Widok
Tragedia w Koszalinie
Może ktoś mi to wyjaśni?
W radiu mówili, że dziewczęta zatruły się czadem
A powodem była rozszczelniona butla gazowa.
Nie podejrzewam, że ktokolwiek miałby w pomieszczeniu butlę z CNG. Czyli raczej była to butla z LPG.
LPG nie jest trujący. I nie zawiera tlenku węgla.
Zatem jak?
Ok. Butla się rozsczelniła i spowodowała pożar. Palące się substancje ze ścian, czy podłogi, mogły emitować tlenek węgla.
Ale nie dzieje się to w sekundy, czy minuty.
Jakim cudem, zdrowe na ciele i umyśle (jak mniemam) dziewczyny, nie wyszły po prostu z pomieszczenia, które się paliło?
W radiu mówili, że dziewczęta zatruły się czadem
A powodem była rozszczelniona butla gazowa.
Nie podejrzewam, że ktokolwiek miałby w pomieszczeniu butlę z CNG. Czyli raczej była to butla z LPG.
LPG nie jest trujący. I nie zawiera tlenku węgla.
Zatem jak?
Ok. Butla się rozsczelniła i spowodowała pożar. Palące się substancje ze ścian, czy podłogi, mogły emitować tlenek węgla.
Ale nie dzieje się to w sekundy, czy minuty.
Jakim cudem, zdrowe na ciele i umyśle (jak mniemam) dziewczyny, nie wyszły po prostu z pomieszczenia, które się paliło?
Nie było. Prawo nie nadążyło za modą na escape roomy. Język polski też niestety nie i aż mnie wzdryga, że muszę używać kolejnego trendy-hipsterskiego określenia. To nic nowego, tak działa państwo pod każdą władzą. Jak się coś stanie, to MSW robi masowe kontrole. Z dumą oznajmia potem, ze wykryto kilkaset nieprawidłowości i zamknięto kilkadziesiąt obiektów. Rozumiem, ze w ślad za tym raportem pójdą dymisje urzędników, z ministrami włącznie? Bo skoro były takie nieprawiodłowości, które zagrażały życiu, to czemu nie zostały dotychczas wykryte? Jak się dach w Katowicach na targach gołębi zawalił, to było podobnie. Masowe kontrole odśnieżania dachów. U nas służby i nadzory działają od katastrofy do katastrofy.
No właśnie. I to jest żenujące, bez względu jakie świnie są aktualnie przy korycie.
Ale dobra.
Załóżmy, że jestem właścicielem takigo escape-roomu
Nie wpuścił bym nikogo, jeśli nie podpisałby cyrografu o zrzeczeniu roszczeń.
Nawet nie zakładając pożaru. Ale choćby zawał czy atak paniki.
Jeśli gościu miał, to nie kumam, czemu został aresztowany.
Inna bajka, że dzwiewczęta były nieletnie i niekoniecznie miały zdolność prawną.
Ale dobra.
Załóżmy, że jestem właścicielem takigo escape-roomu
Nie wpuścił bym nikogo, jeśli nie podpisałby cyrografu o zrzeczeniu roszczeń.
Nawet nie zakładając pożaru. Ale choćby zawał czy atak paniki.
Jeśli gościu miał, to nie kumam, czemu został aresztowany.
Inna bajka, że dzwiewczęta były nieletnie i niekoniecznie miały zdolność prawną.
Nie byłem nigdy w czymś takim. Oglądam zdjęcia i widzę, że to są upiorne pomieszczenia z tanich horrorów. Opuszczone sale szpitalne, jakieś bunkry z krwawymi bazgrołami na ścianach, kościotrup na krześle elektrycznym... Faktycznie, ktoś może wpaść w panikę. Musi być tam obowiązkowo przycisk bezpieczeństwa, który kończy zabawę, przywołuje obsługę i otwiera wszystkie zamki.
W tym roku kupiłem taki piecyk. Bardzo fajna sprawa. Nie wiem, jak to jest zrobione, że do komina żadnego nie jest podłączony, a okno pod którym stoi nawet trochę nie jest zaparowane. Myślałem, że w wyniku spalania LPG powstaje woda i dlatego m.in tłumiki samochodów na gaz szybko korodują. Ten piecyk ma jakiś system obiegu spalin, co sprawia, że emituje tylko CO2. Ma zresztą czujnik, który wyłącza gaz jak stężenie CO2 jest za wysokie. Grzeje to idealnie. Z jednego palnika korzystam (a są trzy) i daje radę ogrzać dwa pokoje stojąc na korytarzu pomiędzy nimi. W Koszalinie jakiś matoł musiał niedbale butlę założyć albo doszło do awarii i gdzieś dalej coś się rozszczelniło. Bo ogólnie taki piec wygląda na bezpieczny. Butlę przykręcam palcami, bo ma taką śrubę z wypustkami, sprawdzam za pomocą mydlin i zawsze jest ok, no i co więcej? Pracuje fajnie, cicho, jak na razie bez żadnych niespodzianek.
W tym roku kupiłem taki piecyk. Bardzo fajna sprawa. Nie wiem, jak to jest zrobione, że do komina żadnego nie jest podłączony, a okno pod którym stoi nawet trochę nie jest zaparowane. Myślałem, że w wyniku spalania LPG powstaje woda i dlatego m.in tłumiki samochodów na gaz szybko korodują. Ten piecyk ma jakiś system obiegu spalin, co sprawia, że emituje tylko CO2. Ma zresztą czujnik, który wyłącza gaz jak stężenie CO2 jest za wysokie. Grzeje to idealnie. Z jednego palnika korzystam (a są trzy) i daje radę ogrzać dwa pokoje stojąc na korytarzu pomiędzy nimi. W Koszalinie jakiś matoł musiał niedbale butlę założyć albo doszło do awarii i gdzieś dalej coś się rozszczelniło. Bo ogólnie taki piec wygląda na bezpieczny. Butlę przykręcam palcami, bo ma taką śrubę z wypustkami, sprawdzam za pomocą mydlin i zawsze jest ok, no i co więcej? Pracuje fajnie, cicho, jak na razie bez żadnych niespodzianek.
Mam tester szczelności w sprayu.
Niczym szczególnym się od mydlin nie różni.
Używam u klientów, bo wygląda profesjonalnie
W chacie używałem raz. Kiedy polutowałem rurki miedziane, żeby nowe przyłącze kuchenki zrobić.
Nigdy nie miałem potrzeby, żeby potem używać. Nieszczelność butli natychmiast się wyczuje.
Prawda Iśka?;)
Niczym szczególnym się od mydlin nie różni.
Używam u klientów, bo wygląda profesjonalnie
W chacie używałem raz. Kiedy polutowałem rurki miedziane, żeby nowe przyłącze kuchenki zrobić.
Nigdy nie miałem potrzeby, żeby potem używać. Nieszczelność butli natychmiast się wyczuje.
Prawda Iśka?;)
straszne i ..znowu mlode zycie
a zycie doroslych nie uczy
-
i racja jest to ze dziala sie od tragedii...triche zrobi potem znowu olewactwo i bezmyslnosc kwitnie
i znowu do tragedii
czy po zeszlorocznej wichurze
tez nie powinno nas czegos nauczyc
bylam wtedy na domku
vo jak zwykle no ostrzezenie ale
nie czytalam calego
od wielu grzmotow rzeczywuscie innych i
dajacych do zrozumienia ze cos groznego nadciaga
byl czas na ewakuacje
mnue mogli beac bo stara d...a jestem
bie szkoda
ale dziewczynki moze mogly ujsc z zyciem
gdyby ewakuowano ich z lasu do jakiegokolwiek domu
podniosl sie problem
i
decyzji i odpowiedzialnisci
i miejsca na obozowiska
pokazywali tez mape z dziwnymi
nietypowymi kragami..ale juz teorie spiskowe zostawie jednym zdaniem
:)
nie wiem co z butla
tyle sie zadzialo ...ze ho ho
a zycie doroslych nie uczy
-
i racja jest to ze dziala sie od tragedii...triche zrobi potem znowu olewactwo i bezmyslnosc kwitnie
i znowu do tragedii
czy po zeszlorocznej wichurze
tez nie powinno nas czegos nauczyc
bylam wtedy na domku
vo jak zwykle no ostrzezenie ale
nie czytalam calego
od wielu grzmotow rzeczywuscie innych i
dajacych do zrozumienia ze cos groznego nadciaga
byl czas na ewakuacje
mnue mogli beac bo stara d...a jestem
bie szkoda
ale dziewczynki moze mogly ujsc z zyciem
gdyby ewakuowano ich z lasu do jakiegokolwiek domu
podniosl sie problem
i
decyzji i odpowiedzialnisci
i miejsca na obozowiska
pokazywali tez mape z dziwnymi
nietypowymi kragami..ale juz teorie spiskowe zostawie jednym zdaniem
:)
nie wiem co z butla
tyle sie zadzialo ...ze ho ho
>No właśnie. I to jest żenujące, bez względu jakie świnie są aktualnie przy korycie.
