Widok

Syn 5 miesięczny spadł z kanapy

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Spadł z wysokości 51cm, na dywan przed kanapą. Spadł płasko na brzuch. Płakał ze strachu, po przytuleniu znów był i jest radosny, żywy itd, zachowuje sie jak zwykle. Coś powinnam robić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
mysle ze nie masz sie co denerwowac skoro maly zachowuje sie normalnie :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
No to pierwszy upadek zaliczony. Nie stresuj się tak bardzo, bo raczej nic Mu się nie stało. Pierwszy upadek mojej Córki też przeżywałam, ale Ona szybciej o tym zapomniała niż ja i poza drobnym zaczerwienieniem nic Jej nie było. Jak Dzieci stają się coraz mobilniejsze to nie ma siły na 100% ich upilnowanie ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
a wewnetrzne obrazenia?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
obserwuj, przez dwie godz jak dasz rade nie dawaj jeść ani pić, jeśli będzie wymiotował to do szpitala
a poza tym to raczej nie powinno nic się stać, z tego co słyszałam to nie ma dziecka, które by nie spadło z łóżka :P
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę, że dziewczyny mają rację. Mi córka w podobnym wieku spadła z łóżka i pojechałam do szpitala i dokładnie to powiedzieli. Że najpierw obserwować zachowanie, nie usypiać.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeśli możesz to dla własnego spokoju podjedź na pogotowie i sprawdź, czy wszystko ok:) Naprawdę, sama się uspokoisz :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 9
przy uderzeniu w głowę miałabyś powody do zmartwień, ale teraz?? nie sądzę
Cóż, przygotuj się na powtórki, będzie tego więcej
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
mysle, ze dywan wystarczajaco zamortyzowal upadek i nic powaznego nie stalo sie Twojemu dziecku. :) moj tez ze trzy-cztery takie upadki zaliczyl i nigdy nic Mu nie bylo ;)

natomiast kuzynki syn tak niefortunnie spadl na gola podloge, ze mial pekniety obojczyk. ale mial wtedy ok 3 lat.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spokojnie bedzie dobrze wiem ze latwo powiedziec ale po pierwsze jest w zachowaniu ok a po drugi e dywan a po trzecie na brzuch :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
moja starsza jak miała pół roku wypadła z wózka na kafelki... ale na plecy, musiała najpierw walnąć głową, bo tak leżała głową przy wózku
oczywiście pojechałam na SOR bo to jednak kafelki, zrobili rtg głowy i wyszło, że jest ok :)
młodsza za to jak miała ok roku to wyleciała z łóżeczka na panele, stanęła sobie na skopaną kołdrę i wystarczyło jej to
spadła tak samo, na plecy, ale widziałam jak leciała, nie walnęła prosto głową
obserwowałam i nic się nie działo, więc tym razem szpital odpuściłam ;)
z naszego łóżka też obie spadły nie raz ;)

chyba powinni mi dzieci zabrać :D
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4
moj synek jak mial 6miesiecy spadł z podobnej wysokoci na panele ale na głowe, od razu wyszedł siniak, poplakal i sie uspokoil ale ja to zawsze panikuje, pojechalismy na pogotowie, zrobili rtg i wszystko bylo ok. Lekarz opowiadal nam wtedy ze jego synek spadł ze schodów, mial dookoła główki siniaki i tez mu nic nie bylo, ale ja tam wole zawsze dmuchac na zimne...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Widzę, że jest nas więcej tzn. upadkowych dzieci :/ mój synek miał 4 miesięce jak spadł z kanapy na panele z wys. 40cm, od tamtej pory już wiedziałam że potrafi się sam obkręcić na plecach. To była chwila, odeszłam od niego na jakieś 4 metry po jakiejś minucie słyszę huk (nie pomyślałam wtedy że synek mógłby spaść z kanapy bo ledwo się jeszcze ruszał) i zastanawiałam się co to nie spoglądając jeszcze na syna a po jakiś 5 sekundach słyszę przeraźliwy płacz, odwracam się a synek leży na panelach, ten huk wskazywał na to że uderzył główką o panele ale w jaki sposób spadł to nie wiem. Był 70cm od kanapy więc albo spadał na nóżki i przy upadku uderzył główką o panele albo spadł bezpośrednio z kanapy na główkę na panele a potem przeturlał się trochę, bo nie potrafię wytłumaczyć jak znalazł się w takiej odległości od kanapy. Płakałam razem z nim. Od tamtej pory nie spuszczałam go nawet na chwilę z oka, no chyba że był w kojcu. Nie byłam u lekarza po upadku, żałuję. Synek ma teraz 2 latka.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Nie znam mamy, której dziecko chociaż raz nie spadło z łóżka/kanapy ;) Obserwuj, bo jeśli coś będzie nie tak, to na pewno synek pokaże Ci, że coś się dzieje. Mój 2,5-latek spadł niedawno z kanapy (25 cm, bardzo nisko), ale spadł tak głupio, że miał pęknięty obojczyk. Natomiast płakał długo, mówił, że go boli "szyja" i nie chciał używać tej ręki, po której stronie okazało się, że ma pęknięty obojczyk. Jeśli więc nie płacze i nic się nie dzieje, to powinno być ok.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A moj jak spadl z kanapy mial chyba z 7 mcy...Ale sie przestraszylam.Na poczatku myslelismy ze nic mu nie jest,a po chwili patrzymy a na brodzie kawalek skory mu wisi. To mnie najbardziej przerazilo. Odrazu szpital i szycie. Naszczescie blizne ma pod broda.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
nic mu nie będzie ciałko takiego malucha jest jak akrobaty mój miał 6 mc i wypadł z łóżeczka a właściwie zrobił w powietrzu fikołka i spadł a teraz ma 7 latek i jest super chłopcem:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Moja córka też spadła z kanapy, straszny ten dzwięk, wrr nigdy tego nie zapomnę. też nic się nie stało ale strachu się najadłam:-) chyba nie znam dziecka które nie spadło:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mi nigdy z niczego syn nie spadł ...trzeba uważać i pewne rzeczy przewidywać przy dzieciach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 19
ale chyba Ty spadłaś że jesteś taka wrażliwa??jak mozesz przewidzieć ze syn w nocy postanowi skoczyc z łóżeczka ze szczebelkami ???masz pomysł???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja też nie spadłam :-) cóż dzieci są różne mój ma 8 lat i z niczego nie spadł do dziś ...z łożeczka tez nie skakał nawet jak był starszy niż rok , miał wyjęte szczebelki i sam TYŁEM wychodził ..był tak nauczony to skakać nie musiał no ale są tu mamy 7 miesięczniaków , które mają łożeczko na najwyższym poziomie nadal jak dla noworodka to niebawem pewnie dzieciak by wypadł jakby usiadł czy stanął
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry