Widok
WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 612
Dzień dobry!
Zapraszam do nowego wątku! :)
Karolinka, ależ Ty się namęczysz Dziewczyno :*
Pyszotko, fajnie, że do nas zajrzałaś :)
Asiiek, no ja też niestety mam przebje z dentystami, niestety trafiłam na tych mało odpowiednich, narazili mnie na koszta, jeszcze zęby źle zrobili i na dodatek boli. Niedługo jadę do Białegostoku do swojego dentysty! O! :) Przerażają mnie trochę koszta wizyty ale coż poradzić, jak mus to mus...
A gdzie podziały się Michałowa, Mar-chew, Izulucha, Walerka?
Zapraszam do nowego wątku! :)
Karolinka, ależ Ty się namęczysz Dziewczyno :*
Pyszotko, fajnie, że do nas zajrzałaś :)
Asiiek, no ja też niestety mam przebje z dentystami, niestety trafiłam na tych mało odpowiednich, narazili mnie na koszta, jeszcze zęby źle zrobili i na dodatek boli. Niedługo jadę do Białegostoku do swojego dentysty! O! :) Przerażają mnie trochę koszta wizyty ale coż poradzić, jak mus to mus...
A gdzie podziały się Michałowa, Mar-chew, Izulucha, Walerka?
hejka!
no tak ciepło sie zrobiło to zoły powyłaziły na lezaczki i maja nas zapracowanych gdzies haha
Oj tak Daeria z dentystami to zazwyczaj sa jaja...ja chodze do mojej kolezanki wiec sie o nic nie martwie i nie skasuje mnie tak duzo...ostatnio pokazała mi zdj zeba chłopaka mojej kuzynki, po leczeniu kanałowym lekarz zostawił narzedzie i co dupa trzeba było zab zab usunac bo ono zblokowalo sie w kanale..normalnie masakra wrr
no tak ciepło sie zrobiło to zoły powyłaziły na lezaczki i maja nas zapracowanych gdzies haha
Oj tak Daeria z dentystami to zazwyczaj sa jaja...ja chodze do mojej kolezanki wiec sie o nic nie martwie i nie skasuje mnie tak duzo...ostatnio pokazała mi zdj zeba chłopaka mojej kuzynki, po leczeniu kanałowym lekarz zostawił narzedzie i co dupa trzeba było zab zab usunac bo ono zblokowalo sie w kanale..normalnie masakra wrr
Cześć wieczornie :)
Bardzo proszę Marchew, Ize, Michałową, Walerke, Kasie o podpisanie listy obecności, bo tak jak za dawnych czasów za karę ciacho będziecie stawiać jak się spotkamy :P
Oczywiście Jadwisiu, Caes, Kropusiu, Kaś, Floraska, Zakochana na Was tez czekamy i nie myślcie, że forumowe zołzy dadza Wam spokój :)
Och tak mi się na wspominki zebrało i mam nadzieję, że mam dobrą pamięć i nikogo nie pominęłam.
Karolnika zazdroszczę opalania, ech ja taka blada jestem :(, a jak świeci słoneczko to ja akurat w pracy siedzę, kurcze, a w niedziele na komunie ide to troche koloru, by się przydało.
Michałowa podejrzałam zdjęcie Lenki, słodko bawi się girkami, nic tylko całować taką fajną panienkę. Kurcze niedawno się widziałyśmy, a na zdjęciu widać, że urosła i troche chyba przybrała na wadze.
Bardzo proszę Marchew, Ize, Michałową, Walerke, Kasie o podpisanie listy obecności, bo tak jak za dawnych czasów za karę ciacho będziecie stawiać jak się spotkamy :P
Oczywiście Jadwisiu, Caes, Kropusiu, Kaś, Floraska, Zakochana na Was tez czekamy i nie myślcie, że forumowe zołzy dadza Wam spokój :)
Och tak mi się na wspominki zebrało i mam nadzieję, że mam dobrą pamięć i nikogo nie pominęłam.
Karolnika zazdroszczę opalania, ech ja taka blada jestem :(, a jak świeci słoneczko to ja akurat w pracy siedzę, kurcze, a w niedziele na komunie ide to troche koloru, by się przydało.
Michałowa podejrzałam zdjęcie Lenki, słodko bawi się girkami, nic tylko całować taką fajną panienkę. Kurcze niedawno się widziałyśmy, a na zdjęciu widać, że urosła i troche chyba przybrała na wadze.
Cześć Wam!
Oj postraszyłaś tym ciastem, to stwierdziłam że się odezwę ;-).
Ja jestem, czasem wpadam żeby przeczytać co u Was, ale często czasu mam mało. Teraz tak pięknie, że jestem non stop z Lenką na dworze. A wieczorem to tyle do zrobienia. Doba jest za krótka.
Niezapominajko - no Lenka zdecydowanie masy nabrała ;-). Zgodnie z poleceniem pediatry dawałam jej kaszkę, którą mała wprost wciągała - no i są efekty. Poza tym ostatnio Lenka ma duży apetyt i non stop chce jjeść.
Ja jestem ciekawa co z Marchew. Dawno sie nie odzywała, również w grudniowych. Mam nadzieję, że wszystko ok.
Karolka - zdrowia! Trzymam kciuki, żeby pomogło. I wyślij mi też maila.
Trzymajcie się baby! Ja zbieram się do spania, bo zmęczonam strasznie. A jutro rano teściowa nawiedza nas do niedzideli ;-/, trzeba będzie być na baczność. No cóż muszę przeżyć.
Oj postraszyłaś tym ciastem, to stwierdziłam że się odezwę ;-).
Ja jestem, czasem wpadam żeby przeczytać co u Was, ale często czasu mam mało. Teraz tak pięknie, że jestem non stop z Lenką na dworze. A wieczorem to tyle do zrobienia. Doba jest za krótka.
Niezapominajko - no Lenka zdecydowanie masy nabrała ;-). Zgodnie z poleceniem pediatry dawałam jej kaszkę, którą mała wprost wciągała - no i są efekty. Poza tym ostatnio Lenka ma duży apetyt i non stop chce jjeść.
Ja jestem ciekawa co z Marchew. Dawno sie nie odzywała, również w grudniowych. Mam nadzieję, że wszystko ok.
Karolka - zdrowia! Trzymam kciuki, żeby pomogło. I wyślij mi też maila.
Trzymajcie się baby! Ja zbieram się do spania, bo zmęczonam strasznie. A jutro rano teściowa nawiedza nas do niedzideli ;-/, trzeba będzie być na baczność. No cóż muszę przeżyć.
No też się zastanawiam gdzie nasza Marchew się podziała, troche juz się nieodzywała, a to do niej niepodobne, no nic musimy czekać.
No tak na spotkaniu mówiłaś też, że musisz podtuczyć małą i widać, że Lenka prawdziwych fałdek nabrała :) Super, że mała ma apetyt.
Michałowa no to życze, aby pobyt teściowej przebiegł bezproblemowo i w miare przyjemnie :)
No tak na spotkaniu mówiłaś też, że musisz podtuczyć małą i widać, że Lenka prawdziwych fałdek nabrała :) Super, że mała ma apetyt.
Michałowa no to życze, aby pobyt teściowej przebiegł bezproblemowo i w miare przyjemnie :)
Witam,
Jak niezapominajka wzywa to sie odzywam ;-)
ja przyjezdzam 28 maja na 2 tyg. do Gda, wiem, ze Marchew, tez i mam nadzieje, ze u niej ok.oczywiscie jestem na tak na spotkanie, ale ustalcie gdzie i kiedy, to sie dostosuje...w sumie powinnama byc bardziej mobilna w pierwszym tyg. niz w drugim...
u mnie po staremu , sporo pracy, do tego niestety w tej ciazy mam cukrzyce i jestem na diecie itp i b.duzej kontroli, raczej na porod SN nie mam szans, do tego moj glowny szef przestraszyl sie,a sadze, ze cukrzyca rozwinela sie przez stres w pracy. bo schudlam juz 7kg...
napisze pozniej, bo zaraz wychodze bo mam spotkanie z polozna...
Jak niezapominajka wzywa to sie odzywam ;-)
ja przyjezdzam 28 maja na 2 tyg. do Gda, wiem, ze Marchew, tez i mam nadzieje, ze u niej ok.oczywiscie jestem na tak na spotkanie, ale ustalcie gdzie i kiedy, to sie dostosuje...w sumie powinnama byc bardziej mobilna w pierwszym tyg. niz w drugim...
u mnie po staremu , sporo pracy, do tego niestety w tej ciazy mam cukrzyce i jestem na diecie itp i b.duzej kontroli, raczej na porod SN nie mam szans, do tego moj glowny szef przestraszyl sie,a sadze, ze cukrzyca rozwinela sie przez stres w pracy. bo schudlam juz 7kg...
napisze pozniej, bo zaraz wychodze bo mam spotkanie z polozna...
Cześć :)
Cieszę się Iza, że chociaż Ciebie przyciągnęłam :)
To teraz czekamy na wiadomość od Marchew kiedy ona będzie w Polsce i wtedy ustalimy jakiś termin, który będzie większości pasowała, bo i tak pewnie wszystkim sie nie dogodzi. Jesli termin będzie ustalony z chociaż tygodniowym wyprzedzeniem to ja oczywiście jak zawsze sie dostosuje :)
Dziewczyny, a teraz zaskakująca wiadomość...
... spóźnia mi się @ 4 dni :D Jesli nie pojawi się do soboty to robię test :)
Cieszę się Iza, że chociaż Ciebie przyciągnęłam :)
To teraz czekamy na wiadomość od Marchew kiedy ona będzie w Polsce i wtedy ustalimy jakiś termin, który będzie większości pasowała, bo i tak pewnie wszystkim sie nie dogodzi. Jesli termin będzie ustalony z chociaż tygodniowym wyprzedzeniem to ja oczywiście jak zawsze sie dostosuje :)
Dziewczyny, a teraz zaskakująca wiadomość...
... spóźnia mi się @ 4 dni :D Jesli nie pojawi się do soboty to robię test :)
jak mam stawiac to sie odzywam.
brak czasu, oczy na zapalki i tez staram sie byc na dworzu jak najdluzej.
Julka kochana ale daje czasami popalic, ma lepsze i gorsze dni.
do tego maz pracuje duzo i jest pozno wiec staram sie ja przetrzymac zeby chociaz ja do lozka polozyl a to sie czasami zle konczy bo jest za bardzo zmeczona. no i ja caly dzien sama, teskno mi za nim
ogolnie ok.
iza - uwazaj na siebie, nie jest tak zle z cukrzyca, nie przytyjesz przynajmniej, da sie zyc. kiedy masz polowkowy?
brak czasu, oczy na zapalki i tez staram sie byc na dworzu jak najdluzej.
Julka kochana ale daje czasami popalic, ma lepsze i gorsze dni.
do tego maz pracuje duzo i jest pozno wiec staram sie ja przetrzymac zeby chociaz ja do lozka polozyl a to sie czasami zle konczy bo jest za bardzo zmeczona. no i ja caly dzien sama, teskno mi za nim
ogolnie ok.
iza - uwazaj na siebie, nie jest tak zle z cukrzyca, nie przytyjesz przynajmniej, da sie zyc. kiedy masz polowkowy?
Witam wieczornie :)
Ale tu cicho przy piątku było...szkoda gadać :)
Niestety testowania nie będzie, bo dostałam okres. Troche mi smutno, ale i tak szczerze mówiąc nie liczyłam na to, że tak szybko i łatwo nam się uda. No i miałam rację.
Byłam dziś na zakupach, bo chciałam sobie cos kupić na Komunie, ale jakoś nic szczególnego nie rzuciło mi się w oczy i będę musiała wygrzebać coś z szafy. Kupiłam sobie sandałki i mam nadzieję, że wkońcu zrobi się ciepło i będę miała okazje niedługo je ubrać.
Miłego weekendu dziewczyny :*
Ale tu cicho przy piątku było...szkoda gadać :)
Niestety testowania nie będzie, bo dostałam okres. Troche mi smutno, ale i tak szczerze mówiąc nie liczyłam na to, że tak szybko i łatwo nam się uda. No i miałam rację.
Byłam dziś na zakupach, bo chciałam sobie cos kupić na Komunie, ale jakoś nic szczególnego nie rzuciło mi się w oczy i będę musiała wygrzebać coś z szafy. Kupiłam sobie sandałki i mam nadzieję, że wkońcu zrobi się ciepło i będę miała okazje niedługo je ubrać.
Miłego weekendu dziewczyny :*
hej,
Niezapominjako, nastepnym razem i nie poddawac mi sie...
z \\Blanka ok, jest wszystko czysto, ale jaki ryk byl przy mierzeniu cisnienia zerwala wszystko z siebie i nie mogli zmierzyc ale ok...
a i Blanka bedzie miala siostre , maz zdecydowal ze imie bedzie Nell, zobaczymy czy zostanie...ja sie ciesze, bo nie ukrywam ze ja wolalam dziewuche...
Niezapominjako, nastepnym razem i nie poddawac mi sie...
z \\Blanka ok, jest wszystko czysto, ale jaki ryk byl przy mierzeniu cisnienia zerwala wszystko z siebie i nie mogli zmierzyc ale ok...
a i Blanka bedzie miala siostre , maz zdecydowal ze imie bedzie Nell, zobaczymy czy zostanie...ja sie ciesze, bo nie ukrywam ze ja wolalam dziewuche...
Cześć!
Iza super wiadomość!
Cholerka ja też się martwię o Mar-chew. Nie ma jej strasznie długo. Nie zagląda nawet do grudniowych mamuś. Czy ma któraś z was do niej kontakt? Może napiszcie do niej wiadomość z pyt. czy wszystko ok.?
Karolka - nie dołuj się! Dlaczego dołuje Cię Twoje życie? Zobacz jak dużo masz dziewczyno! A niedługo będziesz szczęśliwą mamą! Myśl pozytywnie!
Iza super wiadomość!
Cholerka ja też się martwię o Mar-chew. Nie ma jej strasznie długo. Nie zagląda nawet do grudniowych mamuś. Czy ma któraś z was do niej kontakt? Może napiszcie do niej wiadomość z pyt. czy wszystko ok.?
Karolka - nie dołuj się! Dlaczego dołuje Cię Twoje życie? Zobacz jak dużo masz dziewczyno! A niedługo będziesz szczęśliwą mamą! Myśl pozytywnie!
podobna do tatusia? wykapany tatus, moze usteczka ma moje. porownywalismy zdjecia jak bylismy mali. wrzucilabym zdjecia ale ostatnio udalo mi sie sciagnac trojana razem ze zdjeciem i troche sie boje.
zastanawiam sie czy mam Marchew na facebooku ale chyba nie, jak znacie imie i nazwisko to ja wyszukajcie i tam puscie wiadomosc moze tam zaglada.
zastanawiam sie czy mam Marchew na facebooku ale chyba nie, jak znacie imie i nazwisko to ja wyszukajcie i tam puscie wiadomosc moze tam zaglada.
////////DO KAROLINKI 29/////
/
wahałam się czy do Ciebie napisać, wiem ,że tu często bywasz i są tu Twoje dobre znajome, ktore moze coś też doradzą, więc może parę słów. W tym roku 4 moje dobre znajome biorą ślub, szukały dekoratorki, pamiętałam Cię z weselnika i naprowadziłam na Twoją stronę i to forum w ogole.
Niestety nic z tego nie wyszło, poszły gdzie indziej bo przeraziły się tą limuzyną. Przepraszam jezeli Cie uraze,ale to auto to szczyt bezguścia, dzisiaj takim czymś sie nie jezdzi.a juz na pewno nie zrobią tego klienci na poziomie, na których na pewno Ci zalezy. Dziewczyny od razu z góry zalozyly,ze skoro promujesz taką kiczowatą limuzynę, to cala reszta Ciebie i dekoracji tez jest taka sama. Poza tym strona Twojej firmy wyglada dosyc amatorsko, teksty sa za długie, takie troche proste? za duzo prywaty( w stylu" moj pies nazywa się Pusia"...po co to komu?). Nie brzmi to ani troche profesjonalnie, ta jakbyś była troszke infantylna albo nie miała się komu wygadać. To sa wrazenie naprawde fajnych, wykształconych dziewczyn z jajem, żadnych hrabianek, po prostu normalnych babek, ktore dobrze chcą wydać swoją kase.
Moze to Ci sie przyda, mam nadzieje,ze nie odbierzesz tego zle, nie mialam tego na celu, szczerze Cie polecalałam, bo jestes sympatyczna.
Mam nadzieje,ze cos sie pozytwnie odmieni w tej branzy.
pozdrawiam- Dorota
/
wahałam się czy do Ciebie napisać, wiem ,że tu często bywasz i są tu Twoje dobre znajome, ktore moze coś też doradzą, więc może parę słów. W tym roku 4 moje dobre znajome biorą ślub, szukały dekoratorki, pamiętałam Cię z weselnika i naprowadziłam na Twoją stronę i to forum w ogole.
Niestety nic z tego nie wyszło, poszły gdzie indziej bo przeraziły się tą limuzyną. Przepraszam jezeli Cie uraze,ale to auto to szczyt bezguścia, dzisiaj takim czymś sie nie jezdzi.a juz na pewno nie zrobią tego klienci na poziomie, na których na pewno Ci zalezy. Dziewczyny od razu z góry zalozyly,ze skoro promujesz taką kiczowatą limuzynę, to cala reszta Ciebie i dekoracji tez jest taka sama. Poza tym strona Twojej firmy wyglada dosyc amatorsko, teksty sa za długie, takie troche proste? za duzo prywaty( w stylu" moj pies nazywa się Pusia"...po co to komu?). Nie brzmi to ani troche profesjonalnie, ta jakbyś była troszke infantylna albo nie miała się komu wygadać. To sa wrazenie naprawde fajnych, wykształconych dziewczyn z jajem, żadnych hrabianek, po prostu normalnych babek, ktore dobrze chcą wydać swoją kase.
Moze to Ci sie przyda, mam nadzieje,ze nie odbierzesz tego zle, nie mialam tego na celu, szczerze Cie polecalałam, bo jestes sympatyczna.
Mam nadzieje,ze cos sie pozytwnie odmieni w tej branzy.
pozdrawiam- Dorota
ależ Dorotko tylko cztery? to słabo mnie polecasz, a sory ktoś normalny nie skreśla osoby/firmy na podstawie wpisu na stronie o kocie czy psie czy tego, że ma kiczowate auto na wynajem, a Limuzyna cóż no to chyba mam klientów bez gustu, którzy nie są na poziomie bo jednak ktoś chce nią jeździć wciąż, a poza tym ja jestem amatorką i jestem sobą co jak widać wielu przeszkadza, pozdrawiam i pozdrów wykształcone normalne koleżanki :)
Cześć :)
Też się martwię o Marchew i próbowałam ją zaczepić na fb, ale bez odzewu, kurcze mam nadzieje, że nic złego się nie dzieje. Marta czekamy na wiadomość!
Karolinka nie wolno Ci teraz myśleć negatywnie, głowa do góry!
Brrr wogóle ta pogoda człowieka dobija, jest tak szaro, zimno i ponuro, że się nic nie chce :( Gdzie ta wiosna i lato? No nic musimy czekać, wkońcu po każdej burzy i deszczu wychodzi słońce :)
Też się martwię o Marchew i próbowałam ją zaczepić na fb, ale bez odzewu, kurcze mam nadzieje, że nic złego się nie dzieje. Marta czekamy na wiadomość!
Karolinka nie wolno Ci teraz myśleć negatywnie, głowa do góry!
Brrr wogóle ta pogoda człowieka dobija, jest tak szaro, zimno i ponuro, że się nic nie chce :( Gdzie ta wiosna i lato? No nic musimy czekać, wkońcu po każdej burzy i deszczu wychodzi słońce :)
Hejka :) właśnie wróciłam z wakacji :) eh, człowiek przez chwilę odpocząć nie może ;P niby dostęp do internetu miałam ale był taki kiepski, że z niego w ogóle nie korzystałam (bo się można było nerwicy nabawić ;P)
Myślałam, że się wyśpię - w końcu Hania pół nocy nie przespała - a ta już od 3 godzin gaworzy w łóżeczku - litości!
Kurcze, widziałam, że Oleńka straciła swoją fasolkę :( Czemu w ogóle coś takiego musi się nam kobietom przytrafiać :(
Myślałam, że się wyśpię - w końcu Hania pół nocy nie przespała - a ta już od 3 godzin gaworzy w łóżeczku - litości!
Kurcze, widziałam, że Oleńka straciła swoją fasolkę :( Czemu w ogóle coś takiego musi się nam kobietom przytrafiać :(
Hejka! no Marchew ale nas stresowałas my juz tu od zmysłow odchodzimy ..ehh Ty zołzo jedna!! ;P a masz niech Cie Mała pomeczy sasasa
Ale mamy dzisiaj piekna pogode mmm nic tylko lezaczek i sie poopalac ;)
Kurcze ja tez nie wiedziałam o Olence ;/
Mi tez dzisiaj łep peka laska z mojego rejonu jest w ciazy niedługo bedzie rodzic i chce oddac dziecko oj ciezki to był dzien pracy ;/
Ale mamy dzisiaj piekna pogode mmm nic tylko lezaczek i sie poopalac ;)
Kurcze ja tez nie wiedziałam o Olence ;/
Mi tez dzisiaj łep peka laska z mojego rejonu jest w ciazy niedługo bedzie rodzic i chce oddac dziecko oj ciezki to był dzien pracy ;/
Cześć dziewczyny :)
Marchew jak dobrze, że wkońcu zajrzałaś! Jednak złośliwa zołza z Ciebie...jak mogłaś wogóle zostawić nas bez żadnej wiadomości na tak długo, nieładnie, a już nie wspomne o tym, że nic nam nie napisałaś o wakacjach. Kiedy będziesz w POlsce?, bo chcemy ustalić jakis termin spotkanka, jeśli nadal chętna jesteś :)
Oleńka bardzo mi przykro :( Trzymaj się ciepło :*
Marchew jak dobrze, że wkońcu zajrzałaś! Jednak złośliwa zołza z Ciebie...jak mogłaś wogóle zostawić nas bez żadnej wiadomości na tak długo, nieładnie, a już nie wspomne o tym, że nic nam nie napisałaś o wakacjach. Kiedy będziesz w POlsce?, bo chcemy ustalić jakis termin spotkanka, jeśli nadal chętna jesteś :)
Oleńka bardzo mi przykro :( Trzymaj się ciepło :*
dziękuję dziewczyny..ja do pracy ni echodzę teraz, do szkoły też nie mam siły..muszę wyleczyć zapalenie płuc...w poniedziałek do szpitala na zabieg....jak tylko się wszystko zagoi postaram się o fasolke :( przecież musi się udac...dziękuję, że o mnie pamiętacie.
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
przyznać się która to mnie wylogowała ;>
serio, nie pisałam Wam, że jadę na wakacje? dziwne... taka ze mnie chwalipięta i a takie wydarzenie przemilczałam?
Oleńko - pewnie, że się uda! Sprawdź sobie tylko wszystkie hormony, i różnego rodzaju choróbska i będzie dobrze :) Ja zaszłam w drugim cyklu po poronieniu (tylko, że u mnie nastąpiło samoistnie) i się udał (co prawda byłam na lekach podtrzymujących - i prawdopodobnie gdyby nie one też bym poroniła) - ale się udało :) I Wam też się uda, szczerze w to wierzę!
serio, nie pisałam Wam, że jadę na wakacje? dziwne... taka ze mnie chwalipięta i a takie wydarzenie przemilczałam?
Oleńko - pewnie, że się uda! Sprawdź sobie tylko wszystkie hormony, i różnego rodzaju choróbska i będzie dobrze :) Ja zaszłam w drugim cyklu po poronieniu (tylko, że u mnie nastąpiło samoistnie) i się udał (co prawda byłam na lekach podtrzymujących - i prawdopodobnie gdyby nie one też bym poroniła) - ale się udało :) I Wam też się uda, szczerze w to wierzę!
Czesc dziewczyny
tak przegladalam ostatnio forum i fajny watek zalozylyscie taki normalny:) wiec jakbyscie nie mialy nic przeciwko to chcialabym sie dolaczyc:)
w marcu poronilam nasze pierwsze dziecko w 9 tygodniu i tak naprawde dopiero doszlam do rownowagi psychicznej i widze swiatelko takze olenko czas leczy rany...
pozdrawiam serdecznie
tak przegladalam ostatnio forum i fajny watek zalozylyscie taki normalny:) wiec jakbyscie nie mialy nic przeciwko to chcialabym sie dolaczyc:)
w marcu poronilam nasze pierwsze dziecko w 9 tygodniu i tak naprawde dopiero doszlam do rownowagi psychicznej i widze swiatelko takze olenko czas leczy rany...
pozdrawiam serdecznie
wchodzę sobie zerknąć co u Izy a tu spotkała mnie nie miła niespodzianka
Karolinko, żalisz się że idzie Ci kiepsko z firmą ale na życzliwe zwrócenie uwagi strzelasz focha jak nastolatka, kobieto w interesach liczy się profesjonalizm, jeżeli ktoś Ci podpowiada co mu się nie podoba to analizujesz to na zimno i wprowadzasz poprawki albo i nie wg uznania, tym jak się zachowałaś niszczysz sobie wizerunek czytający to potencjalny klient od razu kombinuje - aha jak ja powiem że chcę inaczej to też mi strzeli focha, rezygnuję
nie traktuj takich słów w tym i moich jako ataku, spróbuj wyciągnąć jakąś naukę z tego dla siebie, może jakieś wskazówki, nie wszyscy ludzie to hieny które chcą Cię pożreć a zawsze warto wysłuchać i przeanalizować krytykę bo ta bywa konstruktywna, nie zawsze w trakcie jej odbioru ale po przemyśleniach
uważam że powyższe słowa o limuzynie nie były dość trafione, moim zdaniem każdy jeździ tym co lubi, wydaje mi się że chodziło raczej o dobór dekoracji, ten jest zły ale moim zdaniem raczej przaśny, może spróbuj wykonać coś eleganckiego - skromnego, minimalistycznego, z klasą, żeby każdy rodzaj klienta znalazł coś dla siebie
i zdecydowanie powinnaś zainwestować w stronę internetową, profesjonalną, przejrzystą, czytelną (bez wycieczek osobistych), z profesjonalnymi zdjęciami które pozwolą wydobyć piękno Twoich dekoracji
w dobie internetu i braku czasu strona internetowa to podstawa, a w tym biznesie nie może być jakaś tam strona tylko musi być bardzo dobra, bardzo, bardzo dobra
ja już to kiedyś Tobie pisałam w wątku o zaproszeniach Gabrysiowych, i pisałam to tak jak teraz z życzliwością, nie ze złością, nie po to żeby Cię wyśmiewać i ośmieszać, tylko żeby pomóc
przemyśl to na zimno, nie w emocjach, może zobaczysz że jednak warto by coś zmienić :)
Iza gratuluję drugiej córci, Nell to piękne imię :) Blanka będzie miała z kim lale przebierać, a i Tobie lepiej bo wykorzystasz ciuszki po Blance, ja dla swojego budrysa muszę wszystko nowe kupować, ale nie zamieniałbym go na babeczkę ;)
Karolinko, żalisz się że idzie Ci kiepsko z firmą ale na życzliwe zwrócenie uwagi strzelasz focha jak nastolatka, kobieto w interesach liczy się profesjonalizm, jeżeli ktoś Ci podpowiada co mu się nie podoba to analizujesz to na zimno i wprowadzasz poprawki albo i nie wg uznania, tym jak się zachowałaś niszczysz sobie wizerunek czytający to potencjalny klient od razu kombinuje - aha jak ja powiem że chcę inaczej to też mi strzeli focha, rezygnuję
nie traktuj takich słów w tym i moich jako ataku, spróbuj wyciągnąć jakąś naukę z tego dla siebie, może jakieś wskazówki, nie wszyscy ludzie to hieny które chcą Cię pożreć a zawsze warto wysłuchać i przeanalizować krytykę bo ta bywa konstruktywna, nie zawsze w trakcie jej odbioru ale po przemyśleniach
uważam że powyższe słowa o limuzynie nie były dość trafione, moim zdaniem każdy jeździ tym co lubi, wydaje mi się że chodziło raczej o dobór dekoracji, ten jest zły ale moim zdaniem raczej przaśny, może spróbuj wykonać coś eleganckiego - skromnego, minimalistycznego, z klasą, żeby każdy rodzaj klienta znalazł coś dla siebie
i zdecydowanie powinnaś zainwestować w stronę internetową, profesjonalną, przejrzystą, czytelną (bez wycieczek osobistych), z profesjonalnymi zdjęciami które pozwolą wydobyć piękno Twoich dekoracji
w dobie internetu i braku czasu strona internetowa to podstawa, a w tym biznesie nie może być jakaś tam strona tylko musi być bardzo dobra, bardzo, bardzo dobra
ja już to kiedyś Tobie pisałam w wątku o zaproszeniach Gabrysiowych, i pisałam to tak jak teraz z życzliwością, nie ze złością, nie po to żeby Cię wyśmiewać i ośmieszać, tylko żeby pomóc
przemyśl to na zimno, nie w emocjach, może zobaczysz że jednak warto by coś zmienić :)
Iza gratuluję drugiej córci, Nell to piękne imię :) Blanka będzie miała z kim lale przebierać, a i Tobie lepiej bo wykorzystasz ciuszki po Blance, ja dla swojego budrysa muszę wszystko nowe kupować, ale nie zamieniałbym go na babeczkę ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Cześć wieczornie :)
Pogoda weekendowa jednak nie była taka zła, w sobotę narzekałam, a w niedziele ciepełko i piękne słonko. Pojechaliśmy na spacerek nad morze i na rybkę :)
Kurcze a ta dzisiejsza nocna burza i deszcz zniszczyły mi moje pelargonie na balkonie, mam nadzieje, że dojdą do siebie.
Dziewczyny co z naszym spotkaniem? Umawiamy się? Czy nie ma chętnych?
Pogoda weekendowa jednak nie była taka zła, w sobotę narzekałam, a w niedziele ciepełko i piękne słonko. Pojechaliśmy na spacerek nad morze i na rybkę :)
Kurcze a ta dzisiejsza nocna burza i deszcz zniszczyły mi moje pelargonie na balkonie, mam nadzieje, że dojdą do siebie.
Dziewczyny co z naszym spotkaniem? Umawiamy się? Czy nie ma chętnych?
Witam się wtorkowo! :))
No pogoda zaczyna nam się robić coraz ładniejsza i letnia :)) Muszę się trochę opalić, bo aż wstyd, taką jadną mam karnację - ale kurczę brak mi czasu nawet na to, aby skoczyć na solarium! ;D
Ja też chciałabym wybrać się na spotkanko, ale z moim grafikiem w pracy i weekendową nauką ciężko będzie ;/ buuuu...
No pogoda zaczyna nam się robić coraz ładniejsza i letnia :)) Muszę się trochę opalić, bo aż wstyd, taką jadną mam karnację - ale kurczę brak mi czasu nawet na to, aby skoczyć na solarium! ;D
Ja też chciałabym wybrać się na spotkanko, ale z moim grafikiem w pracy i weekendową nauką ciężko będzie ;/ buuuu...
ja jestem :) cześć :)
tak mnie jakoś naszło, by po całych wiekach nieobecności w wątku zajrzeć tutaj i zobaczyć co u Was słychać :) i widzę , że się dzieje... :) Iza - gratuluję drugiej córci :) Niezapominajka - trzymam kciuki za staranka o dzidziusia :) Michałowa - duża już masz dziewczynkę :) Marchew nadal czaruje... ;) Silje - Ty wciąż na pełnych obrotach Kasia - a Ciebie pozdrawiam ;)))
Oleńka - bardzo mi przykro...
a gdzie reszta starej załogi, zjawia się tu czasem? :) Kropusia? Jadwisia? żyjecie kobiety?
pozdrawiam :)
tak mnie jakoś naszło, by po całych wiekach nieobecności w wątku zajrzeć tutaj i zobaczyć co u Was słychać :) i widzę , że się dzieje... :) Iza - gratuluję drugiej córci :) Niezapominajka - trzymam kciuki za staranka o dzidziusia :) Michałowa - duża już masz dziewczynkę :) Marchew nadal czaruje... ;) Silje - Ty wciąż na pełnych obrotach Kasia - a Ciebie pozdrawiam ;)))
Oleńka - bardzo mi przykro...
a gdzie reszta starej załogi, zjawia się tu czasem? :) Kropusia? Jadwisia? żyjecie kobiety?
pozdrawiam :)
Ha! muszę się pochwalić (w sumie nic nowego, powinnyście do tego przywyknąć;P), zrobiłam zakupy w next przez internet i zakupy przywiozła mi bardzo elegancka pani (nie jakiś zarośnięty, spocony koleś - mój mąż chyba by się obraził, za ten tekst;P)- normalnie poczułam się, jakbym zrobiła zakupy w bardzo ekskluzywnym sklepie... taka dygresja, w sumie bez sensu - ale jestem w takim szoku, że musiałam to gdzieś napisać... ;P
Witam wieczornie :)
Caes mam nadzieję, że wróciłaś na stałe, a nie tylko na chwilę, czekam na powrót czasów jak to my we dwie na zmianę wątki zakładałyśmy kilka razy dziennie :P
Marchew no tak forum to najlepsze miejsce na takie zołzy- chwalipięty :), na nas to już i tak nie robi wrażenia, ale uważaj na trolki :P, chociaż TY czarownica jesteś to Ciebie tu pewnie wszyscy sie boją :)
Ja oczywiście chętna na spotkanie! Tylko ustalmy datę :)
Caes mam nadzieję, że wróciłaś na stałe, a nie tylko na chwilę, czekam na powrót czasów jak to my we dwie na zmianę wątki zakładałyśmy kilka razy dziennie :P
Marchew no tak forum to najlepsze miejsce na takie zołzy- chwalipięty :), na nas to już i tak nie robi wrażenia, ale uważaj na trolki :P, chociaż TY czarownica jesteś to Ciebie tu pewnie wszyscy sie boją :)
Ja oczywiście chętna na spotkanie! Tylko ustalmy datę :)
no Kasia jeszcze była chętna, więc mam nadzieje, że nas podczytuje i napisze kiedy jej pasuje :) Ustalmy taką datę, żeby jak najwięcej nas było, chociaż wiadomo, że nigdy wszystkim się nie dogodzi :P
Pozatym no koniecznie czekamy na wiadomość od Izy, bo w sumie to czerwcowe spotkanko miało być głównie ze względu na nasze "Angielki" :)
Pozatym no koniecznie czekamy na wiadomość od Izy, bo w sumie to czerwcowe spotkanko miało być głównie ze względu na nasze "Angielki" :)
No właśnie, czekamy na info od pozostałych dziewczyn czy chcą się z nami spotkać.
