Widok
ROZPAKOWANE:
02.06. (7.07) - lolitka25 - chłopiec - Emilek - KLINICZNA/ 2270g, 46cm
14.06 (12.07) - basia-h - chłopiec - Bartuś - ZASPA/ 2410, 50 cm
09.07 (19.07)-pmagdalena-dziewczynka-Maja-KLINICZNA/3320, 52cm
2w1:
LIPIEC:
5 lipiec - karomign - dziewczynka - Milenka/Amelia - KLINICZNA
15 lipiec - i. burgraff - chłopiec - Kacper - ZASPA
17 lipiec - palla86 - chłopiec - Tymon - KLINICZNA
20 lipca - kamila101 - dziewczynka - Zuzanna - ZASPA
22 lipiec - Madeleine - dziewczynka - Laura - HISZPANIA
22 lipiec - Strega - dziewczynka -Victoria -..............
24 lipiec - magberry - chłopiec - .......................... -WOJEWÓDZKI
26 lipiec - gosik534 - dziewczynka - Marcelinka - WOJEWÓDZKI
29 lipiec - Eliska - chłopiec - Bartuś - ZASPA
29 lipiec - kasia 16 - Niespodzianka - WOJEWÓDZKI
30 lipca - agu_pe - dziewczynka - Maja - PUCK
30 lipca - cavewoman - dziewczynka - ...... - WOJEWÓDZKI
SIERPIEŃ
1 sierpień - maj@ - chłopiec - Mateusz - ZASPA
7 sierpień - małaaa - chłopiec - Igor - WEJHEROWO
10 sierpień - evak - chłopiec - Szymon - WEJHEROWO
10 sierpień - Agucha - chłopiec - Filip-.................
20 sierpień - perełka - dziewczynka - Maja - WEJHEROWO
22 sierpień - Adulka - chlopiec - ........ - ZASPA
30 sierpień - Gabi82 - dziewczynka -Natalka- ZASPA
02.06. (7.07) - lolitka25 - chłopiec - Emilek - KLINICZNA/ 2270g, 46cm
14.06 (12.07) - basia-h - chłopiec - Bartuś - ZASPA/ 2410, 50 cm
09.07 (19.07)-pmagdalena-dziewczynka-Maja-KLINICZNA/3320, 52cm
2w1:
LIPIEC:
5 lipiec - karomign - dziewczynka - Milenka/Amelia - KLINICZNA
15 lipiec - i. burgraff - chłopiec - Kacper - ZASPA
17 lipiec - palla86 - chłopiec - Tymon - KLINICZNA
20 lipca - kamila101 - dziewczynka - Zuzanna - ZASPA
22 lipiec - Madeleine - dziewczynka - Laura - HISZPANIA
22 lipiec - Strega - dziewczynka -Victoria -..............
24 lipiec - magberry - chłopiec - .......................... -WOJEWÓDZKI
26 lipiec - gosik534 - dziewczynka - Marcelinka - WOJEWÓDZKI
29 lipiec - Eliska - chłopiec - Bartuś - ZASPA
29 lipiec - kasia 16 - Niespodzianka - WOJEWÓDZKI
30 lipca - agu_pe - dziewczynka - Maja - PUCK
30 lipca - cavewoman - dziewczynka - ...... - WOJEWÓDZKI
SIERPIEŃ
1 sierpień - maj@ - chłopiec - Mateusz - ZASPA
7 sierpień - małaaa - chłopiec - Igor - WEJHEROWO
10 sierpień - evak - chłopiec - Szymon - WEJHEROWO
10 sierpień - Agucha - chłopiec - Filip-.................
20 sierpień - perełka - dziewczynka - Maja - WEJHEROWO
22 sierpień - Adulka - chlopiec - ........ - ZASPA
30 sierpień - Gabi82 - dziewczynka -Natalka- ZASPA
oj tak, magda ma racje:)
najlepsze pajace i to rozpinane od gory do dolu, bo ciagle trzeba te dzieci rozbierac, a to obchod a to cos innego, nie wspomne o czestej zmianie pieluszek...:)
a na poczatku ciezko cos przez glowke zalozyc.......bynajmniej u nas tak bylo, ja glownie sie balam bo Mala miala wenflony w glowce ale mimo wszystko...
najlepsze pajace i to rozpinane od gory do dolu, bo ciagle trzeba te dzieci rozbierac, a to obchod a to cos innego, nie wspomne o czestej zmianie pieluszek...:)
a na poczatku ciezko cos przez glowke zalozyc.......bynajmniej u nas tak bylo, ja glownie sie balam bo Mala miala wenflony w glowce ale mimo wszystko...
