Widok

Verb

powinienem napisac "omijajacy_poezje_na_hyde_parku"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Eeech...

http://www.web-go.org/Pages/hcc/Viedos&Pics/cj_14439.swf

Wejść i włączyć głośniki (koniecznie)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Piekne

piekne seth.....cudowne ....wiersze......kocham je......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Po Twoich śladach
Jak zwierzę
Jak dzikie stworzenie instynktem wiedzione
Po kroplach deszczu
Węsząc Twój sen
Słysząc Twój oddech
Czując Twój pozostawiony
Na strzępach młodych gałązek
Głos...

Trwam

Zawsze na wyciągnięcie ręki
Schowany przed nocą i dniem
W krainie mojej fantazji
Ścigam Ciebie
Ku wiecznej radości

Trwam

Widzę gwiazdy spacerujące po Twej twarzy
Widzę księżyc ślizgający się po Twym ciele
Widzę deszcz wplątujący się w Twoje włosy
Widzę
Siebie
W
Twoich
Oczach
I
Trwam

By kiedyś zagrać va banque...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Są chwile
Kiedy za horyzontem
Pojawia się mgła
W tej mgle
Tańczymy nadzy
Nic sobie nie robiąc
Z odwiecznych reguł
Nic

Zawczasu podejmą się statystycy
Obliczenia grzechów
Których się dopuszczamy
W miłosnym uniesieniu

Ja grzesznik
Ty grzesznica
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Przez zasłonę nicości
Nie zaglądnie Zbawienie
Zamilknąć musi
Dzwon trwogi
Zwątpienia...

Bez upodlenia
Przyjdzie pochłaniacz czasu
Odda pokłon
Mi...

Mgła zasnuje emocje
Eksodus rozbierze nadzieje

I będę bogiem jedynym

Z wielkim b na początku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Przez zasłonę nicości
Nie zaglądnie Zbawienie
Zamilknąć musi
Dzwon trwogi
Zwątpienia...

Bez upodlenia
Przyjdzie pochłaniacz czasu
Odda pokłon
Mi...

Mgła zasnuje emocje
Eksodus rozbierze nadzieje

I będę bogiem jedynym

Z wielkim b na początku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Rynny nie są bogami
Pękają

Deszcz niesie pomiędzy atomami
Resztki zwierzęcej świadomości
Łzy...

Istnienie płynie wśród brudów
Szarości
I nędznych perspektyw

Ludzi jak gdyby nigdy nic
Mijają się z rozwagą
Poprzykrywani pelerynami
Torbami i gazetami
Szukają metra kwadratowego
Zadaszonej powierzchni...

Tacy zabiegani
Że nie zauważają
Że życie zostało
Daleko z
Tyłu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

I znów zatopieni w mroku współistnienia
Błyskamy ognikami rozkoszy
W świecie pośpiechu i błędnych decyzji
Chłoniemy wzajemnie pot
To miłość się poci...

Szyby drżą
Burza eksploduje gniewem
Bo dość ma już
Bezsensu dmącego od zachodu...

Zagubieni pomiędzy niebem a ziemią
Trwajmy
A przetrwamy
Potrzebę prokreacji...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Ta gwiazda
Która od zawsze świeciła nam
Jak zielone latarnie
W mglistą noc
Kiedy namiętności spacerują po ulicach

Ta gwiazda
Przy której nasze usta pragnęły, pragnęły
Gdy nasze spotkania kształtowały terminarze
Gdy Twoje piersi...
Gdy moje dłonie...

Ta gwiazda spłonęła...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Kiedy szary, brudny deszcz,
Zmywa istnienie do kanałów
Zastanawiam się...
Czy On tak chciał?

Bezgraniczna rozpacz
Szyderczym śmiechem podburza tłumy
Czy On tak chciał?

Zastępy aniołów - morderców
Spuszczone ze smyczy

Na Allenby Road
W Jerozolimie
Umarł Jezus

Nie potrzebnie wsiadał do autobusu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Kobiety są jak gwiazdy
Wokół których my, mężczyźni
Biegamy niczym wszechwieczne planety

Szkoda, że niektórzy z nas
Mają tak bardzo rozległe
Orbity...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

I spadło z nieba bezduszne stworzenie...

Ewakuowano obsługę by-passów
Arterie zamknięto
Do odwołania

Synapsy się krztuszą
Bezwiedna i zniewolona dusza
Szarpie się w spazmach

I spadło z nieba bezduszne stworzenie...

I zżarło wszystko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Uchwycony przelotny puls rozkosznej
Irracjonalnej
Desperacji...

Gdzie podziało się życie?..

Przez boczne okienko
Umyka mi świat
Połykam kolejne metry
Kilometry...
Blada poświata
Emanuje strachem

Czym jestem...?

Szaleńcem? Szaleńcem?
Szaleńcemszaleńcemszaleńcem....???

Prędkość odbiera poczucie
Melancholii...

Dlaczego jesteśmy tak spętani niemocą?

Bo tak chce odwieczne prawo

A gdy zstąpią kohorty bożych sług
By zamknąć ten rozdział
Naszej porozdzieranej księgi

Zwątpię...

Dwieście na godzinę...

Jestem przestępcą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Niekiedy czuję się
Jak pod kloszem

Ciężkie wrota drożności umysłowej
Działają dziś na domofon

Zepsuty...

Jestem własnym odbiciem lustrzanym
Taki sam, ale inny
Gubię się w realnych przeciągach
Zamykam w ciasnym sześcianie
Klaustrofobia to wyraz bezsensu
Klaustrofilia...

Popsułem się gdzieś tam w środku, ale jeszcze to naprawię
Kiedy nadejdą jesienne deszcze
Kiedy kelner odbierze talerz
Pozbawiony dokładki

Wtedy nadejdzie czas zmian...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Zabierz mnie znów
Do źródeł
Tego co zawsze
Było w nas...

Spoglądam wstecz
Żniwa
Rzeki
Snopy

Wieś...

Wśród szarych murów rzeczywistość
Jest gdzieś
Ten delikatny
Powiew radości
Gdy zamknę oczy...

I zabierz mnie znów
Do źródeł
Tego co zawsze
Będzie między nami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Zatraciwszy wiarę
Podałem rękę istnieniu
Gdzieś tam, wśród wielu organicznych przyczyn
Schował się świat
I szczeka...

Podówczas podejdę do rzeki
I zatopię w niej brudne od rzeczywistości ręce
Dotykaj mnie nurtem
Spiesz tam, gdzie czas nie pracuje co sekundę
Gdzie śpiew ptaków zagłusza krzyki
Prześladowanych dusz
Gdzie Bóg nie pali papierosów...

I zabierz mnie ze sobą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Idę w miasto
Bez wątpienia
Niosę brzemię
Zatracenia
Po chodniku
Płynie skaza
Jak to piętno
Mam wymazać?

Idę w miasto
Jak banita
Przez ulice
Z Bogiem kwita
Gdy ostygną
Łzy haniebne
Po upadku
W grobie legnę

Między gwiazdy płyną serca
Szlakiem niebios w poniewierce
Komuż, komuż dane będzie
Między bogi wnet się wedrzeć

Gwiazdy płaczą
Miasto zdycha
Żadną miarą
Nie oddycha
Brudne mury
Pokolenia
Idę w miasto
Bez wątpienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworku!

Czy możesz łaskawie nie zawracać głowy takimi idiotycznymi stronkami? Czy Ciebie to naprawdę bawi? Twoje skrajne stanowisko w temacie wojny w Iraku to jedno, ale wyrażanie swojego zdania za pomocą tak debilnych i kretyńskich argumentów, to już żenada. Nie spodziewałem się tego po Tobie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Verb!!!

Odczep sie od Stworka !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Firma Stocznia Rybacka Spawmet lata 95 (3 odpowiedzi)

Szukam pracowników firmy Spawmet z Gdańska z lat 94-97. Potrzebuje informacji gdzie przechowywane...

Vibracje (28 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

Grajdołki (94 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry