Widok

Tata w więzieniu :(

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
dziewczyny czy któraś z was miała podobną sytuacje w życiu ?? pytam bo spotkało mnie to niestety i nie bardzo wiem jak poradzić sobie z synkiem który ma 4 lata a jest strasznie przywiązany do ojca :( czy jeżeli sa tu takie mamy to czy rozmawiały z dziecmi o tym czy może udac się po pomoc do psychologa ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I myślisz, że przejdzie mu to potem w Twoje zaburzenie - sto nicków na miesiąc, dwanaście historii życiowych? To chyba go trochę wyhamuję, dam mu jutro piwo i posadzę przed Cartoon Network.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha Twój dzieciak idzie tak szybkim tempem rozwoju, że obawiam się że za dwa lata się po prostu od Ciebie wyprowadzi;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój ojciec też był w więzieniu , zamknęli go jak miałam 14 lat , musiałam sobie sama z tym poradzić (chciałam sama w sumie) , nie chciałam chodzić do psychologa choć wszyscy mnie do tego namawiali. Chociaż twoje dziecko ma tylko parę lat trzeba mu to powiedzieć i moim zdaniem pomoc psychologa jest niezbędna , uwierz wiem co mówię . Ja żałuję , że nie chciałam pomocy specjalistów. Ale niestety nawet najlepszy psycholog nie powstrzyma kiedyś wspomnień . Rzeczywistość jest taka a nie inna i nie można tego ukryć . Trzymaj się .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ale dobra, trudno, ma ojca jakiego ma, też myślę żeby powiedzieć prawdę, ale taką zrozumiałą dla 4-latka, sama wiesz co Twój 4-latek jest w stanie zrozumieć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiesz, najlepszym ojcem pod słońcem to on nie jest i nie był. Bo gdyby myślał choć czasami o dziecku to nie robiłby takich rzeczy, po których sie idzie siedzieć na 8 lat. Dobry ojciec swoim postępowaniem daje dziecku przykład. Dobry ojciec jest przede wszystkim ODPOWIEDZIALNY, a gdzie tu jest odpowiedzialność???
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bożena powiedz prawde Olkowi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rozumiem że do więzienia sie nie trafia za paczke zapałek zreszta tak sama na pisłam , wiem tez ze maż robiąc różne rzeczy mógł liczyc się z konsekwencjami ale na Boga czy ja 6 lat temu wchodzać w zwiaek małżeński mogłam to przwidzieć ?? uwierz mi że nie . jeszcze raz powiem mój syn jest jedynem dzieckiem mojega męża i mąż nigdy w życiu mnie nie uderzył , przykro mi że chowasz wszytskich do jednego worka , to że ktoś wszedł w konflikt z prawem nie oznacza że jest złym człowiekiem.... nawet teraz uważam że mój mąż był dla mojego syna najlepszym ojcem pod słońcem dla tego też nie mogę się pogodzić z tym wszytkim no ale cóż zycie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam kiedys na miejscu Twojego synka, z tym ze troche starsza i nie widzialam całej akcji zatrzymania, nam nikt n ie powiedzial gdzie ojciec jest, dopiero przed ostateczna sprawa kiedy nie bylopewne czy go wypuszcza czy nie o wszystkim sie dowiedzialysmy,pojechałysmy na widzenie a po sprawie na szczescie ojca wypuscili,pamietam ze matka tez nam na spokojnie tlumaczyla co i jak i nie było z tego wielkiej traumy,powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale z pewnoscia kazda z nas byla swiadoma z kim sie wiaze. Nie wiem ile jego dziewczyn wiedzialo o kolejnych dzeciach zrobionych gdzies podrodze. Ale musialy wiedziec kim jest i jakie zycie wiedzie.

Takze wspolczuje autorce i dziecku. Bo gdybym nie opamietala sie w pore to moglabym byc na jej miejscu. Duzo sil zycze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wredot i anonimek. Tak sie sklada ze dobrze wiem jak to jest byc z kryminalista, bo kiedys bylam na tyle gupia ze mi to imponowalo i mnie to bawilo. Cale szczescie wiedzialam co to antykoncepcja.
Jesli sie robi rozne rzeczy niezgodne z prawem to nie mozna oczekiwac ze bedzie sie wiecznie bezkarnym. Jak widac tutaj tatus ma 8 lat na przemyslenia w odosobnieniu wiec z pewnoscia nie jest nie winny i nie siedzi za paczke zapalek zwinietych z kiosku. Musial brac pod uwage ze za swoje czyny moze narazic dziecko na dlugoletnia rozlake z tatusiem. Albo na wizyty w wiezieniu - tez mi przyjemnosc dla doroslej kobiety a co dopiero dla malego dziecka.

