Widok
na jarmarku to co zawsze - vin brule, parampampoli, smacafam :)
kupilam tez 10 aniolkow z miodu, znaczy sie z wosku - dla kolezanek w pracy. teraz w chalupie pachnie pszczelim woskiem.
w dodatku dogadalam sie z facetem od mailin i w czerwcu mam sie zglosic po hurtowe ilosci :) na domowa nalewke.
Tokio, ten jarmark jest troche daleko od gdanskiego, i powiem szczerze, ze zadan, ale to zaden swiateczny jarmark, nawet ten w krakowie nie ma takiej cudownej atmosfery jak te jarmarki o germanskiej tradyzji, zwlaszcza w alpach :)
kupilam tez 10 aniolkow z miodu, znaczy sie z wosku - dla kolezanek w pracy. teraz w chalupie pachnie pszczelim woskiem.
w dodatku dogadalam sie z facetem od mailin i w czerwcu mam sie zglosic po hurtowe ilosci :) na domowa nalewke.
Tokio, ten jarmark jest troche daleko od gdanskiego, i powiem szczerze, ze zadan, ale to zaden swiateczny jarmark, nawet ten w krakowie nie ma takiej cudownej atmosfery jak te jarmarki o germanskiej tradyzji, zwlaszcza w alpach :)
hej tu rozanielona ja :)
bylismy dzisiaj na jarmarku swiatecznym, byly jaselka, aniolki i wogole cudnie.
spotkalam dzis kolezanke z brzuchem po brode i przyznam szczerze ze troche mnie ruszylo...
moj chlop ciagle marudzi ze chce dziecko, ale ja sie obawiam tego wszystkiego. eeeh, kupilam za to prezenty, wydalam pol wyplaty ale mam w koncu kozaki i cos ekstra dla mojego mezczyzny.
kurcze, ale fladra sie ze mnie robi - zamiast spioszkow kupilam webcama :) i teraz gadam z kumpelami i rodzina jak najeta na skypie :)
bylismy dzisiaj na jarmarku swiatecznym, byly jaselka, aniolki i wogole cudnie.
spotkalam dzis kolezanke z brzuchem po brode i przyznam szczerze ze troche mnie ruszylo...
moj chlop ciagle marudzi ze chce dziecko, ale ja sie obawiam tego wszystkiego. eeeh, kupilam za to prezenty, wydalam pol wyplaty ale mam w koncu kozaki i cos ekstra dla mojego mezczyzny.
kurcze, ale fladra sie ze mnie robi - zamiast spioszkow kupilam webcama :) i teraz gadam z kumpelami i rodzina jak najeta na skypie :)
aaa jeszcze prosta sałatka i szybka sałatka z ananasem:
seler taki ze słoiczka
jajka gotowane
ananasy
sos chrzanowy
na to pietruszka
tylko układać wartstwami, nie mieszać. na wszystkich imprezach schodzi zawsze jako pierwsza, choć ja generlanie akurat salatki umiem robic i robię rózne - a ta, choc najprostsza zawsze ma największe powdozenie :)
seler taki ze słoiczka
jajka gotowane
ananasy
sos chrzanowy
na to pietruszka
tylko układać wartstwami, nie mieszać. na wszystkich imprezach schodzi zawsze jako pierwsza, choć ja generlanie akurat salatki umiem robic i robię rózne - a ta, choc najprostsza zawsze ma największe powdozenie :)
cześć Dziewczyny witam się weekendowo :)
siedzę nad tłumaczeniem, ale zrobiłam sobie przerwę na nadrabianie zaległości w naszym wątku :)
wczoraj kupiliśmy choinkę, megadużą, ponad dwa metry, zwykle mieliśmy taką 1-1,5 metra, więc jest super teraz, ubraliśmy ją i cały wieczór siedziliśmy sobie z grzanym piwkiem przy niej, ale miły wieczor był... :)
wrócę jeszcze do imion - moje typy dla dziewczynki to Michalina, Adelina, Antonina albo Magdalena. jeśli chodzi o Męża, największą akceptację zyskała Antonina.
dla chłopca - Witold (mega mi się podoba, niestety Mężowi nie), Michał, Hubert, Natanel. Mąż najbardziej optuje za Michałem - mi się to imię bardzo podoba, ale troszkę zbyt popularne jest...ja zawsze miałam pełno znajomych i koleżanek Agnieszek (w naszym wątku też jest ich kilka :) i mimo, że lubię swoje imię, chciałabym coś oryginalniejszego dla dziecka...)
mój Mąż twierdzi, że imię nie może być zbyt wymyślne, bo będą w szkoel dokuczać, ale ja się z nim nie zgadzam, teraz są takie imiona, że już chyba nie ma się co tego obawiać ;) zresztą te moje wcale takie wymyślne nie są :)
siedzę nad tłumaczeniem, ale zrobiłam sobie przerwę na nadrabianie zaległości w naszym wątku :)
wczoraj kupiliśmy choinkę, megadużą, ponad dwa metry, zwykle mieliśmy taką 1-1,5 metra, więc jest super teraz, ubraliśmy ją i cały wieczór siedziliśmy sobie z grzanym piwkiem przy niej, ale miły wieczor był... :)
wrócę jeszcze do imion - moje typy dla dziewczynki to Michalina, Adelina, Antonina albo Magdalena. jeśli chodzi o Męża, największą akceptację zyskała Antonina.
dla chłopca - Witold (mega mi się podoba, niestety Mężowi nie), Michał, Hubert, Natanel. Mąż najbardziej optuje za Michałem - mi się to imię bardzo podoba, ale troszkę zbyt popularne jest...ja zawsze miałam pełno znajomych i koleżanek Agnieszek (w naszym wątku też jest ich kilka :) i mimo, że lubię swoje imię, chciałabym coś oryginalniejszego dla dziecka...)
mój Mąż twierdzi, że imię nie może być zbyt wymyślne, bo będą w szkoel dokuczać, ale ja się z nim nie zgadzam, teraz są takie imiona, że już chyba nie ma się co tego obawiać ;) zresztą te moje wcale takie wymyślne nie są :)
ja się też zwijam powoli,
idę dziś do paznokciowej odświerzyć na święta swoje żelowe szpony ;)
tym razem zrobię je w kolorystyce granatowo-srebrnej, taki mam zamysł :)
no a potem lulu, w końcu musze wstać przed 5 :/
a moja mama nie może się mnie doczekać
idę dziś do paznokciowej odświerzyć na święta swoje żelowe szpony ;)
tym razem zrobię je w kolorystyce granatowo-srebrnej, taki mam zamysł :)
no a potem lulu, w końcu musze wstać przed 5 :/
a moja mama nie może się mnie doczekać
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
ja jade po pracy po chinke:) moj M. wlasnie mnie zastrzelil fantastycznym pomyslem zebysmy pojechali do jego kuzyna do sopotu sie sptokac i wypic, na co ja go pozdrowilam ze nie chce bo jestem skapcaiala po pracy i wole w sobote a nie tak z biegu po tej choince leciec taka smierdzaca i wogole, no i sie obrazil...eh :)
Mój jedzie sam tylko dlatego, że kolega z którym wraca samochodem z pracy akurat jedzie do auchan, więc przy okazji ;)
A mi się też najbardziej podoba to drzewko- jest takie magiczne, jak z Narni :) Ogólnie ten rynek bardzo mi się podoba i bez ozdóbek, bo ma fajny klimat, a teraz taki rozświetlony jest:)
Sunny w poniedziałek kup test albo idź te dwa piętra wyżej (albo niżej, bo nie pamiętam) ;)
A mi się też najbardziej podoba to drzewko- jest takie magiczne, jak z Narni :) Ogólnie ten rynek bardzo mi się podoba i bez ozdóbek, bo ma fajny klimat, a teraz taki rozświetlony jest:)
Sunny w poniedziałek kup test albo idź te dwa piętra wyżej (albo niżej, bo nie pamiętam) ;)
hehe... z moim jest tak samo :) Ale on to by pewnie sam wcale nie pojechał :)
My dzisiaj też jedziemy do Auchana (o ile się ruszę z łóżka jak już na nie padnę), bo wczoraj w końcu byliśmy tylko w Wejhu ;) A swoją drogą, byliście już na deptaku wieczorem? Pytanie do Mysiorki, bo tu już mieszka... my byliśmy wczoraj - jest po prostu PRZEPIĘKNIE!! Śliczny Anioł na ratuszem, pięknie ozdobione kamienice, drzewa itp... ale najbardziej mi się podobało to drzewko na deptaku... wygląda jakby było zrobione z kryształu...
My dzisiaj też jedziemy do Auchana (o ile się ruszę z łóżka jak już na nie padnę), bo wczoraj w końcu byliśmy tylko w Wejhu ;) A swoją drogą, byliście już na deptaku wieczorem? Pytanie do Mysiorki, bo tu już mieszka... my byliśmy wczoraj - jest po prostu PRZEPIĘKNIE!! Śliczny Anioł na ratuszem, pięknie ozdobione kamienice, drzewa itp... ale najbardziej mi się podobało to drzewko na deptaku... wygląda jakby było zrobione z kryształu...
Tripgirl - pracuję w Szpitalu, żeby było śmieszniej :) Ale po obiadku skoczymy do szwagierki, która też jest lekarzem, może ona mi coś pomoże... albo jej mąż, który też jest lekarzem :) A porządki już mamy zrobione :) Hm... a jak nie dostanę okresu do niedzieli to w przyszłym tygodniu zrobię jeszcze jeden test...
Kilka przepisów na sałatki z makaronem :)
1. Składniki
pół paczki kolorowego makaronu świderki
2-3 pomidory
kilka ogórków konserwowych
pół puszki kukurydzy
czerwona papryka
ok. 20 dag szynki
kilka plastrów sera
sól, pieprz, ostra papryka
koperek albo pietruszka
Makaron ugotować na niezupełnie miękko, przelać zimną wodą i zostawić na kwadrans, żeby podsechł. Z pomidorów usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę, tak samo z papryką, ogórasy tez w kostkę, i szyneczkę, a serek żółty w cienkie prostopadłościaniki :-))Dorzucić kukurydzę, posiekany koperek i zalać sosem.
Sosy:
1.Pojemniczek śmietany wymieszać z kilkoma łyżkami majonezu, czubatą łyżeczką musztardy i przyprawami: solą, pieprzem, ostrą papryką.
2.Majonez wymieszać z jogurtem naturalnym, solą, pieprzem i mieszanką ziół do sałatek.
2. Składniki:
Makaron tortellini z szynką, serem lub według uznania
1 zielony ogórek
1 pomidor
1 puszka kukurydzy
1/2 puszki fasoli czerwonej
szynka 20 dag
ser żółty
majonez
sól
pieprz
Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu. Ogórek, pomidor, ser żółty pokroić w kostkę. Szynkę w paseczki. Dodać fasolę i kukurydzę, majonez i doprawić.
1. Składniki
pół paczki kolorowego makaronu świderki
2-3 pomidory
kilka ogórków konserwowych
pół puszki kukurydzy
czerwona papryka
ok. 20 dag szynki
kilka plastrów sera
sól, pieprz, ostra papryka
koperek albo pietruszka
Makaron ugotować na niezupełnie miękko, przelać zimną wodą i zostawić na kwadrans, żeby podsechł. Z pomidorów usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę, tak samo z papryką, ogórasy tez w kostkę, i szyneczkę, a serek żółty w cienkie prostopadłościaniki :-))Dorzucić kukurydzę, posiekany koperek i zalać sosem.
Sosy:
1.Pojemniczek śmietany wymieszać z kilkoma łyżkami majonezu, czubatą łyżeczką musztardy i przyprawami: solą, pieprzem, ostrą papryką.
2.Majonez wymieszać z jogurtem naturalnym, solą, pieprzem i mieszanką ziół do sałatek.
2. Składniki:
Makaron tortellini z szynką, serem lub według uznania
1 zielony ogórek
1 pomidor
1 puszka kukurydzy
1/2 puszki fasoli czerwonej
szynka 20 dag
ser żółty
majonez
sól
pieprz
Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu. Ogórek, pomidor, ser żółty pokroić w kostkę. Szynkę w paseczki. Dodać fasolę i kukurydzę, majonez i doprawić.