Widok
Ja bywałam często w tym sklepie w Poznaniu i nawet fajne bajery czasem się trafily, ale z tym, że tam takie super i tanie ciuchy, to bym nie przesadzała :/ Moim zdaniem strasznie drogie w porównaniu do wszystkich sieciówek,a co do jakości i "modności", to bym nie powiedziała, że jakieś lepsze. Jedna fajną kurtkę sportową tam kupiliśmy, a tak poza tym, to tylko jakieś fajne herbaty, "skorupy" i jakieś zabawki.
Hmmm, byłam nie raz w M&S i chyba nie bardzo :) Spódnice "babciowe" po 20-30 funciaków. Bardziej pod taniochę mi Primark podpada cenowo :)
No tak, Primark to w ogóle taniocha za parę funtów, ale M&S się tam na tle innych nie wydaje jakiś drogi, a u nas to ceny już jak za wyższą półkę. Zresztą inaczej się patrzy na to, co jest drogie, a co tanie, jak się kupuje za funty zamienione z zarobionych u nas złotówek, a inaczej za zarobione tam.
a ja TK Maxx nie lubie, kupuje tam tylko kurtki sportowe typu narciarskie itp, dziecku nic...syf jest duzy...next dla mnie ok, ale dla niskich dzieci, moja taka nie jest, uwielbiam Gap, drogi ale jakosc wysoka, M&S tez dobry, Primark bardzo na nie, bo wcale taki tani nie jest, a z jakoscia to b.kiepsko, to jest moje zdanie...ostatnio kupuje spodnie , bluzki w siecowce sainsbury firmy TU i jesem mile zaskoczona jakoscia...no wlasnie ja nie kupie Levis za 100funtow, bo mi szkoda kasy, a ja lubie miec kilka par dzinsow, tak samo z butami, wole miec kilka par, a tanszych, niz jedne a drogie...ale ja mam takie podejscie...
Niestety potwierdzam, ludzie jak bydło się rzucili, pakowali do koszyków co sie dało - po kilka par butów, torebek itp a potem w kącikach to przegladali odkładając gdzie popadnie, po godzinie zrobił się taki bałagan że aż wstyd. Ubrania nie powaliły na kolana, ceny tez - za to podobał mi się dział wyposażenia wnetrz, nie było aż takich dzikich tłumów i kilka fajnych rzeczy wyszperałam. Przejdę się tam jeszcze raz, ale jak przejdzie juz żądny wrażeń tłum. Pozdrawiam :-)
Hej! ja rownież bylam z ciekawosci zobaczyc co i jak :) wielokrotnie bywalam w tk maxx w uk no i niestety wiele wspolnego z angielskim tk maxxem nie mamy :D wiadomo ceny nie sa az tak atrakcyjne jak w uk , ale po dluuugich i spokojnych poszukiwaniach zawsze mozna znalesc cos dla siebie. Wybor asortymentu bardzo duzy i ciekawy , inne ciekawsze rzeczy niz tez do ktorych jestesmy przyzwyczajone w sieciowkach...... zgadzam sie z poprzedniczka odnosnie dzialu domowego, wg mnie od zawsze najlepszy dzial tego sklepu! piekne orginalne lampy , fajne gadzety kuchenne!
ja napewno odwiedze tk maxx ponownie lecz poczekam az opadnie dziki szał , bo to co sie dzialo wczoraj to byla masakra!
ja napewno odwiedze tk maxx ponownie lecz poczekam az opadnie dziki szał , bo to co sie dzialo wczoraj to byla masakra!
równiez byłam pod wieczór około 20
nie było wcale takiego dzikiego tłumu jak myslałam
co do ubrań damskich to był lekki bałagan, ceny wcale nie taka rewelacja, uczciwe ze tak powiem, ale kupilam super długi sweter cieplutki za 70zł gdzie w innych sklepach typi reserved takie swetry sa za 150zł
dla dzieci były cuuudowne kurteczki - zakochałam sie
ale i tak pojade jak sie troche uspokoi zeby przejrzec wszystko :)
nie było wcale takiego dzikiego tłumu jak myslałam
co do ubrań damskich to był lekki bałagan, ceny wcale nie taka rewelacja, uczciwe ze tak powiem, ale kupilam super długi sweter cieplutki za 70zł gdzie w innych sklepach typi reserved takie swetry sa za 150zł
dla dzieci były cuuudowne kurteczki - zakochałam sie
ale i tak pojade jak sie troche uspokoi zeby przejrzec wszystko :)
ja WIDZIAŁAM JEANSY NP W ROZMIARZE 34 I 36 WIĘC TO TAKIE 44 I 46 :)
Jakie marki? Różne. Część nie jest mi wogóle znana tek szczerze....
