Widok
No dr Ozimek jest najlepszy. Poczytaj tez artykuly dr Henryka Różańskiego, on na swojej stronie podaje przepisy na nalewki do likwidacji pasozytow,dr Wartołowska jest najlepsza,ale nie zyje.tu jest link z jej wykladem
http://www.3miary.pl/special-view/metody-na-pasozyty-wg-dr-ireny-wartolowskiej-i-inne/
http://www.3miary.pl/special-view/metody-na-pasozyty-wg-dr-ireny-wartolowskiej-i-inne/
Na Pani pytanie przez przypadek napisałam odpowiedz pod hasło rybalon więc proszę spojrzeć troszkę wyżej jak piszę o vega-teście. Moim zdaniem jest to super metoda, która wykrywa i od razu usuwa pasożyty, pleśnie, grzyby. Jak pierwszy raz pojechałam na zabieg zrobiłam to bez wiary w powodzenie, ale efekty które były widoczne już na drug,i trzeci dzień zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie. Jest to metoda bezinwazyjna i na pewno nadaje się dla takich małych dzieci. Zachęcam do poszukania w google artykułów o dr Ozimka, dr Ireny Wartołowskiej, Nadieżdy Siemionowej, które otwierają oczy na problemy chorób pasożytniczych.
Należy także dobrze zweryfikować nasz stosunek do zwierząt domowych które mogą być źródłem naszych problemów. W internecie można znaleźć informacje o vega-teście. Powodzenia
Należy także dobrze zweryfikować nasz stosunek do zwierząt domowych które mogą być źródłem naszych problemów. W internecie można znaleźć informacje o vega-teście. Powodzenia
Aktualizuję ku potomności.
Kuba ma teraz prawie 4 latka. Ostatni raz pisałam jeszcze przed pobytem na gastrologii. Niestety pobyt ten nic nam nie dał. Obdarł jedynie z nadziei, że ktokolwiek nam pomoże. Pomylili dawkę leku i podali mu podwójną, a lamblie nadal były. Problemy z kupkami nie ustępowały. Płakałam razem z nim. Wymagał już podania dwóch czopków glicerolowych i godziny męki żeby mu ulżyło.
Obecnie moje dziecko samo robi kupkę na toalecie. Nie ma bólu brzuszka, nie puszcza gazów. W rozwoju dogonił i częściowo przegonił rówieśników. Noce są spokojne.
Jest na diecie bezglutenowej, bezmlecznej i bezjajecznej. Polecam test ImuPro, który można wykonać w sieci laboratoriów Diagnostyka. Drogi, ale wart tych pieniędzy. Na efekt diety trzeba było poczekać kilka miesięcy, jednak się opłaciło.
Kuba ma jednak autyzm (dzięki diecie i morderczej terapii w domu jest wysokofunkcjonujący). Ma obniżone napięcie mięśniowe, które wymagało rehabilitacji. Dzięki niej nauczył się biegać i samodzielnie wchodzić po schodach. Jest strasznym alergikiem. Niemal cały rok na encortonie. Zimą z powodu kaszlu, latem przez ugryzienia komarów, na które ma straszne uczulenie. I prawdopodobnie nadal ma dodatni wynik lamblii. Szczerze mówiąc odpuściłam i przestałam robić badania. Szkoda nerwów, pieniędzy i zdrowia dziecka.
Pewien lekarz powiedział bardzo mądrą rzecz "gdyby wszyscy przechodzili lamblie jak Pani syn, leczyłbym połowę Trójmiasta". I tu miał wielką rację. Pasożyty ma połowa ludzi na świecie i nawet o tym nie wiedzą. Wielu jednak lekarzy nie ma zielonego pojęcia o rozwoju dziecka. Nie potrafią badać i tego nie robią. Autyzm Kuby było widać od początku, ale żaden lekarz tego nie zauważył. Nie oceniajcie wszystkiego przez pryzmat pasożytów. Patrzcie globalnie i szukajcie.
Kuba ma teraz prawie 4 latka. Ostatni raz pisałam jeszcze przed pobytem na gastrologii. Niestety pobyt ten nic nam nie dał. Obdarł jedynie z nadziei, że ktokolwiek nam pomoże. Pomylili dawkę leku i podali mu podwójną, a lamblie nadal były. Problemy z kupkami nie ustępowały. Płakałam razem z nim. Wymagał już podania dwóch czopków glicerolowych i godziny męki żeby mu ulżyło.
Obecnie moje dziecko samo robi kupkę na toalecie. Nie ma bólu brzuszka, nie puszcza gazów. W rozwoju dogonił i częściowo przegonił rówieśników. Noce są spokojne.
Jest na diecie bezglutenowej, bezmlecznej i bezjajecznej. Polecam test ImuPro, który można wykonać w sieci laboratoriów Diagnostyka. Drogi, ale wart tych pieniędzy. Na efekt diety trzeba było poczekać kilka miesięcy, jednak się opłaciło.
Kuba ma jednak autyzm (dzięki diecie i morderczej terapii w domu jest wysokofunkcjonujący). Ma obniżone napięcie mięśniowe, które wymagało rehabilitacji. Dzięki niej nauczył się biegać i samodzielnie wchodzić po schodach. Jest strasznym alergikiem. Niemal cały rok na encortonie. Zimą z powodu kaszlu, latem przez ugryzienia komarów, na które ma straszne uczulenie. I prawdopodobnie nadal ma dodatni wynik lamblii. Szczerze mówiąc odpuściłam i przestałam robić badania. Szkoda nerwów, pieniędzy i zdrowia dziecka.
Pewien lekarz powiedział bardzo mądrą rzecz "gdyby wszyscy przechodzili lamblie jak Pani syn, leczyłbym połowę Trójmiasta". I tu miał wielką rację. Pasożyty ma połowa ludzi na świecie i nawet o tym nie wiedzą. Wielu jednak lekarzy nie ma zielonego pojęcia o rozwoju dziecka. Nie potrafią badać i tego nie robią. Autyzm Kuby było widać od początku, ale żaden lekarz tego nie zauważył. Nie oceniajcie wszystkiego przez pryzmat pasożytów. Patrzcie globalnie i szukajcie.