Widok

WRZEŚNIOWE ŻONY (7)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
zapraszam tutaj nasze wszystkie stateczne malzonki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja za bardzo stateczna nie jestem ale się witam w nowym wątku i znikam naz trochę bo muszę wreszcie potłuimaczyć dziś jeszcze nic nie zrobiłam, a mnóstwo mi jeszcze stron zostało...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo tu Ci odpowiem na to co napisałaś w poprzendim wątku - dzięki, mi też się podobają wybory z Kemera, byłam tam też i tam upatrzyłam torebkę dla Mamy - i właśnie chciałam do niej nowe etui i portfel kupić - ale tam nic nie widzałam niestety :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za podpowiedzi ;) Chyba w tym roku kupię im jakieś ładne pachnące świeczki albo mydełka, zależy co mi wpadnie w oko ;)

No i w końcu nowy wątek :) tamten już był strasznie długi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
się melduję i ja :)

moja mama w zeszłym roku kupiła moajem małżowi fajny potrfel na tym jarmarku świątecznym, który jest w Gdańsku,
ale co tam mają w tym roku to nie wiem
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeny dziewczęta, ale nawijacie dzisiaj :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i dobrze :) Przynajmniej czas w pracy szybciej leci :D Jeszcze 80 minut i do domku :D ale z buta :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nawijajmy nawijajmy bo wtedy mi czas szybciej leci:)

Salambo zazdroszczac ci tego kebaba zjadlam moja beidna buleczke z ziarenkami i parowke ale staram sie byc dzielna:)

juz chyba przybralam limit tluszczyku na zime i czas sie wziasc w garsc bo niedlugo bede jak ksiezyc w pelni :D

a w poniedzialek ide do fryzjera w koncu, zaroslam jak nie wiem:)
odrost mam straszny ale postanowilam nie farbowac na ten sam kolor, chce zaprezentowac moj odrost fryzjerowi i umowic sie z nim na styczen na jakas fachowa dekoloryzacje i powrot do naturalnego koloru:)
poki co z tymi odrostami wygladam jakbym siwiala, takie mysie gniazdko mam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl domyślam się jak to wygląda :P
A ja ostatnio mam podejrzanie wielki apetyt... ciągle jestem głodna, nieustannie wręcz bym coś wcinała... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
typowy objaw na zimę :/
ja przybrałam z powrotem wszystko to co schudłam,
odchudzanie to u mnie walka z wiatrakami :(
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl, a masz może jakieś zdjęcie z naturalnym kolorem włosów? ;>

A mi dzisiaj już 12-sty dzień się spóźnia okres, kurcze no... a zawsze miałam jak w zegarku... pewnie dostanę na święta, albo co gorsza na sylwestra... grrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sunny powiem Ci ze ja od tak wielu lat farbuje wlosy, na przerozne kolory, ze nie mam absolutnie zadnej fotki z naturalnymi :) straszne co?:D

naturalne to w sumie jakeis takie mysie mam, ale moze te mysie nie beda takie zle:)

smieszne jest jak to sie zmienia czlowiekowi, bo kiedys to zanic by mnie nikt nie namowil na zmiane koloru z tych moich starsznie ciemnych na inny a teraz sama az jestem ciekawa, poza tym przyciemnic zawsze moge :)

pomijam fakt ze ja klade na wlosy farbe czekoladowa a wychodza zawsze czarne :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha i jeszzce o tym jedzeniu...

ja na zime tez starsznie duzo jem, poza tym ja ogolnie nie lubie np slodyczy ale wszelkie gazowane napoje i slone czipsy i inne swinstwa wprost ubostwiam:)

a tak swoja droga sunny 12 dni to troche sporo... ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też właśnie chciałam powiedzieć Sunny, że ja bym już sobie dawno test kupiła.... ;)

Tripgirl ja ostatnio dwa dni z rzędu wsunęłam paluszki solone i mój mężuś taki zły był na mnie, bo przez własne łakomstwo potem mnie brzuch bolał... ale dziś mam ochotę na sezamowe :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dzis bedziemy mieli na obiad paluszki, z tymze krabowe :D

ja ostatnio po obiedzie otworzylam sobie crunchipsy i jadlam az do upadlego a potem mialam takiego zgona ze myslalam ze mi sie cofnie sama soba:)

lakomstwo wogole nie poplaca ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl - ja zdjęcia z moim naturalnym kolorem włosów to mam tylko z podstawówki :D
Mysiorka - test robiłam we wtorek, bo podobno w pierwszych 3 miesiącach ciąży nie można farbować włosów, ale wyszedł negatywny :D
Także nie wiem co to się ze mną dzieje...

A co do jedzenia to ja niestety uwielbiam wszelkie ciasta (właśnie wsunęłyśmy po 2 kawałki sernika z Paniami z pracy, bo nam oferent przyniósł), słodycze, paluszki itp. :) Tylko napojów gazowanych za bardzo nie piję, ale to mi akurat już nic nie daje ;) A najgorsze jest to, ze w domu mam całe szafki słodyczy :P Dzisiaj do pracy przyniosłam ptasie mleczko Wedla i Kartonik czekoladek Lindt'a, bo w domu nie zdążylibyśmy wszystkiego zjeść zanim by się im data ważności nie skończyła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzisiaj na obiad zrobię spagetti bolognese, bo już mężuś się upominał, że ponad tydzień nie było :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sunny test może zawieść :P

Ja dziś mam śledzie w śmietanie i ziemniaczki- idę na łatwiznę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też myślę, że możesz zrobić teścik jescze raz ;P

a ja dziś na obiad robię danko od Mamusi tylko wyciągnąć z zmarażalnika i odgrzać hihihihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, ale wierzę, ze ten test mnie nie zawiódł :D

A ja dzisiaj mam pracowity dzień... po obiadku do miasta na zakupy, a wieczorkiem muszę upiec sernik i zrobić sałatkę z tuńczykiem na jutrzejszą Wigilię ;) No i popakować prezenty :) Aha... no i w końcu się zmobilizowaliśmy i pojedziemy do fotografa zawieźć mu na płytce wybrane zdjęcia, zeby nam zrobił album i 2 albumy dla rodziców, dołożymy je do prezentów gwiazdkowych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde 12 dni ebz ciazy to naprawde dlugo na niepojawianie sie okresu..hm
moze bylas ostatnio przeziebiona albo to wina stresu, nerwow?

szczerze mowiac mi sie okres nigdy tak dlugo nie spoznil i chyba bym osiwiala:) albo nie... nie osiwialabym bo czubeczek juz i tak wyglada jak siwy :P

paluszki krabowe bedzie chyba robil moj M. bo ja sie na tym nie znam, ja jestem prosta kobieta :) tylko musze do tesciowej zadzwonic i sputac jak ona robi ciasto nalesnikowe bo to maja byc paluszki w tym ciescie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też miałam taki zamiar i kurcze zamówiłam zdjęcia przez internet ponad tydzień temu i cały czas jest "zgłoszenie w trakcie realizacji" :( już nie ma sznas, że dotrą przed Świętami :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi się znowu chce jeść! Jeszcze tydzień temu, to z jedzonka w pracy zawsze zostawał jogurt na drugi dzień, a kanapki 2 wystarczały i owoce, a teraz... już tylko kanapka została (a 3wzięłam), ssie mnie mocno, a jeszcze 14 nie ma! Zjem tą kanapkę, a za 10minut będę znów głodna :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja-dwisia - my mieliśmy w cenie album dla nas (100 zdjęć) i 2 album,y dla rodziców (po 20 zdjęć) i mieliśmy tylko wybrać z tych 2 tysięcy, które zdjęcia chcemy i nagrać mu w katalogach na płytce ;) No i już dzwoniliśmy i jak mu to dzisiaj damy to zrobi nam to na poniedziałek :D

A co do testów, to szkoda mi wydawać kasę na kolejne i zaraz zadzwonię i się zarejestruję do poradni, w końcu mam ją 2 piętra nad swoim biurem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe... Mysiorka, taki apetyt to też objaw ciąży :P może Cię też zarejestrować :D hihi :D Żartuję oczywiście4, bo pamiętam, ze dopiero co miałaś okres - farciaro :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka to po prostu moze oznaczac tylko jedno - masz solitera :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie qmam co to ten solitare czy jakoś tak :P mi się to z pasjansem kojarzy... a co do ciąży to mam takie chwilowe schizy, ale tydzień temu miałam okres ;)

jem właśnie spaghetti po bolońsku- dostałam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mniam.... no to ja się zbieram do domku robić obiadek :) Papatki i do jutra :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
soliter to tasiemiec :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha... Tripgirl - ostatnio jestem zdrowa jak ryba, a stresu ani w pracy ani w domu nie uświadczę :) Pełen luzik ;) Jak dzisiaj pójdę z mężusiem na zakupy to mu powiem, żeby mi kupił jeszcze jeden test ;) i zrobię go tak jak należy - jutro rano...

papatki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sunny ale takie w kubeczku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sunny to znaczy ze od nadmiaru szczescia w ciaze zaszlas ;)

no nic, trzymaj sie, zobaczymy w pon jakie bedziesz miala niusy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tasiemiec by się tak nagle ujawnił? No nie wiem ;) spoko-już 20minut temu zjadłam i jeszcze mnie nie ssie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to juz faktycznie sukces ;P

juhuuu jeszcze tylko jakies 2h i koniec dnia pracy a jutro juzpiatek :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już 15 a mi nadal pełno w brzuszku :) Już za godzinkę do domku, jak dobrze :) już się nie mogę doczekać aż będzie wolne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też bym się cieszyła z weekendu ale jadę w sobotę do domu pociągiem o 7.00 rano i muszę wstać przed 5.00 :(
nie wiem jak dam radę
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi raczej chodzi o okres świąteczny i do Nowego Roku, bo weekend to tak całą sobotę sama będę :( a potem już z mężusiem moim kochanym:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurcze to faktycznie jest powalajaca godzina, na dodatek pewnie bedzie pelno ludzi, bo wszyscy skads wracaja do domu na swieta :/

ja to jestem takie zwierze luksusowe, nie cierpie podrozowac w takich warunkach, tzn nie zgrywam krolewny - po prostu pierdolca dostaje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaa najgorsze ejst to ze w wigilie musimy przyjsc do pracy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mąż farciarz to ma wolne od 24.12 do 5.01 ;) Ja już nie do końca:/ ale i tak 3dni urlopu sobie wzięłam. Może w końcu listwy ułożymy, łudzę się, choć wiem, że pewnie nie wypali to :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sobie wzielam wolne 29.30,31 wiec bede miala takie przedluzenie swiat az do nowego roku wiec w sumie wolnego mi wyjdzie 9 dni a potem w piatek na jeden dzien do pracy i znow weekend:)

to nie to samo co jakis zaplanowany urlop na wyjezdzie ale zawsze jakas namiastka lenistwa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie tak samo wzięłam ;) 27.12 w końcu puszczam męża do kolegi na męski wieczór, ale do mnie przyjeżdżają 3 kumpele :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tu kurde znowu się działo, a ja zdychałam z bolącą głową :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny!
melduje sie w 7 :)
zazdroszcze Wam wolnego... ja i w wigilie i w sylwestra bede w pracy...a na dodatek wiem ze bede miala strasznie duzo pracy... zycie niestety nie jest sprawiedliwe... :)
Sunny gratuluje nowego autka :)
Ajeczka wiem co czujesz bo ja tez mam okropne migreny... na szczescie dzis czuje sie dobrze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny właśnie skończyłam pracę na dziś (więc znowu nic nie poczytam, jutro muszę wstać rano :/) - ale za to - jupi! - skończyłam pierwszy tekst :)

jutro poprawki i wysyłam :)

no i zabieram się za drugi ;(

miłego dnia, ja na forum raczej dopiero wieczorkiem dam radę zajrzeć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka :)

Ale mnie załamałyście tymi swoimi urlopami... to jak - sama będę siedzieć na forum 29, 30 i 31 ?? No nie zostawiajcie mnie tu tak samej....
Tripgirl - 24.12 to ja też jestem w pracy, ale pewnie tak do 12 popracujemy i do domku (31.12 tak samo :) )

A tak poza tym to porażka... wczoraj po pracy strasznie zaczęły mnie boleć plecy w odcinku krzyżowym, ale tylko po prawej stronie... po zakupach było jeszcze gorzej, jak wróciłam do domku to myślałam, że umrę z bólu... ledwo udało mi się zrobić sałatkę, ale na sernika już nie miałam siły. Myślałam, że w nocy mi przejdzie, a było tylko gorzej - co chwilę się budziłam przez ten ból... no i teraz też tu wysiedzieć nie mogę... Po pracy skoczę do szwagierki, niech mnie przebada i coś na to poradzi, bo musi mi przejść jeszcze dzisiaj ten ból, bo jutro do Milanówka mnie czeka podróż i nie wiem jak miałabym wysiedzieć w samochodzie 4-5 godzin...

No i przez to wszystko zupełnie zapomniałam o teście ;) Ale poczekam jeszcze trochę, może w końcu sam się okres pojawi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja-dwisia - podziwiam, że potrafisz do 2 w nocy pracować... ja nawet przy najlepszych chęciach pewnie o 22-23 bym odpadła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sunny nie martw się :)
ja jestem 29-30, 31 może wezmę wolne,
mój mąż ma wolne od 23.12 do 7.01 - taką przerwę mają świąteczną, już planuje czego to On nie będzie robił :D

ja liczyłam na to że jak pojadę pociągiem tak rano to będzie luźniej, ale niestety chyba nic z tego bo mój M stał 2 h w kolejce za nim kupił mi bilet, a w W-wie centralnej jest chyba z 15 czynnych kas :(
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka:)
Salambo ja też mam już dla męża misję zaplanowaną :P

Ja-dwisia ja kiedyś potrafiłam tak siedzieć, ale w tym sezonie zimowym jestem wykończona, o 22 to mi się film urywa i muszę się zmuszać, żeby iść się w ogóle umyć. Strasznie zmęczona jestem, ale po prostu zupełnie zmieniłam tryb życia- nie co że mam męża na głowie;), to poszłam do pracy, przeprowadziłam się... na studiach to się nie wstawało codziennie o 6 :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
źle to napiasałam,
to mąż planuje czego nie będzie robił :D
i już od miesiąca gada o tym, żebym ja mu czegoś nie zaplanowała :)
na całe szczęście po dwóch dniach znudzi mu się nicnierobienie i sam się weźmie do pracy :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój już zaplanował jakąś wycieczkę rowerową sobie i oczywiście basen:P a jak ja wrócę z pracy to zajmę się obiadem ;)

Ale tak bym chciała te listwy chociaż w salonie zrobić!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sunny ja Ci powiem tylko jedna rzecz:)) moja kolezanka chodzila przez jakis tydzien z bolem plecow, krzyza wlasnie - myslala ze ja przewialo , poszla do lekarza ktory dal jej jakies piguly przeciwbolowe, potem zaczeli u niej podejrzewac wlosnice - nie wiem na jakiejs podstawie ;))a koncu okazalo sie ze po prostu byla w ciazy i tak sie to dziwnie objawialo :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam nadzieje ze pojedziemy dzis po choinke, na razie taka mam cichutka nadzieje zeby nie zapeszyc bo jak znam zycie to cos nam wyskoczy idiotycznego..

chcalabym juz ja postawic i przystroic zeby swiatecznie w domku bylo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie w pracy to stoi od listopada już :/

Macie jakiś fajny przepis na prostą, nie jakąś wymyślną sałatkę oprócz jarzynowej czy greckiej? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl - nigdy nie słyszałam o takim objawie ciąży :) Mam nadzieję, że mi to niedługo przejdzie...
My dzisiaj też jedziemy po choinkę i jakieś ozdoby do niej ;) Też już bym chciała, żeby w domku zrobiło się tak świątecznie ;) A za 20 minut mamy "wigilijne" śniadanie tu w pracy :D Aha... kupiłam w końcu takie świeczniki z aniołkami... ciężko wytłumaczyć jak wyglądają, ale są bardzo ładne ;) A do tego słodycze i kartka z życzeniami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sałatka z tuńczykiem:
1 puszka tuńczyka
1 puszka kukurydzy
4 ogórki kiszone
4 jajka na twardo
szczypiorek
sól
pieprz
majonez
Wszystko pokroić, wymieszać, doprawić i gotowe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ależ Sunny to już dwa objawy :P W ramach niemyślenia o ciąży, możesz mi jakimś przepisem zarzucić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o wyprzedziłaś mnie :P a ja właśnie nie chcę z tuńczykiem ;) tzn ja bym zjadła, ale mój tak średnio... a i z ananasem też nie wchodzi w grę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepiej z makaronem :P:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sunny wiem ze to dziwnie wyglada ale na serio tak bylo a najsmieszniejsze jest to ze sie potem moja kumpela zgadala z dwiema innymi kolezankami i powiedzialy jej ze mialy to samo hah ;D

ale oczywiscie absolutnie nie wmawiam Ci tej ciazy :) tak po prostu sobie tutaj luzno dywagujemy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa mysmy wczoraj jedli paluszki krabowe w ciescie nalesnikowym, ja musialam zrobic bo okazalo sie ze moj M. tez tego nigdy nie robil i powiem ze bylo zaskakujaco dobre ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawe czy to chłopiec czy dziewczynka :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ahahaahahah:P Mysiorka bo sie sunny na nas tak przedswiatecznie obrazi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj nie obrazi się :P ale normalnie mam ochotę pogadać o ładnych imionach dla dzieci, ale się powstrzymuję ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dawaj mysiorka :)
ja co prawda nie w ciąży, ale temat mnie interesuje,
jakie imiona uważasz za ładne ?
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest problem:) ja np uwazam ze jest full fajnych imion dla chlopcow a dla dziewczynki to mi sie zadne nie podoba...moj M. chce miec tylko coreczke, synek nie wchodzi w gre:) i jeszcze na dodatek ma miec na imie Agusia bo to takie ladne jest...brak slow:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odkad pamietam zawsze marzylam o tym, ze ejsli bede miala synka to nazwe go Mikolaj:)
no i trafil mi sie, ale na meza...i co teraz?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze, że w ogóle masz Mikołaja :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hah, no masz racje :) bilans wyszedl na plus tak czy inaczej :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie niestety podobają się obecnie bardzo popularne imiona Julia i Kuba, jako że jest wysyp dzieci o takich imionach postanowiłam pomysleć o innych :)
mój faworyt od zawsze - Ida - nie wzbudza entuzjazmu u mojego M
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi sie Julcia tez zaczyna podobac, Kuba zreszta tez ale kolezanka ma kube i jakos tak glupio by bylo :))
dla dziewczynki to bardzo bym chciala Natalia ale tak sie jakos mi w zyciu zlozylo nie wiem czemu, ze wszyscy faceci, z ktorymi bylam mieli jakas ex Natalie i chyba mnie to imie przesladuje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm mi się podoba Tomuś, ale to mój mąż :P

Dla dziewczynki bardzo podoba mi się: Laura, Nadia, Anna (od dziecka chciałam mieć tak na imię;), Joanna

Dla chłopca: zawsze podobało mi się Dawid, dopóki nie spotkałam takiego na mojej drodze życiowej ;) ciężko mi teraz sobie przypomnieć;) może Robert, Samuel albo Natan :) Jaś też fajnie brzmi ;)

Ogólnie łatwiej przypomnieć mi sobie imiona, które mi się źle kojarzą - np w życiu nie dałabym dziecku na imię Adriana albo Weronika ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze po prostu pojdziemy na latwizne i jak chlopiec to Mikolaj a jak dziewczynka to Agnieszka :P

moze to dziwne ale tak sobie czasem mysle, ze wybeirzemy po kilka imion a jak sie bebito urodzi to po prostu po nim bedzie widac jak powinno miec na imie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe :)
mój stwierdził, że jak będzie chłopiec to musi być Mikołaj żeby mógł na niego wołać junior :)
moje typy to na cwile obecną Aurelia, Błażej,Eliza, Bartosz, Emilia Hubert, Inga, Jarosław, Jagoda, Kornel, Lidia, Mateusz, Żanna, Mariusz
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi się marzy Tomasz Junior :P:P:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o Żanna? z tym imieniem nigdy sie nie spotkalam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooooooooooooooo, nie mam weselnika zablokowanego przez proxy w pracy

ale jaja :)) hih

kobitki mam problem - w nowej pracy wszyscy lataja z prezentami, jest nas w biurach okolo 20 osob, dotad dostalam ciasto, balwanka, breloczek i plyte z piosenkami swiatecznymi.
z tego co skumalam to tutaj taki zwyczaj ze kazdy przynosi jakis drobiazdzek dla wszystkich

pomozcie mi co mam zrobic, zeby nie wydac fortuny i tez nie wypasc dziwnie.
help, licze na wasze pomysly :))

p.s.
moge pomarudzic - jeszcze tylko 10 minut do przerwy obiadowej :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też nie słyszałam, ale podoba mi się Jagoda :) Za to nigdy bym nie nazwała córeczki Emila- też kwestia skojarzeń ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maxaga nie szalej :)
kup po czekoladowym Mikołajku, albo po małej bombce na choinkę, albo po figurce aniołka i po sprawie ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo, te bombki to super pomysl
dzieki, co ja bym bez was zrobila :)
pewnie pierklabym caly weekend ciasteczka zimowe, ale nie mam sily bo mnie tez krzyz okropnie boli ale tak ze juz na tabletkach jade od rana
tylko i mnie ciazy nie wmawiajcie ;)
wczoraj dylalam na poczte z 10 kilowa paczka dla rodzicow....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja już się pogubiłam kogo, co boli ;) ale najważniejsze, żeby przestało:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jagoda brzmi apetycznie:)

ja wlasnie dostalam prezent od wspolpracujacej z nami babki - bierznik, serwetke na stol oraz kosmetyczke estee lauder z roznymi probkami kosmetykow plus balsam do ust la roche posay :D

jestem zadowolona, bo bieznik moge dac tesciowej :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze a do nas przynoszą jedynie słodycze, albo kalendarze ;)
od słodkiego mi już niedobrze, a kalendarzami mogę wytapetować pół domu :P
jeden kalendarz dostaliśmy na spółkę i przedstawia on panny w różnych interesujących strojach, chłopacy co dziennie zmieniają ten kalendarz na inny miesiąc :D
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no u nas tez nie wpadaja ciagle z takimi rzeczowymi prezentami:) ale wlasnie rpzyszedl pan , ktory zajmuje sie naszymi akdrami i [przyniosl kostke luwr z sowy mmmmm :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my tylko kartki dostajemy, kicha trochę :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no Mysiorka to faktycznie jestescie poszkodowane tam pfffff!...

my nie mamay co narzekac bo zawsze ktos przyjdzie, nawet jak nie ma swiat i cos slodkiego przyniesie albo bukiecik kwiatow:)

raz nawet dostalam cienie do powiek diora ;)ale to sa bardzo rzadkie sytuacje:)

a raz moja kolezanka dostala taka propozycje ze az sie smialysmy bo pan jej powiedzial ze jak go wysle na statek to jej da 500 euro ;))

co oczywiscie jest niezmoliwe, bo polityka firmy nie rpzewiduje brania lapowek ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja za to mam przeróżnych świrów i wariatów pod dostatkiem;) nie wiem czy mówiłam, ale ostatnio był pan, co pokazywał zdjęcia swojej aury i twierdził, że są trzy wymiary, a drugi jest najlepszy:P ale on akurat był niegroźny, bo są czasem tacy, że się boję...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaraz tam łapówka :)
odwdzięczyć się chciał :D
u nas czasami przynoszą jakieś gifty, z reguły firmowe, ostatnio dostałam koszulkę :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko no to niezly numerant:) no u nas to tez czasem przychodza dziwni wygladajacy jak serial killer albo np pijani ;))

wysylaja tez swoje cv mailem oczywiscie i jest juz slynny jeden pan kapitan, ktory do cv zalacza zdjeciach ze swoich roznych wycieczek, np na wielbladzie-dla potwierdzenia jaki to jest swiatowy i ze barzo nadaje sie do pracy u nas;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oooo u nas do też takie asy przychodzą, że stężenie alkoholu w powietrzu wzrasta ;) zdarzali się tez bezdomni bardzo brzydko pachnący:/ ale czasami to naprawdę niektórzy mieli psychopatyczny sposób życia, taki sposób mówienia i wzrok, że mnie ciary przechodziły. a niektóre cv to majstersztyki;) pomijając błędy ortograficzne bądź ubogość, jeden pan to w cv zawarł nawet ofertę matrymonialny, że jakby co, to on jest chętny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miało być "psychopatyczny sposób bycia" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejuś... 2 godzinki mnie nie było, a już za wami nie nadążam ;P
Mysiorka - nie obrażę się :D Ale jak już to wolałabym na początek synka :) Mój mąż od 2 lat gada, ze chce synka :D

A co do imion to nam się podoba Kuba, Kacper i Bartuś, przynajmniej o tych imionach mówimy najczęściej :)

A co do prezentów to do nas też najczęściej przynoszą kalendarze, słodycze, ciasta i ew. jakiś alkohol ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha... no i właśnie jadłam przepyszną sałatkę krabową! Normalnie pychotka! Później dostanę od kierowniczki przepis to wam też napiszę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ej ja też jadłam przed chwilą sałatkę krabową :] dostałam od siostry, ale kupna :P a co z tą sałatką dla mnie? ;) nic ciekawego nie mogę znaleźć w Internecie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo, jak fajnie,w lasnie wrocilam ze stolowki i zjadlam calkiem niezle jak na stolowkowe warunki canederli :)
dla ciekawskich - poszperajcei w necie. mi sie tego robic nigdy nie chcialo, ale gotowe owszem.
teraz mam troche przerwy ale ogolnie nastroj imprezowy jest.
dostalam tez dlugopis, a po przerwiena biurku znalazlam paczuszke z bereloczkiem - maskotka. nie wiem od kogo, bo nikogo nie ma i teraz bede sie zastanwiac kto to.
zaraz wreczamy prezent gostkowi ktory bierze slub za tydzien - nic nam nie powiedzial, ale jak to kobitki, ktoras sie dowiedziala i zrobilismy zrzutke. a ze nie wiedzielismy co kupic, to zebralismy po 5 euro na glowe i ta kase ktos rozmienil w baku na centy i zapakowalismy w dziesiatki pudelek ;) w sumie sie 3 stowki tak zebraly, chyba bedzie dzwigiem to wywozil.-
a najlepsze ejst to, ze cos przeczuwa i wogole ejst bardzo zly o to ze wiemy i ze cos orgasnizujemy
nie wiem dlaczego faceci tak podchodza do slubow:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka - specjalnie dla Ciebie :)


Sałatka z paluszków krabowych

1 mała kapusta pekińska
4-5 jajek na twardo
2 opakowania paluszków krabowych (surimi)
2 puszki kukurydzy
Majonez Winiary
Jogurt naturalny Zott lub Danone

Kapustę i jajka drobno posiekać, dodać odcedzoną kukurydzę, pokroić drobno paluszki krabowe, dodać 4-5 łyżek majonezu i 3 łyżki jogurtu, wymieszać. Doprawić solą, pieprzem i suszona pietruszką.
Dla dodania sałatce ostrości można dodać tartego żółtego sera lub sera typu parmezan.
Proporcje produktów są umowne i można dodawać więcej lub mniej wg gustu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurde gdybym wiedziaal to bysmy wczoraj nie zjedli tych dwoch opakwoan paluszkow surimi ...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe ;) Zawsze można dokupić :)
A ja dzisiaj normalnie siedzę po godzinach i czekam, żeby mężuś po mnie przyjechał, bo tak mnie boli, że nie doszłabym do domu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kobieto idz do lekarza, czy Ty czasem w przychodni nie rpacujesz?:)

padniesz tam miedzy tymi swiatecznymi porzadkami i sobie jeszcze jakiegos diabla narobisz niepotrzebnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kilka przepisów na sałatki z makaronem :)

1. Składniki
pół paczki kolorowego makaronu świderki
2-3 pomidory
kilka ogórków konserwowych
pół puszki kukurydzy
czerwona papryka
ok. 20 dag szynki
kilka plastrów sera
sól, pieprz, ostra papryka
koperek albo pietruszka

Makaron ugotować na niezupełnie miękko, przelać zimną wodą i zostawić na kwadrans, żeby podsechł. Z pomidorów usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę, tak samo z papryką, ogórasy tez w kostkę, i szyneczkę, a serek żółty w cienkie prostopadłościaniki :-))Dorzucić kukurydzę, posiekany koperek i zalać sosem.

Sosy:
1.Pojemniczek śmietany wymieszać z kilkoma łyżkami majonezu, czubatą łyżeczką musztardy i przyprawami: solą, pieprzem, ostrą papryką.
2.Majonez wymieszać z jogurtem naturalnym, solą, pieprzem i mieszanką ziół do sałatek.


2. Składniki:
Makaron tortellini z szynką, serem lub według uznania
1 zielony ogórek
1 pomidor
1 puszka kukurydzy
1/2 puszki fasoli czerwonej
szynka 20 dag
ser żółty
majonez
sól
pieprz

Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu. Ogórek, pomidor, ser żółty pokroić w kostkę. Szynkę w paseczki. Dodać fasolę i kukurydzę, majonez i doprawić.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl - pracuję w Szpitalu, żeby było śmieszniej :) Ale po obiadku skoczymy do szwagierki, która też jest lekarzem, może ona mi coś pomoże... albo jej mąż, który też jest lekarzem :) A porządki już mamy zrobione :) Hm... a jak nie dostanę okresu do niedzieli to w przyszłym tygodniu zrobię jeszcze jeden test...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sunny dziękuje za przepisy- druknę sobie od razu ;) Mój mężczyzna dziś sam jedzie do auchana i zaraz mu napiszę, co ma kupić, ale znając życie połowy rzeczy "nie będzie" tzn nie mógł znaleźć :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe... z moim jest tak samo :) Ale on to by pewnie sam wcale nie pojechał :)
My dzisiaj też jedziemy do Auchana (o ile się ruszę z łóżka jak już na nie padnę), bo wczoraj w końcu byliśmy tylko w Wejhu ;) A swoją drogą, byliście już na deptaku wieczorem? Pytanie do Mysiorki, bo tu już mieszka... my byliśmy wczoraj - jest po prostu PRZEPIĘKNIE!! Śliczny Anioł na ratuszem, pięknie ozdobione kamienice, drzewa itp... ale najbardziej mi się podobało to drzewko na deptaku... wygląda jakby było zrobione z kryształu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój jedzie sam tylko dlatego, że kolega z którym wraca samochodem z pracy akurat jedzie do auchan, więc przy okazji ;)

A mi się też najbardziej podoba to drzewko- jest takie magiczne, jak z Narni :) Ogólnie ten rynek bardzo mi się podoba i bez ozdóbek, bo ma fajny klimat, a teraz taki rozświetlony jest:)

Sunny w poniedziałek kup test albo idź te dwa piętra wyżej (albo niżej, bo nie pamiętam) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w Wejhu przed swietami na deptaku to bylam z 2 lata temu i pamietam ze bylo przeslicznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brakuje mi tam na rynku jeszcze jakiejś fajnej kawiarenki- jest Wenta ale tak miejsca nigdy nie ma no i klimat średni ;) Bo ryneczek jest zadbany, piękny ratusz, kostka taka stylizowana pod nogami, ławeczki itd :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Męzuś wyjeżdża z domku, więc zmykam :) Miłego weekendu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jeszcze idę po pracy na skubanie brwi i hennę :) Mój mężuś lubi jak mam ciemniejsze brwi, ale rzadko to robię, bardziej na okazje jakieś:) sama nie mam drygu do tego żeby sobie skubać brwi, jakieś dziwne są... ale nauczyłam się już jakoś nienajgorzej malować paznokcie i chodzę w czerwonych :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jade po pracy po chinke:) moj M. wlasnie mnie zastrzelil fantastycznym pomyslem zebysmy pojechali do jego kuzyna do sopotu sie sptokac i wypic, na co ja go pozdrowilam ze nie chce bo jestem skapcaiala po pracy i wole w sobote a nie tak z biegu po tej choince leciec taka smierdzaca i wogole, no i sie obrazil...eh :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się też zwijam powoli,
idę dziś do paznokciowej odświerzyć na święta swoje żelowe szpony ;)
tym razem zrobię je w kolorystyce granatowo-srebrnej, taki mam zamysł :)
no a potem lulu, w końcu musze wstać przed 5 :/
a moja mama nie może się mnie doczekać
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja zarządziłam na jutro mega spanko :P musimy się tylko wyrobić do fryzjera na 11.30 żeby mojego mena troszkę ostrzyc, bo zarósł ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj M. powiedzial ze nie pojdzie sie sciac za zadne skarby bo chce miec dluzsze wlosy i zadne moje gadanie poki co go nie namowilo, jestem zalamana ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trripgirl,
podstępnie ogól mu kawałek głowy w nocy, to resztę sam zetnie ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Dziewczyny witam się weekendowo :)

siedzę nad tłumaczeniem, ale zrobiłam sobie przerwę na nadrabianie zaległości w naszym wątku :)

wczoraj kupiliśmy choinkę, megadużą, ponad dwa metry, zwykle mieliśmy taką 1-1,5 metra, więc jest super teraz, ubraliśmy ją i cały wieczór siedziliśmy sobie z grzanym piwkiem przy niej, ale miły wieczor był... :)

wrócę jeszcze do imion - moje typy dla dziewczynki to Michalina, Adelina, Antonina albo Magdalena. jeśli chodzi o Męża, największą akceptację zyskała Antonina.
dla chłopca - Witold (mega mi się podoba, niestety Mężowi nie), Michał, Hubert, Natanel. Mąż najbardziej optuje za Michałem - mi się to imię bardzo podoba, ale troszkę zbyt popularne jest...ja zawsze miałam pełno znajomych i koleżanek Agnieszek (w naszym wątku też jest ich kilka :) i mimo, że lubię swoje imię, chciałabym coś oryginalniejszego dla dziecka...)

mój Mąż twierdzi, że imię nie może być zbyt wymyślne, bo będą w szkoel dokuczać, ale ja się z nim nie zgadzam, teraz są takie imiona, że już chyba nie ma się co tego obawiać ;) zresztą te moje wcale takie wymyślne nie są :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa jeszcze prosta sałatka i szybka sałatka z ananasem:

seler taki ze słoiczka
jajka gotowane
ananasy
sos chrzanowy
na to pietruszka

tylko układać wartstwami, nie mieszać. na wszystkich imprezach schodzi zawsze jako pierwsza, choć ja generlanie akurat salatki umiem robic i robię rózne - a ta, choc najprostsza zawsze ma największe powdozenie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej tu rozanielona ja :)
bylismy dzisiaj na jarmarku swiatecznym, byly jaselka, aniolki i wogole cudnie.
spotkalam dzis kolezanke z brzuchem po brode i przyznam szczerze ze troche mnie ruszylo...
moj chlop ciagle marudzi ze chce dziecko, ale ja sie obawiam tego wszystkiego. eeeh, kupilam za to prezenty, wydalam pol wyplaty ale mam w koncu kozaki i cos ekstra dla mojego mezczyzny.
kurcze, ale fladra sie ze mnie robi - zamiast spioszkow kupilam webcama :) i teraz gadam z kumpelami i rodzina jak najeta na skypie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny ":)
dużo do czytania w wątku wrześniówek, więc przyznaję sie, nie czytałam :)

pozdrawiam was serdecznie, świątecznie ...