WYMARZONA SUKNIA NA TWÓJ ŚLUB:)
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-suknie-z-salonu-Marietta-t222164,1,130.html
Witam dziewczynki:)
ja tu tylko na sekundkę dziś!nie rodzę jeszcze a jutro nasza rocznica wiec nie wiem czy będę..choć Dawid na chwile na Pg musi koniecznie wiec ja w tym czasie może zajrzę ale jakby coś-jakby "nas"nie było to wcale nie znaczy że rodzę:):)
tylko ograniczenia!!
pozdrawiam was cieplutko i miłej nocy..
aha tylko za dużo jutro nie piszcie bo będzie mi trudno po nadrabiać zaległości...:)
ja tu tylko na sekundkę dziś!nie rodzę jeszcze a jutro nasza rocznica wiec nie wiem czy będę..choć Dawid na chwile na Pg musi koniecznie wiec ja w tym czasie może zajrzę ale jakby coś-jakby "nas"nie było to wcale nie znaczy że rodzę:):)
tylko ograniczenia!!
pozdrawiam was cieplutko i miłej nocy..
aha tylko za dużo jutro nie piszcie bo będzie mi trudno po nadrabiać zaległości...:)
a ja nie mogę spać - deszczor mnie obudził, a tu nowy news - Agucha urodziła!!!! nie wiem tylko w jakim szpitalu.
więc aktualizuję listę i jeszcze raz życzę zdróweczka Mamci i Syneczkowi :))
ROZPAKOWANE:
02.06. (7.07) - lolitka25 - chłopiec - Emilek - KLINICZNA/ 2270g, 46cm
14.06 (12.07) - basia-h - chłopiec - Bartuś - ZASPA/ 2410g, 50 cm
09.07 (19.07)-pmagdalena-dziewczynka-Maja-KLINICZNA/3320g, 52cm
13.07 (10.08) - Agucha - chłopiec - Filip - 3600g, 52cm
a 2 w 1 nadal pozostają:
LIPIEC:
5 lipiec - karomign - dziewczynka - Milenka/Amelia - KLINICZNA
15 lipiec - i. burgraff - chłopiec - Kacper - ZASPA
17 lipiec - palla86 - chłopiec - Tymon - KLINICZNA
20 lipca - kamila101 - dziewczynka - Zuzanna - ZASPA
22 lipiec - Madeleine - dziewczynka - Laura - HISZPANIA
22 lipiec - Strega - dziewczynka -Victoria -..............
24 lipiec - magberry - chłopiec - .......................... -WOJEWÓDZKI
26 lipiec - gosik534 - dziewczynka - Marcelinka - WOJEWÓDZKI
29 lipiec - Eliska - chłopiec - Bartuś - ZASPA
29 lipiec - kasia 16 - Niespodzianka - WOJEWÓDZKI
30 lipca - agu_pe - dziewczynka - Maja - PUCK
30 lipca - cavewoman - dziewczynka - ...... - WOJEWÓDZKI
SIERPIEŃ
1 sierpień - maj@ - chłopiec - Mateusz - ZASPA
7 sierpień - małaaa - chłopiec - Igor - WEJHEROWO
10 sierpień - evak - chłopiec - Szymon - WEJHEROWO
20 sierpień - perełka - dziewczynka - Maja - WEJHEROWO
22 sierpień - Adulka - chlopiec - ........ - ZASPA
30 sierpień - Gabi82 - dziewczynka -Natalka- ZASPA
więc aktualizuję listę i jeszcze raz życzę zdróweczka Mamci i Syneczkowi :))
ROZPAKOWANE:
02.06. (7.07) - lolitka25 - chłopiec - Emilek - KLINICZNA/ 2270g, 46cm
14.06 (12.07) - basia-h - chłopiec - Bartuś - ZASPA/ 2410g, 50 cm
09.07 (19.07)-pmagdalena-dziewczynka-Maja-KLINICZNA/3320g, 52cm
13.07 (10.08) - Agucha - chłopiec - Filip - 3600g, 52cm
a 2 w 1 nadal pozostają:
LIPIEC:
5 lipiec - karomign - dziewczynka - Milenka/Amelia - KLINICZNA
15 lipiec - i. burgraff - chłopiec - Kacper - ZASPA
17 lipiec - palla86 - chłopiec - Tymon - KLINICZNA
20 lipca - kamila101 - dziewczynka - Zuzanna - ZASPA
22 lipiec - Madeleine - dziewczynka - Laura - HISZPANIA
22 lipiec - Strega - dziewczynka -Victoria -..............
24 lipiec - magberry - chłopiec - .......................... -WOJEWÓDZKI
26 lipiec - gosik534 - dziewczynka - Marcelinka - WOJEWÓDZKI
29 lipiec - Eliska - chłopiec - Bartuś - ZASPA
29 lipiec - kasia 16 - Niespodzianka - WOJEWÓDZKI
30 lipca - agu_pe - dziewczynka - Maja - PUCK
30 lipca - cavewoman - dziewczynka - ...... - WOJEWÓDZKI
SIERPIEŃ
1 sierpień - maj@ - chłopiec - Mateusz - ZASPA
7 sierpień - małaaa - chłopiec - Igor - WEJHEROWO
10 sierpień - evak - chłopiec - Szymon - WEJHEROWO
20 sierpień - perełka - dziewczynka - Maja - WEJHEROWO
22 sierpień - Adulka - chlopiec - ........ - ZASPA
30 sierpień - Gabi82 - dziewczynka -Natalka- ZASPA
dzień doberek. widzę, że dalej śpiochy pod kołderkami???
mi już się chyba organizm przestawił na nocne czuwanie. za diabła nie mogę spać. dzisiaj o 3.30 się jakoś ukokosiłam w wyrku, żeby brzuchowi było wygodnie, ale i tak tylko do 7.00 wytrwałam. Jeszcze wstałam lewą nogą chyba.
Jadę zaraz na ostatnie (mam nadzieję) badanka, a potem chyba spędzę dzionek w pozycji horyzontalnej - w innym przypadku społeczeństwo może być narażone na groźne ataki mojej agresji. M już oberwał ledwo oczy otworzył.
aach - i zapomniałabym cała noc pod hasłem skurczyki... chyba za dużo jazdy autem wczoraj...
lecę.
mi już się chyba organizm przestawił na nocne czuwanie. za diabła nie mogę spać. dzisiaj o 3.30 się jakoś ukokosiłam w wyrku, żeby brzuchowi było wygodnie, ale i tak tylko do 7.00 wytrwałam. Jeszcze wstałam lewą nogą chyba.
Jadę zaraz na ostatnie (mam nadzieję) badanka, a potem chyba spędzę dzionek w pozycji horyzontalnej - w innym przypadku społeczeństwo może być narażone na groźne ataki mojej agresji. M już oberwał ledwo oczy otworzył.
aach - i zapomniałabym cała noc pod hasłem skurczyki... chyba za dużo jazdy autem wczoraj...
lecę.
hej
ja nadal 2 w 1 :( no i zero skurczy czy cos w tym stylu, jedyne co czuje to co jakis czas lekkie ciagniecie zmieszane z pieczeniem w dole brzucha. kurcze moglby kacper zechciec wyjsc, jak do jutro nie urodze to w planach lekarze maja przyspieszanie a to nie bardzo mi sie podoba. podobno za bezpieczne nie jest no i porod mocniej boli. wiec mam nadzieje ze syn przestanie byc taki uparty bo ja juz nie mam pomyslow:codziennie duzo kszatam sie po domku, codzienne min 3 godzinne spacery i nic....
agucha urodzila - super:))
madziu jak tam rola mamy? nie moge sie doczekac az znajdziesz chwilke i opiszesz relacje:) buziaki dla Majeczki:)
ja nadal 2 w 1 :( no i zero skurczy czy cos w tym stylu, jedyne co czuje to co jakis czas lekkie ciagniecie zmieszane z pieczeniem w dole brzucha. kurcze moglby kacper zechciec wyjsc, jak do jutro nie urodze to w planach lekarze maja przyspieszanie a to nie bardzo mi sie podoba. podobno za bezpieczne nie jest no i porod mocniej boli. wiec mam nadzieje ze syn przestanie byc taki uparty bo ja juz nie mam pomyslow:codziennie duzo kszatam sie po domku, codzienne min 3 godzinne spacery i nic....
agucha urodzila - super:))
madziu jak tam rola mamy? nie moge sie doczekac az znajdziesz chwilke i opiszesz relacje:) buziaki dla Majeczki:)
gratulacje dla Aguchy
to niezły klopsik patrząc na to że urodził się prawie miesiąc przed terminem
czyżby sierpniówki miały wyprzedzić lipcowe?
a co dzisiaj tu taka cisza?
torba prawie zapakowana wczoraj kupiliśmy resztę kosmetyków zostało już tylko parę bzdurek, w zasadzie już mogę jechać
do kogo mogę wysłać smsa jak urodzę?
to niezły klopsik patrząc na to że urodził się prawie miesiąc przed terminem
czyżby sierpniówki miały wyprzedzić lipcowe?
a co dzisiaj tu taka cisza?
torba prawie zapakowana wczoraj kupiliśmy resztę kosmetyków zostało już tylko parę bzdurek, w zasadzie już mogę jechać
do kogo mogę wysłać smsa jak urodzę?
Super gratulacje Agucha.
Lekarze chyba źle termin wyliczyli skoro miesiąc przed terminem spory chłopczyk się urodził. :-)
No ja też chciałabym dać znać tylko nie wiem komu i na jaki numer. Gdyby ktoś byłby chętny na odebranie wieści ode mnie to poproszę o maila z nr. tel.
Ja już siedzę jak na szpilkach bo pierwszy termin z USG miałam wczoraj a drugi z OM jest na 20 lipca. Jestem już umówiona z lekarzem że gdyby nic w tym tyg. sie nie działo to jestem z nim umówiona w niedzielę 20 lipca na wywołanie. A od prawie 2 tyg. szyjkę mam już zgładzoną i rozwarcie na 1 palec. Od wczoraj rozpiera mnie energia i sprzątam wszystko co mi w ręce wpadnie :)
Zaraz jadę chyba do miasta połazić po Galerii Bałtyckiej bo małe nudy w domku. Ciasteczka upiekłam i wszystkie zjadłam, mężowi nic nie zostawiłam :)
Lekarze chyba źle termin wyliczyli skoro miesiąc przed terminem spory chłopczyk się urodził. :-)
No ja też chciałabym dać znać tylko nie wiem komu i na jaki numer. Gdyby ktoś byłby chętny na odebranie wieści ode mnie to poproszę o maila z nr. tel.
Ja już siedzę jak na szpilkach bo pierwszy termin z USG miałam wczoraj a drugi z OM jest na 20 lipca. Jestem już umówiona z lekarzem że gdyby nic w tym tyg. sie nie działo to jestem z nim umówiona w niedzielę 20 lipca na wywołanie. A od prawie 2 tyg. szyjkę mam już zgładzoną i rozwarcie na 1 palec. Od wczoraj rozpiera mnie energia i sprzątam wszystko co mi w ręce wpadnie :)
Zaraz jadę chyba do miasta połazić po Galerii Bałtyckiej bo małe nudy w domku. Ciasteczka upiekłam i wszystkie zjadłam, mężowi nic nie zostawiłam :)
kamila rodziłam naturalnie . maciej był ze mna i całe szczęście bo bym sama nie dała rady .
Nie ukrywam że poród był bradzo ciężki ale i tak było warto.
ja miałam za krótkie skurcze w związku z tym nie mogłam za długo przeć i trwało to dłużej, lekarz musiał mi pomóc i położył mi sie na brzuch żeby wypchnąć małą ale wszytsko super się skoń czyło.
Najwspanialszy moment to jak kłada ci mała na brzuszku i tata tnie pępowine , cudowne uczucie , od razu zapominasz o bólu.
Potem to szycie chyba z 40 minut i małej nie masz przy sobie i juz nie możesz sie jej doczekać .
Nie ukrywam że poród był bradzo ciężki ale i tak było warto.
ja miałam za krótkie skurcze w związku z tym nie mogłam za długo przeć i trwało to dłużej, lekarz musiał mi pomóc i położył mi sie na brzuch żeby wypchnąć małą ale wszytsko super się skoń czyło.
Najwspanialszy moment to jak kłada ci mała na brzuszku i tata tnie pępowine , cudowne uczucie , od razu zapominasz o bólu.
Potem to szycie chyba z 40 minut i małej nie masz przy sobie i juz nie możesz sie jej doczekać .
cześć dziewczyny!!
już jestem!
my dziś mamy rocznice ślubu!1troche poszaleliśmy a teraz ja idę odpocząć bo padam a Dawid jutro sie broni!wiec muszę mu kompa odstąpić bo trochę jeszcze musi sie przygotować!!
jutro po obronie jadę na ktg i mam nadzieje ze coś ciekawego nam powiedzą na tej klinicznej!w końcu to już będzie 8dni po terminie!!chciałbym już nasza niunie...
już jestem!
my dziś mamy rocznice ślubu!1troche poszaleliśmy a teraz ja idę odpocząć bo padam a Dawid jutro sie broni!wiec muszę mu kompa odstąpić bo trochę jeszcze musi sie przygotować!!
jutro po obronie jadę na ktg i mam nadzieje ze coś ciekawego nam powiedzą na tej klinicznej!w końcu to już będzie 8dni po terminie!!chciałbym już nasza niunie...
tylko nie było mnie połtora dnia a tu jak zwykle zmiany i to jakie AGUCHA KOCHANIE GRATULACJE cudownie że juz masz swojego synka przy sobie , na prawdę śliczny chłopiec i takie fajne ustka
Ja przed chwilą przyjechałam od mamy byliśmy tam 2 dni i grilowaliśmy oraz przygotowywaliśmy pokój dla maluszki; teraz już może się wydostawać ; dziś spałam też tragicznie 3 godziny przez całą noc więc jestem padnięta , a do tego cały czas boli mnie krzyż kosc ogonowa oraz brzuchol więc dziś już w nie najlepszej formie , ale mężuś na pocieszenie kupił mi kostke hiszpańską u sowy więc zajadam
Ja przed chwilą przyjechałam od mamy byliśmy tam 2 dni i grilowaliśmy oraz przygotowywaliśmy pokój dla maluszki; teraz już może się wydostawać ; dziś spałam też tragicznie 3 godziny przez całą noc więc jestem padnięta , a do tego cały czas boli mnie krzyż kosc ogonowa oraz brzuchol więc dziś już w nie najlepszej formie , ale mężuś na pocieszenie kupił mi kostke hiszpańską u sowy więc zajadam
[url=http://www.maluchy.pl]
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
Już mi dziś mój brat krakał - właśnie tą datę nie wiedząc nic o ginu- zobaczymy jak kracze, a kolega madzia moze wspomógł by go z tym krakaniem niech kraczą na dwa głosy :)
Madzia od jakich masaży tak obolale masz te cysie ? Jakies na laktację czy co ? Mi też teraz mało leci mleka 1, 2 krople:(
Madzia od jakich masaży tak obolale masz te cysie ? Jakies na laktację czy co ? Mi też teraz mało leci mleka 1, 2 krople:(
[url=http://www.maluchy.pl]
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
ja dalej czeka az syn zdecyduje sie z nami przywitac ale on jakos sie nie garnie. mam lekkie rwanie podbrzusza czasem boli mnie ta kosc ogonowa dzis troszke boaly mnie uda no i do wc mnie gania ale jakies mega bole czy cos co moglabym okreslic jako skorcze(podobno nie da sie ich nie wyczuc tak bola)to nie mam i juz zaczynam sie obawiac ze byc moze ja ich nie czuje czy cos w tym stylu, kacper tez duzo mniej sie rusza bardziej jakby machal tylko nogami po moich zebrach. jutro mam dzwonic do mojej gin i ma mi dac jakis zel na przyspieszenie ale nie jestem przekonana. w czwartek mamplanowa wizyte u niej i z mezem jak rozmawiamy to chyba jutro daruje sobie ten telefon i poczekam do czwartku - a nóz sam zdecyduje sie wyskoczyc z brzuszka.
gosia a ja juz myslalam ze moze ty nastepna jestes bo to nienormane ze ciebie na forum nie ma:-))
agucha zrobila nam niespodzianke-cudowna niespodzianke:)
madzia super ze sacerek zaliczny ale przede wszystkim gratuluje ze walczysz o pokarm. wielu mamom by sie po prostu nie chcialo a ty dzielnie walczysz do konca gratuluje kochana:)
dziewczyny to ktora nastepna w kolejce?:)
moj maz jak bal sie porodu tak teraz nie moze sie doczekac i kazdy objaw(a wczoraj sie naczytał) z radoscia traktuje i mowi"no to co kochanie rodzimy?:)"
gosia a ja juz myslalam ze moze ty nastepna jestes bo to nienormane ze ciebie na forum nie ma:-))
agucha zrobila nam niespodzianke-cudowna niespodzianke:)
madzia super ze sacerek zaliczny ale przede wszystkim gratuluje ze walczysz o pokarm. wielu mamom by sie po prostu nie chcialo a ty dzielnie walczysz do konca gratuluje kochana:)
dziewczyny to ktora nastepna w kolejce?:)
moj maz jak bal sie porodu tak teraz nie moze sie doczekac i kazdy objaw(a wczoraj sie naczytał) z radoscia traktuje i mowi"no to co kochanie rodzimy?:)"
a u mnie to rożnie!raz dużo raz mało!ale tez bez szału:)
odebraliśmy dziś nasz wózek i teraz stoi na korytarzu a ja sie nie mogę napatrzeć i nacieszyć nim!!
brakuje tylko Naszej kruszynki!!
kurcze wy wciąż piszecie o bólach kości ogonowej,skurczach a ja nic takiego nie mam a już tydzień po terminie!!!to kiedy ja urodzę??
jakie są skutki uboczne oksytocyny??
jakby mi wywoływali poród to może jakoś niuni zaszkodzić?
odebraliśmy dziś nasz wózek i teraz stoi na korytarzu a ja sie nie mogę napatrzeć i nacieszyć nim!!
brakuje tylko Naszej kruszynki!!
kurcze wy wciąż piszecie o bólach kości ogonowej,skurczach a ja nic takiego nie mam a już tydzień po terminie!!!to kiedy ja urodzę??
jakie są skutki uboczne oksytocyny??
jakby mi wywoływali poród to może jakoś niuni zaszkodzić?
Iwonka jak by coś się działo dałabym ci znać że już się zaczyna, a tak wogóle to planuję jeszcze sama was o tym powiadomić przed wyjazdem do szpitala , tak w ogóle to tyle mam rzeczy do zrobienia przed wyjazdem do tego szpitala że nie wiem czy mi czasu starczy:)
Iwonka własnie zobaczyłam że to już dziś wasz synek miał sie z wami witać, ale widocznie jeszcze chce troszkę posiedzieć u mamci
Mój mężuś to chyba wystraszony tym porodem i moment porodu chciałby przesunąć na dalszy termin , ale dziś chyba pierwszy raz coś sobie na ten temat czytał więc pewnie powoli oswaja się z tą myślą- byle zdążył:)
Ciekawe , która następna bo na razie nasze obstawianie nic a nic sie nie sprawdza
Iwonka własnie zobaczyłam że to już dziś wasz synek miał sie z wami witać, ale widocznie jeszcze chce troszkę posiedzieć u mamci
Mój mężuś to chyba wystraszony tym porodem i moment porodu chciałby przesunąć na dalszy termin , ale dziś chyba pierwszy raz coś sobie na ten temat czytał więc pewnie powoli oswaja się z tą myślą- byle zdążył:)
Ciekawe , która następna bo na razie nasze obstawianie nic a nic sie nie sprawdza
[url=http://www.maluchy.pl]
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
Kasia moja psiapsiolka przenosiła dwoje dzieci o 2 tygodnie i przy żadnym nie czuła bóli ani nic takiego , aby dwa porody miała wywoływane oksydocyną z maluszkami wszystko było ok , ja nic niesłyszałam o jakiś ubocznych skutkach przeciez to jest to samo co po prostu same wytwarzamy w czasie porodu , więc nie ma co się martwić napewno już za parę dni maluszka będzie z tobą
[url=http://www.maluchy.pl]
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
no ja sie w necie naczytalam i sie przestraszylam troszke- byc moze nie potrzebnie.
oto fragment art:"
Indukowanie porodu
Indukcja porodu znana była położnym od wieków, ale na masową skalę zaczęto ją stosować od połowy lat 1950., kiedy udało się uzyskać syntetyczną oksytocynę. Początkowo jej stosowanie ograniczano do przypadków koniecznych, np. przedłużającej się ciąży (powyżej 44. tygodnia). Dość szybko jednak zaczęto stosować oksytocynę w innych sytuacjach, u coraz większej liczby kobiet, aż wreszcie stała się ona w wielu krajach rutynowo aplikowanym środkiem dla wywołania lub przyspieszenia porodu, co potwierdziły badania Światowej Organizacji Zdrowia (za: Wagner 1994). Przykładowo w Grecji stosuje się oksytocynę w 80% porodów, w Finlandii - w 41%, w Australii - w 37%, w Wielkiej Brytanii - w 20%.
Rutynowe wywoływanie porodu przynosi, zdaniem badaczy, więcej zagrożeń niż korzyści. Dr Turnbull, którego prace empiryczne opublikowane w latach 60. przyczyniły się do rozpowszechnienia wlewu dożylnego oksytocyny, stwierdził po 20 latach, zdumiony liczbą porodów indukowanych, iż gdyby wiedział o takich nadużyciach w indukowaniu porodów wahałby się czy rozpowszechnić wynik swoich badań. (za: Wagner 1994)
Badania kliniczne wskazują na następujące następstwa użycia tego syntetycznego hormonu:
1. Hiperstymulacja macicy. W czterech niezależnych badaniach wykazano, że odsetek stanów zagrożenia płodu waha się między 8% a 34% przy porodach z użyciem małej dawki oksytocyny, między 15% a 54% przy dawce wysokiej. (Hourvitz et al.1996, Lazor et al.1993, Muller 1992, Satin et al.1991)
2. Zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia krwotoku po porodzie. W grupie, w której zastosowano oksytocynę odsetek krwotoków po porodzie wyniósł 25% versus 5% w grupie bez oksytocyny. (Gilbert, Porter and Brown 1987)
3. Zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia żółtaczki u dziecka. (Singhi et al.1985)
4. Zwiększenie bólu porodowego. (Hemminki et al. 1985) 80% kobiet, którym podano oksytocynę odczuło zwiększenie bolesności skurczy.
Inni naukowcy zwracają uwagę na fakt, że "wskazaniem" do użycia oksytocyny może być również wygoda lekarza lub kobiety - stwierdzono istotną statystycznie różnicę pomiędzy liczbą porodów w ciągu dni roboczych a porodami odbytymi nocą lub podczas weekendów. (MacFarlane 1978, 1984, Evans et al. 1984) Podkreśla się też nadużywanie tego środka bez medycznego uzasadnienia: "Jest mało prawdopodobne, aby 20 - 80% kobiet wymagało indukcji lub przyspieszenia porodu z korzyścią dla jego przebiegu. Istnieją określone sytuacje, w których indukcja porodu jest konieczna: zatrucie ciążowe, stres psychiczny wywołany noszeniem martwego płodu." (Chalmers and Kierse 1991) A także rutynę w jego stosowaniu: "Przyspieszenie porodu z powodu jego powolnego postępu powinno mieć miejsce, gdy inne, prostsze metody nie dały rezultatu. Swobodne poruszanie się rodzącej, możliwość jedzenia i picia są równie efektywne jak użycie oksytocyny." (Keirse 1991)
a oto link do calego artykulu
http://www.rodzicpoludzku.pl/opieka/wyniki_ankiety.html
a teraz juz naprawde spadam bo mezus wola:)
oto fragment art:"
Indukowanie porodu
Indukcja porodu znana była położnym od wieków, ale na masową skalę zaczęto ją stosować od połowy lat 1950., kiedy udało się uzyskać syntetyczną oksytocynę. Początkowo jej stosowanie ograniczano do przypadków koniecznych, np. przedłużającej się ciąży (powyżej 44. tygodnia). Dość szybko jednak zaczęto stosować oksytocynę w innych sytuacjach, u coraz większej liczby kobiet, aż wreszcie stała się ona w wielu krajach rutynowo aplikowanym środkiem dla wywołania lub przyspieszenia porodu, co potwierdziły badania Światowej Organizacji Zdrowia (za: Wagner 1994). Przykładowo w Grecji stosuje się oksytocynę w 80% porodów, w Finlandii - w 41%, w Australii - w 37%, w Wielkiej Brytanii - w 20%.
