Widok
czesc:)
ja zdecydowalam sie kupic tam sukienke, niedawno ja odebralam i jestem zadowolona. Panie z salonu mialy do mnie przeogromna cierpliwosc bo przymierzylam chyba wszystko co mialay na salonie, a w koncu i tak polaczylam dwie sukienki:)
jezeli chodzi o poprawki to wpowadzaly je wlasciwie do skutku.
O stateczna proba sukienki odbedzie sie za 2 tyg na slubie to wtedy dam znac jak sie spisala:)
na razie wisi w szafie i czeka:)
ja zdecydowalam sie kupic tam sukienke, niedawno ja odebralam i jestem zadowolona. Panie z salonu mialy do mnie przeogromna cierpliwosc bo przymierzylam chyba wszystko co mialay na salonie, a w koncu i tak polaczylam dwie sukienki:)
jezeli chodzi o poprawki to wpowadzaly je wlasciwie do skutku.
O stateczna proba sukienki odbedzie sie za 2 tyg na slubie to wtedy dam znac jak sie spisala:)
na razie wisi w szafie i czeka:)
Witaj!. Ja takze szyje suknie w salonie Agnes i jetsem bardzo zadowlona z obslugi. Pierwsza przymarke gorsetu mialam po 2 tygodniach, jest to model z plotna. Kolejna mam w czerwcu na moje zyczenie. Slub mam w lipcu i trzecia przymarke o ile trzeba bedzie wprowadzic jakies poprawki planuje na poczatek lipca. Generalnie to ty sama wybierasz termin przymarek ale polecam wybrac suknie juz 3 miesiace przed sluben by miec na wszystko czas. W Ages kupilam welon i buty, maja tam rozne dodatki!
Pozdrawiam
Pozdrawiam
agaa napisał(a):
> Suknie są piękne i warte swojej ceny. A drogie bo materiały nie
> są polskie tylko sprowadzane z Francji, Hiszpanii...
zgadzam się:)) ja szyję teraz suknię w Agnes i jestem baaaardzo zadowolona!! suknia jest przesliczna, taka jaką sobie wymarzylam, mogłam wprowadzić również swoje poprawki!! panie podchodza do klientek bardzo profesjonalnie:)), maja duuuzo cierpliowości, poza tym widać ze znaja sie na tym co robia!! jestem juz po pierwszej przymiarce z plotna:))
pozdrawiam Was wszystkie poszukujące sukni:)) ja sie ciesze ze sie juz zdecydowalam::))
> Suknie są piękne i warte swojej ceny. A drogie bo materiały nie
> są polskie tylko sprowadzane z Francji, Hiszpanii...
zgadzam się:)) ja szyję teraz suknię w Agnes i jestem baaaardzo zadowolona!! suknia jest przesliczna, taka jaką sobie wymarzylam, mogłam wprowadzić również swoje poprawki!! panie podchodza do klientek bardzo profesjonalnie:)), maja duuuzo cierpliowości, poza tym widać ze znaja sie na tym co robia!! jestem juz po pierwszej przymiarce z plotna:))
pozdrawiam Was wszystkie poszukujące sukni:)) ja sie ciesze ze sie juz zdecydowalam::))
W zeszlym roku wybieralam sukienke dla siostry , bylam tez w Agnes , gdzie siostra mierzyla sporo modeli. W tym roku szukam sukni dla siebie , chodzilam po salonach w Gdyni , poszlam rowniez do ww. salonu i........szok , dokladnie te same modele sa proponowane w tegorocznej kolekcji, tylko , ze po wyzszej cenie i sa nieco bardziej przyszarzale . Doszlo moze kilka nowych modeli i na tym koniec . Z takim ,,wmydlaniem '' starej oferty jako nowej nie spotkalam sie nigdzie indziej.Pozdrawiam.
Potwierdzam niezbyt pochlebna opinię co do traktow2ania klientów nie wybierających sukni tylko np. dodatki, zaproszenia itd. Totalna ignorancja. Nawet usłyszałam od jednej z pań, że mają za dużo swoich klientek i nie mogą mi poświęcić dość czasu. szkoda, że nie informują - gwarantujemy obsługe tylko przy zakupie sukienki (mnie też zresztą żadna na kolana nie powaliła)
Moja opinia o salonie to - samoobslugowy ciemny hangar , gdzie przez pierwsze dziesiec minut nikt sie nie mna nie zainteresowal jakby mnie w ogole tam nie bylo, sukienki , zadna rewelacja , niby troche ich wisi ale jak sie czlowiek przyjzy to wiekszosc np. gorsetow sie powtarza, tylko , ze w innym materiale - czyli namieszane dla zmylki , ze niby duzy wybor..Ja wyszlam rozczarowana.
widze ze kazdy ma tam jakies swoje doswiadczenia
Ja jako mezatka od dwoch dni:), musze przyznac ze sukienka spisala sie doskonale:)
Zostala uszyta na czas, i panie tez okazaly duzo cierpliwosci.
a nie bylaml atwa klientka
wybralam jedna z tamtejszych sukenek i dopasowalam ja do moich wymagan:)
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny zycze duzo cierpliwosci w przygotowaniach:)
kizia
Ja jako mezatka od dwoch dni:), musze przyznac ze sukienka spisala sie doskonale:)
Zostala uszyta na czas, i panie tez okazaly duzo cierpliwosci.
a nie bylaml atwa klientka
wybralam jedna z tamtejszych sukenek i dopasowalam ja do moich wymagan:)
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny zycze duzo cierpliwosci w przygotowaniach:)
kizia
milka napisał(a):
> W zeszlym roku wybieralam sukienke dla siostry , bylam tez w
> Agnes , gdzie siostra mierzyla sporo modeli. W tym roku szukam
> sukni dla siebie , chodzilam po salonach w Gdyni , poszlam
> rowniez do ww. salonu i........szok , dokladnie te same modele
> sa proponowane w tegorocznej kolekcji, tylko , ze po wyzszej
> cenie i sa nieco bardziej przyszarzale . Doszlo moze kilka
> nowych modeli i na tym koniec . Z takim ,,wmydlaniem '' starej
> oferty jako nowej nie spotkalam sie nigdzie indziej.Pozdrawiam.
