Widok
Czyli Mar-chew zgadła, ja bardziej dla Asiiek obstawiałam pracę w Urzędzie Miejskim, w PUPie na dodatek... :P
Asiu, a pracę, też musisz mieć ciekawą i interesującą... :) Mi tak pod studia by pasowała, ale że w Polsce praca w kierunku studiów jest niemożliwa pracuję gdzie w zupełnie odmiennym miejscu... Haha, dobrze, że w ogólę pracuję... ;P
Asiu, a pracę, też musisz mieć ciekawą i interesującą... :) Mi tak pod studia by pasowała, ale że w Polsce praca w kierunku studiów jest niemożliwa pracuję gdzie w zupełnie odmiennym miejscu... Haha, dobrze, że w ogólę pracuję... ;P
Witam popołudniowo :)
Marchew widze, że Twoja córcia jeszcze w brzuszku się grzeje :) I dobrze robi, zima idzie to jak najdłużej w ciepłym chche posiedzieć :)
Walerka dobrze, że masz apetyt :) Zobaczysz na następnym usg okaże się, że mała zacznie ładnie rosnąć.
My dziś zaczeliśmy remont kuchni...pierwszy dzień, a ja już mam dość :)
Marchew widze, że Twoja córcia jeszcze w brzuszku się grzeje :) I dobrze robi, zima idzie to jak najdłużej w ciepłym chche posiedzieć :)
Walerka dobrze, że masz apetyt :) Zobaczysz na następnym usg okaże się, że mała zacznie ładnie rosnąć.
My dziś zaczeliśmy remont kuchni...pierwszy dzień, a ja już mam dość :)
No zmiany nie takie duże, tylko albo aż zrywanie tapety, cekolowanie i malowanie oraz położenie kafli :) Mam nadzieje, że pójdzie szybko i sprawnie. Mam teraz w jednym pokoju wszystkie szafki z kuchni i całe wyposażenie, nawet nie wiedziałam, że mam tyle telerzy, miseczek, szklanek, kieliszków, pudełek i innych pierdółek. Połowy ani razu nie użyłam :)
Najgorszy jest remont łazienki, przeżyłam to 4 lata temu, nigdy więcej :) Jedzenie zawsze można zamówić, ale wykąpać sie już nie pójdziesz do sąsiadów, coś strasznego, takiego kombinowania przy myciu się nie chciałabym już nigdy przeżyć. Nie moge sobie wyobrazić, że jednak są jeszcze domy, gdzie cała rodzina kąpie się w misce, to przerażające.
W tym całym bałaganie cieszy mnie jedno...przez czas trwania remontu jesteśmy zdani na zamawianie obiadków, więc nie będę musiała stać przy garach po pracy :)
W tym całym bałaganie cieszy mnie jedno...przez czas trwania remontu jesteśmy zdani na zamawianie obiadków, więc nie będę musiała stać przy garach po pracy :)