Widok
A czy ktoras z Was rodzila tam przez cesarskie ciecie? Mi sie zapowiada taki porod i jestem bardzo ciekawa jak to tam wyglada, zwlaszcza chodzi mi obecnosc meza, mozliwosc karmienia maluszka zaraz po narodzinach, zajmowanie sie nim itp. Jak szybko wstalyscie i moglyscie zajmowac sie dzieckiem? Z gory dzieki :)
moj porod ostatecznie skonczyl sie cc (nie bylo planowane). poki bylismy na porodowce, maz byl ze mna. na sale operacyjna nie ma wstepu. Ty zobaczysz Malenstwo juz na sali, jak go wyjma (wowczas lekarz pokazal mi, ze chlopak ;)), a potem juz opatulonego na chwilke przyniesli mi go do buzki, zebym mogla jego buzinke zobaczyc. Potem przewiezli mnie na sale pooperacyjna, tam pojawil sie na chwilke moj maz i polozne przyniosly synka. Od razu przystawily mi go do piersi. Maz mogl zostac tylko chwileczke, bo na sali pooperacyjnej nie ma odwiedzin (to sala dwuosobowa, miesci sie na patologii ciazy). Maluszek byl ze mna tak dlugo jak chcialam, po czym jak chcialam sie zdrzemnac, to zabraly go na noworodki. A pozniej znow przyniosly. Wstalam po 12 godzinach (Maly urodzil sie po 10 rano), kazaly mi zrobic kilka krokow (pochodzic po pokoju). Na noc Maluszek tez byl na noworodkach. Nastepnego dnia poszlam pod prysznic, a potem juz z Maluszkiem pojechalismy na poloznictwo i dopiero wowczas sie nim sama zajmowalam. Tam maz (lub ktokolwiek inny) moze odwiedzac tylko w pokoju odwiedzin (tym korytarzyku kolo dyzurki), a dziecko zostaje na terenie oddzialu, czyli za szybka. No i 4 doby w szpitalu trzeba wylezec :) Ale da sie przezyc, opieka naprawde dobra i pomocna. Jakbys miala jeszcze jakies pytania, w razie czego pisz na mejla (slimac.slimac@gmail.com), bo nie zawsze mam czas tu zajrzec.
Czesc dziewczyny.
Ja tez zamierzam rodzic w Redlowie.Napisalyscie duzo przydatnych rzeczy,ale mam jedno pytanko.Wiem ze ktoras z was chodzila do szkoly rodzenia czy moze to p.Iwony Guc? Jak tak to bardzo bym prosila o opinie na temat tej szkoly,czy bylyscie zadowolone,jak sa prowadzone zajecia i co najlepiej jest na nie zabrac ze soba 9chodzi mi tu o stroj).Z tego co wyczytalam na stronce to zapisac sie moge w kazdej chwili i place po kazdych zajeciach.
Z gory dzienkuje za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
Ja tez zamierzam rodzic w Redlowie.Napisalyscie duzo przydatnych rzeczy,ale mam jedno pytanko.Wiem ze ktoras z was chodzila do szkoly rodzenia czy moze to p.Iwony Guc? Jak tak to bardzo bym prosila o opinie na temat tej szkoly,czy bylyscie zadowolone,jak sa prowadzone zajecia i co najlepiej jest na nie zabrac ze soba 9chodzi mi tu o stroj).Z tego co wyczytalam na stronce to zapisac sie moge w kazdej chwili i place po kazdych zajeciach.
Z gory dzienkuje za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
Agusia! ja chodziłam do szkoły rodzenia, ale do p. Basi do Cisowej (BOBAS) i byliśmy i do dziś jesteśmy bardzo zadowoleni - polecam tam zajęcia i p. Basię z całą odpowiedzialnością!!! A jeśli chodzi o zajęcia w szkole, o którą pytasz - moim zdaniem marnie przygotowuje... rodziłam w redłowie moje obie córeczki i zarówno za pierwszym jak i drugim razem były ze mną na sali dziewczyny, które chodziły tam na zajęcia i nie miały bladego pojęcia o wielu rzeczach dotyczących połogu, pielęgnacji maluszka, o diecie mamy karmiącej nie wspominając... ja robiłam za centrum informacji, a one były zdziwione skąd ja to wszystko wiem:):):)
pozdrawiam i życzę powodzenia!!! w razie pytań pisz: haniak@poczta.fm
A podkłady poporodowe dają!!!
pozdrawiam i życzę powodzenia!!! w razie pytań pisz: haniak@poczta.fm
A podkłady poporodowe dają!!!
My chodziliśmy do Iwony. Zajęcia super, wesoło, dużo informacji, ale i zdarza się, że dużo ludzi. W tygodniu najczęsciej dwa razy są te same zajęcia (i wt i czw), więc wybierasz jeden z nich (jak Ci wygodniej w danym tygodniu). Na te zajęcia nie potrzebujesz nic. No, chyba że chcesz coś notować. Zajęcia zaczynają się od ćwiczeń oddechowych, a potem jest teoria. W soboty są ćwiczenia (bardzo fajne, polecam). Wówczas potrzebujesz wygodny strój do ćwiczeń oraz buty na zmianę. Jak była ładna pogoda (myśmy chodzili styczeń-marzec), zajęcia odbywały się na świeżym powietrzu. Dowiedzieliśmy się wszystkiego (o połogu, o pielęgnacji dziecka, o diecie - nie potrzebowałam dodatkowych informacji).
Także ja jak najbardziej szkołę polecam.
Także ja jak najbardziej szkołę polecam.