Ogolnie to wspolczuje autorce. Wiem ze nie zawsze da sie latwo i bezbolesnie zerwac kontakty z takimi ludzmi. Ale jesli sie chce to mozna. Zal mi tez bylo mojej ktorejs nastepczyni gdy po kilku latach spotkalismy sie na zakupach przy jednej kasie i dziewczyna mlodziutka w zaawansowanej ciazy dostala w twarz za to ze nie chciala placic za zakupy M.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
współczuję. Musisz byc silna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to rzeczywiście nie ma sensu małego okłamywać. Musisz mu to spokojnie wytłumaczyć, zaangażować rodzinę, żeby was wspierali. A jeżeli masz potrzebę udaj się do psychologa. To nie o to chodzi, żeby Cię wyręczał ale podpowiedział co masz robić. Moim zdaniem od tego jak to wszystko zrozumie Twój synek będą zależały dalsze relacje z jego tatą. On też na widzeniu musi z małym porozmawiać...może to mu pomoże. Ciężka sytuacja, ale życzę powodzenia, żeby wasza rodzinka to przetrwała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Współczuje Ci na prawdę:(
Musisz być silna i teraz przejąć role zarówno matki jak i ojca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze współczuję bo to masa czasu. To niestety trzeba pogadać z dzieckiem o tym co widział i co to znaczy dla was,że będziecie tylko odwiedziać jego tatę, ale mieszkać sami ale za jakiś czas tata do was wróci. Krótko, bez wywodów bo dziecko takie małe jeszcze w długim tłumaczeniu się pogubi ale i takie małe dziecko łatwiej pewne rzeczy przyswaja i akceptuje ty;lko trzeba dozować. Nie wiem czy trzeba tu psychologa. to po obserwacji dziecka powinnaś sama wywnioskować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety zakładając ten wątek liczyłam się z komentarzami nie milymi no bo jak można spojrzeć na osobe która znajduje sie w więzieniu za darmo raczej nikt tam nie trafia ... ale zdanie kogo wybrała na ojaca dziecka jest lekką przesada bo ojcem mój mąż dla mojego syna jest tudziez był wspaniałym. Męża nie bedzie około 8 lat więc utwierdzanie małego że tata jest w pracy nie ma dalszego sensu . synek bedzie sie widział z tatą w piątek narazie nic mu nie mówie że gdzie idziemy , tylko że do taty. Maż dzisiaj zadzwonił ale niestety synus nie chciał rozmawiać :(... dziękuje za rady :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ancik, żebyś wiedziała

tylko baby i dziada brakuje
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kat, nam nie ale kolezance to sie przydazylo, na poczatku mowila o wyjezdzie(bo sama nie wiedziala o co kaman) a teraz sie okazalo ze juz na pewno to potrwa jesczze 2 lata i tatus nie wroci do domu po odbyciu kary.

na pewno postaralabym sie o wizyte zeby synek widzial ze tata jest caly, pogadaj z nim zeby przy synku postaral byc pogodny i powiedzial mu ze tam tak zle nie jest ale sam bardzo teskni za domem.

moim zdaniem mlody moze sie bac ze Ciebie albo i jego zabierze policja, jak dla mnie musisz przeprowadzic (z pomoca lub bez psychologa) rozmowe na temat ze policja nie jest zla, ze tata narozrabial, albo przez przypadek byl w miejscu w ktorym nie powinien itp ze oni krzywdy tacie nie zrobia, tylko musi im pomoc w wyjasnieniu sprawy(no wszystko zalezy co jest i na jak dlugo, warto lawirowac tak zeby nic nie bylo klamstwem tylko jak bedzie bardziej pytal zeby ew temat dopiero rozwijac)

dziecko na pewno sie boi , jest nieufne, moze nawet nie czuje sie bezpiecznie we wlasnym domu... (bo widzial jak zabieraja tate"bez powodu")
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cytrynka- co za róznica;)
Każda podpucha jest dobra na nudę;)

Nuda=zajrzyj na forum= pełen kabaret!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ten wątek to chyba podpucha

produkujecie się a KAT nic na to :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
1. Autorka PYTAŁA o sens udania się do psychologa
2. Nic nie pisała o tym, że KAZAŁA dziecku kłamać

Ugotuj sobie ten kisiel, jedz, czytaj i myśl. Sama chęć pomocy nie wystarczy, jeszcze trzeba coś przeczytać uważnie i napisać z sensem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

do góry