Niezapominajko...oj Ty ciekawska ;-))). Widzę, że zajrzałaś do grudniowych. Dzięki! W sumie nie wiem czy jest czego gratulować...nie dość, ze wyłażą z bólem, noc nie przespana, to teraz zaczną się problemy. Trzeba będzie czyścić i pilnować co by zdrowe były. No i już dziś próbowała mi odgryźć sutka ;-))))))
Niezapominajko...oj Ty ciekawska ;-))). Widzę, że zajrzałaś do grudniowych. Dzięki! W sumie nie wiem czy jest czego gratulować...nie dość, ze wyłażą z bólem, noc nie przespana, to teraz zaczną się problemy. Trzeba będzie czyścić i pilnować co by zdrowe były. No i już dziś próbowała mi odgryźć sutka ;-))))))
No niestety karmienie z każdym następnym ząbkiem pewnie będzie sie stawać coraz mniej przyjemne, ale cóż zrobić Kochana Mamusia musi wszystko przetrzymać :)
No a co do mojej ciekawości to oczywiście musiałam zajrzeć i zobaczyć co słychać u Lenki i Hani :)
A widziałam tez Wasze zdjęcie i szczerze to napisałabym, że wyszłyście cudownie, no ale wiadomo na forum nie można za dużo słodzić, więc napisze, że Ty i Lenka razem wyglądałyście super :)
No a co do mojej ciekawości to oczywiście musiałam zajrzeć i zobaczyć co słychać u Lenki i Hani :)
A widziałam tez Wasze zdjęcie i szczerze to napisałabym, że wyszłyście cudownie, no ale wiadomo na forum nie można za dużo słodzić, więc napisze, że Ty i Lenka razem wyglądałyście super :)
cześć dziewczynki :)
widzę, że dzisiaj jestem pierwsza, niczym za starych dobrych czasów ;)
co u mnie... w zasadzie nic, czym mogłabym się pochwalić ;) w mieszkanku mieszka się fantastycznie ;) czuję się jakbym mieszkała tam od zawsze, do dzisiaj każdego dnia cieszę się z niego, jakbym wczoraj się wprowadziła ;) a koszatniczki... no na razie nadal są, ale, że tak powiem, znikną razem z moim mężem ;)
buziaki, miłego dnia :)
widzę, że dzisiaj jestem pierwsza, niczym za starych dobrych czasów ;)
co u mnie... w zasadzie nic, czym mogłabym się pochwalić ;) w mieszkanku mieszka się fantastycznie ;) czuję się jakbym mieszkała tam od zawsze, do dzisiaj każdego dnia cieszę się z niego, jakbym wczoraj się wprowadziła ;) a koszatniczki... no na razie nadal są, ale, że tak powiem, znikną razem z moim mężem ;)
buziaki, miłego dnia :)
witam,
jutro rano lece, wiec 29 maja tak? tylko jeszcze gdzie i o ktorej hihi
ja zaraz do szpitala i mam wolne juz, wczoraj na 100% wyszla nam Nell hihi,
Ceas, witamy, przyznaj sie- koszatniczki sa super ;-)
generalnie jestem zaboiegana, szef mnie wkurza i musze pisac na HR i raczej po macierzynskim nie mam powrotu na pol etatu, wiec po Nowym Roku szukanie pracy....czegokolwiek w sumie....
jutro rano lece, wiec 29 maja tak? tylko jeszcze gdzie i o ktorej hihi
ja zaraz do szpitala i mam wolne juz, wczoraj na 100% wyszla nam Nell hihi,
Ceas, witamy, przyznaj sie- koszatniczki sa super ;-)
generalnie jestem zaboiegana, szef mnie wkurza i musze pisac na HR i raczej po macierzynskim nie mam powrotu na pol etatu, wiec po Nowym Roku szukanie pracy....czegokolwiek w sumie....