Widok
Stylowe też są, nawet citroen z 1928 roku.
Nam się targi nie podobały. Wytrzymaliśmy tam 22 minuty :/ Wchodzisz i wszyscy Ci ulotki wciskają. Zatrzymujesz się na chwilę przy czymś co Cię interesuje i już 15 osób z ulotkami jest przy Tobie... Szkoda czasu. Chyba że są pary, które kompletnie jeszcze nic nie mają załatwione - w takim razie są tam zebrane wszystkie firmy w jednym miejscu.
Nam się targi nie podobały. Wytrzymaliśmy tam 22 minuty :/ Wchodzisz i wszyscy Ci ulotki wciskają. Zatrzymujesz się na chwilę przy czymś co Cię interesuje i już 15 osób z ulotkami jest przy Tobie... Szkoda czasu. Chyba że są pary, które kompletnie jeszcze nic nie mają załatwione - w takim razie są tam zebrane wszystkie firmy w jednym miejscu.
to zależy czego się szuka-jeśli fotografa lub kamerzysty to jest duży wybór, a raczej duża ilośc ulotek, ale jeśli np. dj-a lub kapeli to tak średnio...
poza tym to moim zdaniem jest biednie, za mało miejsca dla wystawców i w ogóle przez to nie widać, że naprawdę tylu ich tam jest...
10 złotych za wstęp to za dużo, bo naprawdę nie ma rewelacji...
poza tym niektórzy wystawcy nawet nie raczą podejść do potencjalnego klienta tylko np. gadają sobie przez komóreczkę ze znajomymi, no cóż... no ale dla odmiany to potrafią zagadać na śmierć i wręczyć milion ulotek...
z tymi rabatami to w sumie też żadna, moim zdaniem, rewelacja...
a tak jak już pisały wcześniej forumki-wystawione suknie nie są za specjalne fajne, ja przynajmniej nie widziałam nic co bym mogła założyc w dniu swojego ślubu... dobrze, że w zeszłym tygodniu byłam w salonie szukac sukienki, bo gdybym najpierw poszła na targi to później chodziałabym załamana, że nie ma nic co by mnie zainteresowało :/
poza tym to moim zdaniem jest biednie, za mało miejsca dla wystawców i w ogóle przez to nie widać, że naprawdę tylu ich tam jest...
10 złotych za wstęp to za dużo, bo naprawdę nie ma rewelacji...
poza tym niektórzy wystawcy nawet nie raczą podejść do potencjalnego klienta tylko np. gadają sobie przez komóreczkę ze znajomymi, no cóż... no ale dla odmiany to potrafią zagadać na śmierć i wręczyć milion ulotek...
z tymi rabatami to w sumie też żadna, moim zdaniem, rewelacja...
a tak jak już pisały wcześniej forumki-wystawione suknie nie są za specjalne fajne, ja przynajmniej nie widziałam nic co bym mogła założyc w dniu swojego ślubu... dobrze, że w zeszłym tygodniu byłam w salonie szukac sukienki, bo gdybym najpierw poszła na targi to później chodziałabym załamana, że nie ma nic co by mnie zainteresowało :/
o my też właśnie wróciliśmy i.... jest jeden ogromny plus i jeden jeszcze większy minus
jeśli chodzi o plus to znaleźliśmy inną firmę która oferuje takie obrączki jak chcemy (breuning) za 2000 a nie za 4500 jak ma to miejsce w manhattanie
a co do minusa-szliśmy z zamiarem wybrania fotografa i... obejrzeliśmy wszystkie albumy i zdjęcia są zupełnie inne niż na ich stronach-nie ma co sie dziwić-na stronie jest zdjęc średnio z 50 i to tych najlepszych a na targach prezentowali znacznie znacznie wiecej i niestety wszyscy robia takie same zdjecia, wypozowane, sztuczne obrobione w ten sam sposob. a jedyny fotograf, ktorego zdjeciami sie po prostu zachwycilismy-byly naturalne świeże, NASYCONE KOLORAMI kosztowal uwaga uwaga 5300!!!! tyle to my chcialismy przenzaczyc na fotografa i kamerzyste... bu:(
AHA I UWAGA DO ORGANIZATORA: BYŁO ZDECYDOWANIE ZA GŁOŚNO-CHODZI MI O TYCH GRAJKÓW CO BYLI NA SCENIE O 16 ALBO 17-BYŁO TAK GŁOŚNO ŻE NIC ABSOLUTNIE NIC NIE BYŁO SŁYCHAC
jeśli chodzi o plus to znaleźliśmy inną firmę która oferuje takie obrączki jak chcemy (breuning) za 2000 a nie za 4500 jak ma to miejsce w manhattanie
a co do minusa-szliśmy z zamiarem wybrania fotografa i... obejrzeliśmy wszystkie albumy i zdjęcia są zupełnie inne niż na ich stronach-nie ma co sie dziwić-na stronie jest zdjęc średnio z 50 i to tych najlepszych a na targach prezentowali znacznie znacznie wiecej i niestety wszyscy robia takie same zdjecia, wypozowane, sztuczne obrobione w ten sam sposob. a jedyny fotograf, ktorego zdjeciami sie po prostu zachwycilismy-byly naturalne świeże, NASYCONE KOLORAMI kosztowal uwaga uwaga 5300!!!! tyle to my chcialismy przenzaczyc na fotografa i kamerzyste... bu:(
AHA I UWAGA DO ORGANIZATORA: BYŁO ZDECYDOWANIE ZA GŁOŚNO-CHODZI MI O TYCH GRAJKÓW CO BYLI NA SCENIE O 16 ALBO 17-BYŁO TAK GŁOŚNO ŻE NIC ABSOLUTNIE NIC NIE BYŁO SŁYCHAC
o to mnie chodzi ze ściemą:
"Kupon z Agnes to ściema. Byłam w zeszłym roku z koleżanką w Agnes i spodobała jej się sukienka, więc zapytała o cenę, a potem powiedziała, że ma kupon 5 % z targów. Na co pani odpowiedziała, że niemożliwe bo ich na targach nie było..."
bo Agnes od poczatku jest na kazdych targach weselnika :)
"Kupon z Agnes to ściema. Byłam w zeszłym roku z koleżanką w Agnes i spodobała jej się sukienka, więc zapytała o cenę, a potem powiedziała, że ma kupon 5 % z targów. Na co pani odpowiedziała, że niemożliwe bo ich na targach nie było..."
bo Agnes od poczatku jest na kazdych targach weselnika :)
poszliśmy bo dostalismy darmowe zaproszenie, a tak mamy wszystko prawie zalatwione
wg mnie trochę kicha w innych miastach widziałam ze zdjęc i reportaży jakoś lepsze a tu nic szczególnego.
mój Krzyś jest wkurzony że żadnego garnituru nie było( no poza jednym komunijnym ale w niego to chyba by się nie wcisnął :D )
szczerze, gdybym nie miała nic załatwione to też nie wiem czy bym coś z tamtąd wybrała, mały wybór i ta atmosfera " szybko szybko bo następny klijent"
wg mnie trochę kicha w innych miastach widziałam ze zdjęc i reportaży jakoś lepsze a tu nic szczególnego.
mój Krzyś jest wkurzony że żadnego garnituru nie było( no poza jednym komunijnym ale w niego to chyba by się nie wcisnął :D )
szczerze, gdybym nie miała nic załatwione to też nie wiem czy bym coś z tamtąd wybrała, mały wybór i ta atmosfera " szybko szybko bo następny klijent"
Niestety co roku gorzej-, ciśniej haotyczniej i nachalniej. Po za zawrotnymi cenami zarówno za stoisko dla potencjalnego wystawcy jak i zaproszenia (uważam,że 10zł to chyba za dużo zważywszy ,że na targi najczęściej przychodzą pary).Za ulotki, które rozdają hostessy też przecież płacą firmy reklamujące. Pózniej to wszystko niestety ma odbicie w cenach.
Szkoda
Szkoda
Niestety co roku gorzej-, ciśniej haotyczniej i nachalniej. Po za zawrotnymi cenami zarówno za stoisko dla potencjalnego wystawcy jak i zaproszenia (uważam,że 10zł to chyba za dużo zważywszy ,że na targi najczęściej przychodzą pary)nic nie powaliło mnie na kolana.Za ulotki, które rozdają hostessy też przecież płacą firmy reklamujące się. Pózniej to wszystko niestety ma odbicie w cenach.
Szkoda
Szkoda
heh tak..o tym hammerze też się nasłuchałam:-) Staliśmy tam chyba z 15 min:D Ale jedno dobre, bo zaklepaliśmy sobie jednego z lincolnów stojących na zewnątrz:-) Obrączki też sobie upatrzyliśmy ze stoiska "złotego krążka". Ktoś może polecić tą firmę?? W sumie te co nam się podobały do kosztowały 1,400 zł. Moja z cyrkonią (słyszałam, że lepiej brylancik mały) i gwarancję na rok dają (ale czy to nie za mało?). Grawer gratis.
No i jeszcze ta wódka weselna. Ktoś może coś powiedzieć na ten temat?
No i jeszcze ta wódka weselna. Ktoś może coś powiedzieć na ten temat?