Widok
***Termin na wrzesień i październik 26***
no to teraz ja założę nowy wątuś ;)))
wiper ----------- > termin na 2.09.2008,dziewczynka-Michalinka, Zabrze
emilka79 -------- > termin na 09.09.2008, ANTOŚ - Wejherowo
RoDka ----------- > termin na 12.09.2008 synek. Wejherowo
beatka7 -------- > termin na 16.09.2008
@gnieszka ------ > termin na 17.09.2008, dziewczynka-Zuzia, Zaspa
gabi25 ----------- > termin na 20.09-2008 Zuzia - swissmed/zaspa
wiktoria----------- > termin na 22 września, dziewczynka
kanka ------------ > termin na 26.09.2008
kamila-t------------ > termin na 28 października, bliźniaki!, Wejherowo
Mała Misia ------ > termin na 28.09.2008
olcia*-------- > termin na 01.10.2008, dziewczynka-Sandra, Zaspa (chyba)
Altea ------------ > termin na 6.10.2008, synek Jaś, Zaspa
Szapika---------- > termin na 7.10.2008, dziewczynka ???
lola -------------- > termin na 12.10.2008, Toruń
Korolka----------- > termin na 12.10.2008
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa/Wejherowo
Martynka1987---- > termin na 22.10.2008
dorota ---------- > termin na 25.10.2008 (chłopak )- Filipek
lusia31----------- >26.10.2008
asienka--------- > termin na 31.10.2008, synek - Nikodem
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej
anti---------------- > termin na 31.10.2008
wiper ----------- > termin na 2.09.2008,dziewczynka-Michalinka, Zabrze
emilka79 -------- > termin na 09.09.2008, ANTOŚ - Wejherowo
RoDka ----------- > termin na 12.09.2008 synek. Wejherowo
beatka7 -------- > termin na 16.09.2008
@gnieszka ------ > termin na 17.09.2008, dziewczynka-Zuzia, Zaspa
gabi25 ----------- > termin na 20.09-2008 Zuzia - swissmed/zaspa
wiktoria----------- > termin na 22 września, dziewczynka
kanka ------------ > termin na 26.09.2008
kamila-t------------ > termin na 28 października, bliźniaki!, Wejherowo
Mała Misia ------ > termin na 28.09.2008
olcia*-------- > termin na 01.10.2008, dziewczynka-Sandra, Zaspa (chyba)
Altea ------------ > termin na 6.10.2008, synek Jaś, Zaspa
Szapika---------- > termin na 7.10.2008, dziewczynka ???
lola -------------- > termin na 12.10.2008, Toruń
Korolka----------- > termin na 12.10.2008
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa/Wejherowo
Martynka1987---- > termin na 22.10.2008
dorota ---------- > termin na 25.10.2008 (chłopak )- Filipek
lusia31----------- >26.10.2008
asienka--------- > termin na 31.10.2008, synek - Nikodem
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej
anti---------------- > termin na 31.10.2008
ta chyba jest aktualniejsza ;)
wiper ----------- > termin na 2.09.2008,dziewczynka-Michalinka, Zabrze
emilka79 -------- > termin na 09.09.2008, ANTOŚ - Wejherowo
RoDka ----------- > termin na 12.09.2008 synek. Wejherowo
beatka7 -------- > termin na 16.09.2008
@gnieszka ------ > termin na 17.09.2008, dziewczynka-Zuzia, Zaspa
gabi25 ----------- > termin na 20.09-2008 Zuzia - swissmed/zaspa
wiktoria----------- > termin na 22 września, dziewczynka
kanka ------------ > termin na 26.09.2008
Mała Misia ------ > termin na 28.09.2008
olcia*------------ > termin na 01.10.2008, dziewczynka-Sandra, Zaspa (chyba)
Altea ------------ > termin na 6.10.2008, synek Jaś, Zaspa
Szapika---------- > termin na 7.10.2008, dziewczynka ???
lola -------------- > termin na 12.10.2008, Toruń
Korolka----------- > termin na 12.10.2008
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa/Wejherowo
Martynka1987---- > termin na 22.10.2008
dorota ---------- > termin na 25.10.2008 (chłopak )- Filipek
lusia31----------- >26.10.2008
kamila-t----------- >termin na 28.10.2008, bliźniaki!, Wejherowo
asienka--------- > termin na 31.10.2008, synek - Nikodem
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej
anti---------------- > termin na 31.10.2008
wiper ----------- > termin na 2.09.2008,dziewczynka-Michalinka, Zabrze
emilka79 -------- > termin na 09.09.2008, ANTOŚ - Wejherowo
RoDka ----------- > termin na 12.09.2008 synek. Wejherowo
beatka7 -------- > termin na 16.09.2008
@gnieszka ------ > termin na 17.09.2008, dziewczynka-Zuzia, Zaspa
gabi25 ----------- > termin na 20.09-2008 Zuzia - swissmed/zaspa
wiktoria----------- > termin na 22 września, dziewczynka
kanka ------------ > termin na 26.09.2008
Mała Misia ------ > termin na 28.09.2008
olcia*------------ > termin na 01.10.2008, dziewczynka-Sandra, Zaspa (chyba)
Altea ------------ > termin na 6.10.2008, synek Jaś, Zaspa
Szapika---------- > termin na 7.10.2008, dziewczynka ???
lola -------------- > termin na 12.10.2008, Toruń
Korolka----------- > termin na 12.10.2008
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa/Wejherowo
Martynka1987---- > termin na 22.10.2008
dorota ---------- > termin na 25.10.2008 (chłopak )- Filipek
lusia31----------- >26.10.2008
kamila-t----------- >termin na 28.10.2008, bliźniaki!, Wejherowo
asienka--------- > termin na 31.10.2008, synek - Nikodem
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej
anti---------------- > termin na 31.10.2008
Też będę musiała na poważnie zainteersować SR, ale ja jeszcze nie wiem gdzie chce rodzić :(
Dziewczyny z ciekawości ile jest spotkań, jak długo trwają, ile kosztują, w jakich godzinach?
Mnie ostatnio napadają zachcianki... a myślałam, że mnie to ominie :)
Dzisiaj np zajadam się krakersami cebulkowymi na przemian z truskawkami i ogórkami małosolnymi i ciągle szukam czegoś innego... sama nie wiem czego chce... a cały czas mnie ssie i jestem głodna!
Dziewczyny z ciekawości ile jest spotkań, jak długo trwają, ile kosztują, w jakich godzinach?
Mnie ostatnio napadają zachcianki... a myślałam, że mnie to ominie :)
Dzisiaj np zajadam się krakersami cebulkowymi na przemian z truskawkami i ogórkami małosolnymi i ciągle szukam czegoś innego... sama nie wiem czego chce... a cały czas mnie ssie i jestem głodna!
To chyba ja troszkę namieszałam. Jestem tu całkiem nowa i przeglądałam sobie wątki. Trafiłam na zapytanie o SR na Zaspie. A ponieważ od kilku tygodni chodzę do tej na ul. Majewskich od razu odpowiedziałam. Dopiero później zauważyłam że daty są nieco wcześniejsze :-(( Bardzo przepraszam za zamieszanie i obiecuję troszkę się odmulić na przyszłość :-)))
Swoją drogą ktoś strasznie miesza wątkami pt. xbcbfcms itp. przez co niezły bałagan się stworzył :-(
Swoją drogą ktoś strasznie miesza wątkami pt. xbcbfcms itp. przez co niezły bałagan się stworzył :-(
Zajęcia zaczynają się po skończonym 24 tygodniu ciąży. Musisz zapisać się telefonicznie (numer tel. 502 632 064). Szkoła ta prowadzona jest przez położną ze szpitala na Zaspie. Dograsz z nią dogodny dla Ciebie termin pierwszych zajęć. Teoretycznie zajęcia trwają raz w tyg. przez 8 tygodni, ale tak naprawdę możesz chodzić kilka razy w tygodniu. Ja robię tak, że na każdych zajęciach od razu zapisuję się na następne (podchodzą do tego bardzo indywiduanie). Raz w tygodniu jest gimnastyka - bardzo polecam - a poza tym bardzo ciekawe spotkania np. z pediatrą, położnikami, psychologiem dziecięcym oraz zajęcia praktyczne w postaci kąpania i przewijania gumowego noworodka :-)) a nawet udzielanie prierwszej pomocy dzieciom i nie tylko. Ja jestem bardzo zadowolona i mimo, że mieszkam aż na Witominie dojeżdżam na Zaspę kiedy tylko mogę (jestem tam zameldowana :-)) Ano właśnie - najważniejsze: jeżeli jesteś mieszkanką Gdańska to nic nie płacisz za te zajęcia. Jeżli chodzisz z partnerem to musicie za niego zapłacić 70 zł za cały cykl zajęć. ALe się opłaci, bo na przykład mój Małż w ogóle bał się podejść do dzieci a teraz na zajęciach to i kąpał i przewijał i jeszcze żałował że nie będzie mógł karmić :-)))) Ponadto zajęcia odbywają się cyklicznie, co oznacza że obojętnie kiedy zaczniesz tam uczęszczać to i tak żaden wykład Cię nie ominie.
