Widok
WIARA CZYNI CUDA- CIĄŻA!!!!!
ciężko w to uwierzyć, ale jest to prawda. Zawsze powtarzałam, wiara czyni cuda.....moje modlitwy do Boga, całe tony leków Hormonalnych i sterydów dały wynik -
Jestem w 5 tyg. ciązy, potwierdzonej przez dwa testy ciązowe i doktora na podstawie krwi. W przyszłym togdniu kolejna wizyta i kolejne cuda.
Pełnia szczęścia!!! dołączam do WAs szczęśliwe, zaciążone. a INVICta - górą - jestem ich kolejny sukcesem.....kolejnym sukcesem dr śliwińskiego.
pozdrawiam
Jestem w 5 tyg. ciązy, potwierdzonej przez dwa testy ciązowe i doktora na podstawie krwi. W przyszłym togdniu kolejna wizyta i kolejne cuda.
Pełnia szczęścia!!! dołączam do WAs szczęśliwe, zaciążone. a INVICta - górą - jestem ich kolejny sukcesem.....kolejnym sukcesem dr śliwińskiego.
pozdrawiam
Majls,
Ty wiesz, że trzymałam i trzymam kciuki. Oczywiście bedziemy pisać:-)))
Tak jak mówisz, wiara czyni cuda - ja po IUI nie dopuszczałam do siebie myśli, że mogło się nie udać:-))) Szkoda, ze niektórym tej wiary brakuje...
Buziaki dla Mamusi i głaskusie dla Dzidziuni ode mnie i od 33 tygodniowego brzuszka-niespodzianki
Ty wiesz, że trzymałam i trzymam kciuki. Oczywiście bedziemy pisać:-)))
Tak jak mówisz, wiara czyni cuda - ja po IUI nie dopuszczałam do siebie myśli, że mogło się nie udać:-))) Szkoda, ze niektórym tej wiary brakuje...
Buziaki dla Mamusi i głaskusie dla Dzidziuni ode mnie i od 33 tygodniowego brzuszka-niespodzianki
majls ja ci gratuluje i ciesze sie ze jestes w wymazonej ciazy bo mi to narazie nie jest dane
nie trace jednak wiary i prosze cie o modlitwe za mnie teraz tak bardzo maze o dziecku
Zycze wam aby dzidzia rosla zdrowa i była dla was najwieksza, wymarzona pociecha -waszym słoncem i szczesciem .Zyczę ci tego a wiem że tak własnie bedzie , ze bedziesz wspaniałą mamą a dziecko bedzie kochane bo jest wymarzone, wymodlone, wyczekane.
Przepraszam że sie tak rozpisałam ale wiem ze ty czekalas na te wiadomosc tak bardzo jak ja czekam teraz i czuje sie jak czytam ta wiadomosc jakbym to ja była w ciazy. Ciesze sie niezmiernie.
nie trace jednak wiary i prosze cie o modlitwe za mnie teraz tak bardzo maze o dziecku
Zycze wam aby dzidzia rosla zdrowa i była dla was najwieksza, wymarzona pociecha -waszym słoncem i szczesciem .Zyczę ci tego a wiem że tak własnie bedzie , ze bedziesz wspaniałą mamą a dziecko bedzie kochane bo jest wymarzone, wymodlone, wyczekane.
Przepraszam że sie tak rozpisałam ale wiem ze ty czekalas na te wiadomosc tak bardzo jak ja czekam teraz i czuje sie jak czytam ta wiadomosc jakbym to ja była w ciazy. Ciesze sie niezmiernie.
Dziękuje dziewczyny!!!
Radość niesamowita, fakt faktem dotykam brzusia i gadam do swojego maleństwa, nie szkodzi że jest zarodkiem, jest moim upragnionym szczęsciem.
Szok ogromny, a teraz codzienne modlitwy dziękczynne.
pmagdalena, zyczę Ci tego szczęścia i mnóstwa wiary w powodzenie akcji.
Wiara czyni cuda.....kolejny dowód. Dobrze, że w przyszłym tygodniu dostanę swoje pierwsze zdjęcie z USG, bo na razie głasze brzuszek, oglądam wyniki z krwi, a potem testy ciążowe - bo wciąz trudno uwierzyc w mój maleńki cud.
Cała rodzina szaleje ze szczęscia, a mąż równiez nie dowierza.
Jestesmy pijani ze szczęścia......., jakie to cudowne uczucie...mogłabym skakac z radości (ale musze chronić me maleńkie szcęście)...fakt faktem usmiech nie schodzi mi z buzi
Radość niesamowita, fakt faktem dotykam brzusia i gadam do swojego maleństwa, nie szkodzi że jest zarodkiem, jest moim upragnionym szczęsciem.
Szok ogromny, a teraz codzienne modlitwy dziękczynne.
pmagdalena, zyczę Ci tego szczęścia i mnóstwa wiary w powodzenie akcji.
Wiara czyni cuda.....kolejny dowód. Dobrze, że w przyszłym tygodniu dostanę swoje pierwsze zdjęcie z USG, bo na razie głasze brzuszek, oglądam wyniki z krwi, a potem testy ciążowe - bo wciąz trudno uwierzyc w mój maleńki cud.
Cała rodzina szaleje ze szczęscia, a mąż równiez nie dowierza.
Jestesmy pijani ze szczęścia......., jakie to cudowne uczucie...mogłabym skakac z radości (ale musze chronić me maleńkie szcęście)...fakt faktem usmiech nie schodzi mi z buzi
gratuluje, bardzo sie ciesze razem z tobą; ja chyba już przestałam wierzyć w cuda - właśnie to dziś rano mamie powiedziałam; jak tak dalej będzie wyglądać moje życie to będę tez musiała się wybrać do jakiejś tego typu kliniki
Bardzo sie ciesze ze jestes w ,,Blogoslawionym stanie" trzymam kciuki zeby wszystko bylo ok Karolinko 29 wybierz sie teraz do Invicty nie czekaj !!ja tez jestem swietnym przykladem ze pomagaja






