Widok
Ja z trudem sie powstrzymuje...Ubrankowy szał minął az tak bradzo, bo mam juz w sumie 3 komody napchane, niedawno jeszcze 2 były, a teraz juz znowu przybylo..musialam swoje rzeczy zabrac z 3 komody, bo dla Jasia juz nie bylo miejsca;) Mąż się smial, ze mały juz nas wynosi z domu***
Brakuje mi drobiazgów, -ostatnio w weekend kupilismy inhalator i nawilzacz, nieodzowny "gadzet" w czasie zimy...
Brakuje mi drobiazgów, -ostatnio w weekend kupilismy inhalator i nawilzacz, nieodzowny "gadzet" w czasie zimy...
Ja się zastanawiam nad takim kamionkowym ale zawsze zdąrze.Dzisiaj trochę sie namęczyłam,trochę gości było a w między czasie pomagałam mamie w robieniu lecza,swoje będę robic pojutrze, podbiegłam do zielonego światła po drodze na zakupy,później szybki spacer z psem i jak wracałam to myslałam tylko o tym zeby zściągnąć buty z nóg!
niechcę nikogo urazić ani tym bardziej do niczego przekonywać :). Po prostu to apropo nawilżacza. W zimę to ja wiem że pokoju będę mieć duży problem z odpowiednim nawilżeniem powietrza. Bo już w lato okno jest otwarte 24 h i my sami dorośli mamy problem z oddychaniem a co będzie dopiero przy włączonych kaloryferach.