ps: co tam ciekawego na jarmarku? 100 lat juz nie byłam, może warto się przejść?
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na jarmarku to co zawsze - vin brule, parampampoli, smacafam :)
kupilam tez 10 aniolkow z miodu, znaczy sie z wosku - dla kolezanek w pracy. teraz w chalupie pachnie pszczelim woskiem.
w dodatku dogadalam sie z facetem od mailin i w czerwcu mam sie zglosic po hurtowe ilosci :) na domowa nalewke.
Tokio, ten jarmark jest troche daleko od gdanskiego, i powiem szczerze, ze zadan, ale to zaden swiateczny jarmark, nawet ten w krakowie nie ma takiej cudownej atmosfery jak te jarmarki o germanskiej tradyzji, zwlaszcza w alpach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka ;)

Wiecie co? ;> Nie jestem w ciąży!!! :D W sobotę wieczorem dostałam okres ;) No i ból pleców też juz prawie całkiem minął :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :P szkoda :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe ;) A my się cieszymy :D Chcemy jednak poczekać jeszcze z dzieckiem... Przynajmniej to lato chcemy jeszcze spędzić beztrosko we dwoje ;)

A tak poza tym... jak tam przygotowania do Świąt? Wszystko gotowe?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja tez powiem łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee:)...

te plecy to pewnie Cie tak przedokresowo bolaly:)

ja na swieta wcale nie mam wszystkiego gotowego, dzis bede piekla peirniki i robila salatke warzywna, chyba do nocy bo ide dzis do fryzjera na 28ta a w pracy do 17ej przeciez....

tak jestem wkurzona ze musze byc w pracy zamaist sie ogarnac przedswiatecznie ze szok....

wczoraj upieklismy jeden schab ze sliwka wiec chociaz to juz z glowy..
jutro zrobie jeszcze druga salatke i upieke drugie ciasteczka i z gotowania bede miala rpawie wszystko z glowy bo uszka to juz moj M. ugotuje w wigilie jak bede w pracy i po prostu zostanie wszystko poukladac w salaterkach i na stole:)

prezenty juz mam kupione, oprocz tych dla mnie i dla mojego M. chyba nic sobie w koncu nie kupimy:)rodzina obkupiona jkaby co, choinke kupilam w piatek i od razu ubralam wiec sobie stoi i sie pieknie prezentuje, jest sliczna zywa i gesta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czuje coś, że przez te 3 dni będę się w pracy potwornie nudzić... dwie osoby są już od dziś na urlopie, a w środę będę już praktycznie sama:/

Muszę upiec jakieś ciacho, bo jedziemy do moich rodziców i dostałam taki przydział :) Dobrze, że nie muszę nic więcej robić :P
W sobotę zrobiłam babkę-kompletny zakalec wyszedł- mam słaby mikser i nie mogłam do końca zmiksować masła i grudki zostały :( ale mężusiowi smakuje :) Chyba coś a'la piernik zrobię w takim razie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już umieram z nudów... Kompletnie nie mam tu nic do roboty... na szczęście już się zwolniłam i kończę dzisiaj o 13 ;) Muszę skoczyć wymienić sobie w końcu książeczkę zdrowia, bo cały czas mam nieaktualną :D Poza tym muszę zrobić ostatnie zakupy - ryby, warzywa itp. i też się zabrać za gotowanie i pieczenie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chyba wezmę sobie do pracy coś do roboty z domu... książkę, gazetę, cokolwiek, bo przecież te 3 dni to będzie masakra- nie cierpię się tak nuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudzić :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym sie najchetniej tez stad zawinela ale nie moge bo po 1 nie ma szefa jakos i nawet nie mam jak z nim pogadac:)
po 2 jestesmy dzis tylko we 3 i ja jestem tu jako nadzorujaca wiec nie moge sie zwolnic

po 3 musze zrobic wszystko co bedzie potrzebne podczas mojej nieobecnosci przed nowym rokiem wiec ogolnie to kicha jest :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chciałabym mieć co robić :P mam 3 cv na krzyż do wsadzenia w segregatory i zamówienie w lyreco do złożenia ;) narobię się strasznie :D a dziś wieczorkiem idziemy na basen :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka - to i tak masz więcej niż ja do zrobienia... ja już dzisiaj chyba nic nie mam do roboty... mogę tylko przekładać papiery z miejsca na miejsce czasami, żeby sprawiać wrażenie zapracowanej :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny

tak sobie czytam czasem co tam piszecie, z przepisów korzystam, min...na pizze... wyszło super

W każdym razie dziś akurat też muszę sprawiać wrażenie zapracowanej. na szczęście jutro urlop a w wigilie szef dał wszystkim wolne. no i prawi tydzien laby.

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja mam tyle pracy ze moglabym was obdzielic nia:) i jutro tez do pracy i w wigilie tez ale nie wiem do ktorej...mam nadzieje ze o 13ej bede juz w domu :/ uwazam ze to ejst glupota ze musimy marnowac czas na dojazd do pracy na te 3h ale najwyrazniej moje zdanie nie ejst takie samo jak szefa ale to juz inna historia...;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przed chwilą miałam kolejny najazd spawaczy z Indii- im więcej ich przychodzi tym maleją szansę na wyjazd :/ naskanowałam się za wszystkie czasy. Tripgirl może podesłać Ci ich? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dziekuje, wystarczy mi sie poszarpac z Polakami i dzieki bogu poki co zatrudniamy tylko polskie obsady:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oni są ogólnie bardzo mili, znają lepiej angielski niż Polacy, co piszą komunikatywny, a nawet nie potrafią powiedzieć więcej niż 3 zdania o sobie ;) wcinam sałatkę- smaczna :) zrobiłam mix przepisów i wyszła fajna:)
makaron
papryka
kukurydza
kurak
marynowane małe cebulki
fasola czerwona
pietrucha zielona
:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to ja się powoli zbieram :) Do jutra ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co, dam Wam fajny przepis na sałatke, jeśli chcecie.... tzn ja go podam a Wy może sobie wykorzystacie

cieciorka z puszki
ogórki kiszone
pieczarki usmażone
majo + jogurt naturalny (ale nie za dużo, żeby nie pływało)
piertuszka, ale też nie za dużo

ostatnio ta sałatka miała u mnie wzięcie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jakoś negatywnie nastawiam się do wykorzystania w sałatce smażonych pieczarek, ale może to pasuje, skoro nigdy nie smakowałam:)

Sunny zawsze musisz napsuć nam krwi jak tak szybko do domku zmykasz:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzis bede robila te pierniczki i salatke warzywna a jutro zrobie czekoladowe plus ta wklejona ostatnio przez sunny salatke z makaronek kokardki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja nie mam nic, ani prezentów ani jedzeni ana święta i wiecie co? zwisa mi to w sumie hihih :)
kupiłam trochę bombek, ale nie mamy choinki
mam prezent dla brata i dla męża, ale nie mam dla pozostałych osób i nie chce mi się do miasta jechać na zakupy, pada deszcz, wole poleżeć z książką pod kocykiem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nawet tego nie skomentuje moka!! pfff :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pozdrawiam z Gdańska :D
jestem u rodzców i od świtu latam i załatwiam sprawy różne,
załatwiłam w prezencie mamie karnet do spa - pozostało tylko go odebrać, zakupiłam słodycze świateczne, które muszę schować przed tatą bo jak nie zdążę to te słodycze będą przedświąteczne :) odebrałam dowód, prawo jazdy i złożyłam wniosek o paszport, a za chwilę lecę z mamą po zakupy, pracowity dzień :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo to szalejesz :)

A ja tam rozumiem Ajeczkę, też bym sobie z książka poleżała pod kocykiem ;) a sobie samej zrobiłam prezent i zamówiłam na allegro "Zmierzch" ;) tyle teraz o tym gadają, że chcę sprawdzić ;) a ten gość co gra w filmie wampira wcale jakiś przystojny nie jest, chyba że go w filmie "zrobili", bo wszędzie się nim zachwycają, a mnie od niego odrzuca:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiec mialo byc "ajeczka" a nie "moka"...przeprzaszam :P

Salambo witamy w trojmiescie :D to mozesz od razu to zglosic do zusu i skarbowki:)

Mysiorka co do autorki Meyer to ja juz jestem przy 3 tomie z tej serii:) powiem ci ze Zmierzch byl super, bardzo mi sie podobal :)
dwie czesci pochlonelam doslownie w 3 dni:)

w piatek sobie kupilam 3 czesc i na arzie staram sie ja oszczedzac, dopiero 80 stron przeczytalam ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha a co do filmu to daj spokoj, ten koles jest koszmarny - absolutnie byle co niedobrane jakies, a najbardziej sie usmialam jak przeczyta;am na jakims portalu ze to nastepca brada pitta, no prosze...:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, a mogłam kupić sobie dwie części naraz- to bym zapłaciła tylko raz za przesyłkę ;) ale spokojnie, są ważniejsze wydatki :D ale zapłaciłam tylko 23zł + przesyłka, a w empiku kosztuje 39.90 więc jestem dychę do przodu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i ja tyle zaplacilam;)..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tzn 23 czy 39,90? Może masz jakąś w miarę tanią księgarnie znajomą, co? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zaplacilam 39,90 za 1 czesc a za druga i trzecia 29,90 i nie znam zadnych tanich ksiegarni, jakos w tym temacie kompletnie mi wisi gdzie kupuje, a powinna oszczedzac cholera..;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja właśnie lubię mieć świadomość, że znalazłam coś tanio i zaoszczędziłam;) czuję wtedy satysfakcję, bo bardzo nie lubię przepłacać:]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podbijam nasz watek jakby co;)

z dobrych wiadomosci to taka ze bylam wczoraj u fryzjera i jestem zadowolona, mam fryzure jak corka toma cruise i katie holmes ;D

zla wiadomosc jest taka ze wczoraj jak moj M. wysiadal z auta pod domem to zostal napadniety przez 2 kolesi, ktorzy chcieli je ukrasc, dzieki bogu ze nie jest chuchrem i troche ich przetrzepial i zwiali ale sam jest niezle poturbowany i obolaly i cala noc mialam z glowy z tych nerwow :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl i tak spokojnie to piszesz? Jeny, co za przeżycia:( a chociaż poszliście na policję z tym?

Ja dziś nie mam humoru bo
1) musiałam wstać o 6.15
2) w pracy jest cholernie zimno i wieje od okien
3) nie mam jutro wolnego
4) a mój mężuś ma i jak będę wstawać o 6 to on będzie spać :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeny, faktycznie nie wiem jak możesz tak spokojnie o tym pisać tripgirl, ja to bym była cała nerwowa, gdyby ktoś pobił mojego M....

