoły okazało się, że rówieśniczek o tym imieniu jest kilka ;)

Tylko, że imię Adrianna zostało wybrane przez mojego męża jeszcze jak był dzieckiem ;) więc nie mógł przewidzieć czy to imię będzie popularne czy też nie :)

...ale zestawienie Brajan Goryl jest dobre :D
tak jak kiedyś słyszałam o nazwisku Pszczółka i rodzice dali swojej córce na imię Maja :/
No chyba bym swoich rodziców udusiła za taki numer :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w kolejnym dniu :)
Wczoraj udało nam się przeżyć dzień bez bólu brzucha! Czekałam na wieczór w takim napięciu, wcześniej już kładłam małemu ciepłe pieluszki, i dawałam co karmienie (3godz) sam simplex. Oprócz tego kładłam małego na boczek i odstawiłam pieczywo pełnoziarniste. Jestem ciekawa co zadziałało, no i jak będzie dzisiaj. Ale mi ulżyło wieczorem jak go przytulałam a on taki spokojny był. Dziś z kolei biedak marudny, i nie wiem co go męczy, no ale zobaczymy. Zrobiłam już 2 werandowania - dzisiaj na balkonie, bo przez chwilę pięknie świeciło slońce.

My suszarkę też stosujemy, ale tylko na te bóle brzucha. Tymek śpi w swoim łóżeczku. Dostał w sobotę od cioci żółwia z bijącym serduszkiem. Uwielbia przy nim zasypiać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta, czy żółwik sprawdza się ?? Moja uwielbia spać na mnie, myślę, że to dlatego, że czuje moje ciepło i słyszy bijące serce.
Zastanawiałam się właśnie nad kupnem takiej maskotki z bijącym serduchem, ale nie wiem czy to nie będzie zbędny wydatek.

Moja Amelka również śpi w swoim łóżeczku. Niestety jeszcze nie opanowaliśmy techniki usypiania jej w nim i przeważnie, albo zasypia na mnie ;) albo przy jedzonku, ale zaraz po zaśnięciu jest odkładana do swojego łóżeczka.

Teraz właśnie mała księżniczka śpi sobie smacznie na balkonie i mogłaby tak kilka godzin przespać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny poczytałam o tych imionach. Jak rodzice mogą tak krzywdzić dzieci? O większości imionach o których tam piszą nawet nie miałam pojęcia że takowe istnieją heheh

ale dziś fajnie słonko świeci nakarmię zaraz córcie i trochę powerandujemy bo szkoda takiej pogody :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny - jak ten czas leci, juz wiekszosc z nas jest rozpakowana:)!!
Kasia a tych rodzicow od Maji Przszolko to ja znam - ciekawe czy to ci sami o ktorych Ty mowisz...

My juutro idziemy na szczepienia, mam nadzieje, ze wsyztsko bedzie ok i Filip nie bedzie sie bardzo meczyl i nie bedzie skutkow ubocznych.

Czy wasze maluchy tez tak malo sp[ia? Filip w ciagu dnia bardzo duzo sufituje... czasem zaspyia tuz przed kolejna pora koarmienia. Tym samym musielismy przejsc na karmienie na zadanie, do tej pory bylo co 3 godziny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pati, ja to słyszałam od kogoś :)
Moja Amelia od poniedziałku ma kolejny etap spania :/
Śpi w sumie przez cały czas ( z przerwą a karmienie ) do godziny 16stej, później budzi się i nie śpi tak do 20stej. i od 20 do 21:30 przysypia tylko ;)
Później zapada w sen około 22 i śpi po 3 max 4 h
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam my już w dwupaku , Martynka urodziła się w dzien babci 21 ważyła 3500 i miała 57cm, niestety złapała jakąś infekcję i 9 dni spędziłyśmy w szpitalu, ale teraz już w domku czujemy się dobrze i pozdrawiamy wszystkich.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anka777 Serdeczne gratulacje, dobrze, że już jesteście w domu

"DWUPAKI
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Weroniczka 28-29 styczeń dziewczynka :) - Lenka
Tola Fasola 29 styczeń dziewczynka Marysia - Swissmed
Pszczoła - ?? chłopiec -


ROZPAKOWANE
Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
aniella - 18.01.2010 - Kamila Wojewódzki 53 cm waga 2900
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
anka777 21.01.2010 - Martynka 57cm. waga 3500
Mawina - 23.01.2010 - Wojtuś, Zaspa, 55 cm, waga 3820
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
Angel8338 - 28.01.2010 - Iza - Kliniczna 56cm. waga 3600

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, ja jestem zadowolona z żółwika. Co prawda uruchamiam go sama jak kładę małego do łóżeczka, lub gdy się przebudzi i rewelacja, maluch zamyka oczka i śpi dalej. Jak go boli brzusio, to niestety nawet żółwik nie pomoże. Nasz Tymuś też dużo śpi. Dziś niestety znowu coś go męczy :( czemu te nasze maluszki muszą tyle przejść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czy waszym maluszkom też łuszczy się skóra. u nas teraz najbardziej na czole. czym nawilżacie skórę? czy bierzecie jakieś witaminy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta, mojej też się łuszczyła na skroni. Posmarowałam jej oliwką, szczotką uczesałam i jak na razie spokój mamy, nic się nie łuszczy.
Witamin nie biorę żadnych, ale muszę pomyśleć o czymś bo mi włosy zaczynają wypadać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pati, ja też znam rodziców takiej Maji, moze to Ci sami? skąd są Twoi znajomi?
ja swego czasu myślałam, że ma strasznie sziwne imię, bo w moim roczniku ich niewiele, a do tego ja mam imię pisane przez jedno "n" i zawsze musiałam ludzi w urzędach poprawiać :)) a teraz to już dość znane się zrobiło.

a taki zółwik ciekawa sprawa, muszę popatrzeć na Allegro ile taki interes kosztuje, chociaż Miki całkiem nieźle radzi sobie z zasypianiem, najlepiej w nocy, kiedy jest ciemno i przy karmieniu ja nic do niego nie mówię, to się nie rozbudza, ale w dzień to faktycznie lubi przykimać na moim brzuchu. to niezmiernie miłe uczucie, tak mi przypomina ciążę, jak mam go bliziutko :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluje kolejnym mamusiom rozpakowanym!
My mamy za sobą masakryczną noc. Chyba przez ten wiatr. Wiał bardzo i niesamowicie dudnił o dach. Miki obudził się o pierwszej i siedział przy cycu do 5!!!! Myślałam, że się przekręcę;) , ale i tak z nim szaleję! Nie wiem co mogło byc przyczyną? Może to kewstia mleka- tak jak pisałyscie, szczególnie, że miałam wczoraj nieprzyjemne przejscia i stresa.Myślałam , że nie dam rady i podam smoczka, ale byłam twarda:) i nie dałam. Chciałabym wytrzymac z tym smoczkiem jeszcze troszkę.
A jak jest u Was? Wasze maluchy dostają smoki? Mam obiekcje, jakoś mam wrażenie , że Mikuś jest za malutki. Sama nie wiem...
Poradźcie coś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta245 mojej Martuni płatami schodzila skora i wiesz co kupilam w aptece parafine i tym smaruje jej cialko i poprawa po 24 h. Pediatra powiedziała ze dobrze zrobilam - w szpitalu na zaspie tym kaza smarowac dzieci.



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia31 przy karmienieu piersia- a ty karmisz to w szpitalu kazali mi kupic witaminy te dla ciezarnych - ja kupilam falvit i jest super - zadych problemow pokico

trzeba koniecznie brac witaminy tym bardziej ze nasza dieta jest mega uboga a dzidziol wyciaga z nas conajlepsze

tak wiec tak dlugo jak sie karmi - lykac witaminy

dzis bylam u pediatry- Marta poradzila sobie z zoltaczka - uffffffff
i waży jak stara!!!!!! 4900 !!!!!!! za szpitala jak wylazilysmy miala 3400 (urodzila sie 3690) !!!!!! Grubasek mały!!!!!!!! a tu miesiaczek dopiero minął :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty Kasia31 widzialam Twoj wateko sukience na chrzest - ja kce chrzcic na poczatku maja - usmiechne sie do ciebie jak znajdziesz cos fajnego :)
takze zanim sprzedasz to najpierw zloz mi oferte!! :) hihih


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
woow Dejwi ale Martusia tobie rośnie :) super!!!

Mi też lekarz kazał brać witaminy dopóki będę karmić piersią to te dla kobiet w ciąży i karmiących.

dziewczyny może się orientujecie czy jest jakiś sklep medeli w trójmieście? Potrzebuję samą ta nakładkę do laktatora co się do piersi przykłada bo moja mi się jakoś zniekształciła i ciężko teraz zasysa. A u mnie bez laktatora to jak bez ręki więc to dość pilne.

oki uciekam ściągać mleczko i może zdążę choć pół godziny pospać zanim będzie pora karmienia :)
miłej i przespanej nocki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, nie ma problemu jak już coś kupię prześlę Ci na maila fotki czy Ci sie podoba. :) Na tą chwilę szukam chyba czegoś szydełkowanego, ale jeszcze nie mam pewności co kupię ;)
Fajne ubranka są z abrakadabra, ale ceny jeszcze lepsze ;) Ponad 300zł za ubranko ;)
Nie zapłacę tyle za ciuszek do chrztu, bo przecież dziecko w tym będzie dosłownie godzinę.

Styczniówko, nie wiem czy gdzieś dostaniesz ten lejek w Gdańsku. Wiem, że są na allegro.
Ja mam zapasowy ( taki do delikatnych piersi ) na ten plastik ma nałożony sylikon. Jeśli chcesz to mogę Ci go pożyczyć do czasu, aż nowego lejka nie kupisz. Mój i tak leży nieużywany na czarną godzinę, gdyby coś właśnie się stało z tym który teraz mam.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez mamy za soba kiepska noc, po nerwowym dniu Filip strasznie sie meczyl tym katarem Wybudal sie i poplakiwal. A mi serce sie lamalo:(..
Dzis mamy miec szczepienia i zobaczymy co powie lekarz..

Ada - moj byly:)swego czasu pracowal z Tomkiem Pszczolka w Atenie. Mielismy okazje kilka ray sie spotkac. Maja powinna mies teraz z jakies 7/8 lat:)
papa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie:)

Pati, jak Filip ma katarek to pewnie przesuną termin szczepienia... Ale nie martw się - lepiej późńiej jak będzie 100% zdrowy niż teraz jak ma osłabiony organizm walką z infekcją. Zdrówka Wam życzę!

Dejwi, rzeczywiście nieźle Ci Marta przybiera. Ja widzę po Krzysiu, że on też właśnie z tych szybko przbierających na wadze - wychodziliśmy ze szpitala z wagą 3300, a we wtorek położna go ważyła i miał 4080, czyli w ciągu 2 tygodni przybrał 780g:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam i gratuluję nowym Mamuśkom.

Poczytałam troszkę i napiszę co u nas.

Dejwi, my kąpiemy się w Oillatum i skóra jest super. Podpatrzyłam w szpitalu, że w tym myja i kupiłam. Rewelacja.

My niestety nie werandujemy jeszcze. Dwa dni temu była pediatra na wizycie pilotażowej i powiedziała, że po tym antybiotyku ma jeszcze obniżoną odporność. A ja tak bym chciała. Po domu troszkę wózkiem jeżdżę :)

A pamiętacie jak kosz wiklinowy kupiłam? Zosia go uwielbia, bo jest taki przytulny i ładnie w nim śpi.

Karmienie dobrzed nam idzie, nie muszę Jej dokarmiać. Zazwyczaj je 15 minut i pięknie najedzona. Ale mam problem między 21 a 24, wtedy chce jeść cały czas. Myślałam, że chodzi o trzymanie cycusia w buzi, ale Ona cały czas ciągnie. Ja tylko sprawdzam czy mleko jeszcze jest....

Muszę umieścić zdjęcie Zosia (dodam, że zdjęcia z usmiechami mamy z 2-go dnia życia) i zmienić suwaczek - ale to w wolnej chwili.

Pozdrawiam z Ciechanowa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A te zwierzaczki zbijącym sercem rzeczywiście super - patrzyłam na allegro, ale trochę drogie... 99 złotych + wysyłka...
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Test dodawania zdjęcia :)

http://img534.imageshack.us/img534/6306/dsc01557ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronka, przed tym adresem musi być tak
adres
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...ale cudowna Zosieńka :) I faktycznie szybko Wam się udało uwiecznić uśmiech kruszynki :) My mamy Amelki uśmiech dopiero w 5 tygodniu :) a takiego świadomego jeszcze nie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeju, jaka śliczna dziewczynka!!! i jak jej do twarzy z tym uśmiechem :)

"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jeszcze Zosieńka w całej okazałości:

image

A z tym uśmiechem - to ja niby wiem, że taki nieświadomy, ale Ona ciagle się usmiecha :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale cudna tak kruszynka !!!!!!!!!

a co do Olaitum to ja tez mam kupiony i nic nie pomagal ... jedynie parafina postawialm na nogi mojego szkraba

dzis cala noc przespana z jednym wstawaniem ... potem przysypialam w lozku jak podalam malej cyca ... o zgrozo
ale moge fruwac

idziemzaraz po jabluszka na dwor :)

buziaki laski


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz sie balam moze ja przekarmiam ... uffffffff wiedze ze nie tylko moje malenstwo rosnie w mega tempie :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boże jak się boję, jutro o tej porze już będę w ramionach trzymać moje dziecię.
Jak to wszystko szybko zleciało,aż łezka w oku się kręci.

Weronika, bardzo śliczne masz dzidzi,gratuluję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi dzięki muszę spróbować z tą parafiną. Na razie smaruje kremem z ziajki. Twoja Martunia duża dziewczyna. Weronko też kąpiemy w olilatum, a skóra łuszczy się na twarzy - twarz myję wodą. Zosia jest urocza. Też mamy zdjęcie z uśmiechem szkraba. Mam nadzieję, że przy następnej wolnej chwili wkleję zdjęcie - na razie jeszcze nie wiem jak to się robi.

Wczorajszy wieczór to znowu koszmar. Od 18 do 22 Tymek męczył się z brzusiem. Już sama nie wiem jak mu pomóc. Kupilam ten espumisan, ale on jest po 1 miesiącu, a nasz szkrab ma dopiero 16dni. Taż się przyznam, że byliśmy gotowi dać smoka, ale nasz królewicz nie chce ciągnąć.

Werandowanie też nie należy do ulubionych czynności. Mały krzyczy w niebogłosy, mimo iż jest najedzony. Chyba jest mu niewygodnie w kombinezonie. Dziś 20min na balkonie, ale musieliśmy zabrać ze sobą żółwika! Pomogło! Aż się boję tych spacerów.
Ta przytulanka faktycznie droga,ale można kupić używaną. Moja siostra właśnie taką kupiła, wyprałyśmy i jest ok.

a tak w ogóle jak spędzacie czas z wwaszymi maluchami? zabawiacie je w jakiś sposób?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj, mam podobny problem, malutka przez pierwsze 4 dni płakała od ok. 14.00-21.00 żałośnie, prężyła się i brzuszek był całkiem twardy. Już załamywałam ręce...ale zarówno położna jak i lekarz pediatra powiedzieli zgodnie, że można podać espumisan prze 1 miesiącem jeśli jest potrzeba, posłuchałam i od 3 dni jest spokojna...ufff...śpi sobie teraz smacznie a mamusia ma chwile dla siebie...także polecam. Podobno dobry jest również lek sab simplex zamówiłam go w razie czego ale na razei będę stosowała espunisan bo działa, i nie warto jnic robić bez zgody lekarza. Podobno te ograniczenia są tylko na wszelki wypadek, żeby rodzice nie podawali bez opamiętania noworodkom, mi lekarz pozwolił, zapisał też receptę na inne krople esputicon (to podobno prawie to samo), gdyby te nie pomogły. Także skonsultuj się ze swoim lekarzem/położną i ratuj siebie:) współczuję, wiem już jakie to straszne....


P.s. w końcu udało mi się urodzić także dołączam do mam styczniowych:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dowiedziałam się też, że w pierwszych tygodniach to zwykle nie jedzenie jest przyczyną tylko niedorozwój jelkit u niektórych dzieci- w końcu układ pokarmowy się dostosowuje i wszystko mija po 3-4 mies, ufff...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczola ty bedziesz miala cesarke ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie, ja też znam tę teorię z niewkształconym układem trawiennym, dlatego do swojego jadłospisu włączyłam już praktycznie wszystko. unikam jedynie wzdymających i ostrych produktów, tak na wszelki wypadek. dziś z mężem zamawiamy pizze :) a co tam :) myślę, żę Hawajska z szynką i ananasem krzywdy nie zrobi.

Dejwi, też mnie pocieszyłaś, że Twoje dziecię tak rośnie, bo ja też już się stresowałam, że mój szkrab już niedługo nie będzie szkrabem :) teraz to wogóle się więcej jedzenia domaga i rośnie z dnia na dzień! już chodzimy w ciuszkach na 68cm...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak cesarka,mam za dużo wód i to może spowodować złe ustawienie się główki dziecka,dostałam skierowanie na cc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pszczoła trzymam kciuki :) Będzie dobrze. Sama z chęcią bym jeszcze raz przeżyła tą piękną chwilę jaką sa narodziny naszego dziecka. W którym szpitalu będziesz rodzić ??

Ada, my wczoraj zamówiliśmy pizzę hawajską :)
Zjadłam jeden kawałek, odpukać Mała nie ma sensacji :)
Od przyszłego tygodnia w małych ilościach wprowadzam nabiał, mam nadzieję, że będzie ok :)

wickedwoman, serdeczne gratulacje narodzin córeczki....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję:)
Właśnie a propos jedzonka...moja mała ma niecałe 2 tyg i zupełnie nie wiem co jeść, żeby jej nie zaszkodzić.
Dziś zrobiłam sobie kurczaka z marchewką na parze i ryż- ale podobno kurczak też może uczulać, a marchewka zawierać metale ciężkie...zupełnie nie wiem jak się w tym znaleźć
nie mam możliwości załatwienia sobie warzywek "z ogródka" a na kupowanie w bio sklepach na dłuższą metę chyba też mnie nie stać.
Może macie pomysł jak się odżywiać w karmiąc w styczniu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jem gotowanego kurczaczka i marchewke też :) Odpukać nic Małej po nich nie jest. Robię sobie również ryż z jabłkami :)
Trochę postów wyżej dziewczyny wymieniają co jedzą, może to ułatwi sprawę w ustaleniu menu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i niestety nie udalo nam sie zaczepic Filipa. Poniewaz on mial z tym noskiem problemy najczesciej w nocy to przez kilka nocy nagrywalam jego oddech. Dzis p dr posluchala i potwierdzila moje obawy, ze to jednak nie wiotkosc krtani. Maly zostal dzis w przychodni odsluzowany taka mechaniczna frida - pani z noska wyciagnela mu prawie 1/3 fridy:(. Jeszcze nigdy tak nie plakal...
Na jutro mamy skierowanie do laryngologa i moze w koncu sie poprawi. Dopiero wtedy mozemy go szczepic. Acha no i przez 2 tyg przybral prawie 700 gram!! Dzis wazy cale 4180!! I juz nie mieci sie w ubranka 56:) - i zaczynamy nosic 62 choc jeszcze troszke w nich plywa:);)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeju pati, tyle glutów!!?? szok!! ja dziś mojemu wyciągnełam takiego sporego gilona i od razu taką ulgę odczuł, ale to byl taki trochę pomieszany z mlekiem, fuj...pewnie cos mu sie cofnęło jak ulewał albo cuś.
no ale dobrze, że przynajmniej znasz przyczynę.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pati, moja kataru nie ma, ale wciąż mi charcze i też mam wrażenie, że jakby była źle odśluzowana.
Takie charczenie ma od samego początku, połozna powiedziała mi, że niby tak robia specjalnie żeby dziecko samo się odśluzowało, ale mi przestało się to podobać.
Szczerze mówiąc jesteśmy mało zadowoleni z opieki w przychodni na Jasieniu ( fakt byliśmy tylko raz ) ale rozważam przeniesienie Małej do innej przychodni.
Możesz mi napisać nazwisko P. doktor i czy jesteś zadowolona, bo chyba w poniedziałek pojadę ją przepisać.
...a i jak Pati będziecie szczepić ? bo nie pamiętam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, a kiedy mała Ci charczy? cały czas, czy jak? mój też tak czaasem ciężej oddycha, szczególnie jak już zasypia i taki wiotki się robi, ale cholipa nie wiem teraz co o tym myśleć, napewno będę na to teraz baczniej zwracać uwagę.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja charczy od samego początku jak tylko się urodziła. Dosłownie jakby coś jej tam zalegało.
Już sama nie wiem czy to jej w końcu przejdzie, czy powinna być odśluzowana na nowo.
Niby to co mówiła położna sprawdza się, że dziecko samoistnie sie odślozuwuje choćby poprzez kichanie, no ale Mała ma już ponad miesiąc i nadal jej charczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
acha, Ada zapomniałam pytać. Jak mleczko ?? Ja mam prawie całą puszkę mleczka. Jesli chcesz w weekend mogę Ci podrzucić bo zapewne będziemy jechać do rodziców, my jednak pozostajemy na zwykłym bebilonie.

Kinga, doszła przesyłka ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja charczy i sapie ale tylko przy karmieniu, położna powiedziała, że to jest normalne i, że przejdzie jak mała nauczy się dobrze ssać. Lekarz powiedział, że to może być kwestia zbyt dużej ilości mleka w piersi która "strzela" pod ciśnieniem i dziecko się zachłystuje, że warto trochę odciągnąć z piersi przed karmieniem.
Niestety w dalszym ciągu charczy, sapie i ulewa, szybko się męczy i rezygnuje z piersi a po 10-15 min chce być znów karmiona....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ada, mysle, ze nie masz sie co martwic bo jesli Miki zaczyna tak charczek przy zasypianiu to prawdopodobnie ma tkzw wiotkosc krtani - czyli normalna niemowleca niedojrzalosc.

Kasia, przychodnia na Warszawskiej jest fantastyczna. Fakt, budynek stary i niepozorny za to personel - jak dla mnie rewelacja. Przez telefon mozesz zalatwic wsyztsko. I lekarze i pielegniarki sa super. Tam pracuja dwie p pediatrzy - dr Malinowska i dr Pietrzyk. My chodzimy do Pietrzyk, ale obie sa super! Sluchaja rodzicow i nic nie zostawiaja bez komentarza.
Naprawde polecam!!
Filip zacza mi charczec juz 2 tyg temu. Najpierw sami zakrapialismy mu nosek i uzywalismy fridy. W dzien bylo dobrze za to w nocy - koszmar. PO prustu slychac, ze ma cos w nosku. NIe ma wydzieliny tylko takie ciagnace glutki i bardzo sie meczy. Teraz tez mamy ten problem - ciagle go zatyka i nie moze zasnac.:(:(. Jutro idziemy do laryngologa dzieciecego i mam nadzieje, ze nam pomoze!!!

