Widok
R.N. to jest raczej histeria i bezsilność.
Wczoraj, po torturach na tylnym siedzeniu, szklanka zimnej wódki w wannie gorącej wody to była pomyłka.
Im więcej tu "przebywam" tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jestem dziwolągiem.
Ps
Co do mojego wpisu wyżej. Po prostu gdy zdjęłam ze stopy śpiącego misia i spojrzałam na moje paznokcie to doszłam do wniosku, że grzeszę ciągłym ujmowaniem sobie i w ogóle.
Dodatkowy mężczyzna? :)
Chyba diabeł wcielony, który zwątpił w siebie
Wczoraj, po torturach na tylnym siedzeniu, szklanka zimnej wódki w wannie gorącej wody to była pomyłka.
Im więcej tu "przebywam" tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jestem dziwolągiem.
Ps
Co do mojego wpisu wyżej. Po prostu gdy zdjęłam ze stopy śpiącego misia i spojrzałam na moje paznokcie to doszłam do wniosku, że grzeszę ciągłym ujmowaniem sobie i w ogóle.
Dodatkowy mężczyzna? :)
Chyba diabeł wcielony, który zwątpił w siebie
> Materacem Sadyla nie jestem;-) i nie zamierzam być za żadne skarby;-)
I dobrze ;)
O ile zdarza mi się czasami jakąś prywatę pozaforumową wywlec, to wyciągania publicznego rzeczy INTYMNYCH nie cierpię.
Stąd np. moja niechęć do wszelkiego rodzaju działaczy LGBT, choć prywatnie znajomość z taką osobą jest dla mnie całkiem ok.
Dopóki nie moje małpy, to nie mój cyrk. I tyle :D
Nie muszę z kimś dzielić łóżka, żeby dostać zdjęcia stópek.
A... jak pisałem.. upuiblicznione one zostały za wiedzą i zgodą :)
I dobrze ;)
O ile zdarza mi się czasami jakąś prywatę pozaforumową wywlec, to wyciągania publicznego rzeczy INTYMNYCH nie cierpię.
Stąd np. moja niechęć do wszelkiego rodzaju działaczy LGBT, choć prywatnie znajomość z taką osobą jest dla mnie całkiem ok.
Dopóki nie moje małpy, to nie mój cyrk. I tyle :D
Nie muszę z kimś dzielić łóżka, żeby dostać zdjęcia stópek.
A... jak pisałem.. upuiblicznione one zostały za wiedzą i zgodą :)