Pan Brudziński, który jest odpowiedzialny za prawidłowość funkcjonowania służb pożarowych w Polsce był u Pana Rydzyka aby razem z innymi tzw. Ministrami trzymając się za raczki podrygiwać w rytm jakiejs piosenki o Maryji.
Dlatego nie miał czasu aby zajmować się takimi bzdurami jak bezpieczeństwo młodzieży w escape roomach, bo przecież to głównie młodzież korzysta z tej formy rozrywki.
Trzeba było śmierci pięciu niewinnych dziewcząt, aby się okazało, ze nawet w weekend można skontrolować prawie 200 escape roomów, wyciągnąć wnioski, napisać protokoły, cześć z nich zamknąć.
Można ? Można. Czemu nie kontrolowano rutynowo ? Przecież za to im płacimy,
Nawet ci z tego twz. Rządu przyznali sobie za to nicnierobienie Nagrody. Jakiś Błaszczak to nawet kilkadziesiąt tysięcy se przelał na swoje prywatne konto.
Te pieniądze im się należały, jakaś burmistrz tak ostatnio w Sejmie się wydzierala.
Pan Brudziński, który jest odpowiedzialny za prawidłowość funkcjonowania służb pożarowych w Polsce był u Pana Rydzyka aby razem z innymi tzw. Ministrami trzymając się za raczki podrygiwać w rytm jakiejs piosenki o Maryji.
Dlatego nie miał czasu aby zajmować się takimi bzdurami jak bezpieczeństwo młodzieży w escape roomach, bo przecież to głównie młodzież korzysta z tej formy rozrywki.
Trzeba było śmierci pięciu niewinnych dziewcząt, aby się okazało, ze nawet w weekend można skontrolować prawie 200 escape roomów, wyciągnąć wnioski, napisać protokoły, cześć z nich zamknąć.
Można ? Można. Czemu nie kontrolowano rutynowo ? Przecież za to im płacimy,
Nawet ci z tego twz. Rządu przyznali sobie za to nicnierobienie Nagrody. Jakiś Błaszczak to nawet kilkadziesiąt tysięcy se przelał na swoje prywatne konto.
Te pieniądze im się należały, jakaś burmistrz tak ostatnio w Sejmie się wydzierala.
Kontrolowano rutynowo.
Jednym z elementów decyzji o pozwoleniu na użytkowanie lokalu użytkowego jest opinia ppoż o zachowaniu warunków ppoż. Albo właściciel firmy miał taka opinię i wtedy dał ciała inspektor ochrony pożarowej, albo nie miał, ale wtedy nie dostał by zgody z nadzoru budowlanego na użytkowanie obiektu i byłaby to samowola budowlana.
Po fajerwerku w pupie wygląda na to, że pożarnicy nawalili. I nie Brudziński, tylko ci z powiatu.
Jednym z elementów decyzji o pozwoleniu na użytkowanie lokalu użytkowego jest opinia ppoż o zachowaniu warunków ppoż. Albo właściciel firmy miał taka opinię i wtedy dał ciała inspektor ochrony pożarowej, albo nie miał, ale wtedy nie dostał by zgody z nadzoru budowlanego na użytkowanie obiektu i byłaby to samowola budowlana.
