Widok
cześć znalazłam chwile zeby napisac , bo mam tak mało pokarmu ze mała wisi mi 24 na dobę na cycu ale sie nie poddajemy .
Dzisiaj nici ze spaceru a jutro muszse ja zabrac ze soba do przychodni bo mi szwy zdejmują
Dziewczyny co do skurczy to nie wiem czy sa bardziej bolesne po oksytocynie- połozna moja mówiła że tak - mnie bolało w każdym bądź razie okropnie i niestety darłam się w niebogłosy bo krzyk mi pomagał i miałam w dupie czy ktoś to słyszy czy nie
Dzisiaj nici ze spaceru a jutro muszse ja zabrac ze soba do przychodni bo mi szwy zdejmują
Dziewczyny co do skurczy to nie wiem czy sa bardziej bolesne po oksytocynie- połozna moja mówiła że tak - mnie bolało w każdym bądź razie okropnie i niestety darłam się w niebogłosy bo krzyk mi pomagał i miałam w dupie czy ktoś to słyszy czy nie
Ja też miałam oksytocynę i nie było źle, jak już wcześniej pisałam. Lekarze z opóźnieniem zorientowali się, że II faza porodu się zaczęła. Z trudem chyba, bo właśnie byłam spokojna :) Kazali chodzić, to chodziłam i nic nie mówiłam :) Ale to z pewnością zależy od progu wytrzymałości na ból każdego człowieka.