A co do szczepien - zdecydowalismy sie na program 5 i pneumokoki.

Acha Kasia, ja dzis w tej przychodni uslyszalam, ze ponoc chodza sluchy, ze wszpitalach teraz nie bradzo odsluzowuja maluchy - by sobie poradzily kichaniem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie ja usłyszałam to samo, ale kurczę nie podoba mi się, ze malej wciąż coś charczy. Nie wiem cz jej to nie przeszkadza :(

10 lutego idę z małą na szczepienie, jeśli tym razem Pani doktor mi również nie spodoba się to przepisuję Małą, bo ostatnia wizyta dała mi wiele do życzenia, a raczej niczego się od Pani doktor nie dowiedziałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja slyszalam wiele niezbyt pochelbych rzeczy o tej przychosni. Dlatego zapisalam Filipa na Warszawska, to tylko kawalek dalej a zupelnie inne podejscie.
Nam p. doktor sama dala skierowanie do laryngologa, dodatkowo dostalam tez namiary na dwoch prywatnie przyjmujacych laryngologow dzieciecych. Idziemy jutro na 13. Mam nadzieje, ze nam pomoze.
A co do szczepien to tam tez nam bardzo wyczerpujaca wytlumaczona co jak i dlaczego:) Jakie szczepienia i kiedy warto robic. Lekarki sa fajne bo sama maja dzieci i wiedze kliniczna wspomagaja doswiadczeniami z domku:).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, dzięki za propozycję, ale nam się chyba jednak też to mleczko nie sprawdzi. Miki chyba zaczyna rozróżniać co dobre, bo ostatnio zaczął się strasznie krzywić i marudzić przy tym mleku, więc na razie odpuszczamy.

Właśnie mój mąż znów wyjął młodemu wielkiego gluta...a faktycznie Miki często kicha. ale mam teraz schizę z tym odśluzowywaniem.

Kasia, a jakie szczepienie wkońcu wybrałaś?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ada, no to Miki tez juz kumaty ;) Moja Amelka też się krzywiła :)
My jeszcze nie zdecydowaliśmy się ;) Daniel jeszcze jeden telefon wykona jutro i musimy podjąć decyzję i naprawdę nie wiem co wybrać, jakiś mętlik mam w głowie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wickedwoman w przyszłym tygodniu idę do pediatry i zobaczymy co powi. Na razie używam właśnie sab simplex, ale nadal nie wiem ile tego podawać - niby co karmienie 15 kropli, ale boję się że to dużo. No i też nie wiem czy jak jest ok to podawać dalej? Już pół butelki zużyliśmy, muszę zamówić nową.
Gratuluję córeczki. co do diety, to ja staram się codziennie włączyć jedną nową rzecz, i tak pomału rozszerzam swój jadłospis.

Mały póki co ładnie śpi więc idę się położyć. Spokojnej nocki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny, ale się dziś rozpisałyście :)

Kasiu dzięki za propozycję, ja mam właśnie tą silikonową końcówkę bo taka była w zestawie i ten silikon się zniekształcił i poprzecierał zaraz będę szukać na allegro mam nadzieję że znajdę a jak nie to się do ciebie uśmiechnę.

Widzę że wszystkie nasze skarby szybko przybierają :) Ola w ciągu 2 tygodni przybrała 550gram i ciuszki na 50 są w końcu na nią dobre :)

My z katarkiem też walczymy dziś byliśmy u neonatologa i dr powiedziała żeby zakraplać i na noc koło łóżeczka stawiać garnek z wodą żeby bardziej wilgotne powietrze było.

u nas neurolog niestety odroczył na czas nieokreślony szczepienia :( teraz tylko WZW B będziemy szczepić za tydzień. Będziemy szczepić engerixem. A jak już będziemy mieli zgodę od neurologa na szczepienie to wtedy szczepimy programem 5 czyli Infanrix IPV HIB + pneumokoki.

dziś też dostaliśmy pozwolenie żeby zacząć werandować Ole na balkonie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczoła to trzymam za Ciebie kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no rzeczywiście, rozpisałyście się dzisiaj nieźle:)

Kasia, przesyłki jeszcze niestety nie mam - dam znać jak przyjdzie:)

Weronka, rzeczywiście piękne te uśmiechy - fajnie, że udało Ci się tak "złapać"

Pszczoła, dołączam się do kciuków

I gratuluję kolejnej rozpakowanej!
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurczę, Kinga wysyłałam w poniedziałek trzy przesyłki. Dwie są już na miejscu. Nie wiem czy nie popełniłam błędu, że wysłałam zwykłym listem, bo dwie kolejne poszły jako paczki. Mam nadzieję, że PP nie nawali i przesyłka dotrze.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kartkę imieninową dostałam raz po 10 dniach więć luz:) jak zwykły list to PP potrafi...:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
styczniówko prosze podaj mi namiar na neurologa u którego byłaś? u mojej małej to chyba nie możliwością żeby ten kryzys laktacyjny o ile wogóle jest (dziś przyjdzie pani Iza z kropli Miości to zobaczymy) tak wpływał na małą.Wyobrażcie sobie że ona spała wczoraj tylko łącznie z 10godz pzebudza sie co godzine co pol godziny i cyc,niespokojna przy zasypianiu musze ja nosic lub kolysac cos jest chyba na rzeczy.ja juz niewiem jak sie nazywam ;( buuuuu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie mamusie!wpadłam tylko zaktualizować listę otóż 22 stycznia przyszła na świat nasza maleńka LENA MARIA 52CM i 2700 wagi maleńka calineczka mimo niskiej wagi dostała 10 w skali abgar jest zdrowa ,bardzo żywotna,silna i bardzo grzeczna obydwie mamy się dobrze tylko czasu na komputer mi teraz szkoda więc prawie nie zaglądam!pozdrawiam wszystkie mamusie i maleństwa dużo zdrówka życzę!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"DWUPAKI
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Tola Fasola 29 styczeń dziewczynka Marysia - Swissmed
Pszczoła - ?? chłopiec -


ROZPAKOWANE
Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
aniella - 18.01.2010 - Kamila Wojewódzki 53 cm waga 2900
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
anka777 21.01.2010 - Martynka 57cm. waga 3500
Weroniczka 22.01.2010 - Lenka 52cm. waga 2700
Mawina - 23.01.2010 - Wojtuś, Zaspa, 55 cm, waga 3820
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
Angel8338 - 28.01.2010 - Iza - Kliniczna 56cm. waga 3600


Weroniczko, serdeczne gratulacje. Lenka faktycznie kolejna kruszynka :)
A dziś znowu piękne słoneczko, a ja mam gości więc nie mogę wyjść na spacerek, buuuu :( ale chociaż na balkon małą wystawię ;) Mam nadzieję, że jutro również będzie pięknie i razem z mężem pójdziemy na spacerek :)

Kiti, coś chyba faktycznie jest nie tak, choć moja Ada była też takim dzieckiem które bardzo mało spało :( Wykończyła mnie totalnie, bo i w dzień i w noc w ogóle nie spała.
Niestety lekarze nie rozgryźli o co jej chodziło. Czy Maja jak się wybudza płacze, czy po prostu nie chce spać ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
laski przepraszam, ale dopiero dzis mam sekunde na wejscie w net, rozpakowałam sie 29.01.2010, jak znalazł w terminie a w domku jestesmy w marysia juz od poniedziałku 1.02.2010. było ciezko, ale dzidziunia jest the best. nie wiem czy wy macie, miałyscie ten sam problem, ale moja manuna ma juz koleczki :(. ps: karmie piersia i mam ogromna prosbe o doradzenie mi w problemie. pokarm mam od 3 doby i byłoby wszystko oki gdyby nie to, ze moja nunia jak sobie zje to potrafi spac nieskonczona ilosc czasu. rozmawiałam o tym z wieloma połoznymi i niestety nie ma 1 teorii. jedne sa za karmieniem na zadanie inne mówia zebym ja regularmie wybudzała i karmiła. nasze matki stosowały raczej ta 2 teorie i sie sprawdzało. ja teraz ja w miare regularmi wybudzam co 3h i malutka przystawia sie na około 20 min. wyglada na to ze jest oki a w nocy ma 1 dłuzsza drzemke na 4-5h
czy dobrze robie. ps: jak stosowałam ten inny system to co h tez ja musiałam wybudzac. sama na zareło raczej by sie nie wybudziła, no chyba ze po 6h przypuszczam, ale tego juz nie chciałam sprawzac, bo przeciez manuna to nie tester. please o rady, bo nie wiem czy dobrze robie. ps: i jeszcze słyszałam, ze karmienie na zadanie to nie tylo zadanie dzidzi ale i matki. pozdrawiam serdecznie, zmykam uprzatnac bajzel w mieszkanie, bo masakra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam dokładnie ten sam dylemat w 2-3 dobie, dzidzia potrzebuje wtedy bardzo dużo snu i chyba nie powinno się wybudzać. W szpitalu wybudzałam co 3godziny, żeby nie spadła na wadze za bardzo, bo wiadomo, wtedy do domku nie wypuszczą.teraz wybudzam jeśli w nocy śpi dlużej niż 6h, w dzień nie wybudzam wcale, a od 4 czy 5 doby dzidzia coraz częściej się sama budzi co ok. 1,5 czy 2 godziny. jeśli chodzi o kolkę lekarz kazął mi podawać esputicon 3x1kropla przed każdym karmieniem-pomogło, wiem, że espunisan też działa.Powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tola
karmisz na zadanie ale nie zadziej niz co 2,5 - max 3 h
wiej jak spi to budzisz, jak nie spi totye ile chce, lub Ty cgcesz ... np pokarmu sie pozbyc

w nocy to samo
karmienia nocne sa mega wazne bo wtedy pobudasx przysadke mozgowa do produkcji prolaktyny ktora odowiada za laktacje ...dlatego nie olewaj nocnych karmien!!!

i dbaj by niedopuscic do zastoju pokarmu - boli jak cholera i masz dreszcze i goraczke ... wtedy oklady z kapusty potluczoej tlczkiem do miesa i zamrozonej

to tyle z waznych inf o karmieniu


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuje za wszystkie rady, nio właśnie w 4 dobie życia maltkiej a w drugie kiedy pojawił sie u mnie pokarm przez to , że mała spała po 4 h doszlo do zastoju mi w cyckach, myślałam, że zdechnę, ae masz racje Dejwi kapusta jest niezastapiona. naładowłam jej sobie tyle do stanika, że miaam rozmiar z B do F, ale pomogło, to ważne, a poza tym zmieniłam troszkę technikę przystawiania i pomogło. teraz cycuchy są jak talala, raz jedna raz 2 opróżniamalutka i jest oki. a od 2 dób robie tak jak napisałaś karmie nie żadziej jak co 2,5-3h. jak trzeba wybudzac to wybudzam a jak nie to przystawiam. czyli jestem zadowolona, że nie robie jakiejś nieumyślnej krzywdy dziecku :)

a co do koleczek to boje sie jej narazie wprowadzac cokolwiek bo ma dopiero tydzień. to i tak dziwne, że już ma koki. piszą i mówią specjaliści, że w zasadzie od 3 tygodnia pojawiaja się koleczki, ale jak widać, co człowiek to inny przypadek. no w każdym razie jak narazie stosujemy masaże, narazie tylko na to sobie pozwalamy. zaraz poczytam, że koperkową herbaę można takiemu maeństwu podawac.

a mam jeszcze 1 probliem, mianowicie: maleństwo ma mega suchą skórkę na ciałku aż jej się łuszczy: na zgjęciach stópek, na brzuszku. kąpiemy ją w oilatum, ale za bardzo nie wiem co nakladać na to ciałko co by naprawde poskutkowało i zlikwidowało to łuszczenie i suchą skórkę: parafinka, oliwka, mleczko do ciała?

dzięki za bezcenne rady, adio
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
herbatke koperkowa to ja sama pijam i mala dostaje z moim mlekiem

a na luszczenie - tak jak pisalam wczesniej - u nas pomogla jedynie parafina z apteki ... koszt ok 3 zł a jest superrrrrrrrrrr i bez chemi

teraz juz sie skora nie luszczy ale ja tylko tym kce smarowac swoje dziecko ... rewelacja

bylysmy dzis na USG kompleksowym i niby wszystko jest oki :)

ja kce McDonalada!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bubuubbbbbbb


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, przesyłka dotarła:) Dzięki jeszcze raz!!!

Tola, ja myślę, że taka malutką to rzeczywiście powinnaś wybudzać co te 2,5-3 godziny na karmienie. Jak już będzie troszkę starsza i zobaczysz, że ładnie przybiiera na wadze to możesz sobie odpuścić i dostosować się do jej rytmu. Tak twierdzi moje położna środowiskowa - była już u mnie 3 razy i właśnie podczas 2 wizyty powiedziała mi, że w związku z tym, że Krzyś ładnie przybiera, mogę go przestać wybudzać. A zresztą on tymczasem sam zaczął się domagać częstszego jedzenia i skończyły się takie długie spania:)

A co do suchej skóry to dziewczyny tu doradzały parafinę - rzeczywiście jest bardzo skuteczna. Ja natomiast jako gratis do płynu oilatum dostałam krem oilatum i nim smarowałam te suche miejsca - i już jest super!
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Styczniowko po co jest ta nakladka na laktator i jak ona wyglada ?
bo chce kupic medele i sie zastanawiam czy nie potrzebuje takiej nakladki ...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czym w końcu szepicie dzieci ? 6 w 1 czy zwykle oczyszczone?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No my szczepimy 5 w 1 i pneumokoki. Zastanawiam sie jeszcez nad meningo, ale na pewno darujemy sobie rotawirusy.

A dzis bylismy u laryngologa i niestety Filip ma mala infekcja noska. Dostal masc i krople robione na zamowienie. Mam nadzieje, ze pomoze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hello laski...Tola gratulacje, później wciągniemy Cię na listę, na razie piszę jedną ręką, a drugą ściągam pokarm ;)
Dejwi, ten lejek można dokupić osobno, ale powiem szczerze, mi nie robi różnicy którym ściągam, czy tym który jest w zestawie, czy tym osobnym.
http://allegro.pl/item893823827_medela_lejek_komfort_do_laktatora_mini_electric.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O dzieki Kasia

ps. zobacz swoj suwak - macie dzis trzy jedynki :)

kasia zdecydowalas wkoncu co ze szczepieniem? pamietam ze masz w rodzinie medykow ... :)

tez pisze 1n


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1ną reka mialo byc ...
druga trzyma moj 5cio kilowy laktator ... hihihihi Dzidzillę


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi ten lejek to jest w zestawie zawsze tylko ze mój się zniekształcił. Kasiu ten link co ty dałaś to strasznie drogo chcą ja znalazłam za 18z+10zł przesyłka.

numer do neurologa (58) 346 54 79 rejestracja jest w poniedziałki i czwartki między 19-20.

Dziewczyny jak czesto jedzą Wasze dzidzie? bo Ola jadła już co 3 godziny a teraz po 2h już się wierci, pręży i popłakuje i zastanawiam się czy znów jest głodna czy coś ją boli.No i zaczęło się jej ulewać ale nie tak od razu po jedzeniu tylko np godzinę albo 2 godziny po. ama już nie wiem co myśleć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Styczniówko i taki sam masz ten lejek, bo z tego co ja widzę to ten właśnie co ja mam tylko w takiej cenie jest na allegro, nie wiem dlaczego :/

Dejwi, jeszcze 100% decyzji co do szczepienia nie mamy, Daniel jeszcze nie zadzwonił do swojej ciotki. Najgorsze, że zdania rodzinki medyków mamy podzielone. Jedyna decyzja, to nie szczepimy na pneumo, rota i meningokoki. Te szczepienia wykonamy jak Ami skończy roczek, bo i tak szybciej nie pójdzie do żłobka.

Teraz tylko kwestia czy szczepić skojarzonymi czy tylko oczyszczoną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdyby kogoś jeszcze interesowały dzwięki suszarki to polecam te:

http://hotfile.com/dl/27317495/2159592/suszarka.mp3.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, my zdecydowaliśmy się na zwykłą NFZową szczepionkę, wersja oczyszczona na ksztusiec, czyli celularna. no i żadnych innych na razie nie przewidujemy, jakoś mnie to nie przekonuje, tak jak szczepionka na oostatnio rozdmuchaną grypę. dla mnie to tylko czysty zarobek dla koncernów farmaceutycznych...ale to moje zdanie.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja szczepię 5w1 i nic dodatkowo raczej
5w1 tylko dlatego żeby oszczędzić maluszkowi bólu - pamiętam dokładnie jaka jest rozpacz po pierwszym ukłuciu... jak trzeba zrobić jeszcze drugie to już tragedia... o trzecim nie chcę nawet myśleć:(
(dziewczynki szczepiłam też 5w1)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu teraz zerknęłam że ten co Ty pokazałaś jest inny. Ja ma swinga więc do mojego pasują obydwa a ja mam taki http://www.allegro.pl/item899802707_medela_lejek_silikonowy_do_laktatora_swing_harmony.html.

dziewczyny ponawiam pytanie napiszcie mi jak z jedzeniem u Waszych maleństw jak często i po ile na jeden raz zjadają?

przespanej nocki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Styczniówko, moja je nie częściej niż co 3h a i potrafi co 4-5 zjeść
Jak je co 3h to zjada około 70ml max 90ml
Natomiast jak dłuższa przerwa niż 3h to zjada 120ml
...a i zdarza się, że zje 150ml ale to tylko mojego sztucznego max 120 zjadła.

To nie dość, ze masz lepszy laktator ;) to jeszcze "części" zapasowe tańsze :)

Curly, super, że doszło co dojść miało :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu mała jak sie przebudzi to wpierw jest pol godzinne kwilenie sama zasypia znow sie przebudza a potem juz jest placz,ja myslalam ze to oznaka niedojedzenia,ale wczoraj byla byla u mnie pani iza z kropli milosci okazalo sie ze nie przechodze tego kryzysu ;akatcyjnego,pokarm jest a mała przybiera w gigantycznym tempie i dwukrotnie przekroczylanorme he wazy juz 3700.i to ze ciagle wisiala mi na cycku nieoznaczalo glodu tylko to ze z cycka zrobila sobie smoczek i jest ogromnym ssaczkiem i pani powiedziala ze tak jak nigdy nie poleca smoczka to tak w naszym przypadku jest to wskazane.Te częste pobudki nie byly wlasnie na karmienie tylko chec ssania przez nia czegos,no ale nie zmienia to faktu ze sie nadal budzi czesto a ja musze ja przez 20-30min zajac ssaniem grrr poki co mam jej niekarmic nie czessciej niz te 2 gdziny bo wcale tego nie potrzebuje i moze sie unormuje,oby bo takie krotkie spanie wykancza mnie i ją ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki styczniowko za namiar narazie skorzystam z rad pani izy i mam nadzieje ze mala sie przestawi pomalu, naprawde super kobitka polecam gdyby ktoras miała jakies problemy czy wątpliwości laktacyjne.
co do ulewania to moja tez czasami ma,jak to jest sporo w czasie po jedzonku taki ala twarozek to spokojnie bo to niestrawione do konca mleczko gozej jak ulewa sie zaraz po no bo wiadomo szkoda jedzonka no ale tez kwestia czy malutko czy sporo poleci, ale dramatu tez nie ma bo dzieci bardzo czesto to mają najwazniejsze zeby mala przybierala na wadze.a tak trzeba wiecej ja pionizowac po jedzonku i klasc z wyzej uniesiona glowka.u nas tez byly i sa ulewania ale teraz juz bardzo rzadko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"DWUPAKI
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Pszczoła - ?? chłopiec -


ROZPAKOWANE
Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
aniella - 18.01.2010 - Kamila Wojewódzki 53 cm waga 2900
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
anka777 21.01.2010 - Martynka 57cm. waga 3500
Weroniczka 22.01.2010 - Lenka 52cm. waga 2700
Mawina - 23.01.2010 - Wojtuś, Zaspa, 55 cm, waga 3820
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
Angel8338 - 28.01.2010 - Iza - Kliniczna 56cm. waga 3600
Tola fasola - 29.01.2010 - Marysia - Swissmed
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiti, u nas od wczoraj smoczek poszedł w ruch... Jestem jak nowo -narodzona
Amelka obudziła się o 2 zjadła, później zaryzykowałam i dałam jej smoczka i tak spała do 7 rano ssając smoczka. No trudno, będę miała smoczkowe dziecko, ale choć śpiące :)
Uciekam szykowac się i śmigamy na spacerek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny - nie przejmujcie sie z tym smoczkiem. Mnie az glupo bylo pisac ale Filip tez jest smoczkowym maluchem... u nas to sie azczelo jeszcze w szpitalu...
Ja tez generalnie bylam przeciwko smoczkom, ale jakos tak wyszlo, ze kupilam jeszcze w ciazy. JUz po porodzie maz mi przynoisl do szpitala i.. od razu poszedk w ruch. Glupio mi bylo, ze tal wczesnie i ciagle sie tlumaczylam ale byla taka sama sytuacja jak u Kitty - lekarz w szpitalu zastawszy mnie druga noc z rzedu w takiej samej pozycji - a wchodzil do nas do ok godzinke:) stwierdzila, ze to maly ssaczek:) Super bylo to, za mimo ze wczesniak bardzo ladnie potrafil ssac:).
Smoczek nas ratowal bo inaczej ja bym padla. Tylko ze u nas to teraz jak smok wypadnie to jest placz - najpierw kwilenie, potem pojedyncze wrzaski - na zasadzie mamo, pomocy:) a potem to juz placz. Ale jakos sobie radzimy:).
Dzieci z takim odruchem musza cos ssac - lepiej smoka niz kciuk, bo od tego duzo trudniej odzwyczaic..
A poki co - my nadal walczymy z katarem - po kroplach od laryngologa juz mu schodzi ale meczy sie bardzo:(..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja walczę cały czas, żeby nauczyć smoczka:)
wczoraj wysłałam męża do Akpolu po smoczek Tommee Tippee, bo do tej pory próbowałam z Nukiem i skutki były mizerne. Widzę, że tn nowy Krzysiowi zdecydowanie bardziej odpowiada, ale jeszcze trochę musimy "poćwiczyć" zanim dobrze zaskoczy:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh jakos jeszcze nie mozemy sie odnalezc w domu i czasu wystarczatylko zeby Was podczytac:/ Hehe co do smoczka to dzis dalam Izie pierwszy waz i od razu zaciagnela... Tez mi sie wydaje ze zrobila sobie z mojej piersi smoka bo co 1,5 moglaby ciagnac a potem duzo ulewa:(
My tylko na piersi jestesmy i mam nadzieje ze tak zostanie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to moja Izabella:)
image
mam nadzieje ze sie uda wkleic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cudny i kochany maluszek ...
my walczymy poki co by smoka nie dawac ... niewiem jeszcze jak dlugo - hiihih