Rutynowe wywoływanie porodu przynosi, zdaniem badaczy, więcej zagrożeń niż korzyści. Dr Turnbull, którego prace empiryczne opublikowane w latach 60. przyczyniły się do rozpowszechnienia wlewu dożylnego oksytocyny, stwierdził po 20 latach, zdumiony liczbą porodów indukowanych, iż gdyby wiedział o takich nadużyciach w indukowaniu porodów wahałby się czy rozpowszechnić wynik swoich badań. (za: Wagner 1994)
Badania kliniczne wskazują na następujące następstwa użycia tego syntetycznego hormonu:
1. Hiperstymulacja macicy. W czterech niezależnych badaniach wykazano, że odsetek stanów zagrożenia płodu waha się między 8% a 34% przy porodach z użyciem małej dawki oksytocyny, między 15% a 54% przy dawce wysokiej. (Hourvitz et al.1996, Lazor et al.1993, Muller 1992, Satin et al.1991)
2. Zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia krwotoku po porodzie. W grupie, w której zastosowano oksytocynę odsetek krwotoków po porodzie wyniósł 25% versus 5% w grupie bez oksytocyny. (Gilbert, Porter and Brown 1987)
3. Zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia żółtaczki u dziecka. (Singhi et al.1985)
4. Zwiększenie bólu porodowego. (Hemminki et al. 1985) 80% kobiet, którym podano oksytocynę odczuło zwiększenie bolesności skurczy.
Inni naukowcy zwracają uwagę na fakt, że "wskazaniem" do użycia oksytocyny może być również wygoda lekarza lub kobiety - stwierdzono istotną statystycznie różnicę pomiędzy liczbą porodów w ciągu dni roboczych a porodami odbytymi nocą lub podczas weekendów. (MacFarlane 1978, 1984, Evans et al. 1984) Podkreśla się też nadużywanie tego środka bez medycznego uzasadnienia: "Jest mało prawdopodobne, aby 20 - 80% kobiet wymagało indukcji lub przyspieszenia porodu z korzyścią dla jego przebiegu. Istnieją określone sytuacje, w których indukcja porodu jest konieczna: zatrucie ciążowe, stres psychiczny wywołany noszeniem martwego płodu." (Chalmers and Kierse 1991) A także rutynę w jego stosowaniu: "Przyspieszenie porodu z powodu jego powolnego postępu powinno mieć miejsce, gdy inne, prostsze metody nie dały rezultatu. Swobodne poruszanie się rodzącej, możliwość jedzenia i picia są równie efektywne jak użycie oksytocyny." (Keirse 1991)
a oto link do calego artykulu
http://www.rodzicpoludzku.pl/opieka/wyniki_ankiety.html
a teraz juz naprawde spadam bo mezus wola:)
hej!
my wstałyśmy!!
wyprawiam męża na obronę i potem idę dalej spać!!
na szczęście niunia grzecznie siedzi jeszcze w brzuszku wiec Dawid może spokojnie sie bronić!! hehe
najbardziej się bałam,że ona np.dziś w nocy albo nad ranem sie zdecyduje na wyjście,ale jak na razie jest dobrze:)po południu dziś mam w planach rodzić a co!!??
mówię D.,że dzis WIELKI dzień:)-zostanie Panem mgr.inż.i Tatusiem:)taki pakiecik-2w1!!
my wstałyśmy!!
wyprawiam męża na obronę i potem idę dalej spać!!
na szczęście niunia grzecznie siedzi jeszcze w brzuszku wiec Dawid może spokojnie sie bronić!! hehe
najbardziej się bałam,że ona np.dziś w nocy albo nad ranem sie zdecyduje na wyjście,ale jak na razie jest dobrze:)po południu dziś mam w planach rodzić a co!!??
mówię D.,że dzis WIELKI dzień:)-zostanie Panem mgr.inż.i Tatusiem:)taki pakiecik-2w1!!
witam was dziewczynki, dziś spałyśmy sobie jak susełki i dopiero co wstałyśmy- jak dobrze jest się wyspać w nocy :)
Kasia to męzulek bardzo wcześnie ma tą obronę , więc może córcia czekała na tatusia i popołudniu jak się zbierze ..... Tatuś miałby stresujący dzionek oby wytrzymał:)
U mnie znowu jakieś w nocy śniły się forumowe porody tym razem rodziła Iwonka w nocy pojechała do szpitala bo jej maluszek stwierdził że jednak wyjdzie w terminie- ale moje sny się nie sprawdzają więc pewnie nic z tego
Kasia to męzulek bardzo wcześnie ma tą obronę , więc może córcia czekała na tatusia i popołudniu jak się zbierze ..... Tatuś miałby stresujący dzionek oby wytrzymał:)
U mnie znowu jakieś w nocy śniły się forumowe porody tym razem rodziła Iwonka w nocy pojechała do szpitala bo jej maluszek stwierdził że jednak wyjdzie w terminie- ale moje sny się nie sprawdzają więc pewnie nic z tego
[url=http://www.maluchy.pl]
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
Iwonka to może mi się śniło z wyprzedzeniem jednodnowym i Kacperek dziś się zacznie wykluwać:)
Ja mam nadzieję że u mnie to będzie w czwatrek i ani dzień wcześniej i ani dzień później- muszę poważną rozmowę na ten temat przeprowadzić z moją Marcelinką
Wczoraj pierwszy raz od wielu lat obcięłam sobie paznokcie na krótko i pomalowałam tylko lakierem bezbarwnym - to takie moje małe przygotowania - a może jakieś przeczucia
Ja mam nadzieję że u mnie to będzie w czwatrek i ani dzień wcześniej i ani dzień później- muszę poważną rozmowę na ten temat przeprowadzić z moją Marcelinką
Wczoraj pierwszy raz od wielu lat obcięłam sobie paznokcie na krótko i pomalowałam tylko lakierem bezbarwnym - to takie moje małe przygotowania - a może jakieś przeczucia
[url=http://www.maluchy.pl]
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
A mnie najbardziej przerażają te nadchodzące upały!!! Od przyszłego tygodnia codziennie temperatura wyżej, a końcówka miesiąca - ponad 30 stopni!!!
M dzisiaj wstał, patrzy na mnie i mówi - "Ty jednak nie urodzisz w tym tygodniu!"
No kurka - chociaż on mógłby trzymać moją stronę!!
Chociaż w sumie wolałabym żeby Ziutka była Lwem a nie Rakiem... ale to jeszcze całe 8 dni!!!
M dzisiaj wstał, patrzy na mnie i mówi - "Ty jednak nie urodzisz w tym tygodniu!"
No kurka - chociaż on mógłby trzymać moją stronę!!
Chociaż w sumie wolałabym żeby Ziutka była Lwem a nie Rakiem... ale to jeszcze całe 8 dni!!!
Aga ja też wolałabym aby moja była lwem bo sama nim jestem , ale jak będzie zobaczymy :)
Jeju jak wszystkie nastawiamy się na ten tydzień to kto będzie powiadamiał o naszych porodach ?
Dziewczyny czy wy bierzecie bodziaki do szpitala dla maleństwa bo ja nie spakowałam a wczoraj przeczytałam w jakiejś dzieciowej gazecie że trzeba spakować więc już sama nie wiem
Jeju jak wszystkie nastawiamy się na ten tydzień to kto będzie powiadamiał o naszych porodach ?
Dziewczyny czy wy bierzecie bodziaki do szpitala dla maleństwa bo ja nie spakowałam a wczoraj przeczytałam w jakiejś dzieciowej gazecie że trzeba spakować więc już sama nie wiem
[url=http://www.maluchy.pl]
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
Ok aga zaraz napiszę maila to wymienimy się nr
Tego samego dnia nie ale jak każda będzie się rozdwajać następnego to wystarczy bo wszystkie będziemy w szpitalach
Ja własnie mam spakowane pajacyki i myślałam że to wystarczy taki pajacyk i rożek , ale już zgłupiałam
Tego samego dnia nie ale jak każda będzie się rozdwajać następnego to wystarczy bo wszystkie będziemy w szpitalach
Ja własnie mam spakowane pajacyki i myślałam że to wystarczy taki pajacyk i rożek , ale już zgłupiałam
[url=http://www.maluchy.pl]
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
hej!
wstałam bo mąż zadzwonił,że już po !!obroniła sie na 5:)):
Wiec mamy już mgr.inż!teraz by jeszcze go tatusiem w pełni uczynić:)
idę mrozić szampana..!!niedługo powinien sie zjawić!
jeszcze tylko uczta na Pg:)
a mnie rodzinka już tel. maltretuje a mi spać sie chce bo D.cała noc sie kręcił,stresował i odpowiadał na pytania przez sen!potem wstał o 6 bo na 8 musiał być już na Pg bo o 9 zaczynał!
a o 9:23 było już po..!!!
wstałam bo mąż zadzwonił,że już po !!obroniła sie na 5:)):
Wiec mamy już mgr.inż!teraz by jeszcze go tatusiem w pełni uczynić:)
idę mrozić szampana..!!niedługo powinien sie zjawić!
jeszcze tylko uczta na Pg:)
a mnie rodzinka już tel. maltretuje a mi spać sie chce bo D.cała noc sie kręcił,stresował i odpowiadał na pytania przez sen!potem wstał o 6 bo na 8 musiał być już na Pg bo o 9 zaczynał!
a o 9:23 było już po..!!!
cześć znalazłam chwile zeby napisac , bo mam tak mało pokarmu ze mała wisi mi 24 na dobę na cycu ale sie nie poddajemy .
Dzisiaj nici ze spaceru a jutro muszse ja zabrac ze soba do przychodni bo mi szwy zdejmują
Dziewczyny co do skurczy to nie wiem czy sa bardziej bolesne po oksytocynie- połozna moja mówiła że tak - mnie bolało w każdym bądź razie okropnie i niestety darłam się w niebogłosy bo krzyk mi pomagał i miałam w dupie czy ktoś to słyszy czy nie
Dzisiaj nici ze spaceru a jutro muszse ja zabrac ze soba do przychodni bo mi szwy zdejmują
Dziewczyny co do skurczy to nie wiem czy sa bardziej bolesne po oksytocynie- połozna moja mówiła że tak - mnie bolało w każdym bądź razie okropnie i niestety darłam się w niebogłosy bo krzyk mi pomagał i miałam w dupie czy ktoś to słyszy czy nie
Ja też miałam oksytocynę i nie było źle, jak już wcześniej pisałam. Lekarze z opóźnieniem zorientowali się, że II faza porodu się zaczęła. Z trudem chyba, bo właśnie byłam spokojna :) Kazali chodzić, to chodziłam i nic nie mówiłam :) Ale to z pewnością zależy od progu wytrzymałości na ból każdego człowieka.