Ale.... Przy krótkim szperaniu znalazłam kurtkę- świetną- Versace za 499 zł, znalazłam też fajną chustę Valentino za 69 zł i torebke - którą chyba kupię bo naprawdę warto- Bric's za 124,9 przecenioną z 699 :)
Jakie marki? Różne. Część nie jest mi wogóle znana tek szczerze....
Ale.... Przy krótkim szperaniu znalazłam kurtkę- świetną- Versace za 499 zł, znalazłam też fajną chustę Valentino za 69 zł i torebke - którą chyba kupię bo naprawdę warto- Bric's za 124,9 przecenioną z 699 :)
Jeszcze jedno. Jeansy. Generalnie trzeba pogrzebać dość mocno ale moja kumpela wyłapała za 125 zł Tommy Hilfiger'a a za 99 zł DKNY. JA sama widziałam Esprit za 69 zł :)
Byłam tam dzisiaj. Ogólnie porażka! Straszny bałagan.
Dla męża nie znaleźliśmy nic. Nic nawet nie chcieliśmy dotknąć.
Spodobały mi się buty, ale był to towar "uszkodzony", do tego żadnej znanej firmy i w cenie 599 zł!!! Wypatrzyłam też sukienkę, ale kupiłam 2 podobne w NY w cenie tej jednej.
Raczej już tam nie wrócę, bo nie ma nic dla mnie.
[/url]
[/url]
Dla męża nie znaleźliśmy nic. Nic nawet nie chcieliśmy dotknąć.
Spodobały mi się buty, ale był to towar "uszkodzony", do tego żadnej znanej firmy i w cenie 599 zł!!! Wypatrzyłam też sukienkę, ale kupiłam 2 podobne w NY w cenie tej jednej.
Raczej już tam nie wrócę, bo nie ma nic dla mnie.
[/url]
[/url]
ja bylam tydz temu
kupilam sobie 2 pary spodni lee, kazda za 99zl
dokladnie tyle samo zaplacilam w uk, za spodnie lee
swetry bluzki w tej samej cenie co w UK
w UK na pewno oplacalo sie kupic zabawki fiszer prajsa, ale tutaj nie patrzalam jak stoja cenowo
dresy dla dzieci nike po 89zl( w PL)
bluzy dresowe po 69zl (w PL)
na nic innego nie zwrocilam uwagi
kupilam sobie 2 pary spodni lee, kazda za 99zl
dokladnie tyle samo zaplacilam w uk, za spodnie lee
swetry bluzki w tej samej cenie co w UK
w UK na pewno oplacalo sie kupic zabawki fiszer prajsa, ale tutaj nie patrzalam jak stoja cenowo
dresy dla dzieci nike po 89zl( w PL)
bluzy dresowe po 69zl (w PL)
na nic innego nie zwrocilam uwagi
U nas w Anglii Tk Maxx jest bardzo popularny.Uwielbiam ten sklep!Można kupić markowe ciuchy od projektantów(drogie,ale w porównaniu z cenami z firmowych sklepów o połowę tańsze).Są też rzeczy ze średniej półki.Popularna jest marka Calvin Klein,Pierre Cardin w bardzo przystępnych cenach.Nie przepadam za kupowaniem tam ciuchów,bo faktycznie jest jak w ciucholandzie.Za to często kupuję buty,bo mają tylko po kilka par i nie wiem że nie zobaczę na ulicy 10 dziewczyn w tych samych kozakach czy szpilkach.

