Po fajerwerku w pupie wygląda na to, że pożarnicy nawalili. I nie Brudziński, tylko ci z powiatu.
Szanownemu Koledze myli się kontrola przestrzegania przepisów pożarowych do czego jest zobowiązana Straz Pożarna z procedurą udzielania pozwolenia na użytkowanie (to wtedy jest potrzebna opinia ppoż)
Rzecz w tym, ze nikt nie zgłaszał tych obiektów do użytkowania, a Straz Pożarna udawała ze nie musi tego kontrolować.
A raczej nie udawała, tylko miała to w dooopie. Być może zajęta była przyznawaniem Nagród, „im się te pieniądze należały”.
Rzecz w tym, ze nikt nie zgłaszał tych obiektów do użytkowania, a Straz Pożarna udawała ze nie musi tego kontrolować.
A raczej nie udawała, tylko miała to w dooopie. Być może zajęta była przyznawaniem Nagród, „im się te pieniądze należały”.
Tak się nie da Sky.
Nie można użytkować obiektu bez odbioru, a nie zrobisz odbioru bez ekspertyzy ppoż. Natomiast użytkowanie samowoli budowlanych jest nie w gestii ppoż tylko nadzoru budowlanego, to on jest władny wydać decyzje o zamknięciu obiektu i zakazie użytkowania.
Nie wiem po co ja to pisze, bo przecież tutaj chodzi o propagandę, a nie analizę stanu faktycznego. Jakoś tak dałem Ci się wkręcić w wywód ...
Nie można użytkować obiektu bez odbioru, a nie zrobisz odbioru bez ekspertyzy ppoż. Natomiast użytkowanie samowoli budowlanych jest nie w gestii ppoż tylko nadzoru budowlanego, to on jest władny wydać decyzje o zamknięciu obiektu i zakazie użytkowania.
Nie wiem po co ja to pisze, bo przecież tutaj chodzi o propagandę, a nie analizę stanu faktycznego. Jakoś tak dałem Ci się wkręcić w wywód ...
Mam pierd...ca na punkcie bezpieczeństwa do tego stopnia, że w młodości zastanawiałam się czy to nie są jakieś zaburzenia.
Widziałam dziś "zamazane" wizerunki tych Dziewczynek. Zdjęcie przy zdjęciu. Łzy zakręciły mi się w oczach.
Teraz ten "kozioł ofiarny" w areszcie.
Współczuję z Rodzicami.
Ps
Kocham ludzi i jednocześnie....
http://youtu.be/O5b7tgkdFH0
Widziałam dziś "zamazane" wizerunki tych Dziewczynek. Zdjęcie przy zdjęciu. Łzy zakręciły mi się w oczach.
Teraz ten "kozioł ofiarny" w areszcie.
Współczuję z Rodzicami.
Ps
Kocham ludzi i jednocześnie....
http://youtu.be/O5b7tgkdFH0
W zasadzie BMtF wyjaśnił to, co również mi się wydawało.
Ktoś ewidentnie dał de, ale zrzucanie tego na karb PiS-u, co bęcwał próbuje robić, raczej się nie uda. To kewstia jakichś lokalnych układzików. Ktoś podpisał a nie skontrolował.
I rację ma również Kruk. Na tyle, na ile jest dostępna wiedza o sprawie, właściciel tego przybytku może odpowiadać co najwyżej za zaniedbanie. Trudno byłoby mu udowodnić winę umyślną.
Czyli typowa pokazówa, pod publiczkę.
Ktoś ewidentnie dał de, ale zrzucanie tego na karb PiS-u, co bęcwał próbuje robić, raczej się nie uda. To kewstia jakichś lokalnych układzików. Ktoś podpisał a nie skontrolował.
I rację ma również Kruk. Na tyle, na ile jest dostępna wiedza o sprawie, właściciel tego przybytku może odpowiadać co najwyżej za zaniedbanie. Trudno byłoby mu udowodnić winę umyślną.
Czyli typowa pokazówa, pod publiczkę.
Manson, rozmawiasz z osobą która nie jest amatorem w tej kwestii.
Ustawa o PSP nakłada na Państwową Straż Pożarną zadania z zakresu rozpoznawania zagrożeń pożarowych i innych miejscowych zagrożeń oraz nadzoru nad przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych (art.1 ust.2 p.1 i 5 u.PSP ).
Naprawdę nie ma znaczenia, czy obiekt ma pozwolenie na użytkowanie czy nie i czy Nadzór Budowlany interesuje się sposobem użytkowania, samowolką czy czymś tam jeszcze.
Zresztą korzystając z tych właśnie uprawnień dokonano w weekend kontroli w escape roomach.
One odbyły się w normalnym trybie przewidzianym ustawą.
Wcześniej od tzw. Ministrów począwszy towarzystwo miało to w dooopie, bo było zajęte liczeniem ile to tysięcy już przelali na swoje prywatne konta w ramach Akcji Nagrody Plus „im się te pieniądze należały”.
>To kewstia jakichś lokalnych układzików. Ktoś podpisał a nie skontrolował.
Nikt nic nie kontrolował.
Wzięto się za kontrole w sobotę, czyli dzień po pożarze, bo Brudzinskiemu się zaczęła palić ziemia pod nogami.
Ten „układzik” objął całą Polskę. Polega on na „mam-to-w-doooopstwie”, byleby przelać sobie trochę kasy na swoje konta najlepiej pod pozorem np. jakiejs nagrody.
Ustawa o PSP nakłada na Państwową Straż Pożarną zadania z zakresu rozpoznawania zagrożeń pożarowych i innych miejscowych zagrożeń oraz nadzoru nad przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych (art.1 ust.2 p.1 i 5 u.PSP ).
Naprawdę nie ma znaczenia, czy obiekt ma pozwolenie na użytkowanie czy nie i czy Nadzór Budowlany interesuje się sposobem użytkowania, samowolką czy czymś tam jeszcze.
Zresztą korzystając z tych właśnie uprawnień dokonano w weekend kontroli w escape roomach.
One odbyły się w normalnym trybie przewidzianym ustawą.
Wcześniej od tzw. Ministrów począwszy towarzystwo miało to w dooopie, bo było zajęte liczeniem ile to tysięcy już przelali na swoje prywatne konta w ramach Akcji Nagrody Plus „im się te pieniądze należały”.
>To kewstia jakichś lokalnych układzików. Ktoś podpisał a nie skontrolował.
Nikt nic nie kontrolował.
Wzięto się za kontrole w sobotę, czyli dzień po pożarze, bo Brudzinskiemu się zaczęła palić ziemia pod nogami.
Ten „układzik” objął całą Polskę. Polega on na „mam-to-w-doooopstwie”, byleby przelać sobie trochę kasy na swoje konta najlepiej pod pozorem np. jakiejs nagrody.
Ale nadal nie kumam tej nieszczelnej butli.
Walą do LPG tyle merkaptanu, że nie da się nie zauważyć smrodu. Dużo wcześniej niż stężenie gazu stwarza zagrożenie pożarowe.
Iśka zna doskonale temat, bo dymałem kiedyś do Kartuz po uszczelkę butli w jej chacie.
Zanim jej nie kupiłem, gotowanie odbywało się w plenerze, Nie szło wytrzymać smrodu. Zresztą... nie ryzykowałbym odpalenia palnika, w pomieszczeniu, przy nieszczelnym połączeniu.
Walą do LPG tyle merkaptanu, że nie da się nie zauważyć smrodu. Dużo wcześniej niż stężenie gazu stwarza zagrożenie pożarowe.
Iśka zna doskonale temat, bo dymałem kiedyś do Kartuz po uszczelkę butli w jej chacie.
Zanim jej nie kupiłem, gotowanie odbywało się w plenerze, Nie szło wytrzymać smrodu. Zresztą... nie ryzykowałbym odpalenia palnika, w pomieszczeniu, przy nieszczelnym połączeniu.