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co dziewczyny czytam i buzia mi się uśmiecha, bo jak byłyśmy w ciąży to wszystkie na raz miałyśmy te same dolegliwości teraz to samo z naszymi maluchami :)
Kasia jak przeczytałam że wczoraj pierwszy raz smok poszedł w ruch to się uśmiałam bo u nas też. Ola tak się wczoraj wieczorem męczyła nie mogła zasnąć prężyła się okropnie popłakiwała, a dodam ona w ogóle nie płacze i nie miałam serca patrzeć jak cierpi dałam smoka i się wyciszyła. Lepiej żeby dziecko się wyciszyło ze smokiem niż było nerwowe i niespokojne - tak myślę. Wiadomo będę starała się nie dawać za często, ale jak biedulka się męczy to nie mogę na to patrzeć. Zobaczymy jak dalej będzie dziś jeszcze nie dostała :)

Kasiu to Amelka super zjada jak daje rade 120-150ml. Moja kruszynka to max 80ml daje rade ale zaraz ulewa więc dostaje 70ml i zastanawiam się czy nie powinna jeść więcej. Z drugiej strony pięknie nam przybiera bo w 2 tyg 550gramów.
Też tak myślę, że my mamy które wprowadziły butelkę to też się przyzwyczaiłyśmy kontrolować ilość wypitego mleka, a jak się daje pierś to takiej kontroli nie ma dajesz pierś dziecko je jak się najada kończy i nie wiesz ile zjadło. Ach te nasze rozterki karmieniowe. Ja się staram teraz coraz częściej dawać córci pierś zobaczymy czy nie zacznie nam znów spadać z wagi...

taka refleksja mnie dziś dopadła patrząc na listę dwupaków i rozpakowanych już prawie wszystkie mamy nasze maleństwa z drugiej strony brzucha... ach cudownie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Styczniówko, moja to już żarłoczek jest :) Waży 3800 i codziennie nam pięknie przybiera. Ponieważ spadała nam z wagi strasznie to musieliśmy kupic wagę, więc teraz możemy ważyć kiedy chcemy i buzia nam się uśmiecha jak po 100g przybiera nam Amelka w dwa dni :)

Powoli rozważamy rozstanie się z wagą, a za te pieniążki kupienie czegoś innego, ale uzależniliśmy się od kontrolowania jej wagi ;)

CO do smoczka jestem tego samego zdania, że jak ma płakać, być nerwowa to lepiej dać coś do "pociumkania"
Ami, tak pięknie nam spała ze smoczkiem, że chyba dziś powtórzymy próbę snu nocnego ze smoczkiem. Podobnie Styczniówko jak Twoja Oleńka, moja Amelka również w ogóle nie płacze, więc jej płacz raz na jakiś czas od razu sygnalizuje, że coś jest mocno nie tak...


No i uciekam, mały ssak się obudził :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też mieliśmy już próbę ze smoczkiem, chociaż byłam wielką przeciwniczką tego wynalazku. Tylko co zrobić jak w ogóle nie chce go ssać. Wypluwa jeden i drugi. Czy wasze maluszki od razu załapały, czy macie jakieś sposoby?

Dziewczyny muszę się znowu zaopatrzyć w sab simplex, bo niebawem skończy nam się buteleczka. Ma może któraś na sprzedanie?

U nas z jedzonkiem malucha jest różnie. W nocy lepiej bo je co 2-2,5godz, ale dzień jest kiepski - czasami co godzinę, półtorej. Ogólnie w dzień skupia się na cycku. Z bólem brzuszka jakby odrobine lepiej. Kładę go często na brzuszek, masuje, przykładam pieluszki no i co parę godzin podaje sab.

Poziom bilirubiny spadłdo 3,5 jestem ciekawa co powie pediatra.

Z tą suszarką to niezła sztuczka. Też zaczeliśmy puszczać maluszkowi do spania - ma nagrane 72min :)

Ale się cieszę bo dzisiaj pierwszy wieczór we którym moge chwilę się zrelaksować, bo mały śpi.

Mamy problem z werandowaniem. Mały nie chce leżeć w wózku, krzyczy jak poparzony. Nie wiem już sama co robić. Na razie wozimy go w domu, by go przyzwyczaić.

Kupiliśmy Tymkowi huśtawkę. Super sprawa. Mały uwielbia spędzać w niej czas, a ja mogę chwilę poświęcić sobie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spróbuję wkleić zdjęcie.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To uśmiech w 2 tygodniu życia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja właśnie z tym smoczkiem mam taaaaaaaaaki dylemat...
No bardzo bym chciała go uniknąć, ale mój synuś ma tak ogromną potrzebę ssania, że nic nie jestem w stanie zrobic, wiecznie na cycku siedzi;) Chcę się przemęczyć przynajmniej jeszcze dwa tygodnie żeby osiągnął miesiąc;) a potem sie zobaczy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta, moja też nie lubi smoka, ale wczoraj ssała, wielu próbach podania go jej załapała...
Dziś chciałam ją oszukać i jak wypluła cycka to podałam jej smoczka, ale mało nie zwymiotowała, taka mała cwaniara
Huśtawka u nas to też czasami zbawienna rzecz, jak mała marudzi a ja muszę coś zrobić to zaraz ją do huśtawki wrzucam ;

Podaję Ci też nr tel o sab simplex,
503-741-183 i drugi 510-323-422 mój brat dał mi te numery do osób sprzedających
Tylko może porozmawiaj z pediatra co myśli o podawaniu tego leku tak często bo mi się obiło o uszy, że sab simplex rozleniwia jelita i żeby podawać go jak najmniej bo to rozreklamowany lek jako złoty środek, a nie jest obojętny dla zdrowia... z góry napiszę, że sama podaję/podawałam go Amelii a teraz waham się i podaję tylko kiedy wyraźnie ma kolkę, nie podaję jak zalecają do każdego posiłku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tymek, jest boski i jak cudnie się uśmiecha, dosłownie uśmiech całym sobą :) CUDOWNIE !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, dzięki za namiary. Ja też się zastanawiam jak często podawać, boję się że może zaszkodzić. Podaje głównie popołudniu, bo wieczorem zawsze były akcje. Ogólnie mały ostatnio ma mniej tych bóli, ale w końcu nie wiem co pomogło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spokojnej nocy, idę się położyć, bo padam! Co za wieczór :) Tak się cieszę, że mały spokojnie śpi. Oby więcej takich wieczorów, dla każdej z nas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wieczorową porą :)

Zostawiłam dziś małą (drugi raz w Jej życiu, poprzednio tylko na godzinkę) na prawie 3 godziny. Pojechałam z meżem na zakupy, a Ona została z dziadkami. Prawie cały czas ładnie spała :) Tylko, że ja nie umiem już myśleć o czymś innym niż moja kruszynka :)

Dziewczyny, moja Zosia się uspokaja jak jeździmy w domu wózkiem. Chcemy kupić leżaczek. A Wy jakie macie? Może coś doradzicie?

Dobranocka, spokojnych nocy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie!

