Widok

Volkswagen Crafter

VW Crafter. Najpotężniejszy.Przestronne wnętrze, komfortowe i ergonomiczne elementy wyposażenia, bogaty pakiet systemów bezpieczeństwa najnowszej generacji, szeroka gama nowych silników TDI® dysponujących optymalną mocą w pełnym zakresie obrotów – tak prezentuje się VW Crafter. Samochód, który bezpiecznie dotrze do celu z każdym ładunkiem.Najnowszy VW Crafter dostępny jest w 5 ...
więcej
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

CRAFTER BJM 164KM

Crafter Maxi 3,5T, najdłuższe możliwe przełożenie mostu3,69:1, spalanie od 8,8 przy spokojnej jeździe do 13l przy jeździe 140-160km/h, średnie 11l przy prędkościach 110-120km/h, usterki 25tyś km zaciski hamulcowe wymienione, 33tyśkm kolumna kierownicy, 48tyś km turbina, 60tyś km pasek klinowy, 73tyś km podpory wału, wszystko na gwarancji, szybko i skutecznie zamawiali i wymieniali części, teraz 106tyś i odpukać od ponad 30tyś nic się nie dzieję.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

jacie

jest jedno zgodne to szajs jakich nie mało
na codzien jezdze reno master jest juz 760 000 km na liczniku i sunie po europie i daje zarobic pali ok9,7l na 100 a na zjezdzie do polski komputer pokazuje nawet 7 czasem jak mam czas crafterem z firmy sie dwa razy wiozlem zawsze z przygodami spalanie jak na ciezarowke przystalo eko jazda 12 normalna do 20 i beczka oleju
naprawde nie polecam chlopaki na nowych perzotach 160KM mówia ze 9,1 na 100 maja przy 150 km/h a silnik 2100 sie kreci
na nowe ducaty tez sie skarza wiec chyba poczekam na nowego mastera
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Przepłacone gówno

Witam

Jestem tym szczęśliwym posiadaczem tego gówna ja Crafter furgon. Ma do tej pory przejechane 63400 km i nadaje się jedynie wozić bułki w piekarni:) pali jak Renault Magnum około 17l na 100km - tylko że trochę mniej wozi najczęściej skrzynkę n narzędziami-
wymiana części:
jeszcze nie zdążył wyjechać za bramę VW i komp się wysypał - wymiana na nowy
-turbina
-sprzęgło
-pompa ABS - nadal problem z zatrzymaniem
-DPF
-leje się silnika jak z kaczej du...
-rdza wycieka z każdej dziury (auto ma poważny wiek już 1,5 roku)
- lakier nie odporny na jakiekolwiek trawy krzaki
-szyba przednia 2szt.
a przede wszystkim nie dajcie się naciągnąć na podłogę montowaną u dilera uchwyty porażka (cena ok 3500 netto ale za co?)
- listwa boczna przesuwnych drzwi rdza!
i chyba do tej pory tyle.
niestety jeszcze 2 lata kredytu ale nadejdzie kiedyś ten wielki dzień i pojedzie na hutę:)
Zdecydowanie odradzam!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 3

Do banana

A co to jest 60 tyś daję Ci jeszcze 30-50 tyś i wtedy pierwszy będziesz pisał jakie masz gówniane auto wyprodukowane w czasach "kryzysu". A jeżeli chodzi o Mercedesa to też daleko nie odbiega od Craftera. Jeżeli ma się jedno auto i nie ma do czego porównać to to jedyne jest zawsze najlepsze. Mam jeszcze VW 35 oraz 45 i jestem bardzo zadowolony jeden zrobił 750 tyś bez naprawy i nadal świetnie się ma a drugi 450 tyś i też nic złego nie mogę powiedzieć. A dwa wspaniałe craftery poległy jeden przy 270 tyś a drugi zrobił ledwie 85 tyś. i też wymagał poważnej naprawy.
W mercedeśie przy 200 tyś serwis wymieniał silnik. Renaulty 4 szt. można powiedzieć, że są niezawodne ale też mają drobne wpadki ale bez przesady.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

negatywy piszą pracownicy mercedesa właściciele crafterów nie martwcie się autka są ok mam craftera 60tyś przejechane nic jeszcze nie robiłem a jak się żarówki przepalają to pozakładajcie światła led do jazdy dziennej koszt 300zł ale problem z żarówkami zniknoł. a tak pozatym to o auta się dba a nie jeździ aż coś się spierrrrr pozdrawiam
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5

i znowu coś się zesrało

No i oprócz tego co pisałem wcześniej to padło teraz sprzęgło i tylni most. Już mnie to wk….a, bo auto przejechało jedno zaledwie 90 tyś a drugie 280 tys. Jeszcze raz wypiszę usterki:
- wadliwa instalacja elektryczna
- utrata mocy podczas jazdy
- wadliwa pompa podciśnienia
- uszkodzona turbina
- wadliwe zawieszenie
- wadliwe zaciski hamulcowe
- rozsypane sprzęgło
- rozsypany most
- Przy 80 tys rozsypała się pompa wodna koszt
- po przekroczeniu 3 tys zabrali gwarancje bo pewnie też już nie mają siły sami naprawiać TEGO GÓWNA
- wymieniona turbina
- olej bierze 1 litr na 1000 km
- wał bije przy 60 km/h
I to wszystko mogę udowodnić w razie pytań służę pomocą i radą vwcrafter@vp.pl

popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3

piotrek

jestem na kupnie busa co wybrać bo miałem właśnie craftera maxa ale juz go niechce kupc myslałem ze nowy mi posłuży ale ztego co piszecie jest tylko jeden wniosek stanowcze nie macie racje ze vw to juz historia kupiłem pasata lepiej kupic daewo...wiec jakiego busika kupic?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4

Crafter najpotężniejszy...

Mój Crafter przejechał 242tyś km i tragedii nie ma..
Spalanie srednio ok 12l/100km (80% drogi to autostrada) waga samochodu wraz z zladunkiem waha sie ok 4,5t czyli przeładowany.. Panownie zamiast narzekać na spalanie sprawdzcie sobie jakie macie przełożenia tylnego mostu i w jakich warunkach jeździcie (na autostrade wybierajcie szybkie mosty) Do tej pory wymieniłem: turbinę, pompę vacum, podwieszki wału i.. tyle z takich rzeczy które powinny wytrzymać dłużej. Miałem kiedy Iveco to co wymiane oleju wymieniałem końcówki drążków czy sworznie a komfort jazdy - troche lepszy niż w starze
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

powiem tak... moj crafter wlasnei skonczyl pelne 4 lata, ma na liczniku 308000, jezdzi przedewszystkim po polskich drogach... rozrzad mial robiony przy niecalych 200tys i to generalnie wszystko poza normalnymi codzinnymi zabiegami (olej, filtry) z krytycznymi przedmowcami moge sie zgodzic tylko z faktem spalania, ale moje auto choc 3,5 tonowe zaladowane wazy zazwyczaj ponad 4, a i co do objetosci ladunku zgodzimy sie chyab wszyscy ze zaden konkurencyjny produkt nie jest az tak duzy, no moze iveco... przez moment az sie zastanawialem czy nie ma tu cenzury, bo czytam same negatywy, a wiekszosc znajomych raczej jest zadowolona, chyba ze w Krakowie mamy lepsze servisy ;)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Śmiech Panie Michale

Przez dwa lata użeywania Renault miałem jedną awarię czyjnik temperatury. A w Crafterze 260 tys km którego mam od 2,5 roku uwaga wymieniam: turbina, zawór ERG, ABS, układ kierowniczy, zaciski chamólcowe, zawieszenie,katalizator, instalacja elektryczna, pompa podciśnienia, półoś. Jak sobie przypomne jeszcze to dopiszę. A pan panie Michale to chyba w VW pracujesz i sprzedajesz te auta, że tak dobrze wiesz kogo się pytają jak mają naprawiać. Trzeba mieć jaja i powiedzieć jasno z jakimi autami mamy doczynienia. Pan może i ma dwa Craftery ale chyba jakieś nadzwyczajne. Nie no jeżeli 17 litrów to jest małe spalanie przy ciężarówce 12 tonowej która pali 20 litrów to pan naprawdę się zakochał w VW i to co Pan ma zapewne jest najlepsze. A tak naprawdę jak by był pan właścicielem Craftera nigdy nie dał by pan 4 pkt za niezawodność i ekonomikę bo sam pan pisze, żę dużo pali.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6

crafter

Witam, mam 2 sztuki 136PS, przebiegi okolo 100tys. Jak mozna porownywac ten samochod do fiata czy renault. ludzie wy chyba jeszcze nie mieliscie takich aut jak renault czy fiat. Crafter pali duzo ?? a ile ma palić jak to jeden wielki żagiel. Ustarki mamy wszyscy te same, problem lezy po stronie firmy Kulczyk Tredex, ponieważ kiedyś serwisy nie musyały się o nic pytać, teraz jak wjeżdza auto na serwis to o każdą wymianę byle pierdoły muszą pytać Kulczyka.....
Polecam to auto, ja jestem zadowolony mam 2 stuki od nowości i należę do ludzi, którzy bardzo dbają o samochody.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 7

kupa złomu

Powiem tak, nigdy jeszcze nie byłem w posiadania takiego gówna jak VW Crafter, od początku zaczeło się od zacisków ale cóż dla mechaników vw to pierdoła. A teraz auto zamiast zarabiać większość stoi na serwisie na chwilę obecną nie jedzie w trakcie jazdy wchodzi w tryb awaryjny, przy 60 km/godz mało sie nie rozleci wszystko drży, pali 14-20 litrów paliwa i przy tym 1 litr oleju na 1000 km, instalacja elektryczna do dupy. Wolkswagen to jest już historia zatrzymali się na garbusie i chcą dorównać na siłe Renaultowi lub Fiatowi a tu kicha, szambo. Robią ludzi w balona jak chcą. A najgorzej wk...ia mnie gadka tych j...nych sprzedawców najpierw mówią, że mało pali a potem na duże spalanie odpowiadają " coś za coś a ile by pan chciał żeby paliło" poprostu gnoje. Ludzi nie kupujcie tego złomu. Leasing trzeba płacić a auto stoi i nic nie zarabia a te barany w VW się cieszą, żę znowu zrobili kogoś w H..a.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

Pytanie

Mam do was pytanie.. Jaka jest max wysokość vw crafter kontener? wiem, że kontener to chyba 2,22 a do tego podwozie.. ale pod jaki most/wiadukt mogę wjechać? 3,2 to na pewno ale jaką ma wysokość?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

a mnie się to autko podobało !

już wiem że go nie kupię
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Crafter pomyłka życiowa

Mam craftera i niemogę doczekać się konca leasingu.Padło prawie wszystko od wymiany trzy krotnie turbiny na gwarancji teraz po gwarancji padła czwarty raz po zaciski chamulcowe.A zeby było smieszniej to skrzynia biegów shiftmatic padła dwa mieśące po gwarancji.Totalny złom.Miałem ducato od nowości i gdybym miał wybierać to tylko ducato.Spalanie w vw to od 14l nawet do 25 z przyczepą.Niedajcie sie nabrać przez sprzedawców w salonach vw to najwięksi kłamcy w tej branrzy.Gwarancje to jak nieumiesz się wykłucić i niemasz jako takiego pojęcia o mechanice to bys miał ale tylko na papierze.Krótko muwiąc wszystko tylko nie CRAFTER i SPRINTER.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4

michal biala podlaska

nie jestem zadowolony...kupilem 2 letnie autko z serwisu w niemczech zrobilem 40 tys. w srodku mam choinke caly czas cos sie przepala...przecieki z silnika... sprzeglo chodzi jak w starym polonezie...vebasto nie dziala i zawieszenie tragedia...duzo pali w granicach 12 l/100...kupie nastepnym razem fiata ducato
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

michal biala podlaska

nie jestem zadowolony...kupilem 2 letnie autko z serwisu w niemczech zrobilem 40 tys. w srodku mam choinke caly czas cos sie przepala...przecieki z silnika... sprzeglo chodzi jak w starym polonezie...vebasto nie dziala i zawieszenie tragedia...duzo pali w granicach 12 l/100...kupie nastepnym razem fiata ducato
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 9

Van masakra

W firmie mamy 5 crafterów jeden już odszedł na emeryture w tym roku (z 2007r.). Moj van tez jest z 2007r. Juz od nowosci 1 litr oleju na 1000km. Przy 60 tys. wymiana turbiny, kompletna naprawa zawieszenia, wymiana pompy hamulcowej, żarówki świateł mijania przepalają się co dwa trzy tygodnie, często jest tak że obie na raz.
Zużycie paliwa tragedia przy normalnej jezdzie miasto/trasa 80-120 km/h 12-18 l. te 12 l to przy bardzo oszczędnej jeździe. Teraz 100 tyś. pada powoli łożysko koła przód. Popękały spreżyny w oparciu fotela kierowcy. W innych vanach jest podobnie turbo, choinka (palą się wszystkie kontrolki), ubytki płynu chłodzącego, korozja. Najgorzej jest zimą, ciężko chodzi skrzynia biegów na zimno, dobrze że temperatury nie spadają poniżej -4 bo przy niższych jest jeszcze gorzej. Czasami po ostrzejszej jeździe dostaje "zadyszki", wchodzi na biegu jałowym na wyższe obroty (ok. 1000 or/min) i tak przez 3-5 min. Co mi się podoba dosyć dobry komfort jazdy, dorze zestopniowana skrzynia biegow (na 6 biegu od 60-140 km/h), dużo poręcznych półek szczególnie ta nad głową, dobra zwrotność.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

I jak śmiga

jeszcze się borykam między Cafterem a Sprinterem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chciałem kupić ten samochód.

Teraz już wiem że go nie kupię.Chyba zdecyduję się na sprintera.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3