Mysiorka, nie martw się, ja jestem szczęśliwa, bo:
1/ ja też wstałam o 6:15 (obudził mnie sms dokładnie o tej godzinie, chociaż budzik maiłam na 6:20)
2/ u mnie w biurze jest strasznie gorąco, ale jak latam po Szpitalu to czasem są takie przeciągi, ze łatwo o przewianie...
3/ ja też nie mam jutro wolnego (ale się tym wcale nie martwię, bo i tak popracuję tak do 12) :)
4/ mój mężuś też ma jutro wolne, a wczoraj i dzisiaj miał do pracy na 10:00 więc jak ja wstawałam po 6 to on i tak zawsze spał :)

hihi... a poza tym jestem ogólnie HAPPY :) Jutro już Wigilia, mam wszystkie prezenty itp. Dzisiaj po pracy jeszcze skoczę po kilka torebek na prezenty i po paluszki krabowe i kapustę pekińską, potem na cmentarz to babci, dziadka i drugiej babci, a potem do domku piec sernik i robić sałatkę krabową, reszta już gotowa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie ta ostatnia moja mina to miala byc --> :( a nie usmiechnieta ale juz mi sie nie chcialo nowego posta wstawiac z tym...

wcale nie ejstem spokojna, ciagle go obserwuje bo oczywiscie nie chcial isc na pogotowie sprawdzic czy ma wstrzasnienie mozgu....

od razu po tym pojechal na policje i zglosil ale wiecie jak to z nimi jest...

ja teraz mam caly czas myslowe juz nie o to auto bo nie sadze zeby wrocili krasc je drugi raz tylko czy im nie rpzyjdzie do glowy zaczaic sie na niego i nie daj boze poprawic....:((

cholernie swiateczny nastroj no nie ma co....

i z tego wszystkiego nic wczoraj nie zrobilam wiec w kuchni dzisiaj bede do nocy siedziala :/

i wkurza mnie to ze musze siedziec w robocie zamaist z M. w domu, bylabym o wiele spokojniejsza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mężuś dziś kończy o 12, jutro ma wolne, a ja jutro kończę o 14:( Najgorsze, że byliśmy wczoraj na basenie i złapałam katar, oczy mnie bolą od kompa i jestem dziś nie w sosie :] Jeszcze Ci Hindusi mają przyjść, a mi się tak nie chcę, chcę tylko w łóżeczko się grzać z moim mężusiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka widzialam ze tez sie blakasz po n-k z nudow ;))

ja poplacilam wlasnie czesc rachunkow przez internet i az sie plakac chce:) u nas w miare spokoj w pracy wiec sie chyba wybiore do bomika kupic jakas wedlinke i chleb, pewnie zastane kolejke powalajaca ale trudno :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znalazłam już sobie inne zajęcie- oglądam fotki maltańczyków ;) jak ja bym chciała takiego pieseczka- słodki niesamowicie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sobie zrobilam liste zakupow i czekam na dogodna chwile zeby wyjsc do sklepu;)

pieski sa fajne takie slodziutkie mordki ale ja wole troche wieksze:)labrador albo beagle albo owczarek niemiecki:)

bardzo bym chciala miec ale w naszym przypadku to chyba bez sensu skoro M. plywa a ja chodze do pracy, zal pieska zeby tyle czasu sam siedzial
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też sobie właśnie zrobiłam listę zakupów. Za 15 minut zmykam po zakupki i do domku...

A co do piesków to ja zawsze marzyłam o berneńskim psie pasterskim - uwielbiam je :) A poza tym mógłby też być owczarek niemiecki albo labrador - ważne, żeby były duży i najlepiej puchaty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mąż to chciałby też jakiegoś dużego, na rasach się nie znam, ale coś w stylu husky albo lessie :D humorek mi się poprawił, bo mężuś mimo obaw i drżenia mojego dostał dobrą wypłatę i nie muszę się martwić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz Mysiorka, glowa do gory:)

ja wlasnie wrocilam z bomika i padam na tzw pysk, tyle ludzi bylo...:)wszedzie kolejki, nawet po papier do prezentow ;)

mimo ze obiecalismy sobie ze nie bedzie prezentow to mam dla mojego M. encyklopedie sztuki kulinarnej, super wydanie z empiku - na pewno bedzie zadowolony:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane kobitki, jutro zapracowane bedziemy pewnie strasznie, wiec teraz skladam wam zyczenia
cudownych swiat, spedzonych z wlasna, nowa rodzinka i samych radosnych chwil :)
a hjakoze wracamy po nowym roku to wszystkim zycze spelnienia tego, co wam sie tylko wymarzy :))

ja dzis w nocy musze upiec makowy sernik, spakowac nas na wyjazd a jeszcze pranie mam do powieszenia. jak wyschnie to bedzie cud jakis :)
za to jutro raniutko jedziemy do austrii na biale szalenstwo :) tesciowa odwiedzimy w przelocie, zlozymy zyczenia i bedziemy miec cale swieta tylko dla nas:)
ciao ciao kobietki !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane kobitki, jutro zapracowane bedziemy pewnie strasznie, wiec teraz skladam wam zyczenia
cudownych swiat, spedzonych z wlasna, nowa rodzinka i samych radosnych chwil :)
a hjakoze wracamy po nowym roku to wszystkim zycze spelnienia tego, co wam sie tylko wymarzy :))

ja dzis w nocy musze upiec makowy sernik, spakowac nas na wyjazd a jeszcze pranie mam do powieszenia. jak wyschnie to bedzie cud jakis :)
za to jutro raniutko jedziemy do austrii na biale szalenstwo :) tesciowa odwiedzimy w przelocie, zlozymy zyczenia i bedziemy miec cale swieta tylko dla nas:)
ciao ciao kobietki !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej

jesteśmy z Mężem od niedzieli u mojej Mamy i wczoraj i dziś przez cały dzień zajęta byłam pieczeniem i gotowaniem, no i dopiero wieczorem siadam do komputera i tłumaczenia...

teraz właśnie też dopiero usiadłam i chciałam Wam złożyć życzonka, a zatem:


Kochane Wrześniówki Prawdziwe i Udawane!!!
(ja należę do tych drugich ;)))

życzę Wam serdecznie

Wesołych, ciepłych, rodzinnych,
wypełnionych miłością, pokojem i nadzieją
Świat Bożego Narodzenia

niech ich światło opromienia Wam cały Nowy 2009 Rok,
w którym spełniać się będą nawet najodważniejsze i najbardziej niezwykłe życzenia,
a nasz wątek niech trwa i trwa i ma jeszcze dziesiątki numerków :)



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie skończyłam tłumaczenie, więc powiem Wam jeszcze dobranoc :)

już Wigilia!!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka ;)

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę wam kochane wrześniówki (również tym prawdziwym i tym naszym przyszywanym :) :
1/ dużo zdrówka
2/ ogrom miłości ze strony naszych mężusiów jak i żeby nasza miłość do nich tylko ciągle rosła
3/ żeby nasi pracodawcy w przyszłym roku nas bardziej docenili (czyt. podwyżek :D )
4/ abyśmy zawsze były takie fajne :D i rozgadane i żeby nasz wątek jeszcze trwał i trwał :)
5/ Salambo życzę specjalnie dla niej fasolki w brzuszku :)
6/ no i aby te święta wyszły tak jak sobie wymarzyłyśmy :)

Moc buziaków dla was kochane :-****
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wrześniówki na 7 stronie... no wiecie co? Wstyd :P
Dziewczyny, wszystkie się urlopujecie? Chyba jeszcze się tu pokażecie przed nowym rokiem?

Jest tu któraś? Dajcie znać jak tam wam święta minęły itp. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem!!!

Święta były super, tylko za szybko minęły, jak zwykle :)

ale mam przynajmniej jeszcze ten tydzień luźniejszy, tylko tłumaczenie i jedne zajęcia dziś wieczorkiem.
a dziś przyjeżdża do mnie Mama, jakoś lada moment powinna być, więc zaraz znikam z forum...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też jestem na chwilę :)
co prawda siedzę w pracy, ale wzięłam sobie jutro i pojutrze wolne, tak więc muszę z pracą nadgonić,
święta strasznie szybko minęły, a było naprawdę świątecznie i rodzinnie - tak jak lubię,
udało nam się również odebrać zdjęcia i film od Michała, pochwalę się w nowym roku po remanencie :)
podobają nam się bardzo i na kliku nie wyglądam makabrycznie ;)
niestety w kościele z przyczyn technicznych większość zdjęć jest z profilu, a profil mam koszmarny :/ no i tem mój głos na filmie- brrr okropny ;)
no ale M. mnie kocha więc nie jest chyba tak strasznie :P
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Salambo! Super, ze udało wam się odebrać te fotki i film jeszcze w tym roku :) No i napewno nie wyglądasz tak źle... a co do głosu to ja też nie znoszę swojego... jak go słyszę na płycie to zaraz mam ochotę ją wyłączyć ;) Ale tak chyba każdy ma ;)

Nam święta też minęły bardzo fajnie tylko jak zwykle za szybko... dzisiaj oboje z mężusiem nie mogliśmy z łóżka rano wstać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uff... niewiele się tu działo w święta ;)
więc nie miałam problemów z nadgonieniem :D

Wszystkiego najlepszego poświątecznie!

Wigilia minęła spokojnie, prezenty kupiłam na dzień przed, ryba w pomidorach wyszła mi boska :)
Reszta zaśnieżonych świąt u mamy - fotki na nk.
Mama się śmieje, że z mężem siedzimy i ciągle się kleimy, że nie można nas odkleić. No i trochę ma racje, kilka dni non stop razem i teraz mi łyso samej jak on w pracy, jak bez jakiejś ważnej części ciała, albo raczej ducha..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wrześniówki wszystkiego dobrego w nowym roku!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kochane Wrześniówy najlepszego w Nowym Roku i dobrej zabawy dziś!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny- ja tylko na chwilkę... cóż, taki urlop miał być cudowny, a w niedzielę kompletnie się rozchorowałam... dziś już jakoś żyję, szczególnie, że jutro muszę iść do pracy (miałam umówiony urlop, ale pochorowali się i kogoś trzeba ściągnąć). Więc ostatnie 5 dni spędziłam w domu i już świruję:( Do zobaczenia na weselniku w pracy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczęśliwego Nowego 2009 Roku :)

jak spedzałyście Sylwestra?

ja robiłam go w naszym nowym gniazdku :) było fajosko :) goscie dopisali :) tylko troche malo jedli a ja sie tyle nagotowalam ze dzieki... :)
bosko jest mieszkac samemu z mężem :)
może i ja kiedys doczekam sie interetu na kompie w pracy... choc to bardzo wątpliwe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wrzesniowki wszystkiego najlepszego w nowym roku :) oryginalna nie bede, a co tam.
tak sobie rozmawialismy z mezem ze wszyscy zycza zeby nowy rok byl jeszcze lepszy a nam trudno wyobrazic sobie wiecej szczescia...
wrocilismy wczoraj z szalenstw na deskach no i ja wrocilam na tarczy...ostatniego dnia zaplatalam sie w orczyk i powaznie zgniotlam sobie lydke. narazie jest siniak i nieznosny bol w calej lydce, jutro "przejde sie" do lekarza.
w zwiazku z tym sylwester bylo statyczno romantyczny :)
pierwszy raz w zyciu w zaciszu domowym tylko my...i bylo wspaniale, choc poczatkowo bylam zla na siebie ze gdybym mogla to odgryzlabym sobie ta noge.
teraz mamy wspolnie pare dni wolnego wiec wypoczynek na 100%.

jeszcze raz zycze wam szczescia co najmniej takiego jakie towarzyszylo nam w minionym roku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka ;)
Nam Sylwester minął bardzo fajnie ;) Byliśmy ze znajomymi w Chłapowie, w wynajętym pensjonacie z dużą salą do zabawy, kominkiem itp. :) Już trzeci raz mieliśmy w tym miejscu Sylwka :)

A tak poza tym to dobrze, że już po Świętach i Sylwestrze, bo może przynajmniej tutaj się normalnie zrobi (czyt. więcej was tu będzie zaglądać w godzinach pracy) ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
WITAJCIE DZIEWCZETA!:)
witam po dlugiej nieobecnosci;)

u nas Wigilia minela sprawnie i pieknie, jestesmy zadowoleni, za to od nastepnego dnia przez bite 4 doby w domu bo moj M. zlapal jakies apskudne wirosuowe rpzeziebienie:( Sylwester minal spokojnie, u mojej swiadkowej, nie zalezalo nam specjalnie na hucznym ucztowaniu bo kasy na to nie bylo;)

w Nowym Roku zycze i sobie i Wam zeby nam dobrze bylo, zawsze z gorki a nie pod nia, zeby sie ziscily Wasze wszystkie marzenia i zeby ten wielki straszny kryzys o ktorym tak gromia nas ominal:))

dzis ejstem pierwszy dzien w pracy po dlugiej przerwie, wlasnie dostalam aneks do umowy z nowym wyngarodzeneim tak na zepsucie humoru;)

i jakby co to szukam pracy, bo charytatywnie to juz nie chce rpacowac;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
PODBIJAM :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Tripgirl:) Ja dziś pierwszy dzień w pracy po chorobie i oczywiście już się załatwiłam :/ rano jak szłam na kolejkę było tak z -15 a skm-ka nieogrzewana :( przez 55minut (bo tyle dziś jechałam do pracy) miałam wrażenie, że palce u nóg mi odmarzają, szczypały i bolały strasznie... siedziałam w czapce i rękawiczkach a marzłam jak cholipcia, więc jak tak dalej pójdzie choróbsko nie przejdzie:( oby jutro łaskawie podgrzali kolejkę w takim mrozie... mam dziś narzekańczy nastrój ;) od rana mi dziś dziwnie słabo, trochę mam zawroty, ale delikatne... ale zimno najgorsze ;)

ps. nie ma jak spędzić cały swój urlop chorując :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wrzesniowe zony sie obijaja forumowo, zreszta ja tez:)

wracac tuuuuu!;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl co się rzucasz skoro nawet ze mną wczoraj nie pogadałaś brzydalu:P
Dziś jestem w domu, okres doprowadził mnie do gorączki i innych takich:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej wrzesniowki
Dawno mnie nie bylo, tzn obserwowalam forum bez odzywania sie:-)
Mialam troche zajec a po za tym moglam sie wygadac a wolalam zaczekac... no wiec, moge Wam juz powiedziec:-)
Jestem na przelomie 6-7 tygodnia ciąży:-)
juuu huuuuuu:-)))))))))))))))))))))
teraz bede troche czasu spedzac na forum rodzina i dziecko:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga gratulacje :)
trochę zazdroszczę, ale i cieszę się razem z Tobą :))
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agaaaa super!!!

gorąco gratuluję i życzę duuużo zdrowia dla Ciebie i Maleństwa :)

i też troszku zazdroszczę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka no nie denerwuj sie, nadrobimy:)

czesc dziewczyny wogole:)

Agaaaa bardzo sie cieszymy wszystkie, wielkie gratulacje, niech fasolka szybko rosnie w brzuszku ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
domyslam sie ze zazdroscicie bo ja tez bym zazdroscila na szczescie udalo sie:-)
do roboty wrzesniowki do roboty:-)
dowiedzialam sie tak na 100% 23.12 i ledwo wytrzymalam do wigili zeby rodzinka prezent dostała...
ehhh plakac mi sie chce jak sobie przypomne, nadal sie wzruszam:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale piękny termin wiadomości :)

no a my pracujemy nad tym, pracujemy... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my też pracujemy ;)
ale ziarno nie chc wschodzić,
fajnie,że mogłaś zakomunikowaćtą wiadomośćrodzinie w wigilię :)
widzę jak bardzo cieszyłby się mój tata, gdybym i ja mogła mu cośtakiego powiedzieć
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie bardzo ciesze waszym szczesciem ale nie ejstem jeszcze na tym etapie, wiec w pelni nie jestem w temacie:)

wczoraj moj M. powiedzial ze bede fajna mama bo sie bede z dzieckiem fajnie wyglupiac i potem palnal zebysmy sobie zrobili dzidzie i tak mnie tym przerazil ze szok, zaczal sie smiac ze zartuje i nie mam robic takiej rpzerazonej miny :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihihhi Dziewczyny na nowej stronie głównej forum nasz wątek na pierwszym miejscu wśród popularnych ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no bo my takie przodowniczki jestesmy przeciez ;))

Mysiorka mam nadzieje ze zyjesz tylko spisz sobie gdzies pod koldra :)*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wreszcie nas docenili ;)

właśnie Mysiorka biedaczku jak żyjesz? nie zazdroszczę Ci tej wczorajszej podróży skmką :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agaaa tak widzialam ze juz podpytujesz na rodzince o rozne objawy:) i popatrzylam sobie na daty porodow i wiecie ze tokio ma 20 luty o boze to juz w przyszlym miesiacu-strasznie szybko zlecialo :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka ;)
Ja też tylko czytałam ostatnio to forum, bo jakoś nie było żadnej z was, więc nie miałam z kim pogadać :)


Agaa - gratuluję!!! :) Tylko nas nie opuszczaj i pisz czasem co tam u Ciebie i u fasolki ;)

Mysiorka - 3maj się ciepło, teraz taka pogoda, ze wszystkich rozkłada, a jak do tego dojdzie okres to współczucia....

A my w niedzielę odebraliśmy film z wesela! Jupi!! Ale jestem szczęśliwa :D Film jest czaderski! Oglądaliśmy go w niedzielę wieczorem z teściami, wczoraj wieczorem sami u nas, a dzisiaj pół dnia ściągałam różne programy do odtwarzania płyt DVD, bo na prawie żadnym chodzić nie chciał i jak się udało to już po raz czwarty oglądam teledysk i rzucam okiem na inne fajne fragmenty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Trójce przed chwilą leciała piosenka, która jest podkładem w naszym teledysku, od razu mi się zachciało obejrzeć znowu film ;)

oj zleciało zleciało...Tokio lada moment będzie mamą :)
a jak widzę teraz wątki sierpień 2009 łezka się w oku kręci ;)) a my już pierwsze rocznice w tym roku będziemy obchodzić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mysmy wczoraj rozmawiali ze niedlugo beda 4 miesiaca a za chwile rook i ze to az szokujace jak ten czas szybko leci :))

wczoraj sie dowiedzialam ze corka znajomej ktora ostatnio widzialam i z ktora sie bawilam dostala ospe - ja nigdy nie mialam i teraz kazdego pryszcza uwaznie ogladam ... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mysmy wczoraj rozmawiali ze niedlugo beda 4 miesiaca a za chwile rook i ze to az szokujace jak ten czas szybko leci :))

wczoraj sie dowiedzialam ze corka znajomej ktora ostatnio widzialam i z ktora sie bawilam dostala ospe - ja nigdy nie mialam i teraz kazdego pryszcza uwaznie ogladam ... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tripgirl a skad wiedzialas ze sie podpytuje? przeciez uzywalam tam innego nicka:-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agaaa no wiem ze innego ale tez bym pochodna Twojego imienia poza tym napisalas ze to 6ty tydzien wiec dodalam dwa do dwoch i wyszla Agaaa :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agaaaa czyżbyś była Gusią? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaaak to jaaa:-)
hihihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej aGusia :)
gratulacje, dzidzia jak nic na wrzesien wyskoczy :)
super prezent sobie zrobicie :)
Ja dzis mialam ostatni dzien urlopu i zawsze jak wracam do pacy po dlugiej przerwie to sie strasznie denerwuje.
Wiec dzisiaj troche taki sobie dzionek, w dodatku strasznie pada snieg i jest zimno.
Za to dostalam samochod od tesciowej "na zime" i nie musze z pracy juz wracac autobusem :)

aa, co do dzidzi to moj maz strasznie namawia, ale ja wole jeszcze poczekac :) Gratuluje jeszcze raz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agaaa gratulacje :)
bardzo sie ciesze ze sie cieszysz :)
ja tak jak i niektore z nas... :) jestem jeszcze troche przrażona na mysl o dziecu... jeszcze nie nadszedl na mnie czas :)

cos dlugo nikt sie tu nie odzywal, ale mimo to ja na biezaco sledzilam wątek :)

chcialam w sobote jechac na kulig a tu chyba lipa bo mowia ze snieg zacznie juz topniec...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny szukam pomocy po różnych formach mam zarezerwowaną sake w łapinie w romie kto był i co moze na ten temat napisac bo słysze różne opinie raz super dobre raz ze az mnie ciarki przechodz pomocy
...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
helou helou...

ja pierwszy dzień do kompa po sylwestrze siadłam, podziębiłam się latając po lesie u mamy, a doprawiłam w sylwestra czekając na taksówkę. Nie słyszę na lewe ucho, ale już nie leje mi się z nosa ;)

Agaaa gratuluję, ale nie zazdroszczę ;)

No fakt szybko ten czas leci, ja już rok po ślubie cywilnym (31.12.2007), no i pół roku po kościelnym minęło wczoraj.
Staro się czuję, tym bardziej, że nie mogę spojrzeć na siebie w lusterku, bo mnie po tej mazurskiej wodzie jak zwykle wypryszczyło :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-) dzieki dziewczyny
ja jestem przeeeszczeeesliwa:-)
mmmmmmmmmmm....:-))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-) dzieki dziewczyny
ja jestem przeeeszczeeesliwa:-)
mmmmmmmmmmm....:-))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka ;)

Aż miło się tu wchodzi jak widać taką aktywność w naszym wątku :)

Agaaa - opisz nam jak zareagowała rodzina jak się dowiedziała :) Uwielbiam czytać takie historie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)
Agaaa wielkie gratulacje !!!!!! :) wszystkie forumowe ciotki się bardzo cieszą:)

Dzięki dziewczyny, że o mnie myślałyście... nie wiem co się wczoraj stało ze mną, ale to może jakiś szok termiczny połączony z okresem :/ Po 16 czułam się już całkiem dobrze i nie dostałam więcej gorączki, a dziś już w pracy.... NO I JECHAŁAM NOWIUTKĄ CHOLERNIE GORĄCĄ SKM-KĄ:D a na dodatek dziś jakoś tak ciepło, a ja 2 pary rękawiczek wzięłam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak juz nam sie aktywnosc na forum zwieksza to wtedy jest przerwa techniczna...:)

ja juz jestem obrobiona na dzis z robota i marze o tym zeby do domu pojsc, ale kazda godzina leci zlosliwie jak caly dzien ...!

