Widok
o moj boze to cena powalajaca :)
mi sie tez podobaja takie co maja wygiete plecki:)
a tak dla odmiany to ja dzisiaj zamarzam w pracy, nie ubralam sie jakos grubo specjalnie a po drugiej stronie biura ktorys z szefow chyba ma okno caly czas otwarte i normalnie moje rece sa juz jak lod...siedze w szaliku:)
mi sie tez podobaja takie co maja wygiete plecki:)
a tak dla odmiany to ja dzisiaj zamarzam w pracy, nie ubralam sie jakos grubo specjalnie a po drugiej stronie biura ktorys z szefow chyba ma okno caly czas otwarte i normalnie moje rece sa juz jak lod...siedze w szaliku:)
Tripgirl ja mam tak zimno już drugi miesiąc- jestem cały czas chora i nie mam widoków na to, żeby wyzdrowieć :/ Co rusz robię herbatę, żeby móc ogrzać się gorącym kubkiem ;)
ja dziś na obiad robię to: http://www.mojegotowanie.pl/przepisy/obiady/drobiowe_szaszlyki_curry_z_piekarnika :D
ostatnio mrożę sobie mięsko i tylko rano wyjmuję co chcę, a jak przychodzę, leży sobie odmrożone w zimnej wodzie :) nie muszę kupować w tym osiedlowym okropnym sklepie, bo zapasy robię w bardzo dobrym i niedrogim mięsnym :)
a te krzesełka co wybraliśmy to te:

ja dziś na obiad robię to: http://www.mojegotowanie.pl/przepisy/obiady/drobiowe_szaszlyki_curry_z_piekarnika :D
ostatnio mrożę sobie mięsko i tylko rano wyjmuję co chcę, a jak przychodzę, leży sobie odmrożone w zimnej wodzie :) nie muszę kupować w tym osiedlowym okropnym sklepie, bo zapasy robię w bardzo dobrym i niedrogim mięsnym :)
a te krzesełka co wybraliśmy to te:

kurde komp mi sie zwiesił i wcięło co ppisałam.
Mysiorka: ja też na etapie kupowania stołu i krzeseł do kuchni w kolorze bardzo ciemne wenge :)
chcialiśmy kupić w ikei takie krzesła:
ale nie mieli tych obić, z resztą stwierdziliśmy ze 250 za krzesło to lekka przesada, więc kupiliśmy podobne, więcej drewna, z miękką poddupką z tego samego materiału za 139.
W tych za 250 można zdejmowac obicie i prac, przymocowane jest na rzepy. A stól pokaze w nowej notce, bo się boje że mi znow wysiądzie eksploder :|
a tu windows 98, wiec nie zawsze wyrabia :(
Mysiorka: ja też na etapie kupowania stołu i krzeseł do kuchni w kolorze bardzo ciemne wenge :)
chcialiśmy kupić w ikei takie krzesła:
ale nie mieli tych obić, z resztą stwierdziliśmy ze 250 za krzesło to lekka przesada, więc kupiliśmy podobne, więcej drewna, z miękką poddupką z tego samego materiału za 139.W tych za 250 można zdejmowac obicie i prac, przymocowane jest na rzepy. A stól pokaze w nowej notce, bo się boje że mi znow wysiądzie eksploder :|
a tu windows 98, wiec nie zawsze wyrabia :(
krzesła sa teraz na wyprzedarzy w ikei, niestety to końcowka serii to nie mają tego w katalogu. Nazwa jest jak jakieś męskie imię, Richard albo coś takiego.
Podobne są do tych, ale delikatniesze. No i z miękką poddupką. Kolory i materiał taki sam jak na tych za 250.
Mają delikatniesze, mniejsze oparcie i nie mają poprzeczki łączącej te boczne listewki.
Całkiem wygodne i lekkie.
Podobne są do tych, ale delikatniesze. No i z miękką poddupką. Kolory i materiał taki sam jak na tych za 250.
Mają delikatniesze, mniejsze oparcie i nie mają poprzeczki łączącej te boczne listewki.
Całkiem wygodne i lekkie.
hej hej, ja mam przerwe dzisiaj i w calosci ja poswiece na nicnierobienie :)
o 14 musze wrocic do pracy a tak mi sie nie chce ze ojej....
poprzednia praca mi dawala w kosc, mialam dosc, placze nieprpzespane noce i nerwy na postronku.
tutaj luz ale nuda nieraz ze szok. najgorsze jest to, ze nie moge siedziec w necie bo szpieguja a wsyzstkie fora i tak za zablokowane przez serwer :(
za to wczoraj minely 4 miesiace od slubu i musze przyznac, ze moj chlop mnie czasami zaskakuje :)
poszlismy do fajnej restauracji a pozniej do nocy gadalismy nad lampka wina jak za studenckich czasow.
ja prawie tej 30 na karku nie czuje ;)))
o 14 musze wrocic do pracy a tak mi sie nie chce ze ojej....
poprzednia praca mi dawala w kosc, mialam dosc, placze nieprpzespane noce i nerwy na postronku.
tutaj luz ale nuda nieraz ze szok. najgorsze jest to, ze nie moge siedziec w necie bo szpieguja a wsyzstkie fora i tak za zablokowane przez serwer :(
za to wczoraj minely 4 miesiace od slubu i musze przyznac, ze moj chlop mnie czasami zaskakuje :)
poszlismy do fajnej restauracji a pozniej do nocy gadalismy nad lampka wina jak za studenckich czasow.
ja prawie tej 30 na karku nie czuje ;)))
dziękuję :)
blat jest lekko nakrapiany, taki jak skorupka jajka przepiorczego.
ten piekarnik to okazało się, jest cały wygięty. Wybrałam go ze zdjęcia, wyglądał na czarny, okazał się lustrzany. Ale ogólnie jestem nim zachwycona.
Zmieniła mi sie tez trochę koncepcja urządzenia kuchni. Nie będę robić już tej latarenki. Mam plan położyć błękitną "niezapominajkową" tapetę tak +/- do wysokości parapetu, tam w kąciku jadalnianym. Do tego kupiłam już długą firankę na troczkach, taki tiul z beżowymi, brązowymi i niebieskimi paseczkami. Doniczki na kwiaty niebieskie i jakies niebieskie dodatki na stolik. Na parapecie pewnie pojawi sie moja stara kolekcja granatowych butelek, trochę ocieplę ten kącik dodatkami. Lubię takie nietypowe zestawienia kolorów :)
W dużym pokoju mam czerwien z zielenią taka pistacjową.
blat jest lekko nakrapiany, taki jak skorupka jajka przepiorczego.
ten piekarnik to okazało się, jest cały wygięty. Wybrałam go ze zdjęcia, wyglądał na czarny, okazał się lustrzany. Ale ogólnie jestem nim zachwycona.
Zmieniła mi sie tez trochę koncepcja urządzenia kuchni. Nie będę robić już tej latarenki. Mam plan położyć błękitną "niezapominajkową" tapetę tak +/- do wysokości parapetu, tam w kąciku jadalnianym. Do tego kupiłam już długą firankę na troczkach, taki tiul z beżowymi, brązowymi i niebieskimi paseczkami. Doniczki na kwiaty niebieskie i jakies niebieskie dodatki na stolik. Na parapecie pewnie pojawi sie moja stara kolekcja granatowych butelek, trochę ocieplę ten kącik dodatkami. Lubię takie nietypowe zestawienia kolorów :)
W dużym pokoju mam czerwien z zielenią taka pistacjową.

