No ja jutro będę miała grilla i zawsze te nasze rodzinne długie weekendy były z piwkiem. Teraz zresztą też będą. Ja kupiłam sobie substytut w postaci bezalkoholowego. Jedno wypiję tak do grilla, bo lubię smak chmielu ;-).
Już jest cały zestaw "wypoczynkowy". Nawet bratki pięknie rosną i maciejki wypuściły już ( mój pseudoogródek dający niezwykły efekt kolorystyczny mojemu balkonowi ;))