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem :-))
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem :-))
Olcia a powiedz, czy dowiadywałaś się już na temat porodów na Zaspie? Ja też się zastanawiam nad tym szpitalem i nawet wybieram się tam na mały rekonesans, ale ostatnio przez te upały kiepsko się czuję a ode mnie z Witomina to cała wyprawa. Chodzi mi o koszt zzo. Aha, dziewczyny za 3 tygodnie mam spotkanie z położną, którą wybrałam do porodu. Jest z polecenia ale jeszcze się z nią nie widziałam, bo trzeba skończyć 34 tydzień ciąży żeby się do niej umówić. Jak będzie jakaś sensowna do rzeczy babka to zamieszczę tu kontakt do niej.
a ja mam straszny mętlik w głowie gdzie rodzić, w sumie na zaspę mam bardzo blisko, mąż po pracy nie miałby żadnych problemów z dojazdem, ale boję się tych nieintymnych sal - ale jeszcze ich nie oglądałam, wolałabym być bardziej wydzielona...
może więc wojewódzki, albo Wejherowo jednak
tylko do Wejherowa mam daleko i dla męża to cała wyprawa dojeżdżać do mnie - chociaż pewnie by nie marudził... ja nic nie wiem....
może więc wojewódzki, albo Wejherowo jednak
tylko do Wejherowa mam daleko i dla męża to cała wyprawa dojeżdżać do mnie - chociaż pewnie by nie marudził... ja nic nie wiem....
No właśnie. To jest ten problem. Im dłużej czytam o tych szpitalach tym większy mętlik mam w głowie. Tyle opinii ile rodzących i nie wiadomo czym się sugerować. WIęc chyba sporządzę sobie listę pytań w tabelce i przejadę się po okolicznych szpitalach. Jeśli mieszkasz na Zaspie to zastanów się nad tym Wejherowem, bo to kawał drogi a nie wiadomo w jakim momencie dopadnie Cie przyjemność rodzenia (wiesz... godziny szczytu, mega-korki, mnóstwo dodatkowych nerwów Twoich i męża). Ja też myślałam nad Wejherowem albo Puckiem bo całkiem nie złe opinie o nich krążą, ale dojazd tam w godzinach szczytu - istna masakra.
co rodząca to opinia...
