Widok

Styczniowe mamy 2010 cz. 9

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No dziewczyny nowy wątek ... :) miłego pisania


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie z r******i różnie - są dni, że Mały harcuje jak szalony, a są takie, że siedzi cicho jak mysz pod miotłą i nawet zaczynam się niepokoi i filmować. Ogólnie, to te ruchy jakieś bardzo silne nie są, ale widać jak brzuszek sięprzemieszcza i faluje:) Z tego co pamiętam - a w sumie w ciągu ostatnich 5 lat przez prawie 2 ciągle Ktoś mi się w brzuchu wierci :) - te bardziej bolesne ruchy to bliżej końca się pojawiają (gdzieś tak w ostatnim miesiący jak już maluch miejsca nie ma się próbuje wyciągnąć na siłę).



Co do rozstępów to ja z tych niesmarujących - gdzie bym czas na to znalazła to sama nie wiem!!:))) W pierwszej ciąży rozstępów nie miałam, w drugiej poorało mi cały dół brzucha, a teraz - póki co - nowych nie widzę, a tamte też już wyraźnie się zmniejszyły.



Ja się staram unikać noszenia, choć z Agatką to czasem wręćz niemożliwe - ostatnio na spacerze tak mi się zaparła, że ją nóżki bolą i nie pójdzie dalej, że żadnym przekupstwem i perswazją nie dałam rady jej przekonać i musiałam kawałek ponieść - a waży całe 18 kilo:(

Myślę też, że muszę zabrać się za mycie okien i wypranie firanek - niezależnie od wszystkiego, samo się nie zrobi, a przez okna to już niedługo nic nie zobaczę:D
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm jeśli chodzi o ruchy to u mnie codziennie czuć małą jak wierzga i robi fikołki a jak zacznie to dobre 10-15min,pare razy odczułam taki mały ból coś na zasadzie mocnego kopniaka czy jej obrotu wokół własnej osi he ale to pare razy sie zdarzyło po za tym grzecznie się tak kręci w domku,no ale jeszcze 2 miesiące i wypowiadam jej lokum hihi i będzie musiała opuścić mój przytulny domek ;)))
podobno takie mocniejsze ruchy odczuwa się przy mniejszych brzuszkach a ja właśnie taki mam , to może dlatego tak jest że niektoóre z nas odczuwają dzidzie mocniej a niektóre słabiej,ale napewno wszystko jest dobrze dziewczyny i nie przejmujcie się gdy nie zawsze bebiki są tak aktywne, bo one tak jak my mają swój lepszy i gorszy dzień i wtedy tak leniuchują jak my he

ps.co do spotkanka to jak najbardziej za, trzeba zrobić numero 2 ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale fajnie tak dużo przeczytać :) pare godzinek nie zaglądałam, a tu tyyyyle pogaduchów :))
a nie było mnie, bo na SR byliśmy. kurcze, naprawdę fajnie u mnie w tej szkole :) położna taka fajna babeczka, i do śmiechu i poważnie, i wie co mówi... wszystko idzie zgodnie z programem, ludzie też fajni i mozna się nieźle pośmiać, i zawsze jakieś gadzety dostajemy :) milutko :)

ale nie ważne te próbki pieluszek czy kremów, najważniejsze dla mnie jest to, że się dużo spokojniejsza czuję, o sam poród. bez kitu dziewczyny, ta położna to czarodziejka jakaś, bo tak do głowy fajnie wkłada...jakaś taka świadoma jestem i przez to nie boję się. poprostu wiem, że będzie ból, który czemuś służy i że to swoiste zadanie do wykonania...

firanki tez już mam :) ale czekaja na to by je powiesić, na razie tego nie robię, bo firanki się tak szybko brudzą :( mama zadeklarowała, że przyjedzie i ładnie powiesi, ale to tak raczej w grudniu.

no i spotkanie!! ja tez o tym rozmyślałam nie dalej jak wczoraj :) dziewczyny, trzeba sie jakoś zorganizować, bo coraz mniej nam się będzie chciało, jeszcze przy tej pogodzie... ja myslę, że tak najdalej połowa listopada co?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam z rana :)
Jestem po nieprzespanej nocy :( Bolało mnie całe podbrzusze :( Tylko w pozycji półsiedzącej ze zgiętymi nogami mogłam trochę przesypiać.