Widzę, że wszystkie tu walczymy i szukamy różnych metod na usypianie. Ja wczoraj wpadłam na pomysł, żeby nagrać sobie na płytę bicie serca i zrobiłam miks suszarki od Agusi z biciem serca - nagrałam to bicie serca na szum suszarki:) U nas nie działa na razie, ale jakby ktoś chciał to mogę przesłać na maila:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczynki widać zastój na wątku powiem krótko marzą mi się lody w galerii bałtyckiej takie jakie jadłam na spotkaniu z wami będąc jeszcze w ciąży więc drogie mamuśki spotkano koniecznie proszę ustalać terminy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podpisuję się pod Kasandrą, kiedy dziewczyny spotykamy się na lodach ??
Kasandra, znalazłaś jakąś huśtawkę ?? Jak dziewczyny laktacja, u mnie marnie :( ściągałam od 150ml do 220 ml a teraz max 80 ml :/ powoli tracę nadzieję, że coś z tego będzie i nie wiem czy jest sens męczyć się dla tych 80 ml
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cisza spokój a to dlatego że nasze maluszki coraz więcej apsorbują nam życia i już nie są noworodkami ktore sie tylko budza na jedzonko he tak wiec coraz mniej nas tutaj ale to zrozumiałe,ja tez ledwo w przerwach wpadam mała dalej śpi starsznie mega krótko 1godz,1,5godz ledwo ją odkładam i już jest płakulek co by się nią zająć.straszna przylepka z niej połozna podpowiedziała żeby kupić chustę i coraz częściej nad nią myślę.
Kasiu próboj jeszcze z tą laktacją ale jak faktycznie zacznie być tak marnie to nie ma co się męczyc i już dawać tylko butle, tym bardziej ze u ciebie twoja Amelcia tak ładnie osbie z niej pojada.wiadomo mamci mleczko najlepsze ale nic na siłę ;))

a dodam że dziś byliśmy na bioderkach u doktora Silka he jak to go nazywam i wszytko dobrze uffff buziaki dziewczyny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczynki :)

alez się stęsknilam za naszymi pogawędkami, a ledwie 2 dni nie zaglądałam :)

ja też optuję za spotkanie, koniecznie :) lodów nie tykam, bo się odchudzam. tyle mi cielska zostało na udach i tylku, że płakac mi się chce :( no ale to taki tam problemik :)

co do dzidziolków, to u nas też smoczek na pełnym etacie :) ale mi to nie przeszkadza.mały sam wypłuwa i zasypia, więć ciumka tylko do momentu uspokojenia się. no i tak jak mówicie, lepszy smoczek niż paluszek.
mój Mikuś to mały żarłok :) 120ml to regularna porcja, czasem już się gubię czy je tyle razy ile na etykiecie napisane, bo bywa, że musi sobie dojeść i mu rozrabiamy pojedyncze porcje po 30ml albo więcej. z karmieniem udaje się nam tylko w nocy, a w dzien to tylko sobie pociamka. Kasia, u mnie też lipa z laktacją, już przestałamm używać laktatora i mierzyć ile ściągam...poprostu dostawiam małego i jak ssie to fajnie, a jak się zaczyna nerw, to już wiem, że pustka.

my wczoraj też z mężem na zakupy skoczyliśmy, a mały u dziadków i powiem Wam, że całkiem dobrze to znieśliśmy i my i Miki, a bałąm się, żę będę się stresować i pędzić pomiędzy półkami sklepowymi, byle szybciej do domu.

ah, bym zapomniała, pięęęny uśmiech Tymka!! tak jak Kasia napisała, poprostu cały się uśmiecha, i aż się od razu czlowiek uśmiecha do niego :))
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, co do spotkania, to ta lodziarnia gdzie ostatnio będzie fajnym miejsce, tam jest spokój i na luzie można dzieci i karmić i przewijać :)

dziewczyny, piszcie, które chętne na spotkanie. póki co ja, Kasia i kasandra jesteśmy chętne.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez chetna ale niewiem czy sobie poradze z wyjazdem z domu sama
poczekajmy moze az snieg troche stopnieje co ... bo ja sie boje ze sie zakopie i nie bede mogla z małą wyjechac ... brrrrrr


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szukam tej huśtawki i nie ma cycka też odpuściłam i tylko butla podajcie dzień spotkania każdy z wyjątkiem piątku soboty niedzieli i jak ostatnio do południa najlepiej koło 11
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi z jednego cyca tak leci ze mala sie wscieka i na nimi placze w nieboglosy
czasem jak zabierze buzie od tego sta to strumien mleka wali jej w buzię ... niewiem co robic z tym cycem ...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, to chyba taki urok lejących cycków ;)
Ada, mi tak na brzuchu zostało ;(

Zobaczcie co znalazłam ;)

http://forum.trojmiasto.pl/Stryczniowe-mamy-2010-t108567,1,16.html?hl=styczniowe mamy 2010#hl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jej jakie czasy ... jakie rozterki w tym watku co znalazlas ...
echhh kiedy to bylo
a tu kolysanki juz spiewamy ....


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu ale na wspominki wzięło... ja generalnie wolę zapomnieć okres ciązy bo do łatwych nie należał. Ale tak jak Dejwi pisze tyle wówczas problemów i rozterek a teraz już tulimy nasze kruszynki to jest najpiękniejsze co mogło nas spotkać :)

Dziewczyny jeśli będziecie się spotykać to ja byłabym BARDZO chętna bo z domu jeszcze sama na spotkania towarzyskie nie wychodziłam. (Ostatnio byłam w kwietniu to już prawie rok!) Oczywiście przybyłabym na spotkanie sama bo z Oleńką to jeszcze długo niestety nie wyjdziemy :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy nasz ostatni dwupak aniatatra się rozpakował bo chyba trzeba założyć nowy wątek styczniowe mamy plus dzieciaczki część 24
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witammm Mamuski.ale sie stęskniłam za forum:)
U nas ok,zero kolek-ajem praktycznie wszystko no, ale Niko ma dopiero 3 tygodnie wiec kolki moga sie pojawic....co do kupek to co 2,3godziny pieluszka pełna i bąki puszcza co chwilew ogole spokojny malec,jak go biore do odbicia to głowke sztywno trzyma taki silny...jestem zauroczona.Mleka mam nadal ful wiec maly rosnie i rosnie.Pozdrawiwm WAS Kochane,gratuluje wszystkim rozpakowanym Mamusia,nie jestem na biezaco niestety...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu 31 mam wielka prosbe do Ciebie ,umiesz wkjlejac fotki na forum????Ja ciagle probuje i mi nie wychodzi,moze puszcze Ci meilem zdjecie Niko i mi wkleisz???Podaje gg,zebys mogla mi puscic swojego meila..-8843504 Gdybys miala chwile czasu podaj meila na moj gg,prosze....Z gory dziekuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia31 coś dla Ciebie - szukałaś ostatnio
http://forum.trojmiasto.pl/ubranko-do-chrztu-sprzedam-t146682,1,16.html?hl=chrztu#hl

Mi sie jednak szydelkowe nie podobają ... chyba


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, podeślij zdjęcie kw30@wp.pl
Dejwi, mnie też chyba już się nie podobają szydełkowe ;)
Normalnie gorzej niż kobieta w ciąży :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi u mnie z jednym cyckiem to samo. Mały strasznie się zalewa i bardzo się przy tym wścieka. U nas wczorajszy wieczór był straszny. Mały krzyczał w niebo głosy, a my już nie wiedzieliśmy jak mu pomóc. Od dziś spróbuję nie jeść nabiału, może to coś pomoże i udało mu się wypić 40ml herbatki koperkowej. Jutro idziemy do pediatry. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Pozdrawiam ciepło mamuśki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapraszam do kolejnego wątku, juz jako mamusie rozpakowane :)
Jeszcze raz wszystkim GRATULUJĘ !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/styczniowe-mamy-2010-plus-dzieciaczki-cz-24-1-t147530,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia wysłałam Ci meila...i nie moge znalezc tego nowego watku,jalk wpisuje adres wyskakuje mi watek o ginekologach-endrykologach,nie wiem co jest????Wyszukiwarce forum wyskakuje brak wynikow:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, nowy wątek jest pod :
styczniowe mamy 2010 plus dzieciaczki cz.24 (*1)
Wstawiłam Nikodema, prześliczny chłopiec !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekuje Kasi....
Nadal nie moge znalezc watku,wpisalam tak jak napisalas i wyskakuje brak wynikow,nie wiem dlaczego,wpisalam tez caly adres watku i wyskakuje o tych ginekologach,a jak wpisuje szukaj na forum to pojawiaja sie styczniowe mamy do czesci 23....????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola zaraz na gg podeślę Ci adres :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

do góry