tak samo jest tutaj na Śląsku
Gliwicki szpital ma opinię podobną do Redłowa a jednak znam osoby, które tam nie tak dawno rodziły i bardzo sobie chwala
wobec tego ja nie przejmuję się opiniami, dla mnie ważne jest tylko to, czy jest w szpitalu kompetentny personel i nic wiecej
do hotelu nie jadę więc nie wymagam żeby były tam luksusy
zresztą mój plan jest taki: przyjeżdząm, rodzę i do widzenia :)
tak samo jest tutaj na Śląsku
Gliwicki szpital ma opinię podobną do Redłowa a jednak znam osoby, które tam nie tak dawno rodziły i bardzo sobie chwala
wobec tego ja nie przejmuję się opiniami, dla mnie ważne jest tylko to, czy jest w szpitalu kompetentny personel i nic wiecej
do hotelu nie jadę więc nie wymagam żeby były tam luksusy
zresztą mój plan jest taki: przyjeżdząm, rodzę i do widzenia :)
zgodzę sie z Tobą:))wszędzie jest tak samo, jedni zachwyceni porodem w szpitalu x a inny załamani, wściekli, że tragedia, smród, brud i ubóstwo w tym samym szpitalu! ja się też nie sugeruję opiniami innych osób tak do końca, bo każdy jest inny, każdy wymaga czegoś innego:))te się nie spodziewam, że będą nade mną skakać i latać-jestem realistką:))
Z tego co wyczytałam to w trójmiejskich szpitalach na kompetentny personel można trafić... tu cytuję: "w zależności od zmiany" (?!) Czy to nie cudowne i optymistyczne???? Mi też nie zależy na warunkach rodem z Sheratona i bardzo podoba mi się Twoje założenie. Też nastawiam się na akcję: "dzień dobry - sru! - i do widzenia" :-))
Adulka, to teraz no problem - akurat otworzyli trasę Kwiatkowskiego, wjeżdżasz - wyjeżdżasz na Obłużu i kierujesz się na Kosakowo - przejeżdżasz koło cmentarza w Pierwoszynie i kierujesz się na Puck przez taką drogę przez łąki. Asfaltówa, ale straszne wertepy (to akurat dobrze hihihi, bo poród przyspieszy). Omijasz tym sposobem wszystkie światła (chyba dwa tylko na Obłużu zaliczysz przy zjeździe z Estakady) i korasy - i w jakieś 40 - maksymalnie 45 minut w Twoim przypadku jesteś w Pucku. :)
a ja wczoraj byłam na kontroli,Zuzka waży 733 i wszystko z nią ok,oglądaliśmy ją w 4D i mam super zdjęcie buziaczka kochanego ,oprawię w ramki he he no i znowu nie płacilićmy za 4d może pan dr od swoich pacjentek nie bierze...nie wiem ,w każdym razie jestem lekko podłamana bo się wczoraj dowiedziałam że mam cukrzycę...a tak mi ta glukoza smakowała:)jeszcze nic o tym nie czytałam,podobno mój lekarz to specjalista od cukrzyc ciążowych wię wierzę że będzie dobrze,na razie waga Zuzki jest w normie i raczej w tej niższej normie:) ale najgorsze to brak cukru!!! słodyczy ,owoców ,wyobrażacie sobie??
ja coś ostatnio budzę się w nocy, czasem też chwyta mnie skurcz łydki - widać, że zaczynamy kolejną fazę (sypania się ) ;-P
Gabi, nie zazdroszczę Tobie - ale chyba za Twoim przykładem postaram się pilnować ze słodyczami - tak na wszelki wypadek...
Cały czas myślę o szpitalu i SR i ODLICZAM DNI DO ZWOLNIENIA
już mi się nie chce pracooowaaać
Gabi, nie zazdroszczę Tobie - ale chyba za Twoim przykładem postaram się pilnować ze słodyczami - tak na wszelki wypadek...
Cały czas myślę o szpitalu i SR i ODLICZAM DNI DO ZWOLNIENIA
już mi się nie chce pracooowaaać
Duzo ruchu jest dobrze...a Ty Wiperek nie mowilas ze ostatnio 7 kg mialas na plusie? jakos szcegolnie mi to utknelo w pamieci, bo nalezysz do najmniej przybierajacych na wadze wsrod naszych forumowiczek chyba..:)..Ja narzie stanelam z waga-moze to przez nie jedzenie slodyczy, mam 8 kg na plusie i waga pomalutku teraz wzrasta...ufff.....Mi sie i tak wydaje ze 8 i 9 to mozna nadgonic za wszytskie miesiace...chyba 2 najwieksze miechy do tycia;(
mi też puchną stopy,jeżeli masz ok ciśnienie brak białka w moczu to chyba nic groźnego,często trzeba leżeć z nogami do góry i tyle,ja teraz to mam codziennie spuchnięte ale właśnie od łażenia,żylaków i upałów,byłąm dzisiaj na glukozie 75g i zaczęłam dziś pomiary i zeszycik cukrów musiałam założyć i na dodatek męża woziłam od rana bo na kacu po meczu a miał ochote na mcdonalda no i ja musiałam na to patrzeć bo akurat po glukozie byłam,ślina na brodzie:) a moja cukrzyca to nie wiem skąd bo ja słodyczy to prawie nie jadłam więc chyba nie można się tego ustrzec..