Wyczytałam, że to mogą być skurcze przepowiadające :( Czy nie za szybko ? :(

Dejwi, ja sobie wybiłam z głowy wieszanie firanek jak mnie moja mama opierniczyła i powiedziała czym to grozi, a jeszcze ten ból podbrzusza :( Jak się dziś powtórzy, śmigam do lekarza.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też się witam po nocy z przebojami. Złapał mnie w noicy taki skurcz łydki, że ruszyć się nie mogłam po prostu. Panika totalna. A najgorsze, że spałam wtedy akurat z Agatką, a nie z M i nie chciałam się drzeć, żeby przybiegł mi na pomoc. Wiedziałam, że muszę jakimś cudem złapać za paluchy i pociągnąć stopę do siebie, ale nie mogłam normalnie przez brzuch się tak schylić... całe szczęście jakoś wreszcie mi się udało...

Kasia, skurcze ja też czasem już odczuwam - myślę właśnie, że to te przepowiadające.

Dzisiaj muszę wybrać się do pediatry, bo niestety Małej się ten kaszel pogarsza, a dzisiaj obudziła się lekko ciepława - wolę nie ryzykować przed weekendem.
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Curly, skurcze są okropne :( Już kilka razy ryczałam przez nie w nocy :/
Nawet sobie sprawy nie zdawałam, że tak to może boleć :/

Z Agatką idź do lekarza, nie ma co ryzykować, że się rozłoży.
Moim na takie pierwsze przeziębienie pomaga oscylokocinum ( czy jakoś tak ) ;)

Natomiast te bóle być może przepowiadające troszkę mnie przeraziły. Oczywiście panika, że mieszkanie nie skończone ;)
Mała nie ma wyjścia, musi przynajmniej 1,5 mc jeszcze zajmować kwaterkę, dopiero po 17 grudnia możemy się dogadać co do wyjścia ;) a jeszcze piękniej jak poczeka do stycznia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, ja też nie akceptuję wyprowadzki przed 2 stycznia:) A tak na poważnie - niech siedzi jak nadłużej, a przynajmniej w Święta lub Sylwestra się nie pcha na świat.

Ja Ci powiem, że z tym skurczem to najgorsze, że ten brzuch tak okropnie przeszkadza, bo człowiek nie może sobie sam pomóc. Jak mi się wreszcie udało to jak położyłam się z powrotem, okazało się, ze Małego chyba obudziłam tym przygniataniem i tak zaczął kopać, że z dalszego spania już przez pół godziny nici były:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny - co do spotkania to jak najbardziej tak!!! Ale prosze, może byc po 13 listopada? bo ja dopiero wtedy na urlop idę...

Co do kartonow i przeprowadzki - no comments... nie mam już sił...

Co do ruchów maluszka - generalnie skacze cały czas, najbardziej jednak wieczorami, w kąpieli i jak dłużej siedzę. Pobudza się jeszcze jak zjem cos słodkiego lub wypiję colke:):)
Ja czuję takie jakby fikołki, kopniaczki też są - jeszcze nie mocno bolesne, ale juz brzuch mi skacze i są chwile gdy jest całkiem zdeformowany:). Zauważyłam, że Filip jakos bardziej lubi moja prawa stronę, bo często jest ona mocniej wypchana niz lewa:)
image
image


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Acha, zbliżyliśmy się do decyzji w kwestii imienia:) Będzie najprawdopodobniej, jeśli nam się nic nie odmieni, Krzysiu:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Krzys to super imię:) Też o nim myslałam, tylko moj mąż zaprotestował bo ma pełno Krzyśków w pracy... a ja Grzegorzów:):)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny!
kurcze tak czytam i zaczynam mieć wraznie, że u nas wszystko jakos równo sę odbywa :) jak tak pójdzie, to wszystkie na raz urodzimy :)
ja dziś tez miałam raczej słabą noc. od wczoraj mialam wrażenie, że mnie ten brzuch tak dziwnie boli, wzięłam nospę i jakos zasnęłam. w nocy nici z leżenia na lewym boku, poprostu masakra! już nawet nie wiem co mnie bolało, czy to było to napięcie, czy mały mi na żołądku jakoś leżał, nie wiem...i teraz też mnie boli, ach...
no ale prawdą jest, że skurcze teraz to jaknajbardizej mogą sie przytrafić, byle nie regularne.

jadę dziś zmieniac adres w dowodzie. dobrze, że mi mąż wydrukował po trzy kopie tych druczków, bo oczywiście tyle razy sie myliłam :) zupełnie jakbym zapomniałą jak sie pisze, i to we własnym nazwisku ciągle te literówki :) gamoń ze mnie.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się przemeldowywałam z Sopotu do Gdańska i wlasnie wczoraj dostałam list powitalny w UM od p. Adamowicza:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny mam dylemat co z termometrem dla malucha ... jakie sa wasze wybory? piszcie

a i moze piszcie tez gdzie ktora kce rodzic
ja sie wacham zaspa/kliniczna


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzien dobry :D

Ja dzis spalam jak male dziecko - zasnelam kolo 23 a wstalam o 8 z jedna tylko przerwa na siusiu i bez bolesnosci miesni, skurczy itp :D

Ja juz postanowilam ze bedziemy rodzic na Zaspie.

Dziewczynki czy slyszalyscie cos ze od pierwszego stycznia ma byc "regionalizacja"?? podobno jakis artykul byl w Dzienniku Bałtyckim ale osoba ktora mi o tym mowila nie pamieta dokladnie co i jak.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nic nie słyszałam o regionalizacji, ale...wczoraj na SR dostaliśmy info, potwierdzone, że Kliniczna już nie przyjmuje ludzi z miasta do koca roku. ja nie do końca to zrozumiałam, bo ja na Zaspę idę, więc nie wnikałam, ale chodzi o to, że już się im wyczerpały środki (wiadomo, koniec roku) i jeśli sie nie jest pod opieką lekarza właśnie z Klinicznej, to lipa...z ulicy nie wezmą, tylko odeślą gdzie indziej.

zmartwiło mnie to, bo to znaczy tłok i na Zaspie i w Wojewódzkim...
dejwi, nie wiem czy w tej sytuacji masz jeszcze nad czym się zastanawiać...chyba, że uda się w styczniu, to wtedy nowy budżet...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też o tej rejonizacji wcześniej nie słyszałam, ale zaintrygowana Waszymi postami znalazłam:
http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/875687.html
Wunika z tego, że powinnam rodzić w Wojewódzkim - może zacznę się oswajaćz ta myślą, choć zdecydowanie wolę Zaspę.
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I jeszcze jeden artykuł:
http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/1046290.html
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ciekawe jak z Gdynią, bo tylko w Redłowie jest porodówka.
A co do mnie to zamierzam rodzić na Zaspie i dopnę swego ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Klinicznej słyszałam juz wcześniej od koleżanki której lekarz prowadzacy ciążę tam pracuje.

Mi to bez różnicy czy ta rejonizacja wejdzie czy nie bo i tak chcę rodzić w Wojewódzkim.

matko ile jest zachodu w tej administracji żeby zmusić sąsiadów do zabrania szafy z klatki przez którą teraz przejść nie można:( Obiecuje sobie ze od poniedziałku się za to zabiorę...;)

Ja rónież jestem za tym żeby spotkanko było jakos w połoie miesiąca,albo nawet pod koniec:)

Czy któraś z was chodzi do szkoły rodzenia "Dobry Poczatek"?
Ja się dopiero na poniedziałek,na 17.15 na ćwiczenia umówiłam...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiak, ja mam do Ciebie pytanie w sprawie Szpitala Wojewódzkiego. Czy byłaś tak, żeby zobaczyć trakt porodowy? Może planujesz się wybrać? Widziałam w wątku dotyczącym tego szpitala, że planujesz się wybrać na to czwartkowe spotkanie z anestezjologiem. Może byśmy się razem umówiły - co Ty na to? Tyle tylko, że ja w najbliższy czwartek nie mogę, bo mam wizytę u ginki. Ale pasowałby mi ten 12-tego listopada lub 19-tego... co Ty na to?
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

do góry