Widok
my też będziemy korzystać :) mimo że miało nie być kamerzysty, to pod presją rodziców jednak się zdecydowalismy ;) i po pierwszym spotkaniu jestem zadowolona :) widzieliśmy kilka filmów w różnym klimacie i wydaje mi się, że rodzaj filmu zależy od pary :) żaden nie jest taki sam :)
ogólnie z kontaktu i wstępnych ustaleń jestem bardzo zadowolona :)
ogólnie z kontaktu i wstępnych ustaleń jestem bardzo zadowolona :)
Jest bardzo OK! Nasz film był super,taki jaki chcieliśmy żeby był ;) Groszek potrafi zadowolić nawet najwybredniejszą,najbardziej wymagającą parę. Wiem,że wszystko jest kwestią gustu i każdemu podoba się co innego i najlepsze jest to,że on właśnie bierze to pod uwagę! My chcieliśmy dynamiczny ,nie szablonowy film i dokładnie taki dostaliśmy (urywki są na Jego stronce). Uwierzcie ,ze nie będziecie żałować,ja do dziś jestem pod wrażeniem ;D
Dziewczyny mam pytanie, długo trwały poszukiwania kamerzysty, pytam sie bo mam dzis umowione spotkanie z groszkiem, jedno z pierwszych, czy tak naprawde warto walkowac i poszukiwac kamerzysty, tak niezmiernie długo?? I jak jest z tym naszym rynkiem tych usług?? Duży jet wybór wśród tych naprawde profesjonalistów??
otóż nie mam żadnych oporów, żeby o tym napisać bo nie zrobiłam nic złego.
Byłam u Pana Groszka w poniedziałek, bardzo mi się podobało wiec strwierdziłam, że jestem zdecydowana. Miałam wpłacić zaliczkę do środy. Pan Groszek do mnie zadzwonił, że jak już wpłacę to mam potwierdzić telefonicznie. napisałam mu e-maila, że pieniążki bedę mogła wpłacić dopiero w piatek bo nie dostałam jeszcze haseł jednorazowych a konto mam w mBank i nie moge dokonać przelewu. Powiedziała, też żeby trzymał dla mnie termin ja napewno w piątek wpacę kasę. dzisiaj kiedy chciałam już przelać 100 złotych zaliczki napisał do mnie prostego e-maila, że termin jest już zerezerwowany. Trudno się mówi. Boli mnie to iż naprawdę byłam zdecydowana i zrezygnowałam z innego kamerzysty a teraz nie mam żadnych pomysłów na film weselny. Zawiedziona jestem też tym, że tak to pan Groszek dzwonił po kilka razy, żeby kasę wpłacić a jak odmawia mi usłuł to wysłał mi tylko jedno zdanie.
No nic przecież nie jestem kamerzysta jest w Trójmieście ale teraz będę się mniej angażować!
Pozdrawiam
Byłam u Pana Groszka w poniedziałek, bardzo mi się podobało wiec strwierdziłam, że jestem zdecydowana. Miałam wpłacić zaliczkę do środy. Pan Groszek do mnie zadzwonił, że jak już wpłacę to mam potwierdzić telefonicznie. napisałam mu e-maila, że pieniążki bedę mogła wpłacić dopiero w piatek bo nie dostałam jeszcze haseł jednorazowych a konto mam w mBank i nie moge dokonać przelewu. Powiedziała, też żeby trzymał dla mnie termin ja napewno w piątek wpacę kasę. dzisiaj kiedy chciałam już przelać 100 złotych zaliczki napisał do mnie prostego e-maila, że termin jest już zerezerwowany. Trudno się mówi. Boli mnie to iż naprawdę byłam zdecydowana i zrezygnowałam z innego kamerzysty a teraz nie mam żadnych pomysłów na film weselny. Zawiedziona jestem też tym, że tak to pan Groszek dzwonił po kilka razy, żeby kasę wpłacić a jak odmawia mi usłuł to wysłał mi tylko jedno zdanie.
No nic przecież nie jestem kamerzysta jest w Trójmieście ale teraz będę się mniej angażować!
Pozdrawiam
A ja się wcale groszkowi nie dziwie, wzioł poprostu pewnego klienta, jest duzo par ktore zwlekaja z zaliczką, bo chodza do innych kamerzystów, zbijają ceny, nawet czasem szantazują..ze jak pan stowki nie obnizy to nie bierzemy, kręcą, zwlekają z zapłata a na koncu wcale nie dzwonią, kiedys miałem w ciągu jednego tygodnia 3 pary na dosc oblegany termin ktory juz trzymałem dla "bardzo" zdecydowanej pary ktora chciala zeby dac jej 2 tygodnie bo $ nia mają... w rezultacie wcale sie nie odezwali, a po moim telefonie powiedzieli mi że juz mają kogos tańszego.. wiec wcale się groszkowi nie dziwie.
Magduś 09-02-2006 20:04
>znowu jakaś konkurencja, Groszek jest ok ja będę u niego miała też ale >jeszcze usilnie myślę
Magduś
> ja naprawdę byłam zdecydowana i myślałam, że poczeka sekundkę
> nie wiedziała, że jest aż tak źle. powiedział, że bedzie
> trzymać termin a tu taki klops. jestem zawiedziona ale cóż....
Widać brak zdecydowania raz piszesz ze myślisz a raz ze zdecydowana ???
eeee tam tam wole wziść profesjonalną firmę a nie jakiegoś faceta, który przyjmuje klientów w jakimś domu. tak naprawdę nie wiadmomo jaki ma sprzęt ale to co widziała to nie jest wyposażnienie dobrego kamerzysty! a poźniej jak coś nie wyjdzie wiesz kogo ścigać? poza tym facet jest uperdliwy i tyle .
Lukrencjo !!!
A ta profesjonalna firma to gdzie ma siedzibę.O Panu Groszku z Tczewa będzie można napisać już historię.Tak się nim wszystkie zachwycają.Dobry kamerzysta nie musi się reklamować,jak ktoś chce to go znajdzie.
.Mieszkam w małej miejscowości w zachodniopomorskim.Trójmiasto lubię,bo często w nim bywam.Dwa lata temu byłam w Hamburgu na weselu : Ona Polka mieszkająca na stałe - On Rosjanin,też mieszkający na stałe.Kapela profesjonalna z Hanoweru - Musikgruppe "Display" Johann & Tatiana Grebe.Wesele w specjalnym domu weselnym ;(jednocześnie odbywało się 6 wesel).Nas z Polski było około 30 osób.Nasze największe zaskoczenie to,że operator kamery (kamerzysta) był z Polski ( obcy - nie z rodziny).Oni ściągali go specjalnie na swoje wesele.Nie będę podawała jego namiarów , bo nie oto chodzi.Istotny jest sam fakt.Ich interesował film (pamiątka na całe życie) i myślę , że to jest bardzo ważne. Dodam tylko tyle , że ten kamerzysta mieszka blisko Was dziewczyny , tzn. 60 km od Trójmiasta.O samym filmie nie będę się wypowiadała,gdyż są to odczucia indywidualne.Widziałam w oczach rodziców młodej i młodego łzy.Oczywiście oglądali go dopiero po miesiącu na DVD,gdyż po takim czasie otrzymali przesyłke.
Z ciekawości odwiedziłam tą stronę Pana z Tczewa - indywidualne odczucia - mnie osobiście podobają się filmy montowane w innym stylu
Pa !!!!
A ta profesjonalna firma to gdzie ma siedzibę.O Panu Groszku z Tczewa będzie można napisać już historię.Tak się nim wszystkie zachwycają.Dobry kamerzysta nie musi się reklamować,jak ktoś chce to go znajdzie.
.Mieszkam w małej miejscowości w zachodniopomorskim.Trójmiasto lubię,bo często w nim bywam.Dwa lata temu byłam w Hamburgu na weselu : Ona Polka mieszkająca na stałe - On Rosjanin,też mieszkający na stałe.Kapela profesjonalna z Hanoweru - Musikgruppe "Display" Johann & Tatiana Grebe.Wesele w specjalnym domu weselnym ;(jednocześnie odbywało się 6 wesel).Nas z Polski było około 30 osób.Nasze największe zaskoczenie to,że operator kamery (kamerzysta) był z Polski ( obcy - nie z rodziny).Oni ściągali go specjalnie na swoje wesele.Nie będę podawała jego namiarów , bo nie oto chodzi.Istotny jest sam fakt.Ich interesował film (pamiątka na całe życie) i myślę , że to jest bardzo ważne. Dodam tylko tyle , że ten kamerzysta mieszka blisko Was dziewczyny , tzn. 60 km od Trójmiasta.O samym filmie nie będę się wypowiadała,gdyż są to odczucia indywidualne.Widziałam w oczach rodziców młodej i młodego łzy.Oczywiście oglądali go dopiero po miesiącu na DVD,gdyż po takim czasie otrzymali przesyłke.
Z ciekawości odwiedziłam tą stronę Pana z Tczewa - indywidualne odczucia - mnie osobiście podobają się filmy montowane w innym stylu
Pa !!!!
Osobiscie ogladalem film Groszka i nawet mam go gdzies w domku - plyte zostawil w jednej z tczewskich restauracji jako reklame i szczerze moge powiedziec iz oprocz czolowki, spaceru po starowce gdanskiej i kilku mniej waznych wstawek nie zauwazylem nic ciekawego. Wesele nagrane w Tczewie (Kameralna) nie roznilo sie niczym od kazdego obejrzanego wesela. Ponadto caly czas 'filmowiec" przechyla sie na jedna strone - czyzby mial krotsza noge?? Nie wiem jak to tlumaczyc. Zero montazu a ujecia przy stolach to nawet z wstretnym dzwiekiem z sali - bez ladu i skladu. Takie jest moje odczucie. A to co jest na sronie www to chyba tylko reklama ... Mam nadzieje, ze Groszek nie jest jednym z tych co maja 5 kamer i 5 pracownikow ktorzy sa z ulicznej lapanki. Ale coz. Weselny film to nie tylko czolowka z bajerami, to podobno pamiatka. Pozdrawiam.
z tego co wiem to groszek jest z Gdańska a nie Tczewa, panie Photo..a raczej video konkurencjo... ja groszka szanuje mimo ze tez kręcę i jestemz "konkurencji" ale wiem ze trojmiescie kazdy znajdzie prace jezeli jest dobry..tym przykładem jest groszek... Panowie Kamerzysci konkurujcie nie ceną, nie swińskimi numerami i chamskimi odzywakmi na forum a konkurujcie JAKOSCIĄ pracy i artyzmem filmów jakie robicie... bo jest zasada.. dobre firmy konkurują produktem...a gówniane własnie w ten sposób..obgadywaniem na forum...
wiecie co - nie wiem juz kto tu sie na forum wypowiada - czy pan groszek sam o sobie te rzeczy pisze ( w co raczej watpię ) czy nie - nie wiem tylko skad taka afera. ja osobiscie skorzystam z jego usług - był pierwszym kamerzystą , z któym się spotkalam i mam nadzieje, że pierwszy traf bedzie dobry...
chodzi mi o to, że już nawet JA dziwnie sie czuję czytając te wszytskie wypowiedzi - a co dopiero sam zainteresowany... wątpię w to, aby pan groszek chciał się sam na forum reklamować - widząc , jakim torem leci dalej ta beznadziejna dyskusja....
zreszta kazdy wybiera to co mu odpowiada, wieć po co te głupie komentarze i dołowanie przyszłych klientów - takimi tekstami można wogóle zniechęcić do skorzystania z czyjejkolwiek usługi....taka jest moja opinia i tyle chciałam dodać...
pozdr
chodzi mi o to, że już nawet JA dziwnie sie czuję czytając te wszytskie wypowiedzi - a co dopiero sam zainteresowany... wątpię w to, aby pan groszek chciał się sam na forum reklamować - widząc , jakim torem leci dalej ta beznadziejna dyskusja....
zreszta kazdy wybiera to co mu odpowiada, wieć po co te głupie komentarze i dołowanie przyszłych klientów - takimi tekstami można wogóle zniechęcić do skorzystania z czyjejkolwiek usługi....taka jest moja opinia i tyle chciałam dodać...
pozdr
ja rowniez bede miala groszka na weselu
ogladalam filmiki online i wielu kamerzystow kreci piekne filmy ale biore tez kupe pieniazkow..
ja chcialam kamere w granicach 2tys (a czym mniej tym lepiej)
i trafilam na groszka..
pojechalismy z narzeczonym do domu groszka (we Wrzeszczu)
pokazal nam sporo filmikow i kazdy byl zupelnie inny - i uwazam ze dobrze nakrecony - choc specjalistka nie jestem.. widzialam naprawde zle filmy a zaden z tych ktore obejrzalam u niego nie przerazil mnie wogole - wiec zdecydowalismy sie
co do umowy - ma jeden punkt ktory mnie zaskoczyl calkowicie ale mimo to podjelismy ryzyko i podpisalismy umowe (punkt dot. rezygnacji z uslug groszka - zazwyczaj jest tak ze przepadaja zaliczki.. a u niego trzeba placic calosc nawet rezygnujac.. wiec nie podobal mi sie ten punkt mialam zastrzezenia powiedzialam o nich ale.. umowa umową - podjelismy ryzyko.. i bedziemy mieli groszka..)
ze spotkania jestem zadowolona i mysle ze z kamerzysty - tak - rowniez!
ogladalam filmiki online i wielu kamerzystow kreci piekne filmy ale biore tez kupe pieniazkow..
ja chcialam kamere w granicach 2tys (a czym mniej tym lepiej)
i trafilam na groszka..
pojechalismy z narzeczonym do domu groszka (we Wrzeszczu)
pokazal nam sporo filmikow i kazdy byl zupelnie inny - i uwazam ze dobrze nakrecony - choc specjalistka nie jestem.. widzialam naprawde zle filmy a zaden z tych ktore obejrzalam u niego nie przerazil mnie wogole - wiec zdecydowalismy sie
co do umowy - ma jeden punkt ktory mnie zaskoczyl calkowicie ale mimo to podjelismy ryzyko i podpisalismy umowe (punkt dot. rezygnacji z uslug groszka - zazwyczaj jest tak ze przepadaja zaliczki.. a u niego trzeba placic calosc nawet rezygnujac.. wiec nie podobal mi sie ten punkt mialam zastrzezenia powiedzialam o nich ale.. umowa umową - podjelismy ryzyko.. i bedziemy mieli groszka..)
ze spotkania jestem zadowolona i mysle ze z kamerzysty - tak - rowniez!
nie no ja tez zawarlam z rok przed slubem :) moze i wiecej
chodzilo mi o to ze teraz juz zostalo 3 miesiace do slubu wiec czas zlecial szybko a i umowa mi nie przeszkadzala - bo na chwile obecna i tak zaraz slub ktorego sie juz nie moge doczekac :) rezygnowac nie bede i nie wychodzilam z tego zalozenia wogole.. wiec zaakceptowalam ten punkt umowy - to mialam na mysli :)
chodzilo mi o to ze teraz juz zostalo 3 miesiace do slubu wiec czas zlecial szybko a i umowa mi nie przeszkadzala - bo na chwile obecna i tak zaraz slub ktorego sie juz nie moge doczekac :) rezygnowac nie bede i nie wychodzilam z tego zalozenia wogole.. wiec zaakceptowalam ten punkt umowy - to mialam na mysli :)
Witam serdecznie Forumowiczow!
Mam slub 23 czerwca 2011 i będę korzystała z uslug "Videogroszka" (p.Marcina).
Osoba - nick wlasciwie house_wk - podszyla sie pode mnie i bzdury odnosnie umowy pisze! Zmienił (a) trochę moj nick i korzysta z mojego starego - nieużywanego juz pare miesięcy konta!
By the way - pozdrawiam i gratuluje.
Jak to na weselinku pewnie często się zdarza!
Dobrze, że choć pozytywy wymienia o Videogroszku!
Natomiast odnośnik do umowy - niezgodny!
Moj blad, że ktos przeczytal moja umowe w pracy (poniewaz czesto zdarza mi sie niewylogowac konta.. niedoczytal najwyrazniej umowy do konca!)
Moj bląd, że ktoś poprzez mojego maila - poznal dane konta weselnika i od paru jakiegos czasu pisze w moim imieniu - ojj nieładnie!
Moj blad, ze przez zaistniala sytuacje nie mam juz dostepu do swego konta - zostanie ono mam nadzieje szybko anulowane!
Internet jak wiemy jest siedliskiem tego pokroju ludzi!
Mam nadzieje ze ci teraz łyso!
Odchodzac od tej sytuacji wypowiem sie na temat powyższego wątku! -
Nie bede wymieniac punktow umowy, ponieważ
raz: nie to jest celem niniejszego postu
dwa: bo to umowa zawarta pomiedzy nami - Para Mloda - a Videogroszkiem!
Zapewniam ze cala umowa jest korzystna dla obu stron (zarowno dla zleceniodawcy jak i zleceniobiorców). Wiedza doskonale o tym osoby ktore zdecydowaly sie z Panem Marcinem umowe zawrzec!
Uważam, że filmy kręcone przez "Videogroszka" sa jak najbardziej dobre - nam osobiście bardzo przypadły do gustu i cieszymy się, że bedziemy korzystac z uslug Videogroszka - bardzo!
To prawda, ze do slubu pozostalo ponad trzy miesiace, to prawda ze korzystamy z uslug Pana Marcina - natomiast umowa różni się od opisanej powyżej.
Jestesmy zadowoleni z wyboru zwlaszcza, że cena jest bardzo przystępna, a filmy ktore udostępnil nam Pan Marcin sa bardzo fajne. Każdy kręcony inaczej - SAME POZYTYWY!
(ps. House_wk w czymś się zgadzamy!)
Odnośnie jeszcze powyższego wątku:
- nie, nie korzystałam jeszcze z usług tego Pana (ale będę bo ślub dopiero za ponad 3 miesiące)
- po spotkaniu opinian jest taka, że:
Videogroszek to fajny gość
filmy, które nakręcił sa bardzo fajne
cena, która oferuje jest bardzo dobra
a umowa, ktora zawiera z Młodymi pozytywna.
Reasumując, polecam Videogroszka na ślub i wesele.
Przepraszam za mylną opinię wystawiona przez "kogoś" powyzej!
Pozdrawiam serdecznie wszystkie przyszłe Panny Młode i "Videogroszka".
Mam slub 23 czerwca 2011 i będę korzystała z uslug "Videogroszka" (p.Marcina).
Osoba - nick wlasciwie house_wk - podszyla sie pode mnie i bzdury odnosnie umowy pisze! Zmienił (a) trochę moj nick i korzysta z mojego starego - nieużywanego juz pare miesięcy konta!
By the way - pozdrawiam i gratuluje.
Jak to na weselinku pewnie często się zdarza!
Dobrze, że choć pozytywy wymienia o Videogroszku!
Natomiast odnośnik do umowy - niezgodny!
Moj blad, że ktos przeczytal moja umowe w pracy (poniewaz czesto zdarza mi sie niewylogowac konta.. niedoczytal najwyrazniej umowy do konca!)
Moj bląd, że ktoś poprzez mojego maila - poznal dane konta weselnika i od paru jakiegos czasu pisze w moim imieniu - ojj nieładnie!
Moj blad, ze przez zaistniala sytuacje nie mam juz dostepu do swego konta - zostanie ono mam nadzieje szybko anulowane!
Internet jak wiemy jest siedliskiem tego pokroju ludzi!
Mam nadzieje ze ci teraz łyso!
Odchodzac od tej sytuacji wypowiem sie na temat powyższego wątku! -
Nie bede wymieniac punktow umowy, ponieważ
raz: nie to jest celem niniejszego postu
dwa: bo to umowa zawarta pomiedzy nami - Para Mloda - a Videogroszkiem!
Zapewniam ze cala umowa jest korzystna dla obu stron (zarowno dla zleceniodawcy jak i zleceniobiorców). Wiedza doskonale o tym osoby ktore zdecydowaly sie z Panem Marcinem umowe zawrzec!
Uważam, że filmy kręcone przez "Videogroszka" sa jak najbardziej dobre - nam osobiście bardzo przypadły do gustu i cieszymy się, że bedziemy korzystac z uslug Videogroszka - bardzo!
To prawda, ze do slubu pozostalo ponad trzy miesiace, to prawda ze korzystamy z uslug Pana Marcina - natomiast umowa różni się od opisanej powyżej.
Jestesmy zadowoleni z wyboru zwlaszcza, że cena jest bardzo przystępna, a filmy ktore udostępnil nam Pan Marcin sa bardzo fajne. Każdy kręcony inaczej - SAME POZYTYWY!
(ps. House_wk w czymś się zgadzamy!)
Odnośnie jeszcze powyższego wątku:
- nie, nie korzystałam jeszcze z usług tego Pana (ale będę bo ślub dopiero za ponad 3 miesiące)
- po spotkaniu opinian jest taka, że:
Videogroszek to fajny gość
filmy, które nakręcił sa bardzo fajne
cena, która oferuje jest bardzo dobra
a umowa, ktora zawiera z Młodymi pozytywna.
Reasumując, polecam Videogroszka na ślub i wesele.
Przepraszam za mylną opinię wystawiona przez "kogoś" powyzej!
Pozdrawiam serdecznie wszystkie przyszłe Panny Młode i "Videogroszka".