Widok
hej Dziewczyny, Agnieszek u nas dostatek, ja też mam dziś imieniny :)))
wszystkim Wam (i sobie;)) najlepsze życzenia spełnienia marzeń, radości, miłości, pomyślności i zdrówka :)
co do zdjęć - wczoraj poszliśmy na pocztę, okazało się, że ten listonosz to niezłe ziółko było, pełno teraz skarg i reklamacji mają, babka powiedziała, że będą szukać jak nie znajdą to dostanę odszkodowanie, ale sprawa trwa około 2 miesięcy.
po czym wracamy do domu i od drzwi telefon - ta babka z poczty dzwoni, że znaleźli paczkę w moim urzędzie pocztowym (byliśmy na rozmowie w innym, takim główniejszym, bo tam nas skierowali) - była gdzieś wetknięta - a ja wcześniej byłam się tam pytać o nią, ci z foterii też do nich dzwonili prze złożeniem reklamacji i podobno nie było.
prawdopodobnie listonosz sam podpisał ten odbiór i wetknął gdzieś paczkę.
kumacie kolesia??
no ale mam zdjęcia! (akurat na imieniny :))
wszystkim Wam (i sobie;)) najlepsze życzenia spełnienia marzeń, radości, miłości, pomyślności i zdrówka :)
co do zdjęć - wczoraj poszliśmy na pocztę, okazało się, że ten listonosz to niezłe ziółko było, pełno teraz skarg i reklamacji mają, babka powiedziała, że będą szukać jak nie znajdą to dostanę odszkodowanie, ale sprawa trwa około 2 miesięcy.
po czym wracamy do domu i od drzwi telefon - ta babka z poczty dzwoni, że znaleźli paczkę w moim urzędzie pocztowym (byliśmy na rozmowie w innym, takim główniejszym, bo tam nas skierowali) - była gdzieś wetknięta - a ja wcześniej byłam się tam pytać o nią, ci z foterii też do nich dzwonili prze złożeniem reklamacji i podobno nie było.
prawdopodobnie listonosz sam podpisał ten odbiór i wetknął gdzieś paczkę.
kumacie kolesia??
no ale mam zdjęcia! (akurat na imieniny :))
o rany, ale niezly ten listonosz.
powinni go za to wsadzic, bo przeciez wie jakiej pracy sie podejmuje i to jest jak sluzba, wiec wszystko opiera sie na zaufaniu.
a my mamy fajnego listonosza w pracy - zawsze przynosi listy zamiast zostawiac w skrzynce i pogada ciekawie.
ale tak to jest, ze sa ludzie i taborety
aaa
dzisiaj tez jest dzien babci.
w tym roku znow mam prawdziwa babcie, bo odziedziczylam od meza.
wyslalismy dzieisja bukiet z czekoladkami :)
ucieszyla sie, ale chyba mi jednak to wieksza frajde sprawilo.
wracam swietowac :)
ciao
powinni go za to wsadzic, bo przeciez wie jakiej pracy sie podejmuje i to jest jak sluzba, wiec wszystko opiera sie na zaufaniu.
a my mamy fajnego listonosza w pracy - zawsze przynosi listy zamiast zostawiac w skrzynce i pogada ciekawie.
ale tak to jest, ze sa ludzie i taborety
aaa
dzisiaj tez jest dzien babci.
w tym roku znow mam prawdziwa babcie, bo odziedziczylam od meza.
wyslalismy dzieisja bukiet z czekoladkami :)
ucieszyla sie, ale chyba mi jednak to wieksza frajde sprawilo.
wracam swietowac :)
ciao
witam,
superasnie, że foty odzyskane!!
niestety ja w coraz gorszym stanie zdrowotnym, ale.....
nie mogę się powstrzymać by Wam nie sprzedać dowcipu:
Elegancko ubrana kobieta weszła do ekskluzywnego salonu Opla.
Od razu jej uwagę przyciągnęła piękna, czarna, błyszcząca Omega.
Wśród szumu klimatyzacji i kojących dźwięków muzyki w salonie podeszła do samochodu, otworzyła drzwi i nachyliła się nad fotelem obitym czarnym miękkim welurem. Kiedy go delikatnie dotknęła, nagle...niespodziewanie. ..wymknął jej się głośny pierd !Wyraźnie zawstydzona szybko się wyprostowała i obróciła się, żeby sprawdzić czy ktoś tego nie usłyszał!
Okazało się, ze cały czas tuz za jej plecami stal sprzedawca.
- W czym mogę pani pomóc? - zapytał z grobowa mina.
Kobieta szybko rzuciła pytanie aby zatuszować wpadkę:
- Ile kosztuje ten samochód?
- Jeśli spierdziała się pani tylko dotykając go, to po usłyszeniu ceny z pewnością się pani z******.
miłego dnia
superasnie, że foty odzyskane!!
niestety ja w coraz gorszym stanie zdrowotnym, ale.....
nie mogę się powstrzymać by Wam nie sprzedać dowcipu:
Elegancko ubrana kobieta weszła do ekskluzywnego salonu Opla.
Od razu jej uwagę przyciągnęła piękna, czarna, błyszcząca Omega.
Wśród szumu klimatyzacji i kojących dźwięków muzyki w salonie podeszła do samochodu, otworzyła drzwi i nachyliła się nad fotelem obitym czarnym miękkim welurem. Kiedy go delikatnie dotknęła, nagle...niespodziewanie. ..wymknął jej się głośny pierd !Wyraźnie zawstydzona szybko się wyprostowała i obróciła się, żeby sprawdzić czy ktoś tego nie usłyszał!
Okazało się, ze cały czas tuz za jej plecami stal sprzedawca.
- W czym mogę pani pomóc? - zapytał z grobowa mina.
Kobieta szybko rzuciła pytanie aby zatuszować wpadkę:
- Ile kosztuje ten samochód?
- Jeśli spierdziała się pani tylko dotykając go, to po usłyszeniu ceny z pewnością się pani z******.
miłego dnia
cześć Dziewczyny :)
Agaaa fajnie, że się odezwałaś, choć szkoda, że się tak kiepsko czujesz... no ale takie to uroki błogosławionego stanu ;)
dzięki Wam za miłe słowa odnośnie zdjęć, ponad miesiąc nerwów, czemu ich nie ma i co się stało, a tu taki kwiatek - ja też myślę, że koleś powinien ponieść jakąś odpowiedzialność oprócz zwolnienia z pracy, to były jednak tylko zdjęcia, ale przecież pocztą też często wysyłane są ważne dokumenty... masakra jakaś...
Agaaa fajnie, że się odezwałaś, choć szkoda, że się tak kiepsko czujesz... no ale takie to uroki błogosławionego stanu ;)
dzięki Wam za miłe słowa odnośnie zdjęć, ponad miesiąc nerwów, czemu ich nie ma i co się stało, a tu taki kwiatek - ja też myślę, że koleś powinien ponieść jakąś odpowiedzialność oprócz zwolnienia z pracy, to były jednak tylko zdjęcia, ale przecież pocztą też często wysyłane są ważne dokumenty... masakra jakaś...
a ja wiedzialam, bo czytam czasami rodzinke ;)
w kazdym razie ja chce zrobic maly sondaz w druga strone :)
dla tych co jeszcze czekaja z dzieckiem: jak czsesto was meczy rodzinka i znajomi o dzieci?
mnie nawet w pracy (nowej) co chwila podejrzewaja o ciaze. nie powiem, zeby mi to ulatwialo bo chcialabym utrzymac ta prace :)
jak sobie z tym radzicie ?
w kazdym razie ja chce zrobic maly sondaz w druga strone :)
dla tych co jeszcze czekaja z dzieckiem: jak czsesto was meczy rodzinka i znajomi o dzieci?
mnie nawet w pracy (nowej) co chwila podejrzewaja o ciaze. nie powiem, zeby mi to ulatwialo bo chcialabym utrzymac ta prace :)
jak sobie z tym radzicie ?

