Widok

WESELE BEZALKOHOLOWE?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam serdecznie, czy ktoś z Państwa planuje zorganizować wesele bez alkoholu? Pytam z ciekawości, bo sam takie miałem :) Ciekawe czy wyjdę na dziwaka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wpadlabym nigdy na pomysl wesela bezalkoholowego!!!Nie rozumiem zamiaru takich decyzji!!Chyba ze ograniczony budzet:):)
Pozdrawiam..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melko a jak wyglądało Twoje wesele? Ile miałeś gości, jak dlugo sie bawiliście?
Zastanawiając sie teraz nad takim bezalkoholowym weselem to dla mnie nie problem na takie pójść, ale nie wiem jak moi goście zareagowaliby na naszym...hmmm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
porażka !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bez problemu mogłabym takie mieć, potrafimy bawić się bez alkoholu, ale wesele to nie tylko para Młoda ale także i goście i to dzięki nim wesele jest albo nie jest udane, taką decyzję trzeba mocno przemyśleć, u mnie był alkohol choć nie jakieś duże ilości, jeszcze zresztą zostało, nikt nie schlał się jak świnia ani nic takiego, ale za to porozluźniaali się fajnie i brali udział na luzaka w konkursach, zabawach itp. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No własnie - dla mnie to nie porblem bawic sie bez alkoholu. Zreszta jako para młoda nie bedziemy prawdopodobnie pić. Ale dlaczego mam naszym gościom nie zapewnić dobrej zabawy i przede wszytskim rozluźnienia, bo przeciez jak dwie obce rodziny się spotkają......nie oszukujmy się, nikt ie jest na tyle wylewny zeby zaczac gadac z obcymii i swietnie sie bawic...alkohol rozluznia i napewnoo w tym pomaga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sama miałam wesele bezalkoholowe Zarówno My jak i nasi goście świetnie sie bwiliśmy do czwartej rano . Tak samo na poprawinach. Myślę że najważniejsze w tym było to iż nasi goście o tym wiedzieli i nikogo to nie dziwiło ani nie zaskoczyło . Nasza decyzja nie była związana z ograniczaniem kosztów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe! Podzielone opinie, ale to i dobrze! Tak na prawdę pisząc o bezalkoholowym weselu, nie miałem na myśli całkowity jego brak, był szampan podawany w kieliszkach oraz wino. Nie było jednak wódki, która to niby "rozluźnia" z jednego powodu, nie chcieliśmy narażać się na przykre widoki, spitych gości. Nasz naród jest jaki jest i prawdę pisząc sami wiemy, że z umiarem często jest problem. Bo jak już stoi to czemu nie wypić. Po drugie, ślub to święto młodej pary, i wiadomo że na większości wesel para młoda nie pije, ale potem musi nieźle przymykać oko na niektórych "zrobionych" gości. Na moim weselu było 130 osób i zabawa trwała do 4 nad ranem! Fajnie było, mocno polecam - czasami warto spróbować przełamać stereotyp, że bez wódki to goście dobrze bawić się nie będą! A można przy tym zyskać szacunek, że na Naszym ślubie było inaczej, i to czy jest fajnie nie dyktowała wódka tylko organizacja oraz klimat samego wesela.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rodzina moje K. pochodzi z Mazur - ze wsi mazurskich i byłby to nawet nietakt z naszej strony...
Nie tweirdze, ze na takich weselach nie można się bawić, ale wolę nie ryzykowac :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak swoją drogą jestem ciekawa...jakie powódki kierowały Wami zeby zrobic takie wesele ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisałem wyżej i też jestem z mazur :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wiem jakich bede miała gości - bawiłam sie nimi na niejednym weselu i jakos nigdy nie widziałam "przykrych widoków" - no ale jeśli nie jest się pewnym swoich gości...no coż..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie to samo miałam napisać, ja wiem jaką mam rodzinę i przyjaciół i wiedziałam, że nikt mi się nie schleje i nie narobi wstydu, pozatym my jako Para Młoda nie piliśmy i nie cierpiałam z tegom powodu wcale :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kolejnym powodem u mnie było to, że nie piję alkoholu i po prostu nie popieram tego zwyczaju, jeśli to było nasze wesele to chciałem żeby oddawało również naszą postawę. Po prostu. Ja też wiem jakich mam przyjaciół i rodzinę i wiem że bez alkoholu potrafią się bawić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
troche bzdura, bo czy to, że jestem wegetarianką zewala mi na podanie na weselu tylko bezmięsnych potraw ??;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak wspomniałem szampana i wina nie brakowało, co nie zmienia faktu że goście potrafili b.dobrze bawić się bez wódki! Nie bałem się gości, jak się boisz, że Cię potem za to obgadają, to tylko Twój problem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie bałes sie gosci, bo mogliby narobic wstydu upijajac sie ?? czy nie tak powiedziałes we wczesniejszej wypowiedzi...tyle ze ładnie ubrałes to w słowa?? Ja sie nie boje zeby goscie mie obgadali,, ale chciałabym zeby sie dobrze, swobodnie czuli i chce ich ugościc jak najlepiej. Ten kto nie bedzie chciał pic, to nie bedzie, ale za to będzie miał wybór.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melko super pomysł z tym weselem bezalkoholowym, chociaż bardziej by pasowało z weselem bezwódkowym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie twoje słowa "nie chcieliśmy narażać się na przykre widoki, spitych gości" - to sam sobie teraz przeczysz, a nam chcesz zarzucić, że się baliśmy czy boimy obgadania bo nie postawimy wódki - w ogóle dziwią mnie na forum nowe osoby które po weselu ujawniają się z jakimiś rewelacyjnymi "sensacjami", ale ok forum jest dla wszystkich :) bardzo fajnie, że się u ciebie udało, nikt z nas nie napisał że jesteś dziwakiem, ale chłopie troszkę konsekwencji w tym co piszesz; pozatym dokładnie tak jak pisze olimpia każdy ma swój rozum i kto chce będzie pił a kto nie to nie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko, nie ma sensu o to się spoerać, można to zinterpretować jak się chce, jak napisałem wcześniej, ja ani moja rodzina nie popieramy imprez zakraplanych.. i przez to chciałem wyrazić swoją postawę, zresztą goście wiedzieli że nie będzie wódki.. Myślę że gdybyś była w mojej sytuacji postąpiła byś podobnie, wszystko zależy od tego kim jesteś, jaki masz do tego stosunek i jaką masz rodzinę, pytałem tylko kto miał takie wesele, a Twój 1 post brzmiał: Porażka. To o czymś świadczy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry