Widok
yyy MLady to wesele średnio - eszzz nie możesz olać?
nie wiem czy są jakieś leki - napisałam do lekarki sms z wynikami i zapytaniem co zrobić żeby samo wyszło a nie zabieg a ona mi znowu każe czekać i w pon bhcg powtarzać :/ przecież jak nie ma dzitka w 8tc i beta 6500 a po 48h 6800 to sorry ale w cuda nie wierzę ... eszzzzz
yyyy..w narkozie? :( no to tego boję się najbardziej! nawet rodziłam na żywca żeby znieczulenia nie dostać tak się boję ...
nie wiem czy są jakieś leki - napisałam do lekarki sms z wynikami i zapytaniem co zrobić żeby samo wyszło a nie zabieg a ona mi znowu każe czekać i w pon bhcg powtarzać :/ przecież jak nie ma dzitka w 8tc i beta 6500 a po 48h 6800 to sorry ale w cuda nie wierzę ... eszzzzz
yyyy..w narkozie? :( no to tego boję się najbardziej! nawet rodziłam na żywca żeby znieczulenia nie dostać tak się boję ...
troszq zawsze jest... ale nie za wiele chociaż znalazłam parę opowieści o podobnych ciążach które jednak kończyły się optymistycznie... mam 5mieś córeczkę dzięki której i przez którą po prostu nie mogę sobie pozwolić na całodzienne płakanie
czekam do wtorku ( w pon jeszcze raz bhcg a we wt usg) i myślę że wszystko się wyjaśni
dziękuje za pozytywne fluidy !
czekam do wtorku ( w pon jeszcze raz bhcg a we wt usg) i myślę że wszystko się wyjaśni
dziękuje za pozytywne fluidy !
jak juz sie udało to znaczy ze bez problemu możesz mieć :)
ale ostrzegam oznacza to meeega zmeczenie, dyspozycyjność24/7 własciwie do końca życia, nieprzespane noce, bolące plecy, smierdzące kupy, zero kina(chyba ze masz babcie która pomaga) i wieele wiele innych zmian w zyciu w sumie na gorsze a najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że się z tego cieszysz !
ale ostrzegam oznacza to meeega zmeczenie, dyspozycyjność24/7 własciwie do końca życia, nieprzespane noce, bolące plecy, smierdzące kupy, zero kina(chyba ze masz babcie która pomaga) i wieele wiele innych zmian w zyciu w sumie na gorsze a najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że się z tego cieszysz !
hm... ja chyba zwariuję!!:
czw usg brak zarodka bhcg 6500 z OM 8tc, wg pomiarów pęcherzyka 5tc
pt usg brak zarodka
sob bhcg 6300
pon bhcg 8256 !!!
może nie wzrosła książkowo ale wzrosła i to sporo!
jutro idę na usg i mam nadzieję że coś się w końcu dowiem bo jak do tej pory to przechodziłam już chyba wszystkie możliwe stany emocjonalne ...
czw usg brak zarodka bhcg 6500 z OM 8tc, wg pomiarów pęcherzyka 5tc
pt usg brak zarodka
sob bhcg 6300
pon bhcg 8256 !!!
może nie wzrosła książkowo ale wzrosła i to sporo!
jutro idę na usg i mam nadzieję że coś się w końcu dowiem bo jak do tej pory to przechodziłam już chyba wszystkie możliwe stany emocjonalne ...
ja pierwszą swoją ciąże straciłam 28 grudnia (samooczyszczenie)... lekarz zalecił mi tylko odczekać do pierwszego okresu i zaczęliśmy działać... w drugim miesiącu starań znowu zaszłam w ciążę :) kiedyś tutaj ktoś wkleił artykuł, że podobno im szybciej się postarasz po poronieniu tym większe szanse na donoszenie następnej ciąży... wszystko zależy od tego czy będziesz czuła się gotowa... trzymaj się...
M_Lady, przykro mi bardzo :(
Ja poroniłam dużo wcześniej, praktycznie tydzień po pozytywnym teście. Staraliśmy się wtedy przez 7 miesiecy. W drugim cyklu po ciąży biochemicznej (bo tak to się ponoć fachowo nazywa) udało się zajść w ciążę - na początku bardzo, bardzo się bałam że znowu coś będzie nie tak. Ale z czasem tego lęku było coraz mniej... a dzisiaj mam 10miesięczną córeczkę.
Życzę Tobie dużo sił i tego, żebyś już niedługo się udało :*
Ja poroniłam dużo wcześniej, praktycznie tydzień po pozytywnym teście. Staraliśmy się wtedy przez 7 miesiecy. W drugim cyklu po ciąży biochemicznej (bo tak to się ponoć fachowo nazywa) udało się zajść w ciążę - na początku bardzo, bardzo się bałam że znowu coś będzie nie tak. Ale z czasem tego lęku było coraz mniej... a dzisiaj mam 10miesięczną córeczkę.
Życzę Tobie dużo sił i tego, żebyś już niedługo się udało :*
MLady przykro mi ! teraz byle samo się oczyściło...
ja też już po badaniach - zarodka nadal nie ma tak więc nadzieje właściwie żadne :( chociaż tak jak pisałaś nadzieja umiera ostatnia
na samoistne poronienie najlepszy jest .. sex bez gumki - sperma zawiera substancje które sprzyjają otwarciu szyjki macicy
a i jak już zaczniesz plamić i będzie bolał brzuch to nie bierz no-spy to większe prawdopodobieństwo że całość sama się oczyści (dzięki skórczom)
jak wszystko powiedzmy że dobrze pójdzie (o ile tak można mówić o poronieniu :( to można się starać już po 1 @ ale najlepiej odpuścić żeby macica dosżła do siebie i zacząć od 2@ - warto zmierzyć przez usg grubość endometrium (wyściółka macicy gdzie zagnieżdza się jajeczko) - jak będzie ok 10 to można działać
ja też już po badaniach - zarodka nadal nie ma tak więc nadzieje właściwie żadne :( chociaż tak jak pisałaś nadzieja umiera ostatnia
na samoistne poronienie najlepszy jest .. sex bez gumki - sperma zawiera substancje które sprzyjają otwarciu szyjki macicy
a i jak już zaczniesz plamić i będzie bolał brzuch to nie bierz no-spy to większe prawdopodobieństwo że całość sama się oczyści (dzięki skórczom)
jak wszystko powiedzmy że dobrze pójdzie (o ile tak można mówić o poronieniu :( to można się starać już po 1 @ ale najlepiej odpuścić żeby macica dosżła do siebie i zacząć od 2@ - warto zmierzyć przez usg grubość endometrium (wyściółka macicy gdzie zagnieżdza się jajeczko) - jak będzie ok 10 to można działać
6 miesiecy to jakas stara szkoła, teraz Polskie Towardzystwo Ginekologiczne zaleca czekac 3 cykle, a wielu lekarzy od razu po pierwszej prawidlowej miesiaczki, czyli 2 cykl po poronieniu.
Ja tak wlasnie zrobilam: po lyzeczkowaniu obumarlej ciazy w 11 tyg odczekalam do kolejnego cyklu i od razu znowu zaszlam w ciaze. Synek juz jest na swiecie.
Jesli wszystko z Toba bedzie w porzadku, to nie ma co za dlugo czekac.
Ja tak wlasnie zrobilam: po lyzeczkowaniu obumarlej ciazy w 11 tyg odczekalam do kolejnego cyklu i od razu znowu zaszlam w ciaze. Synek juz jest na swiecie.
Jesli wszystko z Toba bedzie w porzadku, to nie ma co za dlugo czekac.
anek czy dobrze zrozumiałam - po poronieniu miałaś 1 miesiączkę i drugiej już nie bo zaczłaś w ciąże? :) hm... SUPER!!!
MLady ja bym się poradziłą innego lekarza - o ile to pierwsze poronienie i nie masz jakieś choroby kt utrudnia zajście to nie wiem po co tyle czekać.. jeśle jesteś psychicznie gotowa to fizycznie pewnie też!
MLady ja bym się poradziłą innego lekarza - o ile to pierwsze poronienie i nie masz jakieś choroby kt utrudnia zajście to nie wiem po co tyle czekać.. jeśle jesteś psychicznie gotowa to fizycznie pewnie też!