Widok
Uwaga na LM Bruss - unikać jak ognia
Panie w Brussie nie potrafią pobierać krwi dzieciom.
Kiedy po wejściu do gabinetu widzisz strach w oczach pielęgniarki to na pewno nie jest dobry znak, ale kiedy po pobraniu próbujesz uspokoić zrozpaczone dziecko, a pielęgniarka oznajmia, że pobranie trzeba powtórzyć bo pobrała za mało krwi to nóż się w kieszeni otwiera.
Jeśli to tylko możliwe UNIKAJCIE LM BRUSS jak ognia.
Lepiej iść z dzieckiem do szpitala, w godzinach kiedy w punkcie pobrań jest ktoś z oddziału dziecięcego niż narażać go na niepotrzebny stres.
Kiedy po wejściu do gabinetu widzisz strach w oczach pielęgniarki to na pewno nie jest dobry znak, ale kiedy po pobraniu próbujesz uspokoić zrozpaczone dziecko, a pielęgniarka oznajmia, że pobranie trzeba powtórzyć bo pobrała za mało krwi to nóż się w kieszeni otwiera.
Jeśli to tylko możliwe UNIKAJCIE LM BRUSS jak ognia.
Lepiej iść z dzieckiem do szpitala, w godzinach kiedy w punkcie pobrań jest ktoś z oddziału dziecięcego niż narażać go na niepotrzebny stres.