Widok
Moja opinia o salonie to - samoobslugowy ciemny hangar , gdzie przez pierwsze dziesiec minut nikt sie nie mna nie zainteresowal jakby mnie w ogole tam nie bylo, sukienki , zadna rewelacja , niby troche ich wisi ale jak sie czlowiek przyjzy to wiekszosc np. gorsetow sie powtarza, tylko , ze w innym materiale - czyli namieszane dla zmylki , ze niby duzy wybor..Ja wyszlam rozczarowana.
widze ze kazdy ma tam jakies swoje doswiadczenia
Ja jako mezatka od dwoch dni:), musze przyznac ze sukienka spisala sie doskonale:)
Zostala uszyta na czas, i panie tez okazaly duzo cierpliwosci.
a nie bylaml atwa klientka
wybralam jedna z tamtejszych sukenek i dopasowalam ja do moich wymagan:)
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny zycze duzo cierpliwosci w przygotowaniach:)
kizia
Ja jako mezatka od dwoch dni:), musze przyznac ze sukienka spisala sie doskonale:)
Zostala uszyta na czas, i panie tez okazaly duzo cierpliwosci.
a nie bylaml atwa klientka
wybralam jedna z tamtejszych sukenek i dopasowalam ja do moich wymagan:)
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny zycze duzo cierpliwosci w przygotowaniach:)
kizia
milka napisał(a):
> W zeszlym roku wybieralam sukienke dla siostry , bylam tez w
> Agnes , gdzie siostra mierzyla sporo modeli. W tym roku szukam
> sukni dla siebie , chodzilam po salonach w Gdyni , poszlam
> rowniez do ww. salonu i........szok , dokladnie te same modele
> sa proponowane w tegorocznej kolekcji, tylko , ze po wyzszej
> cenie i sa nieco bardziej przyszarzale . Doszlo moze kilka
> nowych modeli i na tym koniec . Z takim ,,wmydlaniem '' starej
> oferty jako nowej nie spotkalam sie nigdzie indziej.Pozdrawiam.
Witaj. Jeśli chcesz coś oryginalnego i niebanalnego, z miłą chęcią uszyję suknię Twoich marzeń pięknie i niedrogo. Uwierz w moje zdolności.
Jestem z zamiłowania krawcową, ja po prostu uwielbiam szyć i w dodatku posiadam szeroko rozwiniętą wyobraźnię plastyczną i zdolności manualne.
Polecam swoje usługi. Ola.
P.S. Szyję szybko.
> W zeszlym roku wybieralam sukienke dla siostry , bylam tez w
> Agnes , gdzie siostra mierzyla sporo modeli. W tym roku szukam
> sukni dla siebie , chodzilam po salonach w Gdyni , poszlam
> rowniez do ww. salonu i........szok , dokladnie te same modele
> sa proponowane w tegorocznej kolekcji, tylko , ze po wyzszej
> cenie i sa nieco bardziej przyszarzale . Doszlo moze kilka
> nowych modeli i na tym koniec . Z takim ,,wmydlaniem '' starej
> oferty jako nowej nie spotkalam sie nigdzie indziej.Pozdrawiam.
Witaj. Jeśli chcesz coś oryginalnego i niebanalnego, z miłą chęcią uszyję suknię Twoich marzeń pięknie i niedrogo. Uwierz w moje zdolności.
Jestem z zamiłowania krawcową, ja po prostu uwielbiam szyć i w dodatku posiadam szeroko rozwiniętą wyobraźnię plastyczną i zdolności manualne.
Polecam swoje usługi. Ola.
P.S. Szyję szybko.
to fakt - na wieszakach jest nieco przyciasnawo...
gdyby nie suknie na manekinach - nic bym nie przymierzyła... bo tylko na manekinie widać jak się dół sukienki układa...
mi najbardziej przeszkadzał brak światła naturalnego
salon nie ma okien, wszedzie halogenki - toteż kolor sukni może nas nieco zaskoczyć po wyjściu na światło dzienne...
gdyby nie suknie na manekinach - nic bym nie przymierzyła... bo tylko na manekinie widać jak się dół sukienki układa...
mi najbardziej przeszkadzał brak światła naturalnego
salon nie ma okien, wszedzie halogenki - toteż kolor sukni może nas nieco zaskoczyć po wyjściu na światło dzienne...
ja wypożyczałam tam suknie. Faktycznie, na wieszakach było ciasno, nie było zbytnio widać cośkolwiek, ale poza tym jest ok.
Ja byłam w dośc nieciekawej sytuacji, bo 2 tyg. przed ślubem w innym salonie wystawili mnie do wiartu i zostałam bez sukni. Trafiłam do Agnes i powiedziałam pani, że za dwa tyg. mam ślub - powiedziała, ze znajedizemy na pewno cos. I znalazłyśmy.
A nie czuje się jak stara pnna młoda:-)
Dobrałam sobie spódnicę z innego zestawu i śliczny, delikatny gorset z innego. Bez welonu, kwiat we włosach.
I naprawdę nie wyglądałam i nie czułam sie jak stara panna mloda.
Tam po prostu trzeba cierpliwie szukać, przymierzać, wybierać...
byłam swiadkiem, jak dziewczyna z obsługi pomagała klientce zdecydować się na materiał, wzór...przy szuciu sukni.
I jedno wiem na pewno - panie z obsługi sa cierpliwe, może nie zawsze tyrskają humorem, ale zawsze dobrze obsłużą. A klientki potrafią być wredne, naprawdę. Ja słyszałam jak się czepiała jedna panna przy przymiarce. Takich szczegółów, że aż wstyd.
Ogólnie niezdecydowanym proponuję rundkę po salonach - tam, gdize będziecie się czuć najlepiej, tam zamawiajcie suknię.
Pozdrawiam
Ja byłam w dośc nieciekawej sytuacji, bo 2 tyg. przed ślubem w innym salonie wystawili mnie do wiartu i zostałam bez sukni. Trafiłam do Agnes i powiedziałam pani, że za dwa tyg. mam ślub - powiedziała, ze znajedizemy na pewno cos. I znalazłyśmy.
A nie czuje się jak stara pnna młoda:-)
Dobrałam sobie spódnicę z innego zestawu i śliczny, delikatny gorset z innego. Bez welonu, kwiat we włosach.
I naprawdę nie wyglądałam i nie czułam sie jak stara panna mloda.
Tam po prostu trzeba cierpliwie szukać, przymierzać, wybierać...
byłam swiadkiem, jak dziewczyna z obsługi pomagała klientce zdecydować się na materiał, wzór...przy szuciu sukni.
I jedno wiem na pewno - panie z obsługi sa cierpliwe, może nie zawsze tyrskają humorem, ale zawsze dobrze obsłużą. A klientki potrafią być wredne, naprawdę. Ja słyszałam jak się czepiała jedna panna przy przymiarce. Takich szczegółów, że aż wstyd.
Ogólnie niezdecydowanym proponuję rundkę po salonach - tam, gdize będziecie się czuć najlepiej, tam zamawiajcie suknię.
Pozdrawiam