a za oknem nic nie widac, tak sypie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej heeej:-)
No wiec, dowiedzialam sie o ciazy 23.12, chociaz przewidywalam wczesniej ale zaczekalama na spodziewany 1 dzien @, poszłam na badanie krwi, jak oderbalam i zoabczylam 43.3 a od 16 oznacza ciaze to sie popłakalam:-) postanowilam wytrzymac do wigili.. bylo ciezko.
W wigilie mezus poszedł do pracy a ja mialam wolne, zapakowalam wynik w małe pudełeczko, przyzdobilam wielka biała kokarda i dodalam do srodka małe czerwone szklane serduszko... jak juz wszysyc cieszyli sie prezentami ktore dostali na sam koniec, okazalo sie ze jest jeszcze jeden prezent pt "prezent dla wszystkich, ale otworzyc ma R." no wiec wszysycy byli w szoku o co chodzi, mezus otwiera pudełko, wyciaga karte i czyta "klinika medyczna, pacjenta agnieszka ... wynik badania..." no ja juz nie wytrzymalam i sie popłakałam na co moj moaz wykrzyknol "jestes w ciazy?na prawde?" no i zaczol sie placz mamy, siostry, szwagra...brata, taty.,..cioci..meza...moj...ehhh co to była za chwila:-) nie do zapomnienia, cuuudowna:-) wyscisklaismy sie, wycalowalismy.. a potem moj maz powiedzial "kochanie, poprowadzisz samochod? musze sie napic..." ahhaha:-) potem pojechalismy do tesciow po wigili i tam podobna sytuacja, "porezent dla wszystkich ale tym razem ma otworzyc mama, czyli moja tesciowa:-) ktora otwierajac byla pewna ze to jaka wycieczka dla nich albo moze karnet do teatru... przeczytala po cichu po czym krzyknela "aaaaaaa... aaaaa" a wszyscy "no coo?!! o co chodzi" a ona "aaa...bo...aaaa" usmiechnieta w koncu powiedziala "bedziemy dziadkami" ehhh...placze jak mi sie to przypomina:-)
znowu wszysyc sie wysciskali, wycalowali itd
no i tyle:-) bylo cuudownie
ehh... :-))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej heeej:-)
No wiec, dowiedzialam sie o ciazy 23.12, chociaz przewidywalam wczesniej ale zaczekalama na spodziewany 1 dzien @, poszłam na badanie krwi, jak oderbalam i zoabczylam 43.3 a od 16 oznacza ciaze to sie popłakalam:-) postanowilam wytrzymac do wigili.. bylo ciezko.
W wigilie mezus poszedł do pracy a ja mialam wolne, zapakowalam wynik w małe pudełeczko, przyzdobilam wielka biała kokarda i dodalam do srodka małe czerwone szklane serduszko... jak juz wszysyc cieszyli sie prezentami ktore dostali na sam koniec, okazalo sie ze jest jeszcze jeden prezent pt "prezent dla wszystkich, ale otworzyc ma R." no wiec wszysycy byli w szoku o co chodzi, mezus otwiera pudełko, wyciaga karte i czyta "klinika medyczna, pacjenta agnieszka ... wynik badania..." no ja juz nie wytrzymalam i sie popłakałam na co moj moaz wykrzyknol "jestes w ciazy?na prawde?" no i zaczol sie placz mamy, siostry, szwagra...brata, taty.,..cioci..meza...moj...ehhh co to była za chwila:-) nie do zapomnienia, cuuudowna:-) wyscisklaismy sie, wycalowalismy.. a potem moj maz powiedzial "kochanie, poprowadzisz samochod? musze sie napic..." ahhaha:-) potem pojechalismy do tesciow po wigili i tam podobna sytuacja, "porezent dla wszystkich ale tym razem ma otworzyc mama, czyli moja tesciowa:-) ktora otwierajac byla pewna ze to jaka wycieczka dla nich albo moze karnet do teatru... przeczytala po cichu po czym krzyknela "aaaaaaa... aaaaa" a wszyscy "no coo?!! o co chodzi" a ona "aaa...bo...aaaa" usmiechnieta w koncu powiedziala "bedziemy dziadkami" ehhh...placze jak mi sie to przypomina:-)
znowu wszysyc sie wysciskali, wycalowali itd
no i tyle:-) bylo cuudownie
ehh... :-))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
opowiesc była na prosbe sunny1984 ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi się Twoja opowieść bardzo podoba :) cudownie to wyszło i jakie wybuchy radości spontaniczne :) aż łezka się kręci :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agaaa opowiesc super, az sie wzruszylam, naprawde piekne momenty - a szok na pewno mieli na wtarzach wymalowany:)
takie niespodzianki sa najfajniejsze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super :)
ciekawi mnie na jakiej podstawie przewidywałaś, że jesteś w ciąży ?
:)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
staralismy sie o dzidzie od wrzesnia, no i z obliczen dni plodnych wynikalo ze moze sie udac a do tego...mialam przeczucie:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde miałam już tak ze 3 razy :/
my się staramy od sierpnia :(
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, też tak sobie Was podczytuję wrześniówki.
Gratuluję Aga!! To musi być fajne, sprawić taki prezent, no i te reakcje rodziny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka... ale mnie dzisiaj ta przerwa techniczna wkurzała... cały dzień w pracy zmarnowany (czyt. ani razu nie mogłam wejść na weselnik).,..


Dzięki Agaa ;) Czytałam z uśmiechem na ustach no i nawet uroniłam dwie łezki :) Bardzo się cieszę twoim szczęściem :)
Strasznie ostatnio się wzruszam i cieszę się jak komuś coś się udaje... ale spoko - to nie objaw ciąży ;D
My się zaczniemy starać jakoś w wakacje, ale jeszcze nie wymyśliłam dokładnie kiedy... mój mężuś to już by chciał, albo nawet zaraz po ślubie, ale go przekonałam, że jeszcze te jedne wakacje chciałabym, żebyśmy spędzili beztrosko we dwoje ;)

A wy kiedy planujecie dzidziusia? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pytanie było oczywiście do pozostałych wrześniówek, bo Agaa i Tokio już nie muszą planować ;D Czy jeszcze jakaś wrześniówka jest w ciąży? Może o którejś zapomniałam? ;>

Salambo - przestańcie się starać, a cieszcie się sobą... może wtedy wam się uda... często słyszy się, że te pary, które się starają nie mogę zajść w ciążę, a jak przestają się starać to się udaje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Dziewczyny coś mało aktywne dziś byłyście, zasypało Was? ;)

koszmarna była dziś ta pogoda, ja z pracy wracałam równą godzinę zamiast 20 minut...

Sunny, co do starań, to my też się staramy i niby się wie, że się nie powinno myśleć za dużo, ale to nie jest takie łatwe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pogoda dzis to jakis koszmar... tzn. ja uwielbiam snieg i zime ale tak wiało i sypalo ze nie bylo nic widac... komunikacja tez do kitu, zwykle jade ok. 15 minut dzis prawie godzine :)

Agaaa Twoja historia równiez i mnie wzruszyła :) zreszta pewnie kazdego wzrusza szczescie innych :)

my dzidzi jeszcze nawet nie planujemy.... jeszcze mamy czas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agaaaa piękna historia dopiero teraz ją przeczytałam :)
troszkę czytałam na rodzince, ale tutaj tak ślicznie opisałaś, że też się wzruszyłam :)

a wcześniej coś mi kawałek wątku ucięło, bo nie widziałam części wpisów, dziwne :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego napisałam, że mało aktywne byłyście ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie udzialalam sie tu za bardzo chociaz tez wrzesniowa jestem,ale czasami sobie czytam no i przeczytalam historie Agaaa (Agi ?:-) no i musze pogratulowac zarowno dzidzi jak i genialnego pomyslu na prezent dla calej rodziny.Cudna historia,tez sie wzruszylam :-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz Agaaa jak pięknie umiałaś ująć to w słowa:)
My o dzidziusiu nie myślimy póki co, za młoda jestem:P oczywiście miewam czasem filmy, że jestem w ciąży i stresuję siebie i mężusia ;)
Wczoraj było jakoś cieplej mimo tej burzy śnieżnej, dziś bardziej zmarzłam... niestety w pracy nadal marzniemy, ale na to rady nie ma:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka podobno od jutra ma byc odwilz takze nie stresuj :)

dzien dobry dziewczeta:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz... ja się tą odwilżą strasznie stresuje, bo mam w pamięci, co się działo jak ten wcześniejszy śnieg topniał... droga na kolejkę i z powrotem to była dla mnie masakra, warstwa wody a pod spodem lód:/ jakby nie mogło to w nocy zniknąć a rano suchutko ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka ;)

hehe.. Mysiorka - to by było zbyt piękne gdyby tak przez jedną noc cały śnieg mógł zniknąć a rano miałoby być sucho :D
Ale macie rację, ja też najbardziej nie znoszę tej chlapy - porażka... spodnie mokre, buty przemoczone...ble
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chlapa to pół biedy, najgorsze że ślisko, a ja mam zwykle problem z koordynacją ruchową na takiej powierzchni choć na łyżwach dobrze jeżdżę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaale tu cisza....
dziewczyny piszcie coś bo nie mam co czytać, a pracy z lekka nudnawo i bezzajęciowo!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmmmm, znow snieg tutaj sypie.
widoki takie o jakich marzylam . osniezone szczyty gor, biale drzewka :) slicznie, dawno takiej zimy nie pamietam.
w dobry humor wprowadzila mnie tez cudem znaleziona wedlowska chalwaw "zakazanej szafce ze slodyczami"
poza tym dzisiaj mam kiepski dzien - jestem zama w biurze i moj brak doswiadczenia teraz daje sie we znaki. za duzo mam na glowie, ale sie musze starac, to na pewno wplynie na przedluzenie umowy :)

trzymajcie sie cieplo, tutaj szeleje grypa, chlop moj popiskuje ze go gardlo boli wiec uwazajcie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Maxaga, dawno Cię nie było :)

zazdroszczę widoków, my dziś przy śniadaniu stwierdziliśmy, że wprawdzie za bardzo nie mamy za co, ale spróbujemy wyskoczyć choć na kilka dni w lutym w góry, może się uda... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mój mężuś coraz bardziej nakręca się na tą piankę... ale teraz to już naprawdę będę musiała się na nią zgodzić, bo codziennie siedzi przed komputerem do późnej nocy i szuka, przegląda, porównuje... jestem o nią wręcz zazdrosna :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja walsnie sobie zjadlam makaron ze szpinakiem i ciasteczka, ktore dostalam od mezusia jedno z napisem TESKNIE drugie z KOCHAM :D

i teraz jestem najedzona i spiaca ...:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaa no i my sie nigdzie nie wybieramy bo moj maz chyba w lutym juz wyjezdza takze bede slomiana wdowa zaplakana...:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mężuś teoretycznie po tej szkole też mógłby pływać, ale ja go nie wypuszczę, nie dałabym rady... ja teraz przeżywam nawet to, że zajmuje się szukaniem pianki a ja poszłam w odstawkę, a co dopiero jak do szkoły idzie... słabeusz ze mnie i miękka dziunia :] chociaż wiem, że wiele par tak żyje i dają sobie radę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz Mysiorka mi tez jest ciezko strasznie, z jednej strony mam inna perspektywe bo pracuje w tej branzy, wiec inaczej na to patrze, no i juz pare kontraktow zrobil w czasie gdy jestesmy razem, ale tak naprawde to z zadna rozlaka nie mozna sie pogodzic:)
zwykle jego nieobecnosc po porstu przesypiam..chodze do pracy potem przychodze do domu i spie i tak to wyglada:)

teraz bedzie mi gorzej bo bede kompletnie sama w domu wiec chyba zaczne gadac do scian - albo kupie tego cholernego psa! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
będziemy Cie wspierać :*

PS. mi wystarcza jedna samotna sobota, żeby gadać do ścian ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej heeej:-)
to ja wrzesniowa ciezarowka:-) dziekuje za ciepłe slowa, bardzo mi milo
ehh... glaszcze brzuch i marze zeby dzidzius byl juz z nami:-)
z tym staraniem sie to ciezka sprawa, ja duz myslalam i jak sie nie udalo przy pierwszej okazji to az sie poplakalam... wiem ze ciagle sie o tym mysli, ja ciagle spotykalam babki w ciazy, wozki, sklepy dla dzieci itd... ale na szczescie sie udalo:-) 3mam kciuki, Wam tez sie uda:-)

Co do pogody to masakrrra, wczoraj z przymorza na ujescisko jechalam do domu prawie 3 h!!!! masakrrra:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz wczesniej chyba pisalam o tym, ze sama nie wiem jak to jest jesli chodzi o staranie sie ale moja kolezanka z pracy stara sie od sierpnia i na arzie jeszcze im sie nie udalo :(

zal mi jej zawsze co miesiac, bo to jest taka kochana mala dziewczyna, ktora ma bzika na punkcie planwoania roznych rzeczy i myslala ze uda im sie w ciagu 3 miesiecy a tu na razie cisza..

tez juz jej mowilam zeby przestala obsesyjnie sie na tym skupiac, ale latwo mowic a trudniej w zycie wprowadzic, jak wszystko :/

ale mialam juz wsrod znajomych kilka przypadkow par, ktore mialy dosc dlugi klopot z zajsciem w ciaze i udalo im sie dopiero w momencie gdy w ich zyciu pojawily sie jakeis zawirowania, cos na czym musieli skupic swoja uwage i odeszli od mysenia ciagle o ciazy, wiec moze jednak cos w tym jest ;)

powodzenia dziewczyny!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Tripgirl :)

ja jakoś megaobsesyjnie o tym nie myślę, zwłaszcza, że mam dość absorbującą pracę i sporo innych zajęć, ale jednak wyłączyć myślenia całkiem nie potrafię, przynajmniej na chwilę obecną. zresztą też nie do końca można, jeżeli chce się trafić we właściwy moment ze staraniami...

a z innej beczki - słuchajcie, ja dopiero teraz trafiłam na wątek napis z ognia, matko jak się uśmiałam, najbardziej z reakcji Salambo :))))

wystrzał z armaty też niezły, kurcze, nasze balonikopieski zaczynają smętnie wyglądac przy pomysłach na 2009 ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak w ogóle to czas na nowy wątek może nasza wrześnióweczka ciężaróweczka tym razem go założy??? :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nowy wątek- chyba jeszcze nie, bo i tak mało aktywne jesteśmy:P
Przyszedł wczoraj stół z szynaki, jeszcze nie złożyliśmy, ale to jest takie prawdziwe ciemne wenge a moje szafki to chyba najjaśniejsza odmiana i jest spora różnica :/ najpierw się załamałam, strasznie się wkurzyłam:(, ale przecież nie muszą być identyczne, poza tym dojdą jasne obicia krzeseł, jasny obrus... poza tym nigdy nie trafisz w ten sam kolor :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziń dybry...
tradycyjnie nuda w pracy. pewnie zacznie się dziać jak już się do domu zacznę zbierać.

ooo właśnie juz mam co robić, hehe, muszę poszukać gdzie w trójmieście dostanę dany olej do samochodu mojego szefa. jaaaaa, uwielbiam takie zadania, a właściwie nie mam nic przeciwko, tylko drażni mnie że człowiek taki nieporadny. biedaczek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooo znalazłam i znowu nie mam co robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dzis mam wolne :) mam troche zaleglosci w domciu i musze wszytsko podnadrabiac :)

my z szykani mamy meble w salonie, jak na razie jestem z nch zadowolona :)

stołu i krzeseł do salonu jeszcze nie mamy, dopiero niedawno zamowilismy :) nie moglam sie zdecydowac :)

Mysiorka a jaki macie stół? masz gdzies moze jego zdjecie katalogowe? ja jakos z szykaki nie moglam wybrac zadnego stolu...

olej do samochodu wazna rzecz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szynaki :) oczywiscie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
opal 4 :) http://www.szynaka.pl/meble-515-PL-112.htm tylko właśnie problem w tym, że szynaka nie robi krzeseł wenge... bez sensu:/

a ten stół co jest na zdjęciu to niby orzech, ale na próbniku wygląda jaśniej, dlatego wzięliśmy wenge...no i jest za ciemny:( bo nasze szafki to są takie jak stół na zdjęciu:] (ale jak pisałam orzech na próbniku jaśniejszy wygląda, taki rudawy). powinnyście mnie jakoś podbudować, że to drobiazg, że nikt nie ma stołu identycznego jak szafki w kuchni itd... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz co Mysiorka, ja nawet chciałam Cię podbudować, i już nawet raz napisałam, że nie powinnaś się przejmować. ale jakoś mi tak sie skasowało.
ja po prostu jestem raczej takim totalnym "antydekoratorem".
jedno powiem, że moble w kolorze wenge, a nawet ciemnym wenge, są dla amnie takie sexy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a stół jest fajny. lubię takie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sexy meble :D w sumie to nawet nie jest wina stołu, a tego, że gość od kuchni tą obudowę nazwał wenge, a to wenge widocznie nie jest:/ Bo dopiero teraz się skumałam jak te szafki się różnią od szafek wenge w łazience czy drzwi... szafki są jaśniejsze, może nie tragicznie, ale wenge w oryginale ma w sobie trochę czerni, a ta nasza kuchnia bardziej ciepła jest:( teraz będę się tym przejmować jak kaflami w kuchni ( na podłodze są ciepłe kolory, a na ścianie wyszedł gres taki zimny, białawy)... spać przez nie nie mogłam, a teraz idealnie pasują, bo podłoga to jasnej obudowy, a kafle na ścianie do blatu :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzin dybry :)

Mysiorka dziewczyno, teraz juz nie takie czasy ze wszystko na sztywno musi byc w komplecie :)

ja w duzym pokoju niby wszystko mam debowe a podloga szafa i stolik pod kawe ma zupelnie rozne odcienie:)

i w sumie moze i dobrze bo przynajmniej monotonii nie ma:) poza tym i tak zawsze gra sie ze tak powiem dodatkami:)

do gory glowa!:)

ja mam niezla akcje w pracy wiec jestem zarabana tak na 2 godziny conajmniej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale żebyście sobie lepiej wyobraziły różnicę to zapodam fotki :D
moje szafki to mniej więcej takie wenge (pomiędzy tymi dwoma):
image
image
image
image
a stół jest wybitnie brązowo-czarny:
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie wenge to dla mnie to ostatnie.
Ale głowa do góry.

powiem Wam, że w sumie nie miałam wielkiego wpływu, a wyposarzenie naszego mieszkanie, bo jak poznałam mojego męża, to on właśnie wykańczał mieszkanie. przyznaję, że zrobił to rewelacyjnie. no a ja mie miałam problemu z wyszukiwaniem mebli.
teraz jedynie moja głowa w tzw dodatkach.
no a moble ma właśnie wenge z jasnymi frontami.

anyway, dostaliśmy od znajomych na ślub rankę z naszymi zdjęciami właśnie w kolorze orzechowym, a że ściany mamy ... no powiedzmy morelowe, to uważam że wyglada nieźle. natomiast przy najbliższych odwiedzinach pewnej koleżanki, która swoje mieszkanie mam dopracowane w każdym calu, usłyszelismy, że powinniśmy tą ramke przemalować na wenge.
no i ... do dziś jest orzechowa i nie przejmyję się tym wcale.
co prawda, to tylko ramka, nie stół i całe meble.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka glowa do gory :) fajny ten stół tez go ogladam ale jakos tak zdecywowalismy sie na inny...

ja tez jestem raczej srednim dekoratorem :) meble w salonie mamy w kolorze dąb milano które dla mnie sa idealnym wenge :) wege wengu jest nie równe :) stół zamowilismy wenge ale z innego sklepu...
jakos tak nie mam glowy do urządzania mieszkania...
jak cos zobacze co mi pasuje to kupuje pod wpływem chwili :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka ;) Jak ja dzisiaj jestem zapracowana i nie mam za bardzo czasu wejść do neta to wy się akurat rozgadałyście ;D
Mysiorka - dla mnie wenge to też kolor taki jak na tym ostatnim zdjęciu... A tym, że się odcienie różnią to się nie przejmuj, teraz to normalne. Jeden kolor, a w różnych sklepach zupełnie inaczej wygląda ;)

Nikita - my też mamy w salonie meble z szynaki, a do tego stół i stolik kawowy i również sobie chwalimy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
średnio mnie pocieszyłyście :P

na stole i tak będzie serwetka, więc powoli wychodzę ze stanu zestresowania kolorem stołu do podekscytowania szukaniem obrusu ;) znalazłam bardzo fajny w sklepie z dodatkami BRW ale przesyłka 16zł :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka sklepy BRW jest w gdańsku na grunwaldziej w top meblach, ale tam maja malo dodatkow.... za to w Pruszczu Gdańskim maja duzy sklep i tak to jest bosko z dodatkami, ja jak pierwszy raz tam weszlam to zwariowalam :) wszytsko poukladane kolorami, przeslicznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Wejherowie też jest, ale pewnie mały wybór dodatków :( w tesco na karwinach troszkę więcej tego mogło by być, ale komu chce się jeździć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no załamałyście mnie!
od piątku nic????
a ja siedzę w pracy wreszcie :)
co prawda to na zastępstwo tylko - 3 tyg., ale bardzo miło jest i przynajmniej coś robię, a nie gniję w domu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny znalazłam nas na 10stronie... co się dzieje z Wami? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ajeczka a gdzie pracujesz?

Sunny zrobiłam pizzę wg Twojego przepisu w sobotę Re-We-La-Cja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe ;) Cieszę się, że smakowała ja-dwisiu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jeszcze troszkę mi zostało na dziś, właśnie zjadłam połowę, a drugą zostawiłam dla Męża ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej :)

jutro 4 miesiace!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka zle napisalas, chyba powinno byc "z nami"a nie "z wami" :P
sama nie jestes lepsza lobuzie bo tez nic nie piszesz...:)

ja dzis mialam strasznie zawalony dzien robota i dlatego nic nie pisalam, no ale myslalam ze przynajmniej cos poczytam:P

czyzby wrzesniowe zony mialy postanowienie noworoczne zeby nie pisac juz na weselniku hm ?!;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha i chcialam sie pochwalic, ze w sobote pierwszy raz w zyciu robilismy golabki, no i WYSZLY :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie dziś nie było bo oda rana miałam lekcje na forum dopiero po południu się pojawiłam :)

no i przynajmniej miałam mało nadrabiania, ale pustki straszne w naszym wątku :) a tu już czas najwyższy nowy, tylko rozgadać się trzeba ;)

Tripgirl, podziwiam, gołąbki jakoś mnie przerastają jak tylko pomyślę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka :)

Ja wczoraj nie pisałam, bo miałam wolne... wzięłam specjalnie dzień urlopu bo w końcu umówiłam się do chirurga dentystycznego na wyrwanie korzenia zęba "głupoty" :P No i pojechałam specjalnie do Gdyni a on, że mi nie może zrobić zabiegu, bo jestem chora, a to jest zabieg inwazyjny i poczułabym się po tym 3 x gorzej... no i musiałam wracać do domku z niczym... a raczej dalej z tym korzeniem upartym :(
A najgorsze, że i tak poczułam się dużo gorzej... mężuś już od tygodnia chodzi chory, kaszle jak gruźlik itp., więc w końcu i mnie to dopadło no i teraz umieram tu w pracy :(

Ja już chcę do domku,...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka :) muszę się usprawiedliwić- miałam wczoraj szkolenie w związku z nowymi obowiązkami... z jednej stronie fajnie, bo dostałam malutką podwyżkę (jaką dokładnie to się okaże podczas wypłaty, bo kwoty brutto zawsze ładnie brzmią ;), ale z drugiej trochę jestem przerażona:]

ogólnie mam w domu taaaaaaaaaaaaki bałagan, po prostu w każdym pokoju jest totalny syf, a ja nie mam siły posprzątać, wczoraj o 20 byłam kaput :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja-dwisia: w biurze Solidarności, siedzę herbatkę drinkuję i piszę czasem jakieś pisemka. Odbieram telefony. Ogólnie miło i spokojnie. Fajnie tak posłuchać na żywo o różnych akcjach i brudach w polityce, gdy mnie to bezpośrednio nie dotyczy :)

A pizze też kiedyś robiłam z "naszego" przepisu, pyszna wychodzi, mężu pochłonął ponad pół blachy na raz, popił piwkiem i padł na kanapę ;)
Ziemniaczki weszły na stałe do naszego jadłospisu i jak nie chce mi się gotować, albo wracamy do domu w porze kolacji to pytam: ziemniaczki? a mężowi oczy się świecą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w koncu mam chwilke na odsapnciecie w pracy, ale tylko jakies pol godziny...:) potem znowu wariactwo...

Mysiorka ciesz sie, na pewno dasz rade a czegos nowego sie nauczysz , no i podwyzka to dobra wiadomosc:)

a z tymi stawkami brutto to zawsze nas mamia ci pracodawcy, u nas zawsze jest aneks do podpisania ze stawka brutto a na pytanie ile to bedzie netto to szef zawsze udaje ze nie pamieta hehe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tylko myślę jakoś przyswoić te nowe informacje- przede wszystkim chodzi o podatki w Holandii, odliczenia, dodatki itd - bo będziemy współpracować z kancelarią z południa Polski a ja jestem za to odpowiedzialna ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę= muszę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a na dodatek teraz zaczęłam także organizować spotkanie rekrutacyjne związane z innym działem i mam dużo na głowie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz to juz nie musisz sie martwic ze bedziesz nam teraz pisac ze masz dzis tylko bidulka cv do wydrukowania :D

fajnie jest uczyc sie nowych rzeczy w pracy, oczywiscie o ile sa ciekawe:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry