Widok
***Termin na wrzesień i październik 10***
nowy, a co tam ;)
I nasza lista :) :)
wiper ------------ > termin na 2.09.2008, dziewczynka, Zabrze
emilka79 -------- > termin na 09.09.2008
beatka7 -------- > termin na 16.09.2008
@gnieszka ----- > termin na 17.09.2008
gabi25 ---------- > termin na 20.09-2008 swissmed/zaspa
kanka ------------ > termin na 26.09.2008
Mała Misia ------ > termin na 28.09.2008
olcia*------------ > termin na 01.10.2008, Zaspa (chyba)
Altea ------------ > termin na 6.10.2008, Zaspa
lola -------------- > termin na 12.10.2008, Toruń
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa ;-P
dorota ---------- > termin na 25.10.2008
asienka--------- > termin na 31.10.2008
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej
I nasza lista :) :)
wiper ------------ > termin na 2.09.2008, dziewczynka, Zabrze
emilka79 -------- > termin na 09.09.2008
beatka7 -------- > termin na 16.09.2008
@gnieszka ----- > termin na 17.09.2008
gabi25 ---------- > termin na 20.09-2008 swissmed/zaspa
kanka ------------ > termin na 26.09.2008
Mała Misia ------ > termin na 28.09.2008
olcia*------------ > termin na 01.10.2008, Zaspa (chyba)
Altea ------------ > termin na 6.10.2008, Zaspa
lola -------------- > termin na 12.10.2008, Toruń
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa ;-P
dorota ---------- > termin na 25.10.2008
asienka--------- > termin na 31.10.2008
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej
słońce własnie zaszło więc chwilowo zeszłam z balkoniku
wczorajsze weselicho było bardzo fajne, chociaz krótkie bo już przed 23 musiałam zabrać swojego Małża co by większych szkód nie narobił ;)
spotkał kolegę z Technikum i się zaczęło pijaństwo na całego
ale dzisiaj na 9 na mecz musiałam go zawieźć i tak-nie odpuścił sobie grania, swoja drogą...ciekawe jak to się gra po pijaku w nogę ;)
na 15 jedziemy na poprawiny i jak na razie to dał mi obietnicę, że ewentualnie tylko piwka się napije :P
ehhh....te chłopy....
wczorajsze weselicho było bardzo fajne, chociaz krótkie bo już przed 23 musiałam zabrać swojego Małża co by większych szkód nie narobił ;)
spotkał kolegę z Technikum i się zaczęło pijaństwo na całego
ale dzisiaj na 9 na mecz musiałam go zawieźć i tak-nie odpuścił sobie grania, swoja drogą...ciekawe jak to się gra po pijaku w nogę ;)
na 15 jedziemy na poprawiny i jak na razie to dał mi obietnicę, że ewentualnie tylko piwka się napije :P
ehhh....te chłopy....