Witaj. Jeśli chcesz coś oryginalnego i niebanalnego, z miłą chęcią uszyję suknię Twoich marzeń pięknie i niedrogo. Uwierz w moje zdolności.
Jestem z zamiłowania krawcową, ja po prostu uwielbiam szyć i w dodatku posiadam szeroko rozwiniętą wyobraźnię plastyczną i zdolności manualne.
Polecam swoje usługi. Ola.
P.S. Szyję szybko.
> W zeszlym roku wybieralam sukienke dla siostry , bylam tez w
> Agnes , gdzie siostra mierzyla sporo modeli. W tym roku szukam
> sukni dla siebie , chodzilam po salonach w Gdyni , poszlam
> rowniez do ww. salonu i........szok , dokladnie te same modele
> sa proponowane w tegorocznej kolekcji, tylko , ze po wyzszej
> cenie i sa nieco bardziej przyszarzale . Doszlo moze kilka
> nowych modeli i na tym koniec . Z takim ,,wmydlaniem '' starej
> oferty jako nowej nie spotkalam sie nigdzie indziej.Pozdrawiam.
Witaj. Jeśli chcesz coś oryginalnego i niebanalnego, z miłą chęcią uszyję suknię Twoich marzeń pięknie i niedrogo. Uwierz w moje zdolności.
Jestem z zamiłowania krawcową, ja po prostu uwielbiam szyć i w dodatku posiadam szeroko rozwiniętą wyobraźnię plastyczną i zdolności manualne.
Polecam swoje usługi. Ola.
P.S. Szyję szybko.
to fakt - na wieszakach jest nieco przyciasnawo...
gdyby nie suknie na manekinach - nic bym nie przymierzyła... bo tylko na manekinie widać jak się dół sukienki układa...
mi najbardziej przeszkadzał brak światła naturalnego
salon nie ma okien, wszedzie halogenki - toteż kolor sukni może nas nieco zaskoczyć po wyjściu na światło dzienne...
gdyby nie suknie na manekinach - nic bym nie przymierzyła... bo tylko na manekinie widać jak się dół sukienki układa...
mi najbardziej przeszkadzał brak światła naturalnego
salon nie ma okien, wszedzie halogenki - toteż kolor sukni może nas nieco zaskoczyć po wyjściu na światło dzienne...
ja wypożyczałam tam suknie. Faktycznie, na wieszakach było ciasno, nie było zbytnio widać cośkolwiek, ale poza tym jest ok.
Ja byłam w dośc nieciekawej sytuacji, bo 2 tyg. przed ślubem w innym salonie wystawili mnie do wiartu i zostałam bez sukni. Trafiłam do Agnes i powiedziałam pani, że za dwa tyg. mam ślub - powiedziała, ze znajedizemy na pewno cos. I znalazłyśmy.
A nie czuje się jak stara pnna młoda:-)
Dobrałam sobie spódnicę z innego zestawu i śliczny, delikatny gorset z innego. Bez welonu, kwiat we włosach.
I naprawdę nie wyglądałam i nie czułam sie jak stara panna mloda.
Tam po prostu trzeba cierpliwie szukać, przymierzać, wybierać...
byłam swiadkiem, jak dziewczyna z obsługi pomagała klientce zdecydować się na materiał, wzór...przy szuciu sukni.
I jedno wiem na pewno - panie z obsługi sa cierpliwe, może nie zawsze tyrskają humorem, ale zawsze dobrze obsłużą. A klientki potrafią być wredne, naprawdę. Ja słyszałam jak się czepiała jedna panna przy przymiarce. Takich szczegółów, że aż wstyd.
Ogólnie niezdecydowanym proponuję rundkę po salonach - tam, gdize będziecie się czuć najlepiej, tam zamawiajcie suknię.
Pozdrawiam
Ja byłam w dośc nieciekawej sytuacji, bo 2 tyg. przed ślubem w innym salonie wystawili mnie do wiartu i zostałam bez sukni. Trafiłam do Agnes i powiedziałam pani, że za dwa tyg. mam ślub - powiedziała, ze znajedizemy na pewno cos. I znalazłyśmy.
A nie czuje się jak stara pnna młoda:-)
Dobrałam sobie spódnicę z innego zestawu i śliczny, delikatny gorset z innego. Bez welonu, kwiat we włosach.
I naprawdę nie wyglądałam i nie czułam sie jak stara panna mloda.
Tam po prostu trzeba cierpliwie szukać, przymierzać, wybierać...
byłam swiadkiem, jak dziewczyna z obsługi pomagała klientce zdecydować się na materiał, wzór...przy szuciu sukni.
I jedno wiem na pewno - panie z obsługi sa cierpliwe, może nie zawsze tyrskają humorem, ale zawsze dobrze obsłużą. A klientki potrafią być wredne, naprawdę. Ja słyszałam jak się czepiała jedna panna przy przymiarce. Takich szczegółów, że aż wstyd.
Ogólnie niezdecydowanym proponuję rundkę po salonach - tam, gdize będziecie się czuć najlepiej, tam zamawiajcie suknię.
Pozdrawiam