Widok
tak, widziałam...dziekuję
w poniedziałek dopiero ide oblookać koszule do karmienia, ale takie kopertowe i na guziczki...koleżanka mi dała namiary na fajny sklep, więc w lunchu się tam wybiorę
ja jestem na razie na etapie prania i prasowania ciuszków, póxniej się zabiorę za pościel
no i jeszcze przewijak, rożek i pieluchy musze kupic :(
w poniedziałek dopiero ide oblookać koszule do karmienia, ale takie kopertowe i na guziczki...koleżanka mi dała namiary na fajny sklep, więc w lunchu się tam wybiorę
ja jestem na razie na etapie prania i prasowania ciuszków, póxniej się zabiorę za pościel
no i jeszcze przewijak, rożek i pieluchy musze kupic :(
to chyba przez pogodę..ja wczoraj w nocy przejechałam 350 km ,jutro rano czeka mnie taka sama droga,noc miałam taką sobą bo słabo sypiam ostatnio a od rana tyle energii miałam że szok,jeszcze u przyjaciółki byłam u 2 miesięcznej niunki i nie mogłam się od niej odkleić,karmiłam,usypiałam i takie tam i chyba mnie to wykończyło bo energia uszła a mi chce się spać,Zuzka znowu na pęcherzu najbardziej nie lubię tej pozycji..a byłam ostatnio w nivenie,kupiłam spodnie białe lniane i morską bluzeczkę na chrzciny,przymierzałam 2 sukienki - w jednej cycki tak wyłaziły że ksiądz mógłby tego nie wytrzymac:) a w 2 w takie kamienie wyglądałam jak moja babcia ale potwierdzam że tam można coś sobie wybrać na różne okazje,wcześniej wszystko było na mnie tam za duże,apropo ile się daje na chrzciny?wiem że niby tyle na ile stać i takie tam ale może któraś ma jasną odpowiedź:)
Tak, taki malutki rowerek, dla rocznego dziecka. Siostra w sumie miala wszystko, a predzej czy pozniej Mały musialby miec rowerek...A ja mialam problem z glowy:)
Teraz to dopiero "jazda"-mała ma 3 miesiace i ma wszystko praktycznie w swoim pokoiku, zabawek jak w sklepie dla dzieci i wszyscy maja dylemat-siostra chce dla niej taka a'la kuchnie, jak bedzie wieksza, to juz dopiero jest wymysł:)-tak to jest, jak dziecko wszystko juz ma i rodzice wymyslaja, dlatego kupilismy jej zabawke ktorej o dziwo nie miala i dodoatkowo kase...
Teraz to dopiero "jazda"-mała ma 3 miesiace i ma wszystko praktycznie w swoim pokoiku, zabawek jak w sklepie dla dzieci i wszyscy maja dylemat-siostra chce dla niej taka a'la kuchnie, jak bedzie wieksza, to juz dopiero jest wymysł:)-tak to jest, jak dziecko wszystko juz ma i rodzice wymyslaja, dlatego kupilismy jej zabawke ktorej o dziwo nie miala i dodoatkowo kase...