Widok
no własnie bałes sie gosci, bo mogliby narobic wstydu upijajac sie ?? czy nie tak powiedziałes we wczesniejszej wypowiedzi...tyle ze ładnie ubrałes to w słowa?? Ja sie nie boje zeby goscie mie obgadali,, ale chciałabym zeby sie dobrze, swobodnie czuli i chce ich ugościc jak najlepiej. Ten kto nie bedzie chciał pic, to nie bedzie, ale za to będzie miał wybór.
Hehe! Podzielone opinie, ale to i dobrze! Tak na prawdę pisząc o bezalkoholowym weselu, nie miałem na myśli całkowity jego brak, był szampan podawany w kieliszkach oraz wino. Nie było jednak wódki, która to niby "rozluźnia" z jednego powodu, nie chcieliśmy narażać się na przykre widoki, spitych gości. Nasz naród jest jaki jest i prawdę pisząc sami wiemy, że z umiarem często jest problem. Bo jak już stoi to czemu nie wypić. Po drugie, ślub to święto młodej pary, i wiadomo że na większości wesel para młoda nie pije, ale potem musi nieźle przymykać oko na niektórych "zrobionych" gości. Na moim weselu było 130 osób i zabawa trwała do 4 nad ranem! Fajnie było, mocno polecam - czasami warto spróbować przełamać stereotyp, że bez wódki to goście dobrze bawić się nie będą! A można przy tym zyskać szacunek, że na Naszym ślubie było inaczej, i to czy jest fajnie nie dyktowała wódka tylko organizacja oraz klimat samego wesela.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
No własnie - dla mnie to nie porblem bawic sie bez alkoholu. Zreszta jako para młoda nie bedziemy prawdopodobnie pić. Ale dlaczego mam naszym gościom nie zapewnić dobrej zabawy i przede wszytskim rozluźnienia, bo przeciez jak dwie obce rodziny się spotkają......nie oszukujmy się, nikt ie jest na tyle wylewny zeby zaczac gadac z obcymii i swietnie sie bawic...alkohol rozluznia i napewnoo w tym pomaga.
ja bez problemu mogłabym takie mieć, potrafimy bawić się bez alkoholu, ale wesele to nie tylko para Młoda ale także i goście i to dzięki nim wesele jest albo nie jest udane, taką decyzję trzeba mocno przemyśleć, u mnie był alkohol choć nie jakieś duże ilości, jeszcze zresztą zostało, nikt nie schlał się jak świnia ani nic takiego, ale za to porozluźniaali się fajnie i brali udział na luzaka w konkursach, zabawach itp. :)