Widok
Ja kiedyś słyszałam, że psy nie lubią być fotografowane z bliska, bez wyjątku. Coś w tym chyba jest, bo każdy piesior, którego miałam, na zdjęcia z małej odległości reagował dokładnie jak Twoja mopsia.
Co do szynszyli to nie wiem, bo z racji ich ruchliwości robiłam im może fotki ze dwa razy i żadna mi nie wyszła...
Co do szynszyli to nie wiem, bo z racji ich ruchliwości robiłam im może fotki ze dwa razy i żadna mi nie wyszła...
Ja bym te wszystkie zwierzątka zaadoptowała:(((( Nie mogę tego już czytać nawet, że ktoś wyjeżdża na wakacje więc psa puffff do lasu, na ulicę.
Przecież hotele dla zwierząt nie są takie drogie, a jak kogoś stać na wczasy to niech wyda i na tego zwierzaka kasę:((((
Mojego niemęża kolega, uśpił swojego psa bo miał grzybicę. Stwierdził, że taniej będzie kupić nowego psa niż leczyć starego. Który stary nie był. Miał 6 lat. ROZUMIECIE??? Przecież nie mówimy tutaj o zepsutej pralce:((((
Chcemy jechać na wycieczkę w październiku a ja specjalnie "nianię" do zwierząt sprowadzam, bo nie mam sumienia ich oddać nawet do hotelu.
Nie ogarniam tego, poważnie. Mikronezja, robisz wielką rzecz!
Sadyl jestem z Ciebie dumna!:))
Przecież hotele dla zwierząt nie są takie drogie, a jak kogoś stać na wczasy to niech wyda i na tego zwierzaka kasę:((((
Mojego niemęża kolega, uśpił swojego psa bo miał grzybicę. Stwierdził, że taniej będzie kupić nowego psa niż leczyć starego. Który stary nie był. Miał 6 lat. ROZUMIECIE??? Przecież nie mówimy tutaj o zepsutej pralce:((((
Chcemy jechać na wycieczkę w październiku a ja specjalnie "nianię" do zwierząt sprowadzam, bo nie mam sumienia ich oddać nawet do hotelu.
Nie ogarniam tego, poważnie. Mikronezja, robisz wielką rzecz!
Sadyl jestem z Ciebie dumna!:))
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Przedstawiam Wam mojego aktualnego lokatora - Skubiego ;)
Mamcia wybyła na urlop i Skubi znów pojawił się u mnie.
Został przygarnięty rok temu ze schroniska. Jakieś 'bydle' przywiązało Go do drzewa w okresie wakacyjnym ://
...
Kochana przylepa ;) tylko mu troszkę moi sąsiedzi przeszkadzają jak tak się plączą po 'Jego' klatce ;))
Mamcia wybyła na urlop i Skubi znów pojawił się u mnie.
Został przygarnięty rok temu ze schroniska. Jakieś 'bydle' przywiązało Go do drzewa w okresie wakacyjnym ://
...
Kochana przylepa ;) tylko mu troszkę moi sąsiedzi przeszkadzają jak tak się plączą po 'Jego' klatce ;))
Po co mam się odchudzać?...
Same kości nie uniosą tak zajebistej osobowości jak JA! ;)
Same kości nie uniosą tak zajebistej osobowości jak JA! ;)
Stosowałbym wobec takich ludzi (przywiązujących pieski do drzewa) zasadę wzajemności :/ Może wtedy odczuliby, jaką krzywdę czynią tym bezbronnych i ufnym stworzeniom.
A każdemu, kto bierze pieska ze schroniska i otacza miłością, św. Franciszek i błogosławi, a uratowane stworzonko obdarzy bezgraniczną miłością i oddaniem.
Dedykuję Tobie i innym ten film o jamniku, co odnalazł nowy dom i wielką miłość:)
http://www.youtube.com/watch?v=OlwFV_jmDHI
A każdemu, kto bierze pieska ze schroniska i otacza miłością, św. Franciszek i błogosławi, a uratowane stworzonko obdarzy bezgraniczną miłością i oddaniem.
Dedykuję Tobie i innym ten film o jamniku, co odnalazł nowy dom i wielką miłość:)
http://www.youtube.com/watch?v=OlwFV_jmDHI
@ Hal,
osobiście wolałbym godzinę sam na sam z taką osobą. Gdyby go przywiązać do drzewa, to by się spodziewał, że nie dostanie pić, jeść, nikt go nie usłyszy przez kilka dni...
W moim towarzystwie nie wiedziałby co go może zaskoczyć. A ja lubię być towarzyski ;-)
osobiście wolałbym godzinę sam na sam z taką osobą. Gdyby go przywiązać do drzewa, to by się spodziewał, że nie dostanie pić, jeść, nikt go nie usłyszy przez kilka dni...
W moim towarzystwie nie wiedziałby co go może zaskoczyć. A ja lubię być towarzyski ;-)
Nie jestem całkowicie bezużyteczny.. Mogę zostać użyty jako zły przykład.
Dwa lata temu w okolicy Mińska Mazowieckiego w najgorszym upale stał przywiązany do barierki przy drodze duży owczarkopodobny piesek. Wyżłopał prawie całą butelkę wody mineralnej zanim przyjechała straż miejska. Ryczeć mi się chciało, bo pies już nie młody, zadbany a ktoś bez sumienia skazał go na cierpienie. Niektórym ludziom powinni robić to samo w odwecie i tu się z Wami zgadzam.