Widok

Szpital na Klinicznej - co zrobić aby nie odesłali?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Macie kobitki jakieś sprawdzone pomysły?
Skierowanie od prowadzącego lekarza?, znajomość położnej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Co Ci da znajomość lekarza lub położnej, jeśli w szpitalu fizycznie nie ma miejsc? Urodzisz na izbie przyjęć? Spędzisz potem 2 doby z dzieckiem na korytarzu?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koleżankę kliniczna odeslala z cukrzyca ciazowa w 40 tyg ciazy do innego szpitala, nie mieli miejsc to samo na zaspie. Przyjechala do wojewódzkiego i tu było ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zależy jaka jest sytuacja. MI na szkole rodzenia mówili, że jeśli masz już akcję porodową, a chcą Cie odesłac, to najlepiej poprosić o pisemne oświadczenie na kartce z podpisem lekarza, że Cię na własną odpowiedzialność kieruje do innego szpitala. Ponoć działa, choć sama nie sprawdzałam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rodziłam w mało obleganym szpitalu. Jednak podczas mojego porodu nastąpiło zatrzęsienie akcji porodowych - na sale porodowe wpuszczali dopiero na parcie, reszta kobiet przechodziła pierwszą fazę w salach na patologii, w gabinecie lekarskim na izbie przyjęć i w poczekalni. Sama szłam już z pełnym rozwarciem na salę porodową, gdy wyskoczyła położna, że mam wracać, bo przyszła wieloródka z pełnym rozwarciem i ona ma pierwszeństwo i urodzi szybciej. Rzeczywiście, urodziła w pół godziny, ale dla mnie to było najdłuższe pół godziny w życiu, z bólami partymi, dzieckiem na wylocie i zakazem parcia.
Zalecałabym więc ostrożność przy wpychaniu się na siłę w blokadę. Nie ma nic przyjemnego we wstrzymywaniu porodu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dziękuję za wskazówki. Czyli zdać się wychodzi na to na co będzie to będzie. Jak na Klinicznej będzie obłożenie to udać się do.. właśnie do jakiego szpitala
? Zaspa czy Wojewódzki? chyba jeden diabeł po połączeniu?
pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie rozumiem skąd tak negatywne opinie o wojewódzkim? (Na temat zaspy się nie wypowiem bo tam nie rodziłam). Ja o wojewódzkim złego słowa nie powiem. Ani o patologii gdzie spędzilam ponad dwie godziny bo poródwka miała pełne obłożenie, ani o samej poródowce i oddziale poporodowym. Wszedzie mialam do czynienia z fachowym i bardzo pomocnym personalem. A gdy pod koniec porodu zaczęło się źle dziać dosłownie w pięć sekund zjawiło się mnóstwo osób i ordynator.
Pytam więc skąd tak złe opinie?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja tez nie rozumiem skąd ta nagonka na forum na wojewódzki. ostatnio tam rodziłam i tez patologie zaliczałam przez 2 dni, potem tuż przed indukcją syn sam zechciał wyjść. to absolutna bzdura że zwlekają z cesarkami - co druga na oddziale miała po mnie robioną operację. jak są wskazania to jest cesarka, w żadnym szpitalu nie ma na życzenie!! zresztą naoglądałam się tam transfuzji krwi i innych ciężkich stanów po cc- to wbrew obiegowej opinii operacja z wieloma możliwymi komplikacjami.

sam oddział czysty- kilka razy dziennie salowe ogarniają, jedzenie niezłe choć monotonne.

ordynator to wspaniały ciepły człowiek- potrafi po 3 obchody dziennie zrobić i jeszcze w nocy wpaść zapytać o samopoczucie, reszta personelu też profesjonalna.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Rodzilam 3 mies. temu na zaspie i nie mam się do czego przyczepić, podejście do pacjenta super, jako że jest remont porodówki rodzi się na położnictwie w oddzielnych salach
Mnie odesłali właśnie z klinicznej, chciałam tam rodzić ze względu na zzo,
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kobitki a w którym szpitalu w Gdańsku, będzie na życzenie znieczulenie przy SN?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powinno już być we wszystkich:)
Najlepiej dowiadywać się osobiście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta, na Klinicznej i w Wojewodzkim jest możliwosc znieczulenia. Na Zaspie nie dysponują ZZO - średniowiecze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I co z tego że jest, skoro pracownicy mówią wprost: jest JEDEN anestezjolog na dyżurze - jaka jest szansa że będzie on dostępny do porodu SN, a nie przy jakiejś operacji czy CC? Rosyjska ruletka... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie, kilka znajomych liczyło właśnie na zzo a dostała chyba tylko jedna, albo zwlekali albo nie było anastezjologa
A ze powinno być wszędzie i dla wszystkich -miejmy nadzieję, że niedługo tak będzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki:)
Dajcie znać jak aktualnie jest z ZZO przy tej informacji odnośnie że w każdym szpitalu od lipca. Ciekawa jestem jak mają się to tego rozporządzenia... czy ktoś będzie z tego wyciągał konsekwencje czy jak zwykle martwa ustawa, martwy przepis?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No chyba naprawde nie wierzycie w ZZO w kazdym z trojmiejskich szpitali? Co z tego, ze ktos wymyslil sobie ustawe a NFZ 400 pln na pacjentke wiecej???? Ten co wymyslil ustawe powinien od razu przyprowadzic po kilka anestezjologow do szpitala. Nie liczcie, ze dostaniecie ZZO tam gdzie go nie bylo do tej pory.... Jeszcze duzo czasu uplynie moje drogie!!! Najpierw to musze jeszcze dac kase na nowych, dodatkowych anestezjologow...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe jest to, że w 3mieście są takie problemy z zzo. jak poczyta się na forach albo popyta znajomych z innych większych miast to tam nie ma takich problemów. fakt, że często trzeba zapłacić za ta usługę ale zawsze jest jakieś wyjście. a u nas to nawet zapłacić nie można.

Jestem bardzo ciekawa jak to wyjdzie w praktyce choć 400 zł dla szpitala piechotą nie chodzi.

A co do Klinicznej to też chciałam tam rodzić własnie ze względu na znieczulenia ale boje się mnie nie przyjmą. nie mam lekarza stamtąd. No i gwarancji, tak jak piszecie, znieczulenia nie ma. Moja przyjaciółka jak rodziła chciała zzo, położna dała jej papiery do podpisania po czym zniknęła na 2 godzi i jak wróciła to już było za późno na znieczulenie:) Myślę, że to taka polityka:)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój sposób który sprawdził się w dwóch przypadkach to rodzic w nocy, wiem ze to niekoniecznie od nas zależy :) ale dwa razy pojechałam na kliniczna o północy, a tam pusto, cicho, spokój, bez problemu mnie przyjęli, poród do rana a rano zawsze zwalniają się miejsca w salach poporodowych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sobie myślę, albo jechać z porodem zaawansowanym... czyli gdy skórcze są już co 10- 15 min bo jak później to można nie zdążyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
10-15 min to nie jest poród zaawansowany. Poza tym jak w szpitalu fizycznie nie ma miejsc, to ich z kosmosu nie wytrzasną i może skończyć się porodem na izbie przyjęć lub w karetce.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam na klinicznej o 2 w nocy z rozwarciem na 7cm i mimo to mnie odesłali. Ledwo dojechałam na Zaspę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak skurcze są co 5 minut to się dopiero z domu wyjeżdża, a do porodu jeszcze daleko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

catering w przedszkolu (66 odpowiedzi)

Kochani , Proszę Was o opinię dotyczącą jakości cateringu w przedszkolach Waszych dzieci. Moja...

do góry