Magda, na pewno miło jest mieć na sobie miły szlafroczek... Ja lubię się tak otulić, jak jest zimno...
Dzień dobry. Mam parę pilnych spraw do załatwienia w pracy. Mam nadzieję, ze załatwię wszystko z sukcesem i szef będzie happy...
Zaraz ruszam do dzieła :)
tak na marginesie, w naszym szlafoczku tez nie ma paska... gdzieś się zapodział przy ostatniej przeprowadzce i zawsze o skombinowaniu nowego zapominam..
Ale Ty Madziu masz talent i na pewno coś fajnego wymyślisz... (w sprawie paska) :)
oj... szkoda....
ja pół nocy nie spałam, bo Pawełka boli ząbek... do denstysty nie da rady w tym tygodniu pójśc, a tabletki nie pomagają.. ja nawet płakałam, jak widziałam, jak sie męczy... :(
ja nie śpię :)
załatwiam te moje "bojowe zadania" - cięzko, ale mam nadzieję, że się uda. Bardzo groźna jestem dzisiaj przez telefon, żaden z rozmówców mi nie podskoczy :D