Widok
mnie też wiecznie podpytuja kiedy dziecko, albo namawiają albo wmawiają ze mi po 30 odbije (jestem juz dosc dawno po i nie odbilo)
za to wymyslilam ze jak mi nadal tak beda dziecko do brzucha wmawiac, to owszem adoptuje murzynka w afryce, taka adopcja serca i bede wszystkim mowic ze mam dziecko to powinni dać spokoj ;)
teraz to mam problem bo strasznie chce miec psa, tego rudego, ale za cholere nie da sie dorwac szczeriorkow od reki, namawiaja mnei na labradora, a mąż sie stawia. Labka miałabym od reki... a na tollera musze czekac przynajmniej do czerwca :(
za to wymyslilam ze jak mi nadal tak beda dziecko do brzucha wmawiac, to owszem adoptuje murzynka w afryce, taka adopcja serca i bede wszystkim mowic ze mam dziecko to powinni dać spokoj ;)
teraz to mam problem bo strasznie chce miec psa, tego rudego, ale za cholere nie da sie dorwac szczeriorkow od reki, namawiaja mnei na labradora, a mąż sie stawia. Labka miałabym od reki... a na tollera musze czekac przynajmniej do czerwca :(
piekny jest :) juz widziaalm jak wstawilas ta fotke na n-k ;)
ja nie ejstem jakas strasznie zabiegana ale tak na forum pusto wiec co bede w przestrzen sama pisac :))
kupilam sobie w ramach prezentu imieninowego piekna mala torebeczke, tak na wiosne powiedzmy - w kolorze musztardowo-zoltym, pasuje do butow :D
no i jutro mam dzien wolny, wiec jestem zadowolona, co prawda d;atego ze ide na badania, no ale zawsze cos ;)
no i tez juz mam pensje na koncie, a wtedy zawsze sie buzia cieszy :D
ja nie ejstem jakas strasznie zabiegana ale tak na forum pusto wiec co bede w przestrzen sama pisac :))
kupilam sobie w ramach prezentu imieninowego piekna mala torebeczke, tak na wiosne powiedzmy - w kolorze musztardowo-zoltym, pasuje do butow :D
no i jutro mam dzien wolny, wiec jestem zadowolona, co prawda d;atego ze ide na badania, no ale zawsze cos ;)
no i tez juz mam pensje na koncie, a wtedy zawsze sie buzia cieszy :D
buzia się cieszy, bo w portfelu złotówka się dosłownie ostała ;)
ale w tym miesiącu musimy uważać, pomijając ratę w CHF to jeszcze dostaliśmy niemałą niedopłatę za wodę i ogrzewanie :/ to przez ten okres co taki straszny mróz był.
Kurcze a tak bym sobie jakiś drobiazg kupiła :) ale to musi być jakaś mega okazja :P
ale w tym miesiącu musimy uważać, pomijając ratę w CHF to jeszcze dostaliśmy niemałą niedopłatę za wodę i ogrzewanie :/ to przez ten okres co taki straszny mróz był.
Kurcze a tak bym sobie jakiś drobiazg kupiła :) ale to musi być jakaś mega okazja :P
Hej Dziewczyny- wchodzę co jakiś czas i sprawdzam czy jakaś wrześniówa nie podbiła tematu, długo była cisza, a teraz się pojawiłyście :) albo czaiłyście się jak ja ;)
u mnie nic nowego, nawet zdziwiona jestem, że nadal tęsknię tak za mężusiem jak jestem w pracy :P
ps. jestem właśnie przy Zaćmieniu ;) ktoś wie kiedy będzie czwarta część?
u mnie nic nowego, nawet zdziwiona jestem, że nadal tęsknię tak za mężusiem jak jestem w pracy :P
ps. jestem właśnie przy Zaćmieniu ;) ktoś wie kiedy będzie czwarta część?
Mysiorka ja etz sie czaje:), co do premeiry czwartej czesci to mi pani w ksiegarni powiedziala ze chyba dopiero wiosna/lato czy jakos tak, takze musisz sie moja droga w cierpliwosc uzboric tak jak ja :))
u nas po staremu:) jemy sobie i tyjemy :D w sobote ide do fryzjera i bede robic rewolucje na glowie w sensie koloru :) dojrzalam do tego po 5 latach heh ;P
u nas po staremu:) jemy sobie i tyjemy :D w sobote ide do fryzjera i bede robic rewolucje na glowie w sensie koloru :) dojrzalam do tego po 5 latach heh ;P
a jakąż to rewolucję planujesz Tripgirl? :)
a co do nowych godzin pracy, to faktycznie, zawsze coś do przodu :) Ja zauważyłam, że jak wracam do domku to już nie jest tak ciemno, wcześniej tą trasę z kolejki do domu pokonywałam w ciemnościach, a teraz całkiem sporo widać i już nie mam takiego cykora jak mało ludzi wraca ;)
a co do nowych godzin pracy, to faktycznie, zawsze coś do przodu :) Ja zauważyłam, że jak wracam do domku to już nie jest tak ciemno, wcześniej tą trasę z kolejki do domu pokonywałam w ciemnościach, a teraz całkiem sporo widać i już nie mam takiego cykora jak mało ludzi wraca ;)
jaaaa i znowu cisza....
ja się nie odzywam, bo albo odezwały mi się jelita, z nadmiaru emocji jakie generuje pieseczek, albo jakąś grypę żołądkową załapałam i zdycham. Do tego wykańcza mnie noszenie pupilki po schodach na 3 piętro... A skubana rośnie i rośnie, co dzień rano budzi się większa.
Jak chcecie zobaczyć zdjęcia, to polecam kliknąć na galerię mojego męża, w tym linku co Wam wysłałam na n-k z kuchnią, w bocznym menu jest zdjęcie rowerzysty na śniegu - tam szukajcie psa :)
ja się nie odzywam, bo albo odezwały mi się jelita, z nadmiaru emocji jakie generuje pieseczek, albo jakąś grypę żołądkową załapałam i zdycham. Do tego wykańcza mnie noszenie pupilki po schodach na 3 piętro... A skubana rośnie i rośnie, co dzień rano budzi się większa.
Jak chcecie zobaczyć zdjęcia, to polecam kliknąć na galerię mojego męża, w tym linku co Wam wysłałam na n-k z kuchnią, w bocznym menu jest zdjęcie rowerzysty na śniegu - tam szukajcie psa :)
a ja sobie chodze do pracy na zmienione godziny juz, a wczoraj to wogole konczylam o 16ej bo mamy remont i mieli smarowac biuro jakims smierdzacym rozpuszczalnikiem:)
w sumie to nic sie za bardzo nie dzieje, u mnie w pracy kwasna atmosfera jest bo zwalnia sie sekretarka i moj szef jako ze ma bardzo specyficzne pomysly - nie chce zatrudniac nowej tylko wziasc ktoras z nas i uczynic ja DODATKOWO sekretarka..
czy ktos pobije ten pomysl ?;)
a psini fotki to juz na n-k sobie obejrzalam :P
w sumie to nic sie za bardzo nie dzieje, u mnie w pracy kwasna atmosfera jest bo zwalnia sie sekretarka i moj szef jako ze ma bardzo specyficzne pomysly - nie chce zatrudniac nowej tylko wziasc ktoras z nas i uczynic ja DODATKOWO sekretarka..
czy ktos pobije ten pomysl ?;)
a psini fotki to juz na n-k sobie obejrzalam :P
Pomysł przedni Tripgirl ;) ja sama jestem tu sekretarką plus wszystkim dla wszystkim i już powoli nie daję rady :/ a jak jeszcze kogoś brak z działów, to zamieniam się w pracownika z tego działu, bo i tak nie mam z kim łączyć ;]
ale dziś wpadłam na pomysł, żeby uczyć się holenderskiego- będę miała styczność z dokumentami w tym języku, więc... :P a szefowa powiedziała, że może zorganizować i to w godzinach pracy:P
ale dziś wpadłam na pomysł, żeby uczyć się holenderskiego- będę miała styczność z dokumentami w tym języku, więc... :P a szefowa powiedziała, że może zorganizować i to w godzinach pracy:P