Witajcie dziewczyny, widzę, że produkujecie wątki i to ostro ;) Mam sporo do nadrobienia w czytaniu...
Dzisiaj wróciłam ze szpitala w Wejherowie... trochę sobie tam poleżałam na patologii ciąży, ale tym razem nie w związku ze skracającą się szyjką, tylko z ___ i tu ciężko stwierdzic z czym, bo co lekarz to inna opinia - a badania niczego konkretnego nie wykazały. W karcie mam zapisaną kolkę nerkową, wiec taka wersje powinnam przyjac.
Ale nie o tym chciałam pisac. Jeśli decydujecie sie na porod w Wejherowie, to naprawdę z czystym sumieniem polecam ekipe ze szpitala. Wszystkie polożne bardzo kompetentne, pomocne, uśmiechnięte, uwijają się jak mróweczki, naprawdę niczego im zarzucic nie można. A akurat kto jak kto, ale przy porodzie, dobre polozne, to ponad polowa sukcesu.
Dzisiaj wróciłam ze szpitala w Wejherowie... trochę sobie tam poleżałam na patologii ciąży, ale tym razem nie w związku ze skracającą się szyjką, tylko z ___ i tu ciężko stwierdzic z czym, bo co lekarz to inna opinia - a badania niczego konkretnego nie wykazały. W karcie mam zapisaną kolkę nerkową, wiec taka wersje powinnam przyjac.
Ale nie o tym chciałam pisac. Jeśli decydujecie sie na porod w Wejherowie, to naprawdę z czystym sumieniem polecam ekipe ze szpitala. Wszystkie polożne bardzo kompetentne, pomocne, uśmiechnięte, uwijają się jak mróweczki, naprawdę niczego im zarzucic nie można. A akurat kto jak kto, ale przy porodzie, dobre polozne, to ponad polowa sukcesu.
Moni, cieszymy się, że wrociłaś :) mam nadzieję, że teraz już bedzie u Ciebie i maluszka dobrze :)
My dzis bylismy w Mama i ja zeby znow poogladac wozeczki i chyba zdecydujemy sie na mutsy slider, bo jest na duzo lzejszym stelazu niz mutsy, a bardzo zwrotny i stabilny, no i bardzo intuicyjny bo bez pomocy sprzedawcy udalo nam sie go rozlozyc i zlozyc. Jedyna jego wada to taka, ze poki co nie ma adapterow do maxi cosi i sprzedawca nie umial powiedziec kiedy beda.
My dzis bylismy w Mama i ja zeby znow poogladac wozeczki i chyba zdecydujemy sie na mutsy slider, bo jest na duzo lzejszym stelazu niz mutsy, a bardzo zwrotny i stabilny, no i bardzo intuicyjny bo bez pomocy sprzedawcy udalo nam sie go rozlozyc i zlozyc. Jedyna jego wada to taka, ze poki co nie ma adapterow do maxi cosi i sprzedawca nie umial powiedziec kiedy beda.
wiesz co, ona robi wrazenie mniejszej niz standardowe mutsy, ale to tylko takie wrazenie, bo ma nieco inny kształt, zmierzylam i wychodzxi tak samo, porownalam z wymiarami np bebecara i tez wyszlo podobnie 2 cm na szerokosc i 6 na dlugosc na korzysc bebecara :)2 cm to nie za duzo, 6 to juz sporo, ale na dlugosc, to dziecko tak dlugo jezdzic nie bedzie zeby wyroslo :)
Witam moja Wiki własnie się obudziła i kopie ,kopie, wczoraj jestem przekonana ze czułam jej stope i jak tam dotykałam na brzuchu to ona kopała fajne uczucie myślę że będzie mi tego brakować jak mała juz sie urodzi.Kuzynka opowiadała że jaj bardzo brakuje tego kontaktu jaki miała z corka w czasie karmienia piersią.
a u mnie jak zwykle leci mecz ... mąż ogląda.
Dziś tez bylismy w mamaija z tesciową. Chciała nam cos kupić, a raczej Anosiowi. Zabraliśmy ją żeby w ogóle zobaczyła jak to wszystko wyglada cenowo itd. a tu nagle moja teściowa uparła się, że chce kupić łóżeczko + materacyk i liczy kase w portfelu ... bylismy w szoku. Nieźle się mamusia przygotowała i od razu przeszła do rzeczy.
Dziś tez bylismy w mamaija z tesciową. Chciała nam cos kupić, a raczej Anosiowi. Zabraliśmy ją żeby w ogóle zobaczyła jak to wszystko wyglada cenowo itd. a tu nagle moja teściowa uparła się, że chce kupić łóżeczko + materacyk i liczy kase w portfelu ... bylismy w szoku. Nieźle się mamusia przygotowała i od razu przeszła do rzeczy.
Moja teściowa jutro przyjeżdza na 2 tygodnie ma dać pieniążki na łóżeczko,niewiem jak to będzie raczej nie chciałabym jej tego "zabierać" ale ona tak jęczy że niema kasy że nawet za przewijak ktory przywozi mam jej zwrócic 30euro,wiec najlepiej bym już powiedziała że nic od niej nie chce ale z drugiej strony myśle sobie DLACZEGO w końcu sama sie deklarowała że kupi łóżeczko.
wiper bierz tę emmaljungę ona od początku do Ciebie przemawiała im więcej kombinowania tym większe dylematy:)
my kupujemy wszystko sami bo rodzice mieszkają 350 km stąd i nie uczestniczą w zakupach ale myślę że rzucą kaską po narodzinach Zuzki ,wtedy też pieniądze się przydadzą,ja od wczoraj na zwolnieniu, dziwnie z myślą że w pon nie idę do pracy i normalnie już w ogóle nie idę do pracy:)
my kupujemy wszystko sami bo rodzice mieszkają 350 km stąd i nie uczestniczą w zakupach ale myślę że rzucą kaską po narodzinach Zuzki ,wtedy też pieniądze się przydadzą,ja od wczoraj na zwolnieniu, dziwnie z myślą że w pon nie idę do pracy i normalnie już w ogóle nie idę do pracy:)
wiktoria, nam tez mój tata kupuje wózek. Tak jak pisałam kiedyś wcześniej zdecydujemy się na Jedo - Bartatina (3w1) a za rok kupimy jakomś fajną mniejszą spacerówkę, zobaczymy.
wiper, ty nie kombinuj, tylko kupuj tą Emme. Liczy się pierwszy wybór.
Dziś jak tesciowa chciałą kupic łóżeczko to zgupiałam, i nie wiedziałam co wybrać. Wkoncu stanęło na pierwotnym wyborze, czyli Radek VII - Klupś.
wiper, ty nie kombinuj, tylko kupuj tą Emme. Liczy się pierwszy wybór.
Dziś jak tesciowa chciałą kupic łóżeczko to zgupiałam, i nie wiedziałam co wybrać. Wkoncu stanęło na pierwotnym wyborze, czyli Radek VII - Klupś.
altea - jutro do niej zadzwonie i dam znac na forum, ale chyba aż w poniedziałek, bo jutro idziemy do teatru.
wiperku, ja juz pisałam że biorę Jedo - Bartatina. dość tani a Polski i solidny. Byłam juz parę razy w mamaija i dopasowywałam się do róznych wózków. Oczywiście jest kilka, które mi sie podobają, np.emma, a ten model kosztuje prawie 3 tyś. troche szkoda kasy.
Mutsy, jest bardzo ładny i lekki. Ja mieszkam na 3 pietrze i mam zamiar wózek zostawiać na parterze, tak robią inni sąsiedzi, szkoda by było stracić te pieniądze a tak myslę, że takim wózkiem nikt się nie zainetesuje.
wiperku, ja juz pisałam że biorę Jedo - Bartatina. dość tani a Polski i solidny. Byłam juz parę razy w mamaija i dopasowywałam się do róznych wózków. Oczywiście jest kilka, które mi sie podobają, np.emma, a ten model kosztuje prawie 3 tyś. troche szkoda kasy.
Mutsy, jest bardzo ładny i lekki. Ja mieszkam na 3 pietrze i mam zamiar wózek zostawiać na parterze, tak robią inni sąsiedzi, szkoda by było stracić te pieniądze a tak myslę, że takim wózkiem nikt się nie zainetesuje.
no moim faworytem był atlantic
ale nie przekłada się w nim rączka
a ja się uparłam, że rączka ma się przekładać ;)
podoba mi się GRACO ale nie wiem, jak te kółka czy sprawdzą się w zimę
po niedzieli przejedziemy się do sklepów i popatrzymy jak to wygląda
są wózki, "wszytskomające" ;) ale ceny za to tych wózków są straszne
ale nie przekłada się w nim rączka
a ja się uparłam, że rączka ma się przekładać ;)
podoba mi się GRACO ale nie wiem, jak te kółka czy sprawdzą się w zimę
po niedzieli przejedziemy się do sklepów i popatrzymy jak to wygląda
są wózki, "wszytskomające" ;) ale ceny za to tych wózków są straszne
O Emilka fajnie i moze jakies zdj wozeczka Ci sie uda od niej uzyskac :)
I nie wiem czy powinnas wozek zostawiac na dole. Mojej kolezance sam stelaz ukradli, bo gondole zabrala z dzieckiem na gore, takim dziadkom smietnikowym i tak najlepiej przydaje sie stelaz, wiec trzeba z kazdym wozkiem uwazac nie tylko z takim drogim i dlatego ja musze miec lekki, bo bede go wciagac na 2 pietro :)
I nie wiem czy powinnas wozek zostawiac na dole. Mojej kolezance sam stelaz ukradli, bo gondole zabrala z dzieckiem na gore, takim dziadkom smietnikowym i tak najlepiej przydaje sie stelaz, wiec trzeba z kazdym wozkiem uwazac nie tylko z takim drogim i dlatego ja musze miec lekki, bo bede go wciagac na 2 pietro :)
u mnie zawsze stoi parę wózków, nikt raczej do klatki postronny nie wchodzi, pracujemy na monitoringiem.
mój wózek jest na www.jedo.pl
albo na www.bobowozki.pl
model: Jedo - bartatina
Zwykły, najprostszy wózek, dość miękkie zawieszenie, ciekawa kolorystyka.
altea, osmieliłam się i zadzwoniłam do niej, mimo późnej pory, poprosiłam żeby: sprawdziła co to za model Mutsy?
czy ma paragon? (bo skoro go kupowała niedawno, to powinien mieć gearancję na 2 lata)
jaka cena?
wszystkie info poda mi w poniedziałek,ok? najwyżej podam Ci później do niej telefon i juz same się dogadacie. Ona mieszka w Redzie, ale może gdzieś bliżej dowiezie ten wózek, bo nie wiem gdzie Ty mieszkasz.
mój wózek jest na www.jedo.pl
albo na www.bobowozki.pl
model: Jedo - bartatina
Zwykły, najprostszy wózek, dość miękkie zawieszenie, ciekawa kolorystyka.
altea, osmieliłam się i zadzwoniłam do niej, mimo późnej pory, poprosiłam żeby: sprawdziła co to za model Mutsy?
czy ma paragon? (bo skoro go kupowała niedawno, to powinien mieć gearancję na 2 lata)
jaka cena?
wszystkie info poda mi w poniedziałek,ok? najwyżej podam Ci później do niej telefon i juz same się dogadacie. Ona mieszka w Redzie, ale może gdzieś bliżej dowiezie ten wózek, bo nie wiem gdzie